Wierzę, ze ktos prowadzi, prostuje drogi, ale nie mam dowodów, ze jest to Jezus
Na to nie ma dowodów.
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
Wierzę, ze ktos prowadzi, prostuje drogi, ale nie mam dowodów, ze jest to Jezus
Na to nie ma dowodów.
Ty fizycznie nie jesteś wstanie zobaczyć, bo Ciebie ogranicza twoja fizycznosc.RN pisze: ↑14 mar 2021, 22:43Według Biblii przyszedł drugi raz w momencie zmartwychwstania. Po wniebowstąpieniu już go fizycznie nie widziano. Widziano Go jedynie w wyobrażeniach, np. autor Apokalipsy widział Jezusa na koniu.
Rozumiem, że Ty Jezusa tutaj na ziemi widzisz, w takim razie poproszę o adres Jego zamieszkania.wybrana pisze: ↑14 mar 2021, 22:48l
Ty fizycznie nie jesteś wstanie zobaczyć, bo Ciebie ogranicza twoja fizycznosc.
Biblia nie jest nauką o fizycznosci. Ona ma duchowe przeslanie. Ktoś kto odczytuję ją jako fizyczne przesłanie, to znaczy, że jest i ślepy i głuchy.
Przecież był Deistą-kontynuator Rewolucji Francuskiej\-Kiedys do jej bohaterów sie przyznawałeś-czy cos się zmieniło?Napoleon nie jest moim ideologicznym, ani żadnym innym poprzednikiem.
Dam Ci taki przykład.
No własnie jest ignorancją nie dawanie wiary, ze np. w takiej Biblii Tysiąclecia napisano o pokoleniu, skoro tylu profesorów się w niej podpisało lub zostało wymienionych jako skład redakcyjny.chryzolit pisze: ↑14 mar 2021, 20:11RN-Napisał.Przypomnienie o tym że Jezus się mylił,sam w sobie ten zwrot,jest swiadectwem poziomu myslenia autora,zakładajac tylko fakt,interesowania się tą osobą przez tak wielu od stworzenia świata,tak wielu najpotężnijszych i najteligentnijszych ludzi żyjących na świecie,którzy mu sie w różnej formie kłaniali,lub go kochali,i podziwiali go,jest swiadectwem nie tylko niezrozumienia z jaka postacią ma sie do czynienia,jest nie tylko nietaktem,lecz jest całkowitą ignorancją i hipokryzjąPrzypominanie o tym, że Jezus się mylił co do przewidywanego końca świata nie jest ubliżaniem Bogu, ale za to jest niestety smutną dla wielu konstatacją.
Nic się nie zmieniło.
RN-Ignoranją jest ciągłe kombinowanie,bez braku wyrażenie chęci zrozumienia zapisu.No własnie jest ignorancją nie dawanie wiary, ze np. w takiej Biblii Tysiąclecia napisano o pokoleniu, skoro tylu profesorów się w niej podpisało lub zostało wymienionych jako skład redakcyjny.