Nieziem pisze: ↑08 lut 2021, 0:38
efroni pisze: ↑07 lut 2021, 14:30
Ten Bóg , Święty , Jedyny , którego umysł ludzki nie jest wstanie sobie wyobrazić, to nie JHVH , nie Jahwe , nie Jehowa a
יהוה to Istniejąca Miłość, która jest wszystkim we wszystkim i która wszystko sobą wypełnia . Tak jak Bóg jest niepojęty tak i Jego Imię jest niepojęte .
Taka Miłość nie potrzebuje ani ofiary ani poświęcenia . To On , Miłość , w swej niepojętej miłości, w swoim nieograniczonym JESTESTWIE poświęcił , ograniczył sam siebie . Poświecił i ofiarował swoje JESTESTWO, by utworzyć wewnątrz siebie miejsce dla
nieba, ziemi, planet, galaktyk, słońc i czarnych dziur, światów widzialnych i niewidzialnych słowem dla wszystkich światów i istot je zamieszkujących .
On już dokonał poświecenia i ofiary (
i odpoczął od dzieł swoich) Jeżeli jesteśmy podobni do niego , to teraz kolej na nas . To teraz my mamy dokonać poświecenia i ofiary wynikającej z miłości , teraz to my mamy poświecić i ofiarować innym to co mamy najcenniejsze .
Agata Mróz to przykład doskonałego poświecenia i ofiary wynikającej z miłości . Poświęciła swojej córeczce, nie medale Mistrzostw Europy , nie karierę sportową , ale to co miała najcenniejsze - swoje życie .
Ofiary z doskonałych zwierząt miały doprowadzić człowieka do takiej nauki .
Rozumiem poświęcenie Agaty Mróz. Poświęciła swoje życie dla córeczki. Piszesz o poświeceniu i ofierze. Jaka jest różnica między tymi pojęciami? W jaki sposób i kiedy Bóg dokonał poświęcenia i ofiary? Komu co ofiarował? Piszesz, że JESTESTWO, ale jak to wytłumaczysz aby to móc zrozumieć.
Pytam bo chciałbym zrozumieć.
Z tego co tu piszesz jasno wynika, że masz już wszystko poukładane ; masz swoje zdanie, swoje poznanie, swoje zrozumienie i
być może wzorem wuki nie przyjmiesz niczego co nie zgadza się z Twoim zdaniem , poznaniem , zrozumieniem (tego nie wiem , dlatego być może)
Istotą zrozumienie tego co niepoznawalne nie jest rozum, ale wiara ponad rozumem . Jeżeli chcesz zrozumieć to co niepoznawalne, to tu rozum Ci w tym nie pomoże(i nie jest to banał).
Macierzyństwo matki , jej bezwarunkowa miłość to podobieństwo , bezwarunkowej miłości Stwórcy i Jego macierzyństwa względem nas, stworzonych. Tak jak matka robi miejsce w swoim łonie dla istoty, która jest poczęta z miłości , poświęca i ofiaruje jej wszystko ; miejsce wewnątrz swego ciała , swój
oddech, swoją
krew(znajome?) , swój pokarm , całe swoje matczyne życie a wszystko to, to jej bezwarunkowa miłość do dziecka (takiej miłości rozum ludzki nie jest w stanie racjonalnie uzasadnić), tak i nasz Bóg, nasz Ojciec/Matka czyni dla nas to samo i z tego samego powodu.
Gdy nie było jeszcze nic , ani wysokości ,ani szerokości, ani długości, ani przestrzeni, ani czasu , nic, gdy był tylko Bóg , Nieskończony , nie mający ani początku ani końca, Bóg który był wszystkim, wszystko sobą wypełniającym (to tylko nieporadne ludzkie słowa opisujące to co było, zanim zaistniało to co jest).
Ten, który jest Nieskończony , który jest Miłością, uczynił wewnątrz siebie (podobnie jak matka w swoim łonie) miejsce , wycofał się ze swego nieograniczonego JESTESTWA , uczynił wewnątrz siebie miejsce dla istot i światów je zamieszkujących . Uczynił to wszystko z powodu niczym nieograniczonej Miłości .
Poświęcił i ofiarował cząstkę swego niczym nieograniczonego JESTESTWA nam , stworzeniom .
Ofiarował nam swoje tchnienie ,ofiarował nam swoją "krew"(duszę), daje nam ciało jako odzienie dla duszy, ofiarował nam swoje życie ,ofiarował nam świat, który zamieszkujemy ; nie mamy nic czego byśmy od Niego nie otrzymali .
Jaka jest różnica pomiędzy poświeceniem a ofiara ? Jeżeli jest to miłość , to jedno wynika z drugiego .
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...
Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają