Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

wuka pisze: ↑
13 lut 2021, 11:50
Nie wiem, czy zauważyliście, ale w każdym temacie w którym głos zabiera Henryk, najpierw robi atak na osobę piszącą, a dopiero potem coś wkleja.
Lepiej "coś" wkleić, niż pisać brednie o czymś, czego nawet nie poznało się- jak to robisz także Ty.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wuka »

Henryk pisze: ↑
13 lut 2021, 12:22
wuka pisze: ↑
13 lut 2021, 11:50
Nie wiem, czy zauważyliście, ale w każdym temacie w którym głos zabiera Henryk, najpierw robi atak na osobę piszącą, a dopiero potem coś wkleja.
Lepiej "coś" wkleić, niż pisać brednie o czymś, czego nawet nie poznało się- jak to robisz także Ty.
Nie w tym problem, mistrzuniu od odwracania kota ogonem. Jeszcze udajesz, że nie pojmujesz.
Wytłumaczę ci więc raz jeszcze, jak chłop krowie na granicy: odczep się od ludzi.
Każdy twój post jest w pierwszej kolejności przytykiem do OSOBY, której odpowiadasz.
Radzę ci wyjąć belkę z własnego oka, a potem weź się za źdźbła w oczach innych.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wybrana »

Henryk pisze: ↑
13 lut 2021, 11:28
wybrana pisze: ↑
13 lut 2021, 11:09
No właśnie- w kim?
Uważasz, że w Jakubie, który oszukał Ojca.
Ojciec był przekonany, że błogosławi Ezawa.
Jak myślisz, Bóg też dał się nabrać na to oszustwo? A może uważasz, że oni przyporzadkowali sobie Boga?
Po drugie Bóg objawiał siebie w powołanych ludziach. Byli nimi Prorocy. Na pewno nie byli to samozwańczy ludzie, którzy czynili tyle zła.
Jak to "w kim"? W "wybranej" oczywiście! :xhehe:
A tak na poważnie: i w Jakubie, i w Dawidzie, i w Samsonie... A nawet w apostole Pawle.
To, że "wybranej" coś nie pasuje- nie ma nic do rzeczy.
Jej nic nie pasuje.
Hbr 12:1 BW "Przeto i my, mając około siebie tak wielki obłok świadków, złożywszy z siebie wszelki ciężar i grzech, który nas usidla, biegnijmy wytrwale w wyścigu, który jest przed nami,"
A jacy to świadkowie przedstawiali nam Boga- napisano w poprzednim rozdziale, czyli 11-tym.
A zwróciłes uwagę na te wersety w rozdziale 11
11:12
Przeto też z jednego człowieka, i to nieomal obumarłego, zrodziło się potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morskim, którego zliczyć nie można.
11:13
Wszyscy oni poumierali w wierze, nie otrzymawszy tego, co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z dala; wyznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi.
11:14
Bo ci, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają.
11:15
I gdyby mieli na myśli tę, z której wyszli, byliby mieli sposobność, aby do niej powrócić;
Ostatnio zmieniony 13 lut 2021, 12:40 przez wybrana, łącznie zmieniany 1 raz.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17695
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Bobo »

Wuka, jak krowie na rowie chyba miało być 😃
No jak wuka może wyjaśniać coś jak chłop, skoro to babka 😂
No ale spokojnie. Henryka styl znamy bardzo dobrze.
Trzymajcie się tematu. Byłoby miło 😉
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Anna01 »

Henryk pisze: ↑
13 lut 2021, 12:22
wuka pisze: ↑
13 lut 2021, 11:50
Nie wiem, czy zauważyliście, ale w każdym temacie w którym głos zabiera Henryk, najpierw robi atak na osobę piszącą, a dopiero potem coś wkleja.
Lepiej "coś" wkleić, niż pisać brednie o czymś, czego nawet nie poznało się- jak to robisz także Ty.
Myślę Henryku, że wśród dyskutantów na forum NIE MA osoby, która by nie poznała Biblii.

Gdy zaczynałam studiować Biblię, a było to baaardzo dawno i miałam kłopot ze zrozumieniem jakiegoś zagadnienienia (narzuconej z góry interpretacji), to przedyskutowywałam problem z moimi - małymi wtedy - dzieciakami, które miały "czysty umysł" !
Pewnie tą metodę zaraz wyśmiejesz, ale to były wspaniałe dyskusje i jakże mądre !
Nic im nie narzucałam, nie znali Biblii, mówili jak im młode serca i umysły podpowiadały.
Ich przemyślenia np. o Jakubie i Ezawie nie były zgodne z przyjętymi naukami.
Często mówili (gdy na koniec im powiedziałam "właściwą narrację) "No mamo ! Jak to możliwe!?
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: nike »

RM pisze: ↑
09 lut 2021, 19:03
RM napisał/
Jak powszechnie wiadomo, Mojżesz otrzymał 10 zaleceń na górze, wypisanych na kamiennych tablicach.
I tak:
Czcij ojca i matkę - starannie zadbał aby zabito jego teścia, ojca jego żony i dziadka jego synów. No fakt, Jetro nie był fizycznie ojcem Mojżesza, ale był jego ojcem duchowym, przewodnikiem, osobą bliską i życzliwą.
Nie morduj - oj, akurat mordowanie to aktywność, w której Mojżesz (nie nie bezpośrednio) realizował się najlepiej
Nie kradnij - no ale skoro się już wymordowało,to dobytek stawał się bezpański, więc może rzeczywiście nie kradli.
Możesz to co napisałeś podeprzeć jakimiś dowodami? bo jak na razie to robisz z siebie KŁAMCĘ. CZEKAM.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

Anna01 pisze: ↑
13 lut 2021, 12:51
Myślę Henryku, że wśród dyskutantów na forum NIE MA osoby, która by nie poznała Biblii.
Teraz należało by uściślić co dla kogo znaczy "poznać Biblię"?
Ale róbcie to już sami...
Anna01 pisze: ↑
13 lut 2021, 12:51
"No mamo ! Jak to możliwe!?[/i]
A wytłumaczyłaś dzieciom, jak sobie "poważał" obietnice Boże Ezaw?
A powiedziałaś synom, że Jakub nie żądał żadnych ziemskich bogactw od Ojca?
Matka Jakuba znała obu synów doskonale!
Rdz 25:34 BW "Wtedy Jakub podał Ezawowi chleb i ugotowaną soczewicę, a on jadł i pił. Potem wstał i odszedł. Tak wzgardził Ezaw pierworodztwem."
Powiedziałaś dzieciom, że Ezaw dawno wzgardził przyszłymi obietnicami Bożymi?

Który z nich zaufał Bogu?
Ostatnio zmieniony 13 lut 2021, 14:06 przez Henryk, łącznie zmieniany 1 raz.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wuka »

Ale róbcie to już sami...
:xhehe: :xhehe:
Po raz tysięczny powiedział i na dwa dni się zmył :mrgreen:

Nieziem
Posty: 1735
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Nieziem »

Anna01 pisze: ↑
13 lut 2021, 12:51
Henryk pisze: ↑
13 lut 2021, 12:22

Myślę Henryku, że wśród dyskutantów na forum NIE MA osoby, która by nie poznała Biblii.

Gdy zaczynałam studiować Biblię, a było to baaardzo dawno i miałam kłopot ze zrozumieniem jakiegoś zagadnienienia (narzucone z góry interpretacji), to...[/i]
Miałem podobnie. Taki przykład:
Wiele lat temu czytałem o Mojżeszu, że rozmawiał z Bogiem twarz w twarz, o Jakubie, że widział Boga, i nawet z nim się mocował. Inni też byli przedstawiani, że oglądali Boga.

Z drugiej strony było napisane, że Boga nigdy nikt nie widział.

Pomimo to wtedy przyjąłem te (narzuconej z góry) interpretacje, że i Mojżesz i Jakub nie bezpośrednio z Bogiem mieli do czynienia, ale że z Jego przedstawicielem. Ale ciągle to liczyło się jako spotkanie z Bogiem.

Czy jak pismo mówi Bóg musi to oznaczać  Boga Najwyższego?  Salomon też zbudował dom dla Pana, ale tak naprawdę dla kogo, skoro Najwyższy nie mieszka w dziełach ludzkich rąk? Dla którego Pana zbudował dom?

O Melchizedeku mamy napisane, że był kapłanem Boga Najwyższego. Abram zwracał się do Boga Najwyższego. Nie ma zatem wątpliwości, że Najwyższy był znany Abramowi.

W przypadku Mojżesza mamy chociażby taki incydent:
2Moj.4.24 W czasie podróży w miejscu noclegu spotkał Pan Mojżesza i chciał go zabić.
Co to za Pan chciał zabić Mojżesza?

Uważam, że nie mógł być to Bóg Najwyższy. To znaczy, że Mojżesz był pod wpływem również innego Pana niż Najwyższy.

Pisane tu było wiele o JHWH. Także to, że można tetragram odczytać jako Jahwe czyli zbawiciel albo Jehowa znaczy niszczyciel. Jeśli Jahwe byłby tym Bogiem Najwyższym a Jehowa jego imitacją... Czy pomocą do zrozumienia Pism może być umiejętność tego rozróżnienia, kiedy JHWH której personifikacji dotyczy?

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

Nieziem pisze: ↑
13 lut 2021, 14:42
Miałem podobnie. Taki przykład:
Wiele lat temu czytałem o Mojżeszu, że rozmawiał z Bogiem twarz w twarz, o Jakubie, że widział Boga, i nawet z nim się mocował. Inni też byli przedstawiani, że oglądali Boga.

Z drugiej strony było napisane, że Boga nigdy nikt nie widział.

Pomimo to wtedy przyjąłem te (narzuconej z góry) interpretacje, że i Mojżesz i Jakub nie bezpośrednio z Bogiem mieli do czynienia, ale że z Jego przedstawicielem. Ale ciągle to liczyło się jako spotkanie z Bogiem.
"Z góry narzucone interpretacje"... :-D I to wszystko piszą "znawcy Biblii"... :-(
Po prostu posiadali większą wiedzę biblijną, niż Ty po 20 latach "studiowania"...
A może jednak te interpretacje miały uzasadnienie?

Mojżesz "rozmawiał twarzą w twarz"...
Spotkałeś się kiedyś z tymi wersetami:?
Wj 3:1-6 BW "Gdy Mojżesz pasał trzodę teścia swego Jetry, kapłana Midianitów, pognał raz trzodę poza pustynię i przybył do góry Bożej, do Horebu. (2) Wtem ukazał mu się anioł Pański w płomieniu ognia ze środka krzewu; i spojrzał, a oto krzew płonął ogniem, jednakże krzew nie spłonął. (3) Wtedy rzekł Mojżesz: Podejdę, aby zobaczyć to wielkie zjawisko, dlaczego krzew się nie spala. (4) Gdy Pan widział, że podchodzi, aby zobaczyć, zawołał nań Bóg spośród krzewu i rzekł: Mojżeszu! Mojżeszu! A on odpowiedział: Oto jestem! (5) Wtedy rzekł: Nie zbliżaj się tu! Zdejm z nóg sandały swoje, bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą. (6) Rzekł też: Jam jest Bóg ojca twego, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka, i Bóg Jakuba. Wtedy Mojżesz zakrył oblicze swoje, bał się bowiem patrzeć na Boga."
Jak można to rozumieć?
Albo potwierdzenie apostoła:
Dz 7:53 BR "wy, którzy za pośrednictwem aniołów otrzymaliście Prawo, ale wcale nie przestrzegaliście go."

Nieziem
Posty: 1735
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Nieziem »

Henryk pisze: ↑
13 lut 2021, 15:45

Mojżesz "rozmawiał twarzą w twarz"...
Spotkałeś się kiedyś z tymi wersetami:?
Wj 3:1-6 BW "Gdy Mojżesz pasał trzodę teścia swego Jetry, kapłana Midianitów, pognał raz trzodę poza pustynię i przybył do góry Bożej, do Horebu. (2) Wtem ukazał mu się anioł Pański w płomieniu ognia ze środka krzewu; i spojrzał, a oto krzew płonął ogniem, jednakże krzew nie spłonął. (3) Wtedy rzekł Mojżesz: Podejdę, aby zobaczyć to wielkie zjawisko, dlaczego krzew się nie spala. (4) Gdy Pan widział, że podchodzi, aby zobaczyć, zawołał nań Bóg spośród krzewu i rzekł: Mojżeszu! Mojżeszu! A on odpowiedział: Oto jestem! (5) Wtedy rzekł: Nie zbliżaj się tu! Zdejm z nóg sandały swoje, bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą. (6) Rzekł też: Jam jest Bóg ojca twego, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka, i Bóg Jakuba. Wtedy Mojżesz zakrył oblicze swoje, bał się bowiem patrzeć na Boga."
Jak można to rozumieć?
Albo potwierdzenie apostoła:
Dz 7:53 BR "wy, którzy za pośrednictwem aniołów otrzymaliście Prawo, ale wcale nie przestrzegaliście go."
Rozumiem to tak:
Ukazał mu się anioł Pański, który powiedział, że jest Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka, Bogiem Jakuba.
Czyli, że anioł powiedział o sobie, że jest Bogiem.

A jaka jest Twoja uzasadniona interpretacja tego fragmentu pisma?

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: nike »

wuka napisała/

Nie wiem, czy zauważyliście, ale w każdym temacie w którym głos zabiera Henryk, najpierw robi atak na osobę piszącą, a dopiero potem coś wkleja.
Chyba każdemu, oprócz siostry nike dostała się porcja nienawiści, od Anny (dość delikatnie, ale jednak) do całej reszty.
Po owocach cię poznaję, Henryk, zgnilizna i fałsz, a di tego pycha, aby nie powiedzieć pyszałkowatość.
Wuko szczerze? Ja jeszcze tak zadziornej i nie miłej osoby chyba nie spotkałam. Od pewnego czasu a dokładnie kiedy napisałaś CMOKNIJCIE MNIE W GĘ.... NIE MYTĄ , to kiedy wspomnę i widzę twój nick to mnie na cofkę zbiera. Postanowiłam na twoje po prostu nie miłe docinki nie reagować, bo też tylko jestem człowiekiem i mogła bym ci znowu przypomnieć " ŻEBY GŁUPOTA MIAŁA SKRZYDŁA ITD."

Ale to mi się podoba:-------
Mózg nie pracuje
główka się
słabo czuje
gwoździe wystają ,
młotka szukają.
młotek sie znalazł
dawaj kopyto
powbijam gwoździe
będzie fenito

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wuka »

nike pisze: ↑
13 lut 2021, 17:50
wuka napisała/

Nie wiem, czy zauważyliście, ale w każdym temacie w którym głos zabiera Henryk, najpierw robi atak na osobę piszącą, a dopiero potem coś wkleja.
Chyba każdemu, oprócz siostry nike dostała się porcja nienawiści, od Anny (dość delikatnie, ale jednak) do całej reszty.
Po owocach cię poznaję, Henryk, zgnilizna i fałsz, a di tego pycha, aby nie powiedzieć pyszałkowatość.
Wuko szczerze? Ja jeszcze tak zadziornej i nie miłej osoby chyba nie spotkałam. Od pewnego czasu a dokładnie kiedy napisałaś CMOKNIJCIE MNIE W GĘ.... NIE MYTĄ , to kiedy wspomnę i widzę twój nick to mnie na cofkę zbiera. Postanowiłam na twoje po prostu nie miłe docinki nie reagować, bo też tylko jestem człowiekiem i mogła bym ci znowu przypomnieć " ŻEBY GŁUPOTA MIAŁA SKRZYDŁA ITD."

Ale to mi się podoba:-------
Mózg nie pracuje
główka się
słabo czuje
gwoździe wystają ,
młotka szukają.
młotek sie znalazł
dawaj kopyto
powbijam gwoździe
będzie fenito
:hehe: :xhehe: Henryk adwokata wyslal. Sam nawet godziny nie wytrzymal :xhehe: . Nike, jedno ci powiem, wieszczem to ty raczej nie bedziesz. Wierszokleta i to marny. Sprobuj proza. Moze lepiej ci pojdzie :mysli: :xhehe: . Albo juz sie nie wysilaj, bo na mnie twoja osoba nie robi zadnego wrazenia. Obojetnosc...mowi ci to cos? Obojetnosc. :mrgreen:

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

Nieziem pisze: ↑
13 lut 2021, 17:33
Rozumiem to tak:
Ukazał mu się anioł Pański, który powiedział, że jest Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka, Bogiem Jakuba.
Czyli, że anioł powiedział o sobie, że jest Bogiem.

A jaka jest Twoja uzasadniona interpretacja tego fragmentu pisma?
Musisz sam dojść do rozwiązania "zagadki". :-D
Jeśli podadzą Tobie odpowiedź "na tacy", to nie docenisz.
A jak zrozumiesz, to zapamiętasz do śmierci! ;-)

Kombinuj, jak to może być, że posłaniec powiedział "ja jestem Bóg", chociaż nie był Tym, o którym myślisz.
Ot, zagwoztka... :-o

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Anna01 »

Kochani, Kochane
Bardzo bym prosiła o zaprzestanie kłótni i docinek ad personam.
Zrujnowaliśmy temat RM-enowi. :roll:
Wyszło Prawo Prawem, a Prawda musi być po naszej/każego stronie.
Powracamy do tematu !
RM ! Gdzie jesteś ?!
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

ODPOWIEDZ

Wróć do „Księgi”