Izrael w czasach końca

Nauczania o czasach i rzeczach ostatecznych, czyli o śmierci i zmartwychwstaniu, o powtórnym przyjściu Chrystusa i sądzie, o niebie, zatraceniu wiecznym.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
UbogiWDuchu
Posty: 9
Rejestracja: 08 maja 2024, 13:15

Izrael w czasach końca

Post autor: UbogiWDuchu »

https://www.prawdybiblijne.com/wyznanie-wiary/
Bobo pisze: ↑
09 maja 2024, 17:32
Rzuciłem okiem na wyznanie wiary Chrystadelfian. Wiele punktów brzmi podobnie jak u ŚJ (ja nim jestem).
Trochę utknąłem w pkt 10 i tych, które wyrażają wiarę w odrodzenie literalnego Izraela.
Ale to może na inne tematy, bo tu się tylko witamy :-D
Przyznam, że nie jestem aż tak obeznany z nauczaniem dotyczącym Izraela w czasach końca.
O ile się orientuję, to nie ma tu jakiejś dogmatycznej postawy co do szczegółów. Zasygnalizowana jest jakaś szczególna rola Izraela.
W związku z tym co do szczegółów panuje tu przestrzeń do swobodnej dyskusji.

Jedno z wiodących czasopism - theChristadelphian pisze o tym w artykule, którego fragment cytuje poniżej:

https://thechristadelphianjournal.com/r ... ne/israel/
PATRZĄC W PRZYSZŁOŚĆ
Jak dotąd śledziliśmy Boży plan aż do XXI wieku. Czy Biblia pozwala nam podnieść kurtynę i zobaczyć z wyprzedzeniem sekwencję wydarzeń, które nastąpią, gdy królestwo Boże zacznie zastępować dzisiejszy świat? Odpowiedź brzmi: "tak". Problem polega na tym, że istnieje wiele proroctw, które trzeba do siebie dopasować. Przypomina to składanie elementów ogromnej układanki, w której ogólny zarys jest jasny, ale szczegóły jeszcze nie pasują do siebie.
Po pierwsze, oczywiste jest, że sami Żydzi muszą przejść duchową odnowę, zanim będą nadawać się do tego, by Jezus został ich królem. Smutnym faktem jest to, że oddanie Bogu, które było dla nich tak realne podczas rozproszenia i prześladowań, zostało porzucone przez tak wielu teraz, gdy powrócili. Musi nastąpić poważna zmiana serca, zanim będą mogli naprawdę stać się ludem Bożym. Widzieliśmy to w pięknym fragmencie z Księgi Ezechiela, opisującym powrót: "Pokropię was czystą wodą i będziecie czyści od wszystkich waszych nieczystości" (36:25). Malachiasz pisze o "Eliaszu proroku", który zostanie posłany, podobnie jak Jan Chrzciciel, "zanim nadejdzie wielki i straszny dzień Pański", aby przygotować lud Boży na przyjście Jezusa (4:5,6).
Bez wątpienia mniejszość ludzi odpowie na to przesłanie, podobnie jak miało to miejsce w pierwszym wieku. Dla większości jednak "nadejdzie dzień płonący jak piec, kiedy wszyscy aroganccy i wszyscy złoczyńcy będą ścierniskiem; dzień, który nadejdzie, spali ich" (Malachiasza 4:1). Katastrofą, która oczyści Żydów mieszkających w ziemi Izraela, ma być potężna inwazja armii złożonej z wielu narodów, które połączą siły, aby zaatakować i ostatecznie zdobyć Jerozolimę, klejnot w koronie Izraela. Temat ten pojawia się w wielu fragmentach: "Zgromadzę wszystkie narody przeciwko Jerozolimie, aby stoczyły bitwę" - pisze Zachariasz - "i miasto zostanie zdobyte, a domy splądrowane" (14:2). "Zgromadzę wszystkie narody i sprowadzę je do doliny Jehoszafata (poza Jerozolimą)" - dodaje Joel (3:2). "Przygotujesz się", mówi Ezechiel do Goga, księcia Meszecha i Tubala (starożytne nazwy Rosji), "i przyjdziesz ze swego miejsca z najdalszych krańców północy, ty i wiele ludów z tobą ... wystąpisz przeciwko mojemu ludowi Izraelowi, jak chmura pokrywająca ziemię" (Ezechiela 38:14-16). W jakiś sposób ta inwazja nie jest skierowana tylko przeciwko Izraelowi, ale przeciwko samemu Bogu i Jego Synowi. "Królowie ziemi ustawili się", śpiewał Dawid w Psalmie 2, "a władcy sprzysięgli się przeciwko Panu i Jego pomazańcowi (Chrystusowi), mówiąc: Rozerwijmy ich więzy..." (wersety 2,3). (wersety 2,3).
To będzie czarny dzień dla Izraela, z ich zdobytymi miastami, wziętymi jeńcami i rzeszami zabitych. Ale wynik jest jasny. To właśnie w tym dniu ucisku Jezus ukazuje się swojemu ludowi jako ich Zbawiciel. Przynosi im nie tylko ulgę od ich wrogów, ale także przebaczenie ich grzechów. "Gdy spojrzą na tego, którego przebili" - pokazuje Zachariasz - "będą go opłakiwać, jak opłakuje się jedyne dziecko... W owym dniu zostanie otwarte źródło dla domu Dawida i mieszkańców Jerozolimy, aby oczyścić ich z grzechu i nieczystości" (12:10; 13:1). "Wybawiciel przyjdzie z Syjonu", zacytował Paweł, "wypędzi bezbożność z Jakuba" (Rz 11:26).
Sposób zniszczenia wrogów oblegających Jerozolimę jest niekonwencjonalny, ale niszczycielsko skuteczny. Potężne trzęsienie ziemi wstrząsa ziemią, dzieląc Górę Oliwną, a nieziemski ogień pochłania zastępy na otwartym polu. "Nawiedzi was Pan Zastępów grzmotem, trzęsieniem ziemi i wielkim hałasem, wichrem i burzą, i płomieniem pożerającego ognia. A tłumy wszystkich narodów, które walczą przeciwko Arielowi (Jerozolimie) (...) będą jak sen, wizja nocy" (Izajasza 29:6,7). Ezechiel mówi, że grzebanie zmarłych zajmie siedem miesięcy (Ezechiela 39:11-16).
Dalszy ciąg zapiera dech w piersiach. Żydzi, po tym jak zostali zmuszeni do zobaczenia, jak daleko odeszli od Boga, powracają do Niego i odnajdują pokój pojednania i przebaczenia. Ze wszystkich narodów pod niebem rozpoczyna się potężny Exodus, przyćmiewający dzisiejszy Powrót, z dwoma wielkimi strumieniami powracających Żydów z północy i południa. "W dalekich krajach będą o mnie pamiętać, a wraz ze swymi dziećmi będą żyć i powrócą. Sprowadzę ich do domu z ziemi egipskiej i zgromadzę ich z Asyrii" - pisze Zachariasz (10:9,10). "Podniesie chorągiew dla narodów", dodaje Izajasz, "i zgromadzi wygnańców Izraela, i rozproszonych z Judy zbierze z czterech krańców ziemi" (11:12).
Podobnie jak w oryginalnym Exodusie, buntownicy zostają usunięci, a ci, którzy ukończyli podróż, jednoczą się w ziemi Izraela ze swoimi braćmi, którzy przetrwali inwazję z północy. Tutaj skruszony lud staje się zalążkiem potężnego imperium rządzonego przez Króla Jezusa, którego panowanie przyniesie pokój i radość wszystkim narodom ziemi. "W owym czasie", raduje się Jeremiasz, "Jerozolima będzie nazwana tronem Pana i wszystkie narody zgromadzą się do niej, do obecności Pana w Jerozolimie" (3:17). "Z Syjonu wyjdzie prawo", czytamy w Księdze Micheasza, "a słowo Pańskie z Jeruzalemu. On będzie sądził między wieloma narodami" (4:2,3). "Sprawiedliwie", pisze Izajasz, "będzie sądził ubogich (...) a tchnieniem swoich ust zgładzi bezbożnych (...) Nie będą szkodzić ani niszczyć na całej mojej świętej górze; bo ziemia będzie pełna poznania Pana, jak wody pokrywają morze" (11:4,9).
O, jak dobre życie mam do zaoferowania pod Panowaniem Bożym ludziom, którzy dzisiaj są w kiepskiej kondycji duchowej/psychicznej [Jezus - Kazanie na Górze]

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: nike »

UbogiWDuchu/napisał
Przyznam, że nie jestem aż tak obeznany z nauczaniem dotyczącym Izraela w czasach końca.
O ile się orientuję, to nie ma tu jakiejś dogmatycznej postawy co do szczegółów. Zasygnalizowana jest jakaś szczególna rola Izraela.
Ja mam do ciebie pytanie,?
Co wasze stowarzyszenie mówi na temat Izraela, czy Izrael odegra jakąś rolę w nawracaniu świata, czy po prostu będzie policzony razem ze światem?. :-D

Awatar użytkownika
UbogiWDuchu
Posty: 9
Rejestracja: 08 maja 2024, 13:15

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: UbogiWDuchu »

nike pisze: ↑
10 maja 2024, 12:05
UbogiWDuchu/napisał
Przyznam, że nie jestem aż tak obeznany z nauczaniem dotyczącym Izraela w czasach końca.
O ile się orientuję, to nie ma tu jakiejś dogmatycznej postawy co do szczegółów. Zasygnalizowana jest jakaś szczególna rola Izraela.
Ja mam do ciebie pytanie,?
Co wasze stowarzyszenie mówi na temat Izraela, czy Izrael odegra jakąś rolę w nawracaniu świata, czy po prostu będzie policzony razem ze światem?. :-D
Muszę Ci się przyznać, że mnie te kwestie eschatologiczne aż tak nie zajmują.

Powiem Ci jak ja to czuję.
W nawracaniu to odegrają rolę raczej chrześcijanie - w sensie prawdziwi uczniowie Chrystusa..
A literalny Izrael musi się przede wszystkim nawrócić.
A Żydem (obrzezanym) nie jest ten, kto jest nim cieleśnie ale ten kto jest nim "w sercu"

Więc jakaś rola Izraela wyniak z zapisów i proroctw ST,
ale nie wierzę w żadne dwie drogi zbawienia - jedną żydowską a drugą chrześcijańską.

Obecny literalny Izrael jest daleki od Boga.
I raczej nie nawraca ludzi do Boga a zniechęca ludzi do Boga.
O, jak dobre życie mam do zaoferowania pod Panowaniem Bożym ludziom, którzy dzisiaj są w kiepskiej kondycji duchowej/psychicznej [Jezus - Kazanie na Górze]

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: nike »

UbogiWDuchu pisze: Muszę Ci się przyznać, że mnie te kwestie eschatologiczne aż tak nie zajmują.
Powiem Ci jak ja to czuję.
W nawracaniu to odegrają rolę raczej chrześcijanie - w sensie prawdziwi uczniowie Chrystusa..
A literalny Izrael musi się przede wszystkim nawrócić.
A Żydem (obrzezanym) nie jest ten, kto jest nim cieleśnie ale ten kto jest nim "w sercu"
Więc jakaś rola Izraela wyniak z zapisów i proroctw ST,
ale nie wierzę w żadne dwie drogi zbawienia - jedną żydowską a drugą chrześcijańską.
Obecny literalny Izrael jest daleki od Boga.
I raczej nie nawraca ludzi do Boga a zniechęca ludzi do Boga.
A z kim Bóg zawierał przymierza z chrześcijanami, czy Żydami? Kim był Jezus? chrześcijaninem, czy Żydem, też i Apostołowie, Prorocy, pisarze biblijni? :-D

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: Bobo »

To prawda, Izrael jakoś się ani nie nawraca ani zachęca w stronę Boga. Tam tylko wojna i wojna. Nie wygląda to tak jak sobie wyobrażał Russell.
Oszołomstwu mówię NIE!

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: nike »

A może Bóg chce,żeby nawrócenie Izraela nastąpiło w TYSIĄCLECIU .

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: Bobo »

A chce?
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
UbogiWDuchu
Posty: 9
Rejestracja: 08 maja 2024, 13:15

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: UbogiWDuchu »

nike pisze: ↑
10 maja 2024, 16:50
UbogiWDuchu pisze: Muszę Ci się przyznać, że mnie te kwestie eschatologiczne aż tak nie zajmują.
Powiem Ci jak ja to czuję.
W nawracaniu to odegrają rolę raczej chrześcijanie - w sensie prawdziwi uczniowie Chrystusa..
A literalny Izrael musi się przede wszystkim nawrócić.
A Żydem (obrzezanym) nie jest ten, kto jest nim cieleśnie ale ten kto jest nim "w sercu"
Więc jakaś rola Izraela wyniak z zapisów i proroctw ST,
ale nie wierzę w żadne dwie drogi zbawienia - jedną żydowską a drugą chrześcijańską.
Obecny literalny Izrael jest daleki od Boga.
I raczej nie nawraca ludzi do Boga a zniechęca ludzi do Boga.
A z kim Bóg zawierał przymierza z chrześcijanami, czy Żydami? Kim był Jezus? chrześcijaninem, czy Żydem, też i Apostołowie, Prorocy, pisarze biblijni? :-D
Wedlug Biblii chrześcijanie nie są nikim innym jak prawdziwymi Żydami. Tak pisze Paweł.

Myślę, że po odzyskaniu/utworzeniu przez Izrael swego państwa wielu chrześcijan dało im ogromny kredyt zaufania.
Ale z drugiej strony oni to zaufanie trwonią.
Rozumiem że Palestyńczycy są w dużej części terrorystami, ale czy to usprawiedliwia ten masowy mord w strefie Gazy? Moim zdaniem nie.

Dlatego biblijnego Izrael to jedno ale, obecny póki co ma niewiele z nim wspólnego.
O, jak dobre życie mam do zaoferowania pod Panowaniem Bożym ludziom, którzy dzisiaj są w kiepskiej kondycji duchowej/psychicznej [Jezus - Kazanie na Górze]

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: Henryk »

Bobo pisze: ↑
10 maja 2024, 22:35
A chce?
Oczywiście, że chce!
Cała Biblia jest o tym!
1Tm 2:4 UBG "Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy."
Ludzie mogą siebie nazywać "duchowym Izraelem", ale sam Bóg dał obietnice w pierwszym rzędzie cielesnym potomkom Jakuba.
Rz 15:8 NWT-PL "Powiadam bowiem, że Chrystus stał się sługą obrzezanych ze względu na prawdomówność Boga, aby potwierdzić obietnice, które on dał ich praojcom,"

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: Bobo »

No i te obietnice spełniły się na Jezusie.
Oszołomstwu mówię NIE!

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: nike »

Bobo a co możesz powiedzieć np. o proroctwie Ezechiela 36 rozdz. od wiersza 24 o kim tam prorok pisze?

Bo was zbiorę z narodów, i zgromadzę was ze wszystkich ziem, i przywiodę was do ziemi waszej;
O jakim narodzie tutaj Bóg mówi?

Chciała bym w tym temacie podyskutować, jeżeli nie tu to zapraszam Bobo na moje forum, porozmawiajmy.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: Henryk »

Bobo pisze: ↑
11 maja 2024, 9:33
No i te obietnice spełniły się na Jezusie.
Było tych obietnic znacznie więcej!
Rz 3:1-2 STERN "Na czym zatem polega przewaga Żyda? Jaka jest wartość obrzezania? (2) Wielka pod każdym względem! Po pierwsze, to Żydom powierzono słowa samego Boga."
Jr 31:33-34 UBG "Ale takie będzie przymierze, które zawrę z domem Izraela po tych dniach, mówi PAN: Włożę moje prawo w ich wnętrzu i wypisze je na ich sercach. I będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. (34) I nikt nie będzie już uczył swego bliźniego ani nikt swego brata, mówiąc: Poznaj PANA, bo wszyscy będą mnie znali, od najmniejszego aż do największego z nich, mówi PAN. Przebaczę bowiem ich nieprawość, a ich grzechów nigdy więcej nie wspomnę."

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: nike »

Bobo w jaki sposób obietnice z Ezechiela spełniły się na Jezusie? rozwiń.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: Bobo »

Nike, proroctwo z Ezechiela spełniło się na literalnym Izraelu, gdy wrócili z niewoli babilońskiej do ojczyzny.
Jeśli chodzi o analogię, to w czasie końca spełniło się na duchowym Izraelu.
Oszołomstwu mówię NIE!

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael w czasach końca

Post autor: nike »

Bobo pisze: ↑
12 maja 2024, 13:37
Nike, proroctwo z Ezechiela spełniło się na literalnym Izraelu, gdy wrócili z niewoli babilońskiej do ojczyzny.
Jeśli chodzi o analogię, to w czasie końca spełniło się na duchowym Izraelu.
Kiedy w czasie końca i w jaki sposób kiedy wrócili z Babilonii? Napisz szerzej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Eschatologia”