Dla jakiego Imienia cierpieli Apostołowie?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- wit
- Posty: 3775
- Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
- Lokalizacja: grudziądz
Raf, odpowiedz proszę, od kiedy to "jeżdżenie" po kimś sprawia, że ten ktoś zmądrzeje. Tego rodzaju podejście zawsze powoduje inny skutek, aniżeli zamierzony. Tylko łagodna odpowiedź może spowodować, że interlokutor zmądrzeje, a nie przysłowiowe rzucanie piachem w oczy.Raf pisze:Rzeczywiście mam ochotę pojeździć, bo widzę, że to Ci potrzebne i może zmądrzejesz.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
- Raf
- Posty: 332
- Rejestracja: 19 sty 2009, 6:43
- Lokalizacja: Polska
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Sivis

Choć ja osobiście uważam, że nie powinni. Bóg nie pozwala z siebie drwić. Widać nie pozwala swego imienia uzyać tym, którzy tak je traktują więc... katolicy odźegnują się jak mogą i słusznie. Gdyż kiedyś, piszesz poganie, a dziś to chyba katolicy lekceważą to imię usuwając z Biblii. Masz rację. Lepiej tego imienia nie używaj... bo spotka cię kara. Skoro 'Jezusa mogła spotkać', to Ciebie tym bardziej
Bo nie ma wzmianki w ewangeliach? Brak wzmianki jest dowodem? czy na studiach też tak argumentujesz...? Ciekawe co twoi profesorowie na takie cóś 
Ewangelie nie wspominają nic o boju przeciwko tradycji jaką była tzw. droga sabatu. Czy to oznacza, że była dobra? Dlaczego jej nie przejmujesz?
Czy w ewangeliach znajdujesz opis wszystkich mów Jezusa i jego bój z każdą złą tradycją? Czy nie wystarczy, że wyrzekł zydom: dla tradycji unieważniliście słowo Boże? Wnikliwy czytelnik nie musi więc mieć osobno każdej polemiki na osobny temat. Wystarczy, że dobrze zna ST i jego wskazania aby wiedzieć iż coś jest w zgodzie lub w sprzeczności ze ST.
Więc wciąż się motasz i kręcisz w kwesti podstawowej:
Czy, w myśl tradycji zzydowskiej, zakaz wymawiania imienia Boga (JHWH) ma podstawy w ST. Sivis, wciąż czekam na jakieś argumenty, bo jakoś nic nie podajesz... Rozumiem, że powołujesz się cały czas na NT ale... jak widzisz, temat nie może się zaczynać od chrzescijan, gdyż podobno, źródło ma w tradycji zydowskiej, wcześniejszej... he?
Nie interesują mnie obawy, lęki czy zabobony żydów.
Coś na zasadzie jak w KK. Kościól narzuca zakaz uzywania prezerwatych ale... katolicy jedni chętniej a inni w ogóle mają w nosie taki zakaz. Nic nowego. Tak bywa z tradycjami ludzkimi.

Studiujesz a takie braki w logice...?
Czyli... tak, jak myslałem, strzęp języka, wiele słów ale... argumentów zero. Bardziej przypuszczenia, domysły albo ludzka tradycja. na obronę tylko... brak wzmianki. Cieniutko, Sivis... ale rozumiem: Ratzingera musisz bronić nawet gdyby potępił słonie jako diabły rogate

Widzę, że znów umykasz. Skoro mowimy o tradycji zydowskiej to... przecież żydzi nie kierowali się chrześcijanami. Pytam o podstawy żydowskiej tradycji. A skoro chrześcijanie ją przejęli to... dojdźmy do źródła. Pytam o podstwy teologiczne tradycji źydowskiej. Skoro Ratzinger na nią się powołuje...Więc wystarczyć Ci powinno, że w NT ani razu nie pada imię IHWH, oraz że jego teksty uczą o tym, iż dla chrześcijan imię Jezusa jest najważniejsze.
W Chrystusie Bóg daje się poznać nie przez literki - On jest ponad wszelkim imieniem (Flp 2:9).
Więc jednak żydzi. Mieli swoje powody ale czy uzasadnione? Czy ja też powinienem iść w ich ślady? BO dla mnie profanacją jest właśnie to, że w tekście tetragram jest usuwany nawet dla tych, co z szacunkiem wymawiają (np. katolicy podczas liturgii). Obawa przed profanacją ze strony pogan sprawila, że nawet wierni czciciele Boga już się pogubili czy i oni powinni uzywać tego imieniaŻydzi z tego co wiem zaprzestali wymawiać Jahwe w czasach niewli, z róznych względów 'formalistycznych' i z obaw przed profanacją ze strony pogan.
Choć ja osobiście uważam, że nie powinni. Bóg nie pozwala z siebie drwić. Widać nie pozwala swego imienia uzyać tym, którzy tak je traktują więc... katolicy odźegnują się jak mogą i słusznie. Gdyż kiedyś, piszesz poganie, a dziś to chyba katolicy lekceważą to imię usuwając z Biblii. Masz rację. Lepiej tego imienia nie używaj... bo spotka cię kara. Skoro 'Jezusa mogła spotkać', to Ciebie tym bardziej
To, że wspominasz o tym, że 'straciło na znaczeniu' nie ma nic wspólnego z uzasadnieniem. Micheasz wyraźnie stwierdza JHWH a nie Jezus. Więc skąd wniosek, że straciło? Chyba rozróżniasz jedno imię o drugiego...?Literalnie. W każdym razie, jak już wspomniałem, odkąd zjawił się Jezus, to imię straciło na znaczeniu.
Dobry argument!Bo ewangeliści tego nie zanotowali. Ani nie opisali jego bojów z tą dobrze osadzoną tradycją. Najwidoczniej została zaakceptowana jako pozytywna.
Ewangelie nie wspominają nic o boju przeciwko tradycji jaką była tzw. droga sabatu. Czy to oznacza, że była dobra? Dlaczego jej nie przejmujesz?
Czy w ewangeliach znajdujesz opis wszystkich mów Jezusa i jego bój z każdą złą tradycją? Czy nie wystarczy, że wyrzekł zydom: dla tradycji unieważniliście słowo Boże? Wnikliwy czytelnik nie musi więc mieć osobno każdej polemiki na osobny temat. Wystarczy, że dobrze zna ST i jego wskazania aby wiedzieć iż coś jest w zgodzie lub w sprzeczności ze ST.
Więc wciąż się motasz i kręcisz w kwesti podstawowej:
Czy, w myśl tradycji zzydowskiej, zakaz wymawiania imienia Boga (JHWH) ma podstawy w ST. Sivis, wciąż czekam na jakieś argumenty, bo jakoś nic nie podajesz... Rozumiem, że powołujesz się cały czas na NT ale... jak widzisz, temat nie może się zaczynać od chrzescijan, gdyż podobno, źródło ma w tradycji zydowskiej, wcześniejszej... he?
Nie interesują mnie obawy, lęki czy zabobony żydów.
Nie przygotowałeś się dobrze. System znaków samogłoskowych masoreci opracowali dopiero w drógiej połowie pierwszego tysiąclecia. Wcześniej był tylk goły tekst sółgłoskowy. Taki też miał do dyspozycji Jezus w swoim czasie. Więc nieprawdą jest, iż jezus miał jakieś znaczki podpowiadające jak należy odczytać JHWH kiedy w tekście widniał tetragram. Wszak mówilismy o Jezusie...Pomiędzy IHWH wstawiano literki oznaczające, że należy czytać Adonaj lub Elohim. Masz o tym bodajże w broszurce "Imię Boże"...
Stąd w każdym razie wzięła się błędna forma "Jehowa".
Dziecinne pytanie. Faryzeusze narzucali. Ludzie nie zawsze się zgadzali. Coś o ciężarach wkladanych na barki ludu czytałeś...?Dlaczego miałby iść na łatwiznę?
Coś na zasadzie jak w KK. Kościól narzuca zakaz uzywania prezerwatych ale... katolicy jedni chętniej a inni w ogóle mają w nosie taki zakaz. Nic nowego. Tak bywa z tradycjami ludzkimi.
Wyjścia 6:3 - [rzemyśl a sam dojdziesz do tego jak mącisz.Objawić imię - bjawić sobę Boga. Poczytaj o znaczeniu imienia wówczas.
Tak jak nie wspominał o wielu rzeczach, ktore odrzucasz. Brak wzmianki jest... brakiem wzmianki a nie argumenta za lub przeciwGdyby Jezusowi nie pasowała, wspomniałby o niej.
Studiujesz a takie braki w logice...?
Czyli... tak, jak myslałem, strzęp języka, wiele słów ale... argumentów zero. Bardziej przypuszczenia, domysły albo ludzka tradycja. na obronę tylko... brak wzmianki. Cieniutko, Sivis... ale rozumiem: Ratzingera musisz bronić nawet gdyby potępił słonie jako diabły rogate
- Raf
- Posty: 332
- Rejestracja: 19 sty 2009, 6:43
- Lokalizacja: Polska
Drogi Wicie.wit pisze:Raf, odpowiedz proszę, od kiedy to "jeżdżenie" po kimś sprawia, że ten ktoś zmądrzeje. Tego rodzaju podejście zawsze powoduje inny skutek, aniżeli zamierzony. Tylko łagodna odpowiedź może spowodować, że interlokutor zmądrzeje, a nie przysłowiowe rzucanie piachem w oczy.Raf pisze:Rzeczywiście mam ochotę pojeździć, bo widzę, że to Ci potrzebne i może zmądrzejesz.
Ja już ludzi przestałem się bać - za krótkie na to życie. Nie napisałem też, że "jeżdżenie po BoBo", ale, że "jeżdżenie".
Cóż Wit, czytając ewangelię, nie raz mi się wydaje, że i Pan Jezus miał ochotę pojeździć i ciekawe czemu nie zastosował "łagodnej odpowiedzi" do przekupniów w Świątyni
Ale... kończę...
- wit
- Posty: 3775
- Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
- Lokalizacja: grudziądz
Już samo określenie "pojeździć" posiada zwykle konotacje negatywne, bez względu czy chodzi tu o "jeżdżenie" po kimś czy "jeżdżenie" samo w sobie. Zakładając, że Twoje poglądy są prawdziwe, a dajmy na to Bobo i Emet trwają w błędzie, to jednak nie warto w takich przypadkach stosować maksymy uczonych w Piśmie i kapłanów w stylu "ten motłoch nie zna Ewangelii". Jeżeli nawet się w ten sposób myśli, dobrze jednak wstrzymywać się z tego rodzaju publicznym wyrażaniem się, ponieważ takie podejście może tylko do siebie zrazić adwersarzy. Nie porównywałbym tu przypadku Jezusa, gdy ten powyrzucał kupców z obszaru świątyni, gdyż kupcy świadomie dopuszczali się świętokradztwa, natomiast podczas dyskusji o sprawach wiary dobrze jest wyjść z założenia, że intencje strony przeciwnej są dobre i szczere, i nikt tu nikomu nie chce robić na złość.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
wit pisze:Już samo określenie "pojeździć" posiada zwykle konotacje negatywne, bez względu czy chodzi tu o "jeżdżenie" po kimś czy "jeżdżenie" samo w sobie. Zakładając, że Twoje poglądy są prawdziwe, a dajmy na to Bobo i Emet trwają w błędzie, to jednak nie warto w takich przypadkach stosować maksymy uczonych w Piśmie i kapłanów w stylu "ten motłoch nie zna Ewangelii". Jeżeli nawet się w ten sposób myśli, dobrze jednak wstrzymywać się z tego rodzaju publicznym wyrażaniem się, ponieważ takie podejście może tylko do siebie zrazić adwersarzy. Nie porównywałbym tu przypadku Jezusa, gdy ten powyrzucał kupców z obszaru świątyni, gdyż kupcy świadomie dopuszczali się świętokradztwa, natomiast podczas dyskusji o sprawach wiary dobrze jest wyjść z założenia, że intencje strony przeciwnej są dobre i szczere, i nikt tu nikomu nie chce robić na złość.
EMET:
Oddałeś istotę zagadnienia, Wit.
Czy te tutaj Forum to swoiste rozliczanie kogoś z czegoś?
I kto niby ma być owym autorytetem rozstrzygającym o tym, kto prawidłowo pisze a kto nieprawidłowo? Oddałem oczywiście eufemistycznie, bowiem padają określenia mniej łaskawe...
Osobiście uważam, że raczej należy przedkładać argumentację, ale bez wyrokowania oraz bez osądzania postawy kogoś, kto nie zechce podążać trybem rozumowania kogoś, kto uważa, ze jest inaczej...
Po prostu: ja uważam, że jest tak i tak oraz przedkładam stosowną argumentację; ktoś inny swoją i podobnie.
Jeśli jednak potem ma miejsce atak, osadzanie i wyrokowanie, to...
Czy nie lepiej metodą uprzejmą z odwołaniem się do tego, iż każdy ma wolność wyboru, a często kogoś tam osądzanie i wyrokowanie ma wydźwięk wysoce subiektywny; zwłaszcza, kiedy kwestie poruszane są niejednoznaczne i kontrowersyjne.
Ponadto; jest to po prostu niegrzeczność.
Inaczej bowiem to mielibyśmy do czynienia z przymuszaniem jakby kogoś do przyjęcia za słuszne czegoś przed przyjęciem czegoś się ów wzdraga, np.
Ale: uwidoczniona jest postawa co niektórych, którzy ukazują swoje prawdziwe oblicze.
Niech powiedzą, czym jest dla nich te tutaj Forum: wymianą dyskusji czy...?
No właśnie: czym poza tym...
Bywaj, Wit.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Petroniusz
- Posty: 2946
- Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01
Ja stosowne cytaty juz podalem. Nie chce Ci sie ich szukac, Twoja sprawa. Rozumiem jednak to, ze znow cos strzeliles, a teraz nie masz na to poparcia.Sivis Amariama pisze:Przypominam, że to Ty pierwszy wrzuciłeś tu założenie bez żadnych podstawMusisz podac podstawy swego zalozenia.![]()
![]()
Petroniusz Arbiter
-
Sivis Amariama
- Posty: 753
- Rejestracja: 10 cze 2008, 1:51
Nigdzie nie umykasz:PBobo pisze:SivisWidzę, że znów umykasz.Więc wystarczyć Ci powinno, że w NT ani razu nie pada imię IHWH, oraz że jego teksty uczą o tym, iż dla chrześcijan imię Jezusa jest najważniejsze.
W Chrystusie Bóg daje się poznać nie przez literki - On jest ponad wszelkim imieniem (Flp 2:9).
Dla mnie nie ma wielkiego znaczenia, czemu żydzi zrezygnowali z wymawiania imienia Jahwe. Ważne jest, że Nowe przymierze dało nam nowe imię, które jest ponad każdym innym imieniem, i w którym jest nasze zbawienie.
Jeśli chodzi o religię to różnie. Np. jest teoria, że kipy pojawiły się dlatego, że Paweł nakazywał chrześcijańskim mężczyzną mieć gołe głowy ;)Skoro mowimy o tradycji zydowskiej to... przecież żydzi nie kierowali się chrześcijanami.
To już podałem. No, nie wspomniawszy chyba o najważniejszej - biblijnej, którą jest 2 (czy 3, zależy odkąd liczyć) przykazanie.Pytam o podstawy żydowskiej tradycji.
W chrześcijaństwie (judaizmie też w jakiś sposób) ma to związek również z teologią apofatyczną, która mi osobiście jest bardzo bliska.A skoro chrześcijanie ją przejęli to... dojdźmy do źródła.
No o nich mowa ;)Więc jednak żydzi.Żydzi z tego co wiem zaprzestali wymawiać Jahwe w czasach niewli, z róznych względów 'formalistycznych' i z obaw przed profanacją ze strony pogan.
Jak widać jakieś uzasadnienie jest, skoro się przyjęło i trwa...Mieli swoje powody ale czy uzasadnione?
Z absolutnym (poza edukacją) niewymawianiem imienia Jahwe? Po co? Ja też się do tego nie stosujęCzy ja też powinienem iść w ich ślady?
Dlaczego więc nie wali gromami w tych, którzy dziś z Niego i Jego prawa drwią?Bóg nie pozwala z siebie drwić.
Nie uogólniaj. Protestanci i prawosławni nie?dziś to chyba katolicy lekceważą to imię usuwając z Biblii.
Bo nie znał Jezusa. Ale my już wiemy, że to imię Jezusa jest podad każdym innym imieniem, i że tylko w imieniu Jezusa mamy zbawienie.To, że wspominasz o tym, że 'straciło na znaczeniu' nie ma nic wspólnego z uzasadnieniem. Micheasz wyraźnie stwierdza JHWH a nie Jezus.Literalnie. W każdym razie, jak już wspomniałem, odkąd zjawił się Jezus, to imię straciło na znaczeniu.
A dlaczego nie jesteś obrzezany?Więc skąd wniosek, że straciło?
Co nie? Od Was się takich uczę ;)Dobry argument!
Wspominają o łamaniu szabatu.Ewangelie nie wspominają nic o boju przeciwko tradycji jaką była tzw. droga sabatu.
Bo ani Jezus ani apostołowie ani Kościół mi jej nie poleca.Dlaczego jej nie przejmujesz?
Nie. Tylko najważniejsze. Najwidoczniej ta tradycja nie była taka zła :PCzy w ewangeliach znajdujesz opis wszystkich mów Jezusa i jego bój z każdą złą tradycją?
Tak, jest swoistym rozumieniem drugiego/trzeciego przykazania. Pewnie znalazłoby się więcej, jak chcesz, to w piatek po nabożeństwie szabatowym zapytam rabina :)Czy, w myśl tradycji zzydowskiej, zakaz wymawiania imienia Boga (JHWH) ma podstawy w ST.
Tak, sorry, pomyłiło mi sięSystem znaków samogłoskowych masoreci opracowali dopiero w drógiej połowie pierwszego tysiąclecia.
W każdym razie Jezus nie wymówił tego imienia, bo wymawiała je tylko jedna osoba, tylko raz w roku, i tylko w konkretnym miejscu świątyni, w którym Jezus się nie znajdował.
Ale taka jest prawda. Takie właśnie to miało znaczenie.Wyjścia 6:3 - [rzemyśl a sam dojdziesz do tego jak mącisz.Objawić imię - objawić osobę Boga. Poczytaj o znaczeniu imienia wówczas.
Jaką inną interpretację proponujesz?
Na przykład?Tak jak nie wspominał o wielu rzeczach, ktore odrzucasz.
Nie ma ich w tym temacie. Tu zarzuciłeś tylko stwierdzeniem bez poparcia. Są gdzie indziej, podaj linka, a nie zachowuj się jak dziecko.Petroniusz pisze:Ja stosowne cytaty juz podalem.
-
Płaskowicki Rys
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Sivis
Cytat z Dziennika.pl
Mam pytanie: czy wg. Ciebie Papież B16 słusznie uważa? Nawiazuje raczej do wrazliwości zydów niż do biblijnego uzasadnienia. Nawet słowkiem nie pisnął iż imię Jehowa nie jest imieniem Bożym a imię Jezus je niejako zastąpiło, co sugerujesz. Niewymawianie wg. papieza jest wyrazem szacunku dla imienia Jahwe a nie negacją iż tak Bóg nie ma na imię.
Uważaj... Sivis... kto wie, może cenzura katolicka czyta twoje posty

A co do imienia Jezus. Skoro jest ponad wszelkie inne imię to... czy ponad imieniem Jahwe też? Imię Ojca zostało usuniete w cień popzez imię Syna? Taka jest twoja linia?
To forum ubliczne i miej swiadomość, że czyta cię... kto wie? Może miliony polaków? 

No i czy pytasz dlaczego DZIŚ nie wali gromami? Eeee! To tak jakbyś pytał na 20, 30 lat przed potopem: dlaczego jeszcze nie kropi? Wszak wyrok na religię już wydany... spoko! Kwestia czasu. To już widzą nawet sami katolicy...


Więc ją KK przyjmuje
Nie wybiera pomiedzy dobrą a złą tradycją ale między złą a gorszą
Złej-tak ale gorszej- nie!
Ciekawa filozofia...
Cóż to znaczy? Swoiste to różnież poglądy iż wąż współżył z kobietą
Ale rabina zapytaj. Ciekawe co powie.
Nie motasz ty się...?
Cytat:
"Ja objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe, nie objawiłem im. " (BT)
Co Bóg objawił Abrahamowi? Osobę czy imię? A co objawił Mojzeszowi? Osobę czy imię? Widać jasno, że słowo objawić ma zastosowanie również do wykazania imienia Boga. Cóż więc mogło znaczyć słowo: objawić imię twoje w ustach Jezusa? Czyzby zydzi, wychowani na bazie pism ST jak żaden inny lud nie znali Boga jako osoby?
Pewnie, że znali. Pomyśl... skoro jednak żydzi zaprzestali wymawiać imię Boga już ok. II wieku p.n.e to... co Jezus zaczął objawiać? Nie musisz odpowiadać. Nie będziemy przecież dziećmi
Skoro, jak sam zaznaczasz, tradycji zydowskiej w tej sprawie się nie trzymasz to... co chciałeś zanegować u SJ?
Bobo
Dla Ciebie nie ale dla Ratzingera ma znaczenie.Dla mnie nie ma wielkiego znaczenia, czemu żydzi zrezygnowali z wymawiania imienia Jahwe. Ważne jest, że Nowe przymierze dało nam nowe imię, które jest ponad każdym innym imieniem, i w którym jest nasze zbawienie.
Cytat z Dziennika.pl
Więc mamy jednoznaczne potwierdzenie iż Ratzinger uważa ów zwyczaj za tradycję zydowską i to powoduje iż nie wymawia imienia Jehowy/Jahwe."Koniec z Jahwe i Jehową. Papież zdecydował się zmienić imię Boga. Od teraz księża podczas mszy muszą używać imienia Adonai, co po hebrajsku znaczy Pan - donosi "Tygodnik Powszechny". Wszystko dlatego, że Watykan uznał - po wielu latach - że trzeba przychylić się do hebrajskiej tradycji, mówiącej, że imienia Boga wymawiać nie można.
Rozporządzenie o zmianie boskiego imienia Watykan wysłał do episkopatów całego świata. W ten sposób Kościół katolicki zbliżył się do religii żydowskiej, w której zwyczajowo imienia Jahwe wymawiać nie wolno. Żydzi używają właśnie imienia Adonai.
Jak pisze "Tygodnik Powszechny", imię Jahwe, zgodnie z poleceniem papieża, ma zniknąć z liturgii słowa, pieśni kościelnych i modlitw, oraz z tekstów i przekładów biblijnych.
W Polsce od dawna księża mówią o Bogu "Pan", więc dla wiernych dekret papieski nie oznacza wielu zmian. Problemy będą za to za oceanem, bowiem Amerykanie bardzo często sławią imię Jahwe, choćby w popularnych pieśniach religijnych "Będę chwalił Jahwe" (I will Bless Yahweh) czy "Jesteś blisko Jahwe" (You are near Yahweh).
"Decyzja papieża nawiązuje do tradycji Starego Testamentu i jest dobra. Pokazuje bowiem wielką wrażliwość Kościoła katolickiego na naszych braci Żydów" - mówi amerykański duchowny Ronald E.Brassard z jednej z waszyngtońskich parafii na łamach magazynu "Catholic". "
Mam pytanie: czy wg. Ciebie Papież B16 słusznie uważa? Nawiazuje raczej do wrazliwości zydów niż do biblijnego uzasadnienia. Nawet słowkiem nie pisnął iż imię Jehowa nie jest imieniem Bożym a imię Jezus je niejako zastąpiło, co sugerujesz. Niewymawianie wg. papieza jest wyrazem szacunku dla imienia Jahwe a nie negacją iż tak Bóg nie ma na imię.
Uważaj... Sivis... kto wie, może cenzura katolicka czyta twoje posty
A co do imienia Jezus. Skoro jest ponad wszelkie inne imię to... czy ponad imieniem Jahwe też? Imię Ojca zostało usuniete w cień popzez imię Syna? Taka jest twoja linia?
Tradycja niewymawianie była pierwsza, gdyż jeszcze chrześcijan nie było. Nie mowmy o wszystkich tradycjach. Mi chodzi raczej o tą dot. Imienia Boga. najpierw żydzi ją ustalili a wg. Ciebie chrzescijanie ją przejęli.Jeśli chodzi o religię to różnie.
Mow po ludzku. Jestem człowiekiem i uzywaj terminów znanych. Nie robi na mnie wrażenie znajomość słówek. Zapewniam Cię, że mógłbym cię różnymi terminami zasypać aż pogubiłbyś się...teologią apofatyczną
Ciekawe, ale... Ratzinger nawet nie pisnął o tym przykazaniu. I nie dziwota, gdyż ono nie zabrania wymawiania imienia Boga. To byłoby naciaganie na siłę.To już podałem. No, nie wspomniawszy chyba o najważniejszej - biblijnej, którą jest 2 (czy 3, zależy odkąd liczyć) przykazanie.
Tylko czy to dowodzi słuszności? Wystarczy, że dana tradycja ma jakieś 2000 lat i... staje się uzasadniona z Bożego punktu widzenia? Tak to widzisz? Religie hinduskie są jeszcze starsze. czy KK przez to uznaje je za... słuszne i prawdziwe?Jak widać jakieś uzasadnienie jest, skoro się przyjęło i trwa...
A kiedy powinienem wymawiać?Z absolutnym (poza edukacją) niewymawianiem imienia Jahwe? Po co? Ja też się do tego nie stosuję
Skąd wiesz, że nie wali? Zobacz w Anglii albo we Francji. Kościoły puste... brak błogosławieństwaDlaczego więc nie wali gromami w tych, którzy dziś z Niego i Jego prawa drwią?
Racja. Oni też, choć ich stosunek do Imienia Boga jest ciut cieplejszy.Nie uogólniaj. Protestanci i prawosławni nie?
No co ty? To proroctwo było Micheasza czy Boże? A Bóg to nie znał z wyprzedzeniem imienia Jezus? Popatrz, Izajasz przepowiedział imię Cyrusa jako zdobywcy Babilonu. czyżby to Izajasz znał Cyrusa czy raczej Bóg? Autorem proroctw jest Bóg. Mało tego obok niego przecież siedział Jezus jako 'jedna z osób boskich' więc... nie znali? Blokada?Bo nie znał Jezusa. Ale my już wiemy, że to imię Jezusa jest podad każdym innym imieniem, i że tylko w imieniu Jezusa mamy zbawienie.
Bo apostołowie i duch św. wyraźnie tak postanowili. Nie ma jednak wyraxnego postanowienia, że Imię Jehowa/Jahwe jest nieważne.A dlaczego nie jesteś obrzezany?
Poczytaj literaturę tematu. Otworza ci się oczy na temat tradycji zydowskiej z czasów Jezusa. Nawet nie masz pojęcia ile tego byłoWspominają o łamaniu szabatu.
OK. To dlaczego poleca nie wymawiać Imię Boga?Bo ani Jezus ani apostołowie ani Kościół mi jej nie poleca.
Jasne! Była tylko trochę złaNie. Tylko najważniejsze. Najwidoczniej ta tradycja nie była taka zła :P
Swoiste rozumienia... pytam o uczciwe zrozumienia a nie swoisteTak, jest swoistym rozumieniem drugiego/trzeciego przykazania. Pewnie znalazłoby się więcej, jak chcesz, to w piatek po nabożeństwie szabatowym zapytam rabina :)
Wciąż nawiązujesz do tego, że Jezus przejął zydowska tradycję. Ale dowodow na to nie masz. Błędna podstawa jest kanwą iż stwiedzasz, że Jezus nie wymawiał. Wcześniej, coś pisnąłeś: nie wiem. Teraz już wiesz?W każdym razie Jezus nie wymówił tego imienia, bo wymawiała je tylko jedna osoba, tylko raz w roku, i tylko w konkretnym miejscu świątyni, w którym Jezus się nie znajdował.
No ale to właśnie ja Ciebie prosilem o przemyślenie a Ty nic tylko mnie przepytujesz o interpretację. Wytłumacz mi jak rozumiesz Wyjscia 6:3, gdzie mowa o tym, że Bóg objawia się Abrahamowi ale dopiero potem Mojżeszowi swoje imię. Więc jak to ma się do twojej interpretacji słowa: objawić?Ale taka jest prawda. Takie właśnie to miało znaczenie.
Jaką inną interpretację proponujesz?
Cytat:
"Ja objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe, nie objawiłem im. " (BT)
Co Bóg objawił Abrahamowi? Osobę czy imię? A co objawił Mojzeszowi? Osobę czy imię? Widać jasno, że słowo objawić ma zastosowanie również do wykazania imienia Boga. Cóż więc mogło znaczyć słowo: objawić imię twoje w ustach Jezusa? Czyzby zydzi, wychowani na bazie pism ST jak żaden inny lud nie znali Boga jako osoby?
Pewnie, że znali. Pomyśl... skoro jednak żydzi zaprzestali wymawiać imię Boga już ok. II wieku p.n.e to... co Jezus zaczął objawiać? Nie musisz odpowiadać. Nie będziemy przecież dziećmi
Skoro, jak sam zaznaczasz, tradycji zydowskiej w tej sprawie się nie trzymasz to... co chciałeś zanegować u SJ?
Bobo
-
Sivis Amariama
- Posty: 753
- Rejestracja: 10 cze 2008, 1:51
No i?Bobo pisze:SivisDla Ciebie nie ale dla Ratzingera ma znaczenie.Dla mnie nie ma wielkiego znaczenia, czemu żydzi zrezygnowali z wymawiania imienia Jahwe. Ważne jest, że Nowe przymierze dało nam nowe imię, które jest ponad każdym innym imieniem, i w którym jest nasze zbawienie.
Mógłbyś już zacytować jakieś rzetelniejsze pismo, a nie to gdzie jest błąd na błędzie :>Cytat z Dziennika.pl
Skąd. Koniec z Jehową, bo jest błędne. Jahwe dalej funkcjonuje."Koniec z Jahwe i Jehową.
Niedorzeczność. Jakie więc nowe imię nadał Mu papież? Joseph?Papież zdecydował się zmienić imię Boga.
Nie zmieniono imienia Bożego, tylko uznano, że skoro pierwsi chrześcijanie tego imienia podczas liturgii nie używali, watro wrócić do tej tradycji. Tylko podczas liturgii.
Podkreśliłeś wypowiedź amerykańskiego księdza, nie papieża:>Więc mamy jednoznaczne potwierdzenie iż Ratzinger uważa ów zwyczaj za tradycję zydowską i to powoduje iż nie wymawia imienia Jehowy/Jahwe.
Tak, uważam, że zrobił dobrze, nawiązując do pierwszych chrześcijańskich liturgii. Trzeba pamiętać o swoich korzeniach, a nie podcinać je.Mam pytanie: czy wg. Ciebie Papież B16 słusznie uważa?
Bo imię Jehowa nie jest imieniem Bożym. To błędna próba odczytania tetragramu.Nawet słowkiem nie pisnął iż imię Jehowa nie jest imieniem Bożym
Tak uczy Pismo Święte :)a imię Jezus je niejako zastąpiło, co sugerujesz.
Dokładnie. Kto neguje, że w Starym Testamencie tak nazywano Boga?Niewymawianie wg. papieza jest wyrazem szacunku dla imienia Jahwe a nie negacją iż tak Bóg nie ma na imię.
Imieniem Boga jest "Jestem który jestem" z Wj 3:14; tetragram pochodzi od niego i już sam w sobie jest w pewnym sensie formą niewymawiania Bożego imienia.
Paweł napisał wyraźnie, że imię Jezusa ma być dla nas ponad każdym innym imieniem, i że to w imieniu Jezusa mamy zbawienie.A co do imienia Jezus. Skoro jest ponad wszelkie inne imię to... czy ponad imieniem Jahwe też?
Jezus powiedział, że prośby zanoszone w Jego imieniu będa wysłuchane.
w skrócie: Bóg jest niewyrażalny.Mow po ludzku. Jestem człowiekiem i uzywaj terminów znanych. Nie robi na mnie wrażenie znajomość słówek.
Byłbym niezmiernie wdzięczny. Dokształcanie się sprawia mi dużo radości :)Zapewniam Cię, że mógłbym cię różnymi terminami zasypać aż pogubiłbyś się...
I może dzięki mnie miliony Polaków pozna nowe słówko? Fantastycznie!To forum ubliczne i miej swiadomość, że czyta cię... kto wie? Może miliony polaków?
Nie ma żadnego związku :>Religie hinduskie są jeszcze starsze.
Kiedy chcesz, poza rzymską liturgią. Byle z odpowiednim szacunkiem i najlepiej w najpoprawniejszej znanej formie.A kiedy powinienem wymawiać?
Mam nadzieję, że nie straszysz mnie właśnie armagedonem ;]spoko! Kwestia czasu.
Jakoś uzasadnisz? Czym się przejawia większa temperatura w stosunku do imienia Jahwe u protestantów (których) i prawosławnych?Racja. Oni też, choć ich stosunek do Imienia Boga jest ciut cieplejszy.
Jak już pisałem, w tym proroctwie jest mowa o tym, że ostatecznie zwycięży prawdziwy Bóg. A nie literalnie o imieniu jako takim.To proroctwo było Micheasza czy Boże?
A kto mówi, że jest nieważne?Bo apostołowie i duch św. wyraźnie tak postanowili. Nie ma jednak wyraxnego postanowienia, że Imię Jehowa/Jahwe jest nieważne.
Tylko podczas rzymskiej liturgii. Ja wtedy nie wymawiam ze względu na to, że pierwsi chrześcijanie nie wymawiali i na moje rozmiłowanie w teologii apofatycznej.OK. To dlaczego poleca nie wymawiać Imię Boga?
Ty również.Wciąż nawiązujesz do tego, że Jezus przejął zydowska tradycję. Ale dowodow na to nie masz.
Wówczas żaden żyd nie ośmieliłby się wymówić imienia Jahwe.
Wypełniają się obietnice dane patrchiarchom. Bóg coraz bardziej się objawia Izraelowi, daje mu prawo etc.Wytłumacz mi jak rozumiesz Wyjscia 6:3, gdzie mowa o tym, że Bóg objawia się Abrahamowi ale dopiero potem Mojżeszowi swoje imię. Więc jak to ma się do twojej interpretacji słowa: objawić?
Cytat:
"Ja objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe, nie objawiłem im. " (BT)
Bóg stopniowo się objawia :]Co Bóg objawił Abrahamowi? Osobę czy imię? A co objawił Mojzeszowi? Osobę czy imię?
Ale nie tak jak Jezus. Tylko Jezus, jako że jest Bogiem, zna doskonale Ojca i on dopełnił objawienia.Cóż więc mogło znaczyć słowo: objawić imię twoje w ustach Jezusa? Czyzby zydzi, wychowani na bazie pism ST jak żaden inny lud nie znali Boga jako osoby?
Na pewno nie imię IHWH, do którego mieli dostęp. Gdyby było tak jak mówisz, ze literalne imię Jahwe było dla Jezusa najistotniejszą kwestią, byłoby cś o tym w NT.skoro jednak żydzi zaprzestali wymawiać imię Boga już ok. II wieku p.n.e to... co Jezus zaczął objawiać?
Taka ciekawostka, może trochę bluźniercza, ale pokazuje trochę ówczesne klimaty ;]
http://www.youtube.com/watch?v=J0DAR-tUXds
-
Płaskowicki Rys