Biblia kontra nauka ....

Dyskusje o powstaniu świata itp.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Przeemek
Posty: 107
Rejestracja: 16 kwie 2025, 14:54

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Przeemek »

wuka pisze: ↑
17 kwie 2025, 11:39
Podstawą mojej wiary jest Wielkość, niewyobrażalna dla człowieka i Wszechmoc, oraz Mądrość Boga -Stwórcy, Ojca Pana Jezusa Chrystusa.
Na jakiej podstawie opierasz swoją wiarę w Wielkość, Wszechmoc i Mądrość Boga oraz w to, że jest On Stwórcą i Ojcem Jezusa Chrystusa w Trójcy Świętej? Skoro wierzysz w te cechy Boga, to zakładam, że Twoja wiedza o Nim pochodzi z objawienia Bożego, bo to Bóg objawił człowiekowi swoją naturę i relację z Jezusem, prawda?

Jeśli tak, to jak godzisz wiarę w objawienie z selektywnym podejściem, w którym odrzucasz niektóre biblijne opowieści (np. stworzenie świata w siedem dni czy powstanie kobiety z żebra), a inne przyjmujesz? Czy Twoja wiara opiera się tylko na objawieniu, czy również na rozumie i obserwacji natury, takich jak odkrycia naukowe (np. genetyka, fizyka)? Jeśli łączysz te źródła, to jakie kryteria stosujesz, by wybierać, które elementy objawienia są dla Ciebie wiarygodne, a które traktujesz jako symboliczne lub mityczne?
wuka pisze: ↑
17 kwie 2025, 11:39
Jak można wierzyć, że potężny Bóg bawił się gliną i żebrami, a jednocześnie nie wierzyć, że dał fizykom XX wieku mądrość matematycznego udowodnienia istnienia zagięcia czasoprzestrzeni, istnienia wielu światów (o tym to już nawet w Biblii jest) i istnienia cudów i dziwów?
Twoje pytanie o wiarę w Boga, który "bawił się gliną i żebrami", w zestawieniu z wiarą w Jego inspirację dla współczesnej nauki, to ciekawa metoda wyjaśnienia.

Pozwolę sobie jednak zapytać - jak można wierzyć, że Jezus, prawdziwy Syn Boży, używał błota i śliny, by uzdrowić niewidomego (J 9:6-7), co jest opisane w Biblii jako cud,..... (Ten sposób uzdrowienia, choć skuteczny, może wydawać się niehigieniczny i zaskakujący, zwłaszcza że Jezus, jako Syn Wszechmocnego Boga, mógł poprosić Ojca o dokonanie cudu w bardziej "wysublimowany" sposób, bez użycia śliny i błota )...... - A jednocześnie odrzucać biblijny opis stworzenia człowieka z prochu ziemi (Rdz 2:7)? Oba te wydarzenia pochodzą z tego samego źródła objawienia – Pisma Świętego.
Wydaje mi się, że Twoje podejście do biblijnych relacji jest wybiórcze - akceptujesz niektóre fragmenty (np. dotyczące Jezusa), ale inne (np. stworzenie Adama) traktujesz jako niewiarygodne. Na jakiej podstawie dokonujesz tego wyboru? Czy nie jest to subiektywna selektywność, która może prowadzić do niekonsekwencji w przyjmowaniu objawienia?


Co do nauki, zgadzam się, że teoria względności Einsteina została potwierdzona eksperymentalnie, ale hipoteza wieloświatów pozostaje na razie modelem matematycznym bez empirycznych dowodów. W Biblii znajdujemy opisy świata fizycznego i duchowego, ale nie ma w niej wyraźnych wzmianek o wieloświecie w sensie kosmologicznym. Nie twierdzę, że nauka i wiara się wykluczają – wręcz przeciwnie, mogą się uzupełniać. Jednak wybierając, które elementy objawienia czy hipotez naukowych przyjmujemy, warto oprzeć się na jasnych kryteriach. Na przykład Paweł w Liście do Rzymian (1:20) wskazuje, że atrybuty Boga można poznać przez stworzenie, ale objawienie biblijne pozostaje podstawą wiary w Jego naturę.
Jak Ty ustalasz, co z objawienia jest dla Ciebie wiarygodne, a co odrzucasz, skoro oba te źródła – Pismo i rozum – wymagają spójnego podejścia?
wuka pisze: ↑
17 kwie 2025, 11:39
Dla niektórych to w siedmiu dniach i dinozaury zaistniały i przestały istnieć...
Powiedz mi w którym z tych 6 tysięcy lat były dinusie, kiedy zdążył z drzew utworzyć się węgiel, w którym roku była wojna aniołów i ich strącenie....no i milion innych zdarzeń, które rzekomo toczka w toczkę się zadziały?
Rzucając taką garść zagadnień – w których "rzekomo nie ma podstaw" - próbujesz zrobić wrażenie, jakby sam fakt ich istnienia był argumentem przeciwko. Ale to jest klasyczny argument z ignorancji, nie wiem - więc to niemożliwe.

A przecież sensowne, spójne i racjonalne odpowiedzi istnieją – tylko trzeba chcieć je poznać.

Na razie, w telegraficznym skrócie, pokażę, że odrzucenie tych kwestii jako "absurdalnych" samo w sobie nie trzyma się kupy.

Po pierwsze, skoro - jak sama napisałaś - podstawą Twojej wiary jest Wielkość, Wszechmoc i Niewyobrażalność Boga, to dlaczego stworzenie świata w siedem dni miałoby być nagle problemem albo powodem do drwin?
Przecież jeśli Bóg jest naprawdę wszechmogący, to mógł stworzyć wszechświat w siedem dni, w siedem sekund, a nawet jednym słowem.
Więc właściwie… czy nie widzisz, że to Twój własny argument staje się argumentem za tą możliwością, a nie przeciw niej?
To nie jest "dziwne" - to po prostu konsekwencja Twojej własnej definicji Boga.

Inaczej - albo Bóg jest wszechmogący, albo musimy dodać mały wyjątek - "oprócz stworzenia świata w siedem dni", to jest to jedyne ograniczenie Boga, nie ? Wtedy Bóg już nie jest taki wszechmocny......

Odnośnie Dinozaurów.......... Według Księgi Rodzaju (1:24–25) Bóg stworzył wszystkie zwierzęta lądowe, w tym dinozaury, w szóstym dniu stworzenia. Żyły one równolegle z ludźmi, co potwierdzają opisy zwierząt takich jak "behemot" w Księdze Hioba (40:15–19), które pasują do dużych dinozaurów, np. Brachiosaurusa. Nie ma potrzeby umieszczania ich w "milionach lat", skoro Biblia i dowody, jak np. odkrycia niezmineralizowanych tkanek w kościach dinozaurów (np. T. Rex z zachowanymi czerwonymi krwinkami, co sugeruje ich stosunkowo młody wiek), wspierają krótszą chronologię.

Podobnie jest z szybkim procesem fosylizacji i formowania węgla..... Pytasz, kiedy powstał węgiel. Współczesne badania pokazują, że skamienienie i karbonizacja mogą zachodzić bardzo szybko w odpowiednich warunkach chemicznych, a nie wymagają milionów lat. Na przykład eksperyment w kraterze wulkanu Tateyama w Japonii wykazał, że drewno skamieniało w 7 lat, osiągając 38% zawartości krzemionki. Globalny potop opisany w Księdze Rodzaju (6–8), stworzył idealne warunki do szybkiego pochówku organizmów i formowania skamielin oraz pokładów węgla. Wysokie ciśnienie, gorące wody i osady wulkaniczne podczas tego kataklizmu mogły przyspieszyć te procesy, co tłumaczy masowe cmentarzyska dinozaurów i pokłady węgla.

A wojna aniołów i inne wydarzenia, to nie wiem czy chodzi ci o wojnę aniołów (np. upadek Szatana)? Jest to o tyle trudniejsze, bo Biblia nie podaje dokładnych dat. Fragmenty takie jak Hiob 38:4–7 sugerują, że aniołowie ("synowie Boży") istnieli, gdy Bóg zakładał Ziemię, więc ich bunt nastąpił przed stworzeniu człowieka. Nie twierdzę, że znamy precyzyjny moment tych wydarzeń, ale biblijna chronologia daje nam kluczowe ramy czasowe, które są spójne z młodą Ziemią.
wuka pisze: ↑
17 kwie 2025, 11:39
To wy się ogarnijcie z waszą dziwaczną wiarą.
Ja wiem w KOGO wierzę.
Na pewno nie w dziwaków zza oceanu, którzy twierdzą, że Jezus krąży wokół ziemi już ponad 100 lat.

Wierzysz tak jak ja w OGROM Bożej Mocy, Mądrości, Nieskończoności ...czy tylko w to wierzysz co na tysiącu kart zapisali żydki i do wierzenia nam podają? Jaka podstawa jest twojej wiary. Ja swoją znam a ciągle jestem przepytywana, jak jakaś durnota ostatnia. Waszą wiarę weźcie sobie na tapetę.
Mnie zostawcie. U mnie się wszystko zgadza. To wy macie jakieś cuda wianki, okupy za Adama, zakaz Komunii, emblematy, krążącego Jezusa i co tam jeszcze.
Na jakiej podstawie? Pytam powaznie.
Wuko, nie rozumiem, skąd Twoja frustracja i ostra reakcja, ale szanuję Twoje zaangażowanie w tym wątku i chcę spróbować zrozumieć Twoje stanowisko, ja jestem tu nowy i nie pisałem do ciebie takich "zarzutów".

Piszesz: "Podstawą mojej wiary jest Wielkość, niewyobrażalna dla człowieka i Wszechmoc, oraz Mądrość Boga – Stwórcy, Ojca Pana Jezusa Chrystusa". Wiesz, ja dokładnie tak samo wierzę w ogrom Bożej Mocy, Mądrości i Nieskończoności – to fundament mojej wiary. Skoro mamy tę wspólną podstawę, zadziwia mnie, dlaczego wyciągamy tak różne wnioski?

Zgadzasz się, że Bóg dał ludziom mądrość, np. fizykom do odkryć. Czy nie dał jej także po to, byśmy używając logiki i rozumu, szukali Go w naturze i objawieniu? Biblia pokazuje, jak Bóg działa – dokonuje cudów, takich jak uzdrowienie niewidomego błotem i śliną (J 9:6–7) czy stworzenie świata (Rdz 1). Czy te cuda wymagały milionów lat? Z perspektywy obserwatora dzieją się błyskawicznie, bo Boża Moc nie zna ograniczeń. Dlaczego więc stworzenie świata w siedem dni – jak mówi Księga Rodzaju – miałoby być dziwne dla Wszechmocnego Boga? Co w tym sprzecznego z Jego potęgą, którą oboje uznajemy?

Widzę jednak pewną niekonsekwencję w Twoim podejściu. Powołujesz się na Bożą Wszechmoc, ale jednocześnie sugerujesz, że świat musi być stary, bo Bóg rzekomo nie mógł stworzyć go w siedem dni. Czy to nie oznacza, że Twoje wnioski opierają się bardziej na ludzkiej nauce o ewolucji niż na Bożej potędze? Czy nie jest to sprzeczność, skoro wierzysz w Nieskończoną Moc Boga, a jednak przyjmujesz paradygmat ewolucji, który ogranicza Jego działanie do milionów lat? Chętnie poznam, jak godzisz te perspektywy.

Nie wiem, o jakich "dziwakach zza oceanu" czy doktrynach mówisz – nie popieram takich idei jak "Jezus krążący wokół ziemi". Moja wiara opiera się na Biblii jako objawieniu, które ukazuje Boga działającego z mocą i mądrością. Może zamiast odrzucać literalne siedem dni, warto zapytać - na jakiej podstawie wybierasz, które cuda Boga są wiarygodne, a które nie? Chętnie poznam Twoje kryteria.


A w kontekście polecanego przez Ciebie filmu Marka Malmana ( https://www.youtube.com/watch?v=zrEse8yQ4u4 ). Zauważyłem, że autor wyraźnie podkreśla, iż jego rozważania opierają się na hipotezie teorii przerwy – jednej z wielu możliwych interpretacji początkowych wersetów Księgi Rodzaju. Sam Malman nie przekonuje do teorii starej Ziemi, a jedynie przedstawia swoje przemyślenia, przyznając, że to jedna z opcji. Więc to nie ma kryterium "prawdy", ale jednej z wielu możliwości - znowu, skąd ta pewność więc?

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: wuka »

Trójcy Świętej?
Ja o Trójcy nic nie pisałam. Takich co przekręcają kota ogonem, łapią za słówka, podchwytliwe pytania stawiają i wkłądają w usta rozmówców swoje wyobrażenia na forum jest kilku.
Dobrze będzie ci się z nimi rozmawiało. Póki co ja jasno i wyraźnie napisałam o wierze w Boga i Jezusa-Boga. Jak nie rozumiesz, że Bóg z natury rzeczy jest ponad wszystko, to ja nie umiem ci wytłumaczyć. Ja to po prostu wiem. Bóg to Bóg i nie kombinuj.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: RN »

Kogo Bóg stworzył jako pierwszego; człowieka czy zwierzęta :?:
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7786
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Queza »

RN pisze: ↑
17 kwie 2025, 16:24
Kogo Bóg stworzył jako pierwszego; człowieka czy zwierzęta :?:
Po co się pytasz jakbyś nie wiedział?

Według nauki zanim nastąpiła Ewolucja świadomości ludzkiej była:

Ewolucja świadomości hominidalnej
Ewolucja świadomości antropoidalnej
Ewolucja świadomości ssaków
Ewolucja świadomości komórkowej
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: RN »

Queza pisze: ↑
17 kwie 2025, 18:34
RN pisze: ↑
17 kwie 2025, 16:24
Kogo Bóg stworzył jako pierwszego; człowieka czy zwierzęta :?:
Po co się pytasz jakbyś nie wiedział?
Pytam, bo nie wiem.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: wuka »

Znowu sie zgubiłam. To teraz Bog stwarzal nie czpowieka
lecZ swiadomosci celem ewaluowania.
Chyba jednak pieski i kotki maja lepiej. Jasno okreslone zadania zyciowe
a nie domyslanie sie cale zycie, co tez czleczyna powinien zrobic w zyciu.
Do kogo sie przylaczyc,z kim prawidlowo bOga czcic,kogo unikac, z kim wieczerzac i jakim RYCIE.
Wszystkiego dobrego.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7786
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Queza »

Chciałam wuka wykazać, że nie tylko Biblia opisuje jak powstało życie i co było najpierw, że z naukowego punktu, tak jak i w Biblii najpierw było zwierzę a potem człowiek.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7786
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Queza »

Tęskni się za takim stylem pisania jak Przeemek, bo ja tak nie potrafię.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Przeemek
Posty: 107
Rejestracja: 16 kwie 2025, 14:54

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Przeemek »

wuka pisze: ↑
17 kwie 2025, 15:36
Trójcy Świętej?
Ja o Trójcy nic nie pisałam. Takich co przekręcają kota ogonem, łapią za słówka, podchwytliwe pytania stawiają i wkłądają w usta rozmówców swoje wyobrażenia na forum jest kilku.
Dobrze, podkreśliłaś, że nie pisałaś o Trójcy, ja się tylko upewniałem w co wierzysz.

Dlaczego konstruujesz do mnie zdania, które muszą zawsze wyrażać jakieś oskarżenie pod moim adresem? Najpierw prestenjsę o jakąs dziwaczną wiarę, a teraz o przekręcanie? Tak bardzo lubisz innych ludzi "o coś" oskarżać?
wuka pisze: ↑
17 kwie 2025, 15:36
Dobrze będzie ci się z nimi rozmawiało. Póki co ja jasno i wyraźnie napisałam o wierze w Boga i Jezusa-Boga. Jak nie rozumiesz, że Bóg z natury rzeczy jest ponad wszystko, to ja nie umiem ci wytłumaczyć. Ja to po prostu wiem. Bóg to Bóg i nie kombinuj.
Skoro mamy już "jedną" kwestię za sobą, to co z resztą?

Zacytuję, aby nie było przekręcania:
"Podstawą mojej wiary jest Wielkość, niewyobrażalna dla człowieka i Wszechmoc, oraz Mądrość Boga -Stwórcy, ...(....)
Jak można wierzyć, że potężny Bóg bawił się gliną i żebrami, a jednocześnie nie wierzyć, że dał fizykom XX wieku mądrość matematycznego udowodnienia istnienia zagięcia czasoprzestrzeni, istnienia wielu światów (o tym to już nawet w Biblii jest) i istnienia cudów i dziwów?....."

Przy okazji, sam mógłbym ciebie teraz oskarżyć, że sugerujesz/wmawiasz mi w co "nie wierzę" teraz...ale tego nie zrobię..... bo rozumiem.....

"To wy się ogarnijcie z waszą dziwaczną wiarą.
Ja wiem w KOGO wierzę.
.....
Wierzysz tak jak ja w OGROM Bożej Mocy, Mądrości, Nieskończoności ..."


Skoro wiesz w KOGO wierzysz, to dlaczego uważasz, że ten potężny Stwórca nie był w stanie stworzyć świata w 7 dni?


Drugie:
"Pozwolę sobie jednak zapytać - jak można wierzyć, że Jezus, prawdziwy Syn Boży, używał błota i śliny, by uzdrowić niewidomego (J 9:6-7), co jest opisane w Biblii jako cud,..... (Ten sposób uzdrowienia, choć skuteczny, może wydawać się niehigieniczny i zaskakujący, zwłaszcza że Jezus, jako Syn Wszechmocnego Boga, mógł poprosić Ojca o dokonanie cudu w bardziej "wysublimowany" sposób, bez użycia śliny i błota )...... - A jednocześnie odrzucać biblijny opis stworzenia człowieka z prochu ziemi (Rdz 2:7)? Oba te wydarzenia pochodzą z tego samego źródła objawienia – Pisma Świętego?"

Napisałaś też:
"czy tylko w to wierzysz co na tysiącu kart zapisali żydki i do wierzenia nam podają? Jaka podstawa jest twojej wiary.(...)"
Piszesz tak, jakbyś podważała Pismo jako podstawę wiary. Skoro wierzysz w Jezusa jako Syna Bożego, to "zakładam", że opierasz się na Nowym Testamencie, który też spisali, prawda? Jak godzisz krytykę "żydowskich kart" z wiarą w Jezusa, skoro oba Testamenty pochodzą z tego samego źródła? Pytam poważnie, bo jestem nowy i chcę zrozumieć Twoje podejście.



P.S.
Wskazujesz na naukę, np. fizykę, jako dowód Bożej inspiracji, ale hipotezy takie jak wieloświaty nie mają empirycznych potwierdzeń, a Biblia nie mówi o nich wprost. Czy Twoje podejście opiera się głównie na nauce, subiektywnym odczuciu, czy może czymś innym? Chętnie poznam Twoje kryteria, bo widzę, że zależy Ci na spójnej wierze, tak jak mnie.
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2025, 9:38 przez Przeemek, łącznie zmieniany 1 raz.

Przeemek
Posty: 107
Rejestracja: 16 kwie 2025, 14:54

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Przeemek »

RN pisze: ↑
17 kwie 2025, 16:24
Kogo Bóg stworzył jako pierwszego; człowieka czy zwierzęta :?:
Zwierzęta lądowe powstały przed człowiekiem w szóstym dniu (Rdz 1:24-27), ale ponieważ oba wydarzenia miały miejsce w ramach tego samego dnia, można powiedzieć, że odbyły się w tej samej jednostce czasowej (szósty dzień).

W dosłownej interpretacji biblijnej "dzień" (yom) w Księdze Rodzaju 1 jest rozumiany jako 24-godzinny okres, co oznacza, że szósty dzień, w którym Bóg stworzył zwierzęta lądowe (Rdz 1:24-25), a następnie człowieka (Rdz 1:26-27), nie obejmował długiego odstępu czasowego w naszym współczesnym rozumieniu. I nie ma w tym tekście wskazówek, by "dzień" oznaczał dłuższy okres, jak tysiące czy miliony lat.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: RN »

Przeemek pisze: ↑
22 kwie 2025, 9:37

Zwierzęta lądowe powstały przed człowiekiem
Ja myślałem, że po człowieku.

KSIEGA RODZAJU 2. 18 - 19. BIBLIA WARSZAWSKA

Potem rzekł Pan Bóg: Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam. Uczynię mu pomoc odpowiednią dla niego.
Utworzył więc Pan Bóg z ziemi wszelkie dzikie zwierzęta i wszelkie ptactwo niebios i przyprowadził do człowieka, aby zobaczyć, jak je nazwie, a każda istota żywa miała mieć taką nazwę, jaką nada jej człowiek.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Przeemek
Posty: 107
Rejestracja: 16 kwie 2025, 14:54

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Przeemek »

RN pisze: ↑
22 kwie 2025, 14:18
Przeemek pisze: ↑
22 kwie 2025, 9:37

Zwierzęta lądowe powstały przed człowiekiem
Ja myślałem, że po człowieku.

KSIEGA RODZAJU 2. 18 - 19. BIBLIA WARSZAWSKA

Potem rzekł Pan Bóg: Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam. Uczynię mu pomoc odpowiednią dla niego.
Utworzył więc Pan Bóg z ziemi wszelkie dzikie zwierzęta i wszelkie ptactwo niebios i przyprowadził do człowieka, aby zobaczyć, jak je nazwie, a każda istota żywa miała mieć taką nazwę, jaką nada jej człowiek.
Ponieważ w języku hebrajskim jest zazwyczaj jedna podstawowa forma czasownika i potem są odmiany które mają specyficzne konteksty - czyli w kontekście 'utworzył' - https://biblehub.com/text/genesis/2-19.htm , https://biblehub.com/hebrew/3335.htm oraz https://www.studylight.org/interlinear- ... sis/2.html , https://www.studylight.org/commentary/genesis/2-19.html :

Yat-sar , Strong's H3335 - jest to rdzeń (root) czasownika, czyli podstawowa forma, od której pochodzą różne odmiany w zależności od kontekstu gramatycznego.

Way-yi-tser (וַיִּצֶר) , Strong's H3335 to odmiana czasownika yat-sar w konkretnej formie gramatycznej:
- Qal: Podstawowy rodzaj w hebrajskim, oznaczający prostą czynność (tu: „formować”).
- Consecutive Imperfect: Forma oznaczająca sekwencyjną czynność w przeszłości, często tłumaczona jako „i [on] uformował”. Przedrostek wa-„i” i podwojenie spółgłoski (yi) wskazują na tę formę.
- 3 osoba liczby pojedynczej, rodzaj męski: Odnosi się do Boga jako podmiotu („On uformował”).

Czyli Yat-sar to forma podstawowa (bezokolicznik lub rdzeń), a way-yi-tser to forma odmieniona w konkretnym kontekście narracyjnym Rdz 2:19.


W hebrajskim narracja biblijna często używa tej formy (waw-konsekutywny imperfekt) do opisywania sekwencyjnych wydarzeń w przeszłości, co w polskim tłumaczeniu (np. jak Biblia Warszawska: „Utworzył więc”) brzmi jak prosty czas przeszły. Jednak ta forma nie określa jednoznacznie chronologii względem innych wydarzeń, a jedynie kontynuuje narrację.
Czyli choć forma way-yi-tser zasadniczo wskazuje na kolejność wydarzeń, to w hebrajskim biblijnym kontekst decyduje o czasie, nie sama forma gramatyczna.

Jeśli z kontekstu narracyjnego wynika, że dane wydarzenie musiało nastąpić wcześniej, forma może być tłumaczona jako zaprzeszła (pluperfekt).
A Strong's Lexicon potwierdza, że yat-sar (i jego odmiana way-yi-tser) oznacza „formować, kształtować”, bez wskazania, czy czynność była wcześniejsza (pluperfect - „już wcześniej uformował”), czy natychmiastowa. Kluczowe jest więc kontekst narracyjny.


Dlatego też........ nie można zakładać, że starożytni Żydzi zapisali tutaj inną chronologię. Forma way-yi-tser nie oznacza automatycznie, że zwierzęta powstały po człowieku. Hebrajski pozwala na interpretację pluperfect („już uformował”), a kontekst Rdz 1-2 wskazuje, że autorzy traktowali oba opisy jako spójne:
- Rdz 1:24-27: Zwierzęta lądowe przed człowiekiem w szóstym dniu.
- Rdz 2:19: Przyprowadzenie już stworzonych zwierząt do Adama, bez zmiany chronologii.

Tłumaczenie Biblii Warszawskiej („Utworzył więc”) może wprowadzać w błąd, bo sugeruje prostą sekwencję czasową, ale nie odzwierciedla w pełni elastyczności hebrajskiego tekstu, która pozwala na pluperfect.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: RN »

Przeemek pisze: ↑
22 kwie 2025, 16:16

- Rdz 1:24-27: Zwierzęta lądowe przed człowiekiem w szóstym dniu.
- Rdz 2:19: Przyprowadzenie już stworzonych zwierząt do Adama, bez zmiany chronologii.
Nigdy nie spotkałem się z tłumaczeniem mówiącym o przyprowadzeniu już stworzonych zwierząt do Adama.
Tłumaczenia jakie znam podają ten fragment w taki sposób, jakby to była jakaś ciągłość..
Bóg stwarza zwierzęta i przyprowadza je do człowieka, aby ten nadał im nazwy.
Jeżeli nie byłoby już stworzonego człowieka to jaki sens miałoby stworzenie zwierząt i przyprowadzenie ich, aby człowiek nadał im nazwy, skoro go jeszcze nie było.
Jeżeli w tym opowiadaniu człowiek byłby stworzony po zwierzętach, to wyglądałoby to tak, ze Bóg po stworzeniu i przyprowadzeniu ich do człowieka, nagle przypomniał sobie, że tego jeszcze nie ma i trzeba go stworzyć.
Według opowiadania o stworzeniu świata z drugiego rozdziału Księgi Rodzaju chronologia jest taka.
Człowiek jest pierwszym stworzeniem po niebie i ziemi oraz mgle, która miała sie wydobywać z ziemi.
Zwierzęta są stworzeniem dalszym, bo poprzedza je jeszcze roślinność.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Przeemek
Posty: 107
Rejestracja: 16 kwie 2025, 14:54

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: Przeemek »

RN pisze: ↑
24 kwie 2025, 16:12
Przeemek pisze: ↑
22 kwie 2025, 16:16

- Rdz 1:24-27: Zwierzęta lądowe przed człowiekiem w szóstym dniu.
- Rdz 2:19: Przyprowadzenie już stworzonych zwierząt do Adama, bez zmiany chronologii.
Nigdy nie spotkałem się z tłumaczeniem mówiącym o przyprowadzeniu już stworzonych zwierząt do Adama.
Tłumaczenia jakie znam podają ten fragment w taki sposób, jakby to była jakaś ciągłość..
Bóg stwarza zwierzęta i przyprowadza je do człowieka, aby ten nadał im nazwy.
Jeżeli nie byłoby już stworzonego człowieka to jaki sens miałoby stworzenie zwierząt i przyprowadzenie ich, aby człowiek nadał im nazwy, skoro go jeszcze nie było.
Jeżeli w tym opowiadaniu człowiek byłby stworzony po zwierzętach, to wyglądałoby to tak, ze Bóg po stworzeniu i przyprowadzeniu ich do człowieka, nagle przypomniał sobie, że tego jeszcze nie ma i trzeba go stworzyć.
Według opowiadania o stworzeniu świata z drugiego rozdziału Księgi Rodzaju chronologia jest taka.
Człowiek jest pierwszym stworzeniem po niebie i ziemi oraz mgle, która miała sie wydobywać z ziemi.
Zwierzęta są stworzeniem dalszym, bo poprzedza je jeszcze roślinność.
RN, piszesz, że nie takiego spotkałeś tłumaczenia........ To zrozumiałe, bo tłumaczenia, czyli pewnie miałeś na myśli "przekłady", zależą od tekstów źródłowych i założeń tłumaczeniowych. Dla Starego Testamentu główne źródła to tekst masorecki (np. Kodeks Leningradzki z 1008/1009 r., Kodeks z Aleppo z ok. 930 r.), Septuaginta (greckie tłumaczenie z III–II w. p.n.e., zachowane w Kodeksie Watykańskim, Synajskim, Aleksandryjskim), oraz Zwoje z Qumran (III w. p.n.e.–I w. n.e.), które potwierdzają wierność masoreckiego przekazu, ale pokazują też warianty bliskie Septuagincie. Dla Nowego Testamentu używa się m.in. Majority Text (Bizantyjskiego), Textus Receptus czy Nestle-Aland. Heksapla Orygenesa zestawiała różne wersje tekstu, pomagając w analizie.

Przekłady, jak Biblia Warszawska, upraszczają hebrajski tekst, sugerując liniową chronologię, ale języki docelowe (np. polski) nie oddają jego elastyczności. Narzędzia jak Bible Hub, Blue Letter Bible czy StudyLight (interlinie, konkordancje, np. Strong’s Lexicon) pomagają analizować oryginalne słowa, a te z kolei bazują na dokładnych tłumaczeniach z manuskryptów.

W Rdz 2:19 hebrajski czasownik „way-yi-tser” (od „yat-sar”, waw-konsekutywny imperfekt) nie narzuca ścisłej chronologii. Może być tłumaczony jako pluperfekt („już uformował”), co oznacza, że zwierzęta istniały przed przyprowadzeniem do Adama. Rdz 2:19 nie opisuje ich stworzenia, tylko pokazanie, że nie są odpowiednią pomocą dla człowieka. Rdz 1:24-27 jasno mówi: zwierzęta powstały przed człowiekiem (szósty dzień). Oba rozdziały są spójne – Rdz 2 rozwija rolę człowieka, nie zmieniając chronologii.

Tłumaczenia mogą mylić, ale analiza manuskryptów i narzędzi biblijnych pokazuje, że zwierzęta były stworzone przed człowiekiem. Polecam poczytać o tym z tych.....

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4220
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Biblia kontra nauka ....

Post autor: booris »

Wyglada na to,ze musze sie nauczyc hebrajskiego,aramejskiego.greki koine i laciny,bo bez tego ani rusz.Przynajmniej angielski juz znam.Ale co w takim razie z tymi wszystkimi przekladami na nasz jezyk? Jesli tlumaczenia sa niedokladne,czy to nadal jest Slowo Boze?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kreacjonizm vs. ewolucjonizm”