Płaskowicki Rys pisze:Miałem się nie odnosić do postów tego pana więc z góry przepraszam ale to co napisał bulwersuje dyletanctwem historycznym.
Co ma zakon do prawa państwowego ?
Nie było w czasach Jezusa ani "rzeczpospolitej " Izraela ani nawet królestwa Izraela bo po co by uczniowie wierzyli ,że Jezus je przywróci/ poczytać proszę rozmowę Jezusa na drodze do Emaus/
Obowiązywało prawo narzucone przez Romę -jus cywili -np w stosunku do Pawła i jus perygrynus w stosunku do nie obywateli oraz dekrety lokalnych "królików' następców Heroda Wielkiego w tym Antypasa.
Czytano Torę w synagogach -i dziś się to czyni ,ale czy z tego wynika ze uczono prawa "rzeczpospolitej" Izraela to niedorzeczność.
Jeżeli fakty nie pasują do naszych jedynie słusznych teorii to biada dla faktów.
Ech Rys ty to masz problemy zyciowe, mimo swojej niecheci do mnie, (gdyz kto brata oszukal, stroni od niego) mimo swoich zapewnien, ze nie bedziesz sie odnosil do moich postow, sorry, ze sie postarasz, to prawie pod kazdym moim postem znajduje zlosliwe, ad persona uwagi, zamiast rzeczowych wypowiedzi, ale niech tam...
Co ma zakon do prawa państwowego ?
No jak to co? Zakon=prawo bylo prawem w panstwie Izrael, bylo panstwowym prawem ustanowionym przez Boga, aby dane panstwo go przestrzegalo. Mozesz znalesc wiele pism mowiacych o tym iz prawo mojzeszowe zostalo nadane narodowi Izrael. Powinienes to wiedziec.
Nie było w czasach Jezusa ani "rzeczpospolitej " Izraela ani nawet królestwa Izraela bo po co by uczniowie wierzyli ,że Jezus je przywróci/ poczytać proszę rozmowę Jezusa na drodze do Emaus/
Ja nie napislem, ze takowe krolestwo w czasach Jezusa bylo! Wrecz spieralem sie z Tessa o to ze 10 plemion nigdy nie powrocilo do Ziemi Swietej. Za czasow Jezusa Judea, gdzie zamieszkiwaly ulamki plemion Judy i Beniamine, wymieszane z poganami, byly pod okupacja rzymska, kazde dziecko chodzace na religie to wie. Herod, krol Judei nie byl Izraelta.
Obowiązywało prawo narzucone przez Romę -jus cywili -np w stosunku do Pawła i jus perygrynus w stosunku do nie obywateli oraz dekrety lokalnych "królików' następców Heroda Wielkiego w tym Antypasa.
No oczywiscie, ze obowiazywalo prawo rzymskie gdyz Judea byla pod okupacja rzymska, ..nie wiem z kim dyskutujesz, ja nie napisalem ze nieobowiazywalo.
Czytano Torę w synagogach -i dziś się to czyni ,ale czy z tego wynika ze uczono prawa "rzeczpospolitej" Izraela to niedorzeczność.
A jakiego prawa uczono jak nie prawa Izraelskiego nadanego dla Izraela, przkazanego Mojzeszowi jako posrednikowi, aby przekazal to prawo narodowi Izraeslkiemu. Mojzesz byl Chinczykiem i przkazal tablice Chinczykom czy Izraeltom?
Jeżeli fakty nie pasują do naszych jedynie słusznych teorii to biada dla faktów.
To ty to powiedziales,... bez sensu.
Miałem się nie odnosić do postów tego pana więc z góry przepraszam ale to co napisał bulwersuje dyletanctwem historycznym.
Bardzo ladnie napisane, madrze brzmi.
Niedawno czytalem Rysiu, zes swoje studia teologiczne uznal za smieci (co sie nie dziwie), i w takim razie nierozumiem jaki masz problem z moim dyletanctwem?
Jestem dyletantem i to dyletantem historycznym!
Nie wiem co w tym bulwersujacego. (!?)
Czy ty jestes profesorem nauk historycznych?
dyletant amator, miłośnik sztuki a. nauki; człowiek zajmujący się jakąś dziedziną (zwł. sztuki, nauki) z amatorstwa, nie zawodowo, niekiedy sporadycznie, powierzchownie; laik o rozlicznych zainteresowaniach.
dyletantyzm etymologia - wł. dilettante 'jw.' od dilettare 'lubować się' z łac. delectare, zob. delektować się.