Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
RM
- Posty: 3679
- Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Tak wróciłem ze szpitala, ale jestem obolały, napuchnięty i uczę się chodzić. Niemniej, szpital polecam wszystkim, którzy mają problemy z biodrem lub kolanem. To MSOR w Krakowie na Modrzewiowej 22. Lekarze to profesjonaliści z górnej półki. Pielęgniarki reagują natychmiast i na wszystko, bez ociągania i kaprysów. Wszystko na NFZ i żadnych sugestii dodatkowych pieniędzy. Mój prowadzący powiedział mi otwarcie, że NFZ pokrywa koszty i nic więcej nie płacę. Tylko jedzenie okropne. Jeśli kuchnię poprawią, to szpital będzie jak w amerykańskim filmie.
Natomiast w kwestii skażenia. Skoro wszystkie religie łączą grzech ze skażeniem ciała, to może należy to traktować jako argument koronny, aby w ten sposób nie myśleć. Tysiące lat istnienia religii (różnych) i nieustanna ich gonitwa za własnym ogonem, dowodzą, że skażenie ciała to bzdura. Bo żadnego postępu nie widać, nic się nie poprawia i żadne ciało z owego domniemanego skażenia się nie wydostaje.
W Ogrodzie, pod Drzewem Poznania Dobra, zostało skażone myślenie człowieka. To, że myślenie przekłada się na postawy, zachowania, mentalność, świadomość, pragnienia, cele, działania itd., wcale nie oznacza, że ciało jest skażone. Ciała mamy mniej więcej ciągle takie same. Natomiast niszczymy naszą fizyczną egzystencję poprzez stresy, chciwość, spożywanie skażonej paszy zamiast prawdziwego pokarmu , zatrucie środowiska itd. Bzdurzenie o nasieniu węża i jego DNA, jest tak nieprawdopodobnie idiotyczne, że rodzi w przypadkowych czytelnikach poczucie, iż trafili do psychiatryka.
Sensem, najważniejszym sensem misji Jezusa jest przemiana myślenia. Jezus mówi do każdego człowieka, hej przyjacielu, ucz się ode mnie tak myśleć, jak należy.
Natomiast w kwestii skażenia. Skoro wszystkie religie łączą grzech ze skażeniem ciała, to może należy to traktować jako argument koronny, aby w ten sposób nie myśleć. Tysiące lat istnienia religii (różnych) i nieustanna ich gonitwa za własnym ogonem, dowodzą, że skażenie ciała to bzdura. Bo żadnego postępu nie widać, nic się nie poprawia i żadne ciało z owego domniemanego skażenia się nie wydostaje.
W Ogrodzie, pod Drzewem Poznania Dobra, zostało skażone myślenie człowieka. To, że myślenie przekłada się na postawy, zachowania, mentalność, świadomość, pragnienia, cele, działania itd., wcale nie oznacza, że ciało jest skażone. Ciała mamy mniej więcej ciągle takie same. Natomiast niszczymy naszą fizyczną egzystencję poprzez stresy, chciwość, spożywanie skażonej paszy zamiast prawdziwego pokarmu , zatrucie środowiska itd. Bzdurzenie o nasieniu węża i jego DNA, jest tak nieprawdopodobnie idiotyczne, że rodzi w przypadkowych czytelnikach poczucie, iż trafili do psychiatryka.
Sensem, najważniejszym sensem misji Jezusa jest przemiana myślenia. Jezus mówi do każdego człowieka, hej przyjacielu, ucz się ode mnie tak myśleć, jak należy.
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
RM, ja bym się z Tobą nie zgodziła, że samo myślenie zostało skażone, bo jednak wbrew myśleniu czynię grzech, którego nie chcę czynić. Również nie możemy wykluczyć, że zło nie ma wpływu na nasze ciało. To zło jest zakodowane wewnątrz i musimy z nim walczyć. Również nie możemy wykluczyć, że zło ma wpływ na nasze myśli, bo ma. Czasem pragniemy myśleć tylko idealnie i pięknie, a mimo wszystko brzydkie myśli jak złodziej same nachodzą. Chcemy być święci, ale czasem nam nie wychodzi, bo jednak ktoś nam przeszkadza i od środka tam w tych komórkach mózgowych manipuluje. Posiadamy swój geneotyp, który ma wpływ na funkcjonowanie naszego ciała. Komórki mają wpływ na funkcjonowanie ciała. Wysyłają sygnały i bodźce.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
- Anna01
- Posty: 4971
- Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Przeczytawszy kilkanaście ostatnich postów, czuję, że ..... trafiłam do psychiatryka !RM pisze: ↑01 mar 2021, 21:55
W Ogrodzie, pod Drzewem Poznania Dobra, zostało skażone myślenie człowieka. To, że myślenie przekłada się na postawy, zachowania, mentalność, świadomość, pragnienia, cele, działania itd., wcale nie oznacza, że ciało jest skażone. Ciała mamy mniej więcej ciągle takie same. Natomiast niszczymy naszą fizyczną egzystencję poprzez stresy, chciwość, spożywanie skażonej paszy zamiast prawdziwego pokarmu , zatrucie środowiska itd. Bzdurzenie o nasieniu węża i jego DNA, jest tak nieprawdopodobnie idiotyczne, że rodzi w przypadkowych czytelnikach poczucie, iż trafili do psychiatryka.
Ludzie kochani ! O czym Wy piszecie ?!
Ciekawa dyskusja - owszem, czasem kontrowersyjna - przerodziła się w coś nieprawdopodobnego !
Przypomniało mi się pewne zdarzenie z Biblii
Księga Rodzaju 11
1 Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa.
2 A gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w kraju Szinear i tam zamieszkali.
3 I mówili jeden do drugiego: «Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i wypalmy ją w ogniu». A gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i smołę zamiast zaprawy murarskiej,
4 rzekli: «Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi».
5 A Pan zstąpił z nieba, by zobaczyć to miasto i wieżę, które budowali ludzie,
6 i rzekł: «Są oni jednym ludem i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić.
.
.
.
7 Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego!»
8 W ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli budowy tego miasta.
9 Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi. Stamtąd też Pan rozproszył ich po całej powierzchni ziemi.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
Rzym. 13:10
- Anna01
- Posty: 4971
- Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
WRACAMY DO TEMATU !!!
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
Rzym. 13:10
-
efroni
- Posty: 2552
- Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Kolejny przykład gładkiej , oślizłej , kłamliwej mowy . Owszem , znam swoje miejsce w szereguRM pisze: ↑01 mar 2021, 19:32Tak, znasz swoje miejsce w szeregu i jesteś tym, którym uczynili Ciebie Twoi nauczyciele. Jesteś trybikiem religijnego porządku, który zrezygnował z elementarnej wartości Syna Bożego, czyli z prawa do własnego, niezależnego myślenia. Zatem nie myślisz samodzielnie, a jedynie odtwarzasz to, czego Ciebie nauczyli Twoi pouczacze. Prezentujesz zatem, z duchowego punktu widzenia, najbardziej niewolniczy ze sposobów rozumowania, a jeszcze wydajesz się być z tego dumny.Efroni pisze:Znam swoje miejsce w szeregu i wiem kim jestem a kim nie jestem
Oczywiście, łaska Najwyższego pozwala Tobie na taki właśnie wybór posługiwania się wolną wolą. Częścią tego wyboru jest, że nic nie wiesz o Duchu Prawdy, w sensie takim, że nie masz z Nim żadnych osobistych relacji, ani też doświadczeń. Wszystko co o Nim wiesz, pochodzi od pouczaczy, których sobie obrałeś za nauczycieli. A owi nauczyciele, też nie mają żywej relacji z Duchem Prawdy. To, co wiedzą, pochodzi z przeszłości, jest archaiczne, dlatego Bóg, którego znasz, jest omszały ze starości i ugrzązł w epoce kamienia łupanego.
Napominasz coś tam o prawdzie, naznaczając ją cechą obiektywności. Skąd pomysł, jakoby prawda świata duchowego miałaby się cechować obiektywizmem? Może pomyliłeś prawdę duchową z prawdą fizyczną albo historyczną? Naprawdę myślisz, że prawda, którą Jezus kieruje do człowieka ma charakter uniwersalny i obiektywny? Owszem są paradygmaty stanowiące fundamentalne filary prawdy, niemniej sama prawda jest jak ssawa, która zaciąga każdego, kto na to pozwala, w sposób o wiele bardziej subiektywny, aniżeli obiektywny.
Wszystko co piszesz to jedno, zagmatwane błądzenie. Masz tak rozpaczliwie zawężoną percepcję, że nie potrafisz dostrzec, w jak bardzo wybiórczy i zmanipulowany sposób, traktujesz pisma. To co Ci nie pasuje do Twojej koncepcji w pismach, odrzucasz jako ludzkie dodatki i jeden Efroni raczy wiedzieć, dlaczego jedne teksty "tak" a inne "nie".
Wiele piszesz o tym, jakoby Bóg, którego znasz, był miłością. Tylko, że nie rozumiesz pojęcia miłości, nie rozumiesz podstawowej cechy miłości; miłość nie jest obiektywna i nigdy nie będzie. Zanieczyszczenie miłości cechą obiektywizmu, uczyniłoby ją karłowatą i kiczowatą i pozbawiło siły oraz piękna. Nie rozumiesz pojęcia miłości, ponieważ nie masz w swoim życiu stosownych doświadczeń osobistych. Zatem znasz ją jedynie z relacji innych osób. Dlaczego tak piszę? Każde słowo, które piszesz, to świadectwo kształtu Twojego umysłu, świadomości, którą się kierujesz. Wybierz Jezusa, tak jak wybiera się kobietę, dla której jesteś gotowy na wszystko. W taki sposób, że poza Nim, nie ma już nic.
Jestem prostym człowiekiem , robotnikiem najemnym, kimś kto uczy się cale życie , nie nadałem sobie statusu ex cathedry (w niektórych sprawach) ani Alfy i Omegi (w wielu sprawach)
Moja wolność jest w tym, że uczę się przez całe życie. A w tej nauce nie jestem bezmyślną papugą, która bezmyślnie powtarza nauki różnej maści ex kathedr i bije im brawo na stojąco.
Moja wolność jest w tym, że nie odrzucam żadnych nauk, ale też żadnej nauki (nawet Twojej) nie przyjmuję w ciemno a każdej z nich mówię „sprawdzam” . Jestem z tego dumny, że nie zrezygnowałem z prawa do własnego, niezależnego myślenia na rzecz oślizłego , kłamliwego ducha, który nadaje sobie status Ducha Prawdy ( z duchowego punktu widzenia, to najbardziej niewolniczy i zwodniczy sposób myślenia) . Cieszy mnie, że dostrzegasz to, że nie mam z mim żadnych osobistych relacji, ani doświadczeń .
Bóg, który JEST , jest JEDEN . Jest stały i niezmienny , nie mający ani początku ani końca, to wszystko sobą wypełniający Duch miłości , to prosta biała Światłość wszystko sobą wypełniająca, w której nie zachodzą żadne zmiany . Takiemu Bogu nie można nadać Imienia . Takiego Boga nie można zamknąć w żadnej formie ani w kształcie , takiego Boga umysł ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić , tym samym nie jest w stanie nadać mu ani kształtu ani formy swoim dłutem czy pędzlem . Bóg czasów sumeryjskich , Bóg czasów Noego i Abrahama, Bóg czasu Mojżesza , Bóg czasu Jezusa , Bóg XXI w. to ten sam Bóg i taki sam Bóg .
Jeżeli jest to archaiczne pojmowanie Boga ( rodem z epoki kamienia łupanego) , to czym jest Twoje pojmowanie Boga ?
Awangardowe ? Nowatorskie ? Postępowe ?RM pisze: JHWH, który kradł, mordował i siał przerażenie, bo takie świadectwo jest o nim w pismach.
(-)
JHWH jest toksyczny i takie świadectwo o nim wydają pisma. To nie moje fobie lub urojenia, ale świadectwo zawarte w Biblii.
(-)
JHWH spokojnie umrze, jeśli zostanie usunięty z umysłów ludzi. To właśnie jest część zmiany myślenia, jaka dokonuje się w umyśle człowieka za sprawą Jezusa. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, Jezus naprawdę sporo mówił o usunięciu w niebyt JHWH, chociaż wpierw koniecznym jest rozdzielenie Boga Ojca i JHWH.
Tak jest , naprawdę myślę, że prawda, którą Jezus kieruje do człowieka ma charakter uniwersalny i obiektywny , a tą prawdą jest miłość , nie subiektywna, ale bezwarunkowa .
Jestem mężem , ojcem i dziadkiem i nasza miłość i w stosunku do naszych dzieci i w stosunku do naszych wnuków, jest miłością bezwarunkową i wcale nie jest to miłość karłowata i kiczowata , pozbawiona siły oraz piękna , wprost przeciwnie.
Z nas dwóch, to Ty masz tak zawężona percepcję, przez swego kłamliwego ducha, że nie dostrzegasz tego co sam pisałeś ; że traktujesz Biblię wybiorczo i bierzesz z niej tylko to co Ci pasuje do Twoich przemyśleń a resztę odrzucasz.
Ja podałem tyko jeden przykład z Biblii (z historii w Ogrodzie) jak zgubne skutki dla całej ludzkości miało dodanie słowa ludzkiego do Słowa Bożego .
Natomiast dodanie swoich notacji przez tłumaczy do JHWH, działo się poza Biblią i jak zgubne skutki wywarło to na człowieka, to Ty sam jesteś tego najlepszym przykładem .
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...
Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
-
wuka
- Posty: 9805
- Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
efroni:
Odkrycia naukowe obecnych czasów potwierdzają właśnie rozumienie Boga, Stwórcy.
Dodatkowo - tak pojmowali wielcy Nauczyciele innych religii, tak nauczali i pisali.
Jest to zakodowane w ludzkich sercach i dlatego pochodzi od Najwyższego, od Ojca wszystkiego.
Dokładnie tak pojmuję sprawę.Bóg, który JEST , jest JEDEN . Jest stały i niezmienny , nie mający ani początku ani końca, to wszystko sobą wypełniający Duch miłości , to prosta biała Światłość wszystko sobą wypełniająca, w której nie zachodzą żadne zmiany . Takiemu Bogu nie można nadać Imienia . Takiego Boga nie można zamknąć w żadnej formie ani w kształcie , takiego Boga umysł ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić , tym samym nie jest w stanie nadać mu ani kształtu ani formy swoim dłutem czy pędzlem . Bóg czasów sumeryjskich , Bóg czasów Noego i Abrahama, Bóg czasu Mojżesza , Bóg czasu Jezusa , Bóg XXI w. to ten sam Bóg i taki sam Bóg .
Odkrycia naukowe obecnych czasów potwierdzają właśnie rozumienie Boga, Stwórcy.
Dodatkowo - tak pojmowali wielcy Nauczyciele innych religii, tak nauczali i pisali.
Jest to zakodowane w ludzkich sercach i dlatego pochodzi od Najwyższego, od Ojca wszystkiego.
-
RM
- Posty: 3679
- Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Skąd bierzesz takie pomysły? Z czym walczyć? Ze złem zakodowanym w naszym ciele? Zakodowanym jak? Genetycznie?Wybrana pisze:To zło jest zakodowane wewnątrz i musimy z nim walczyć.
Ogromna większość procesów biologicznych zachodzących w ciele człowieka, odbywa się całkowicie poza jego świadomością. Te procesy nie są wartościowane w kategoriach moralnych. Fabryka pracuje, aż mózg uzna, że kończymy. Nie masz i nie będziesz miała na to wpływu, jakkolwiek się postarasz. W kwestii dbania o ciało możesz i powinnaś dbać o szeroko pojętą higienę, aby wspierać w możliwie najlepszy sposób procesy wewnątrz ciała. Tutaj nie ma żadnego miejsca dla kwestii duchowych, dla tematów, które wartościujemy moralnie. Pomijam choroby psychiczne. Sugestie, jakoby zwalczanie własnego ciała miało znaczenie duchowe, to tylko religijne mrzonki.
Natomiast masz wpływ na myślenie, którym się kierujesz i cały sens duchowego rozwoju sprowadza się właśnie do tego tematu: odnówcie się w duchu umysłu waszegoEf 4,23, ponieważ:Czy nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, idzie do żołądka i na zewnątrz się wydala? Ale co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to kala człowieka. Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, rozpusta, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. To właśnie kala człowieka; ale jedzenie nie umytymi rękoma nie kala człowieka. MT 15,17-20 ( serce w tym fragmencie w znaczeniu umysł)
Kiedy kobieta w Ogrodzie spoglądała na owoc poznania dobra, dostrzegła: zobaczyła, że drzewo to ma owoce .... godne pożądania dla zdobycia mądrości... Gen 3,6. Owa mądrość pochodząca z owoców Drzewa Poznania Dobra, zawsze była dla człowieka toksyczna, ponieważ była przeznaczona jedynie dla istot fizycznych. O człowieku, ponad to, że został stworzony z prochu ziemi (czyli jest też istotą fizyczną) jest napisane, że: tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą. Gen 2,7. Tego tchnienia życia nie otrzymał koń, a jedynie człowiek. Dlatego posiadamy dwojaką naturę: duchową i fizyczną, chociaż niewielu o tym wie.
Cokolwiek poczniesz z własnym ciałem, to nie zbliży Ciebie do Boga nawet na ułamek milimetra. Jeśli jednak zaczniesz odbudowywać człowieka duchowego w sobie, podążając za Jezusem, wówczas zaczniesz rozróżniać światy: duchowy od fizycznego. Dwa rodzaje myślenia: to które ma swoje korzenie w Drzewie Poznania Dobra i jest całkowicie nieprzydatne do budowania relacji z Bogiem pojmowanym jako Ojciec (i Matka) od tego, które ma swoje korzenie w Drzewie Życia i jest drogą zbliżenia do Boga Ojca.
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Dlatego konie nie są istotami żywymi.
Podobnie jak kobiety, bo Ewie Bóg też nie tchnął w nozdrza.
Oczywiście można spekulować, że dech życia znajdował się w adamowym żebrze, ale - prawdę mówiąc - przeciętne żebro wydaje mi się mniej żywe niż przeciętny koń. Żywy koń, oczywiście, bo konie martwe są nieżywe.
Proszę nie wywoływać agresywnej dyskusji. Dziękuję
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie
***** ***
Слава Україні !
***** ***
Слава Україні !
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
RM, a czym według Ciebie są owoce z drzewa życia, a czym owoce z Poznania dobra i zła?
Czy potrafisz określić czym były te owoce, bo chyba nie sądzisz, że były to owoce rosnące na drzewie w sadzie?
Ja myślę, że czynienie nieprawości jest owocem z drzewa poznania dobra i zła.
Był to grzech dokonany w ciele, bo grzech powstaje z udziałem ciała.
Czy potrafisz określić czym były te owoce, bo chyba nie sądzisz, że były to owoce rosnące na drzewie w sadzie?
Ja myślę, że czynienie nieprawości jest owocem z drzewa poznania dobra i zła.
Był to grzech dokonany w ciele, bo grzech powstaje z udziałem ciała.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
- kesja
- Posty: 4276
- Rejestracja: 26 maja 2006, 16:13
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Chyba ze zrozumialam twoj wpiswybrana pisze: ↑01 mar 2021, 19:05kesja pisze: ↑01 mar 2021, 18:56Nie masz na to potwierdzenia w biblii ,czy masz?wybrana pisze: ↑01 mar 2021, 18:18Możesz znieść nawet 10 jaj, ale to nie zmieni faktu, że w wielu wierzeniach i przekazach - tak właśnie wierzono.
Symboli grzechu w tle zwierzęcia jest wiele.
Księga Rodzaju opisuje dosłownie, że istniało seksualne połączenie synów Bożych z kobietami - więc możesz to wytłumaczyć, czemu jest taki zapis? Nawet jeśli podamy wersję, że jedni byli od Seta a drudzy od Kaina, to jaka była różnica między synami Seta a córkami Kaina?
Dlaczego Kain dopuścił się zbrodni. Adam i Ewa zostali oszukani - zwiedzeni, ale nie pisze, że Kain był zwiedzony.
On to zło i pokusy miał już w genach - w sobie.
Dziedzictwo grzechu pierwszych ludzi zostało zakodowane na potomków.
Nachasz ten Świetlisty godny pozadania piekny na wejrzeniu jak opisuje go i Ewa i w Ezechiela uwazał siebie
za Elohim'a .
Uwiód Ewe i zwiódł a miał jeden cel zniszczyc DNA Adama .
Jak przekazał Nachasz Ewie swoje geny swoje DNA nie wiem , bo nie wiem jak to sie odbywało w Edenie
dzisiaj sa takie rózne ekspermenty genetyczne i sex nie jest brany pod uwage zeby powstała krzyzówka hybryda.
To daje rozpoznanie dlaczego Israel miał sie trzymac z dala od innych kobiet dlaczego kapłan mógł za zone tylko dziewice
to wszystko jest powiazane ze soba.
Cała historia wierzeń Izraelitow jest na tym opartą.
Dlatego wymyślono ofiary z ciała i krwi, żeby wymyśleć zadośćuczynienie za ten grzech .
'''On to zło i pokusy miał już w genach - w sobie.
Dziedzictwo grzechu pierwszych ludzi zostało zakodowane na potomków.'''
to dotyczy Kaina czy tak ?
bo ja wzielam ze to o Adama chodzi ....
jak juz mi odpowiesz to napisz o aej historii israeitów to co napisałas
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Ja by ci to wytłumaczył, ale wiem że nie zaakceptujesz mojego tłumaczenia, więc dam se spokój.wybrana pisze: ↑02 mar 2021, 16:19RM, a czym według Ciebie są owoce z drzewa życia, a czym owoce z Poznania dobra i zła?
Czy potrafisz określić czym były te owoce, bo chyba nie sądzisz, że były to owoce rosnące na drzewie w sadzie?
Ja myślę, że czynienie nieprawości jest owocem z drzewa poznania dobra i zła.
Był to grzech dokonany w ciele, bo grzech powstaje z udziałem ciała.
Wytłumaczenie jest banalnie proste i oczywiste, więc dlatego go nie zaakceptujesz.
Nie ma za co
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie
***** ***
Слава Україні !
***** ***
Слава Україні !
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Że co? Że jak?BoaDusiciel pisze: ↑02 mar 2021, 18:29Ja by ci to wytłumaczył, ale wiem że nie zaakceptujesz mojego tłumaczenia, więc dam se spokój.wybrana pisze: ↑02 mar 2021, 16:19RM, a czym według Ciebie są owoce z drzewa życia, a czym owoce z Poznania dobra i zła?
Czy potrafisz określić czym były te owoce, bo chyba nie sądzisz, że były to owoce rosnące na drzewie w sadzie?
Ja myślę, że czynienie nieprawości jest owocem z drzewa poznania dobra i zła.
Był to grzech dokonany w ciele, bo grzech powstaje z udziałem ciała.
Wytłumaczenie jest banalnie proste i oczywiste, więc dlatego go nie zaakceptujesz.
Nie ma za co![]()
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Że owoc oznacza owoc.
Że drzewo oznacza drzewo.
Ideą historyjki jest próba wytłumaczenia skąd się wzięło zło, skoro wszystko co stworzył Bóg jest dobre.
To że owoc ma dziwne właściwości nie jest niczym nadzwyczajnym, w bajce o królewnie Śnieżce też jest nietypowe jabłko.
Nie musisz pisać, że się nie zgadzasz, wiedziałem to zanim napisałem
Że drzewo oznacza drzewo.
Ideą historyjki jest próba wytłumaczenia skąd się wzięło zło, skoro wszystko co stworzył Bóg jest dobre.
To że owoc ma dziwne właściwości nie jest niczym nadzwyczajnym, w bajce o królewnie Śnieżce też jest nietypowe jabłko.
Nie musisz pisać, że się nie zgadzasz, wiedziałem to zanim napisałem
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie
***** ***
Слава Україні !
***** ***
Слава Україні !
-
RM
- Posty: 3679
- Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Ja już w temacie drzew i owoców napisałem tyle postów, że kolejny niczego już nie wyjaśni.Wybrana pisze:RM, a czym według Ciebie są owoce z drzewa życia, a czym owoce z Poznania dobra i zła?
Czy potrafisz określić czym były te owoce, bo chyba nie sądzisz, że były to owoce rosnące na drzewie w sadzie?
Tak się składa, że powyższe zdanie znajduje się bezpośrednio pod kwintesencją mojej wypowiedzi, którą przytaczam poniżej:Efroni pisze:Kolejny przykład gładkiej , oślizłej , kłamliwej mowy .
, ale oczywiście rozumiem, że są tacy, dla których zaproszenie do głębokiej relacji z Jezusem jest głęboko ohydne.RM pisze:...Wybierz Jezusa, tak jak wybiera się kobietę, dla której jesteś gotowy na wszystko. W taki sposób, że poza Nim, nie ma już nic.
Widzisz Efroni, Ty nie masz nic konstruktywnego do przekazania, bo jesteś tylko niewolnikiem. Z Twojej aktywności na forum wynika niezbicie, że jedynym sensem Twojej obecności tutaj jest kontestowanie i deprecjonowanie moich wypowiedzi. Gdyby mnie tutaj nie było, to Ty byś po prostu nie pisał.
Poznałem Ciebie już dawno, kiedy włączyłeś się w temat Pnp (który prowadziłem) z pochwałami i zainteresowaniem. A po krótkim czasie zacząłeś podejmować próby (w sumie rażąco nieudolne) zakręcenia tematu w jakieś pogmatwane treści. Wtedy zrozumiałem, że jesteś trolem z określonej opcji religijnej, którego celem jest niszczenie wartościowych tematów i deprecjonowanie autorów, którzy mają coś do przekazania. Ja nie mam szacunku dla takich osób, które z całą świadomością zajmują się wprowadzaniem zamieszania i bałaganu. Osób, o których Jezus mówił złodzieje i rozbójnicy.
Interakcje z taką osobą jak Ty, nie mają dla mnie żadnego znaczenia, niemniej napisałem powyższe, ponieważ sporo użytkowników nie ma świadomości roli, jaką tutaj odgrywasz i uważam, że powinni otrzymać wskazówkę, dotyczącą Twojej osoby. Co z tym zrobią ich wolny wybór.
- Anna01
- Posty: 4971
- Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Panowie efroni i RM !
WASZA "DYSKUSJA" OBRAŁA NIEWŁAŚCIWY KIERUNEK !
Proszę zaprzestać tzw. osobistych wycieczek !
REGULAMIN FORUM:
5. Apelujemy o powściągliwość co do ocen dyskutantów i o koncentrację swojej uwagi na dyskutowanym problemie
6. W dyskusji nie wolno nikogo pomawiać, obrażać, obrzucać obelżywymi epitetami i poniżać godności osobistej.
8. Nie wolno czynić złośliwych, ironicznych oraz ośmieszających uwag pod czyimś adresem lub w odniesieniu do wyznawanych przez kogoś zasad moralnych i prawd wiary.
WASZA "DYSKUSJA" OBRAŁA NIEWŁAŚCIWY KIERUNEK !
Proszę zaprzestać tzw. osobistych wycieczek !
REGULAMIN FORUM:
5. Apelujemy o powściągliwość co do ocen dyskutantów i o koncentrację swojej uwagi na dyskutowanym problemie
6. W dyskusji nie wolno nikogo pomawiać, obrażać, obrzucać obelżywymi epitetami i poniżać godności osobistej.
8. Nie wolno czynić złośliwych, ironicznych oraz ośmieszających uwag pod czyimś adresem lub w odniesieniu do wyznawanych przez kogoś zasad moralnych i prawd wiary.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
Rzym. 13:10