Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Henryk pisze:Daj dowód, że spalono je żywcem na ołtarzu w świątyni jerozolimskiej i... zamilcz!
Henryk,
jakiej świątyni, gdzie Salomon a gdzie Mojżesz?
Oni tam namiot mieli.
A dowód już zapodawałem wiele razy. Czy ten kolejny raz wystarczy?
Dz 7, 42 bw: ...Czy mnie składaliście ofiary i dary Przez czterdzieści lat na pustyni, domu Izraela? Tak, nosiliście namiot Molocha...
Czy mam też wyjaśnić, co to znaczy namiot Molocha?

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17695
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Bobo »

Pusty śmiech mnie ogarnia z tymi dziewczynkami...
Jeśli ktoś uważa, że słowo ofiara ma oznaczać spalenie na ołtarzu to niech sobie tak myśli, co mi do tego. Jednak niech potem nie walczy z własną brednią jakoby to była prawda.
W Biblii często słowo ofiara występuje zamiennie ze słowem danina. Nie zawsze je spalano, a wręcz... niekiedy nie można było takiej daniny w ogóle spalić. Np. mamy taki zapis:

Ponadto nie zapominajcie o wyświadczaniu dobra i dzieleniu się z drugimi tym, co macie, bo takie ofiary sprawiają Bogu wielką przyjemność
(Hebr 13:16)

Ofiarą nazwano tu wyświadczanie dobra. Paweł również ofiarą nazwał wsparcie materialne jakie dostał od braci. I co? Spalił to?
Lewici dostali te 32 dziewczyny. W świątyni czy w ich domach mogły mieć utrzymanie i im pomagały. Ale, żeby zaraz spalić?
Jaki umysł mógł wymyślić taki scenariusz? No chyba raczej chory ;-)
Oszołomstwu mówię NIE!

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wuka »

Chciałbyś, Bobo, aby twoją córkę podarowano na przykład biskupowi (nie wymienię nazwisk)?
Bo ja ani córki, ani syna nie powierzyłabym nikomu z kręgu czy to lewitów, czy kapłanów jakiegokolwiek wyznania. NIGDY. Łapy precz. I kto tu ma spaczony umysł? Co to w ogóle za nakaz, aby w niewolę dawać dzieci i to na boży rozkaz. Jaki bóg tak postępuje? Mój na pewno nie.

Nieziem
Posty: 1736
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Nieziem »

.Cyprian. pisze: ↑
07 lut 2021, 10:07


BW - Mateusza 23, 1-3

(1) Wtedy Jezus przemówił do ludu i do uczniów swoich tymi słowy: (2) Na mównicy Mojżeszowej zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. (3) Wszystko więc, cokolwiek by wam powiedzieli, czyńcie i zachowujcie, ale według uczynków ich nie postępujcie; mówią bowiem, ale nie czynią.
Co zazwyczaj robili na mównicy faryzeusze? Min. czytali pisma. Jakie? Te, które my mamy w ST. I o tym właśnie pisałem, gdy odnosiłem się do wiadomości Nieziema.

Część z Was uważa, że pół Biblii macie prawdziwej, a pół sfałszowanej. Nie potraficie jednak podać podstawy takiego osądu. Moim zdaniem on nie ma żadnych podstaw.
Uważam całą Biblię za pożyteczną do nauki. Nie odrzucam jakiejś części. Uznaję Mojżesza i proroków za część własnego dziedzictwa, podobnie zresztą jak i proboszcza z parafii, gdzie chodziłem do kościoła.
Nie podążam za nauczaniem księdza chociaż przecież mógł na kazaniu mówić, że Bóg jest miłością, nie podejrzewam go o dwulicowość, że jak znikał w zachrystii to mówił ave satan. Tak Mojżesza i innych nie posądzam o złe zamiary. Oceniam natomiast ich przekaz w świetle nauki Jezusa. W poprzednim poscie zamieściłem cytat z dziejów apostolskich opisujący budowę przez Salomona domu dla Boga.
Strotestementowy opis mówi jaki to ten przybytek Boga był okazały a Szczepan rzuca zupełnie inne światło na sprawę przybytku- Najwyższy nie mieszka w budowlach ludzkich.
Nie odrzucam faktu budowy przybytku. Za Szczepanem przyjmuję natomiast Bożą prawdę, że On w takim przybytku się nie znajduje.
Podobnie z innymi rzeczami, np. nie odrzucam faktu zaistnienia ofiar ale w nauczaniu Jezusa nie znajduje powodu by mnie to dotyczyć miało. To, że nie uznaję ofiar nie znaczy, że uznaję część pism o ofiarach sfałszowane.
To znaczy, że używam Biblię do wykrywania błędów.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Temat wzbudza sporo emocji i bardzo dobrze. Emocje utrwalają treść w umyśle, a kiedy opadną, człowiek powinien na chłodno zmierzyć się z treścią.
Bóg jest jeden. Nie w sensie unitariańskim, żeby kto nie pomyślał. Niepoznawalny, nieosiągalny dla ludzkiego umysłu, pozostający poza naszą percepcją i zrozumieniem. Jednak właśnie On, tylko względem człowieka, przyjął oblicze Ojca (i przede wszystkim Matki). Wydzielając Ogród, stworzył stan, w którym mógł spotykać się z człowiekiem jako Matka i Ojciec. Poza Ogrodem Bóg nie jest dostępny ani osiągalny jako Matka i Ojciec.
Człowiek opuszczając Ogród poznał Boga w inny sposób, przez pryzmat natury, czyli poznania dobra. Co więcej, ludzie poznawali Boga na swój subiektywny, dowolny sposób. Dlatego zostało wykreowanych wielu bogów, fałszywych w tym sensie, że nie oddających prawdziwego oblicza i charakteru Boga. Jeden z tych bogów jest charakterystyczny w szczególny sposób, to JHWH.
Dlaczego?
Ponieważ został połączony ze ścieżką odkupienia (drogą powrotu do odbudowy poznania Boga prawdziwego, Matki i Ojca). Wiodącą rolę w przygotowaniu drogi powrotu odegrał Mojżesz. Niestety, ta rola jest zaledwie miałka. Dlaczego? Ponieważ Mojżesz do treści niosących nadzieję i życie, dorobił kult i wypromował JHWH jako okrutne bóstwo.
Bezwartościowość misji Mojżesza objawiła się w czasie przyjścia Pomazańca, kiedy to ludzie mający być przygotowani na przyjęcie Króla, z powodu zwiedzenia religijnego zapoczątkowanego przez Mojżesza, rozpoznali w Jezusie oszusta. To jest oczywisty dowód na pejoratywną wartość treści, które Mojżesz wniósł jako dziedzictwo w społeczność Narodu Wybranego.
Ale Jezus przetrwał. Chociaż dzisiaj jest znany głównie (błędnie) jako postać religijna, to i tak prawda przez niego objawiona jest powszechnie dostępna.
Prawda ma dwa główne wymiary: przyjęcie autorytetu Jezusa jako Mistrza i Przewodnika, poznanie Boga jako Matkę i Ojca.
Przyjęcie prawdy, to dokonywanie wyborów. Często wybory mają charakter krytyczny, jak choćby omawiana kwestia JHWH.
Przyjmowanie prawdy oznacza także porządkowanie swojego duchowego dziedzictwa. W moim duchowym dziedzictwie, nie ma już miejsca dla JHWH. Podporządkowanie się prawdzie niosącej m. in. treści o Bogu rozumianym jako Matka i Ojciec, jako miłość, oznacza dla mnie odrzucenie treści o Bogu JHWH,żądającym krwawych ofiar, którego dodatkowo Mojżesz zdegenerował swoimi ofiarami z niewinnych dziewczynek.
Ten wybór każdy człowiek podejmuje sam, jedynie przy wsparciu Ducha Prawdy.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Bobo pisze:Pusty śmiech mnie ogarnia z tymi dziewczynkami
Dlatego też pozwoliłem sobie na refleksję w Twoją stronę dotyczącą mądrości.
Czyli uważasz, że Szczepan sobie konfabulował z tym namiotem Molocha? Czy w ogóle rozumiesz jaką treść niesie w sobie sformułowanie "namiot Molocha"?

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wuka »

RM
Prawda ma dwa główne wymiary: przyjęcie autorytetu Jezusa jako Mistrza i Przewodnika, poznanie Boga jako Matkę i Ojca.
Przyjęcie prawdy, to dokonywanie wyborów. Często wybory mają charakter krytyczny, jak choćby omawiana kwestia JHWH.
Przyjmowanie prawdy oznacza także porządkowanie swojego duchowego dziedzictwa. W moim duchowym dziedzictwie, nie ma już miejsca dla JHWH.
Umiesz wyrazić słowami spokojnymi to, co ja próbuję powiedzieć, ale niepotrzebnie "w emocjach". :-) Dzięki.

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: efroni »

wuka pisze: ↑
07 lut 2021, 14:38
Człowiek w XXI w. postrzega Boga jako byt duchowy nie mający ani początku ani końca . Byt (ISTNIENIE), który wypełnia sobą wszystko i jest wszystkim we wszystkim . Takiemu Bogu nie można nadać Imienia . Takiego Boga nie można zamknąć w żadnej formie ani w kształcie , takiego Boga umysł ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić , tym samym nie jest w stanie nadać mu ani kształtu ani formy swoim dłutem czy pędzlem (nie czyń sobie obrazu Boga, bo nie jesteś do tego zdolny)
W Bogu nie zachodzą żadne zmiany . Bóg z czasów Mojżesza , Bóg z czasów Jezusa , Bóg XXI w. to ten sam Bóg i taki sam Bóg .
Zgadzam się w 99%. Wszystkie zdania są prawdziwe, oprócz ostatniego. Oczywiście dla mnie. Częściowo odpowiedziałam w międzyczasie.
Bez sensu . Moja odpowiedź dotyczyła cytuję ; czy BÓG STWÓRCA nieba, ziemi, planet, galaktyk, słońc i czarnych dziur, światów widzialnych i niewidzialnych, POTRZEBUJE ofiar z palonych ciał, smrodu, odoru, cierpienia?!
Henryk ma rację . Szkoda czasu i atłasu na tłumaczenie.
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wuka »

efroni pisze: ↑
07 lut 2021, 16:43
wuka pisze: ↑
07 lut 2021, 14:38
Człowiek w XXI w. postrzega Boga jako byt duchowy nie mający ani początku ani końca . Byt (ISTNIENIE), który wypełnia sobą wszystko i jest wszystkim we wszystkim . Takiemu Bogu nie można nadać Imienia . Takiego Boga nie można zamknąć w żadnej formie ani w kształcie , takiego Boga umysł ludzki nie jest w stanie sobie wyobrazić , tym samym nie jest w stanie nadać mu ani kształtu ani formy swoim dłutem czy pędzlem (nie czyń sobie obrazu Boga, bo nie jesteś do tego zdolny)
W Bogu nie zachodzą żadne zmiany . Bóg z czasów Mojżesza , Bóg z czasów Jezusa , Bóg XXI w. to ten sam Bóg i taki sam Bóg .
Zgadzam się w 99%. Wszystkie zdania są prawdziwe, oprócz ostatniego. Oczywiście dla mnie. Częściowo odpowiedziałam w międzyczasie.
Bez sensu . Moja odpowiedź dotyczyła cytuję ; czy BÓG STWÓRCA nieba, ziemi, planet, galaktyk, słońc i czarnych dziur, światów widzialnych i niewidzialnych, POTRZEBUJE ofiar z palonych ciał, smrodu, odoru, cierpienia?!
Henryk ma rację . Szkoda czasu i atłasu na tłumaczenie.
Skoro potrzebuje to trudno. Ja się odniosłam wyłącznie do tego fragmentu. Nie oceniam twojej wiary, ani Henryka, ale mam inne zdanie i inne poznanie.
Bez sensu dla mnie jest wierzyć, że TEN STWÓRCA, którego tak wywyższamy, ma upodobanie w smrodzie palonych ciał :roll:

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Jeszcze o tych 32 dziewczynkach...
Sugeruję bardzo wolne i dokładne przeczytanie tego rozdziału.
Otóż zanim te dziewczynki zamordowano, wymordowano już chłopców. Wymordowano przeogromną ilość małych, niewinnych chłopców.
Tego mordu dokonano na polecenie JHWH, który powiedział: nuże pomścij się, oraz na osobiste polecenie i pod osobistym patronatem Mojżesza. Mordercy wysłani do przeprowadzenia tej etnicznej czystki, jednak nie byli tak zdegenerowani jak Mojżesz, bo oszczędzili kobiety i chłopców, a także dziewczynki. To Mojżesz zażądał dokończenia mordu i osobiście nadzorował rzeź.
Naprawę, macie aż tak zryte religią mózgi, że czytacie i nie rozumiecie treści zapisanej aż tak dosłownie?
Czy ta zgraja miała jakiekolwiek opory etyczne przed zamordowaniem dziewczynek? Czy byli niezdolni do złożenia ich w ofierze palnej dla swojego bóstwa. Nawet, jeśli w przypływie religijnego szaleństwa ktoś uzna, że te dziewczynki przebrano w białe szaty i przyjęto do służby w namiocie, to nie zmienia wymiaru i zakresu wcześniejszej rzezi, rezunów JHWH.
Przepraszam za szczerość człowieka kochającego Jezusa, ale moja uczciwość nakazuje mi, aby g...o, nazywać wprost g....m.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

RM pisze: ↑
07 lut 2021, 16:27
Czy w ogóle rozumiesz jaką treść niesie w sobie sformułowanie "namiot Molocha"?
Ty z pewnością nie rozumiesz o czym mówił Szczepan? :xhehe:
Podobnie jak Jego słuchacze.
Znajdzie jakieś zdanie oderwane o rzeczywistości, podobnie jak on sam, i... buduje teorie.
A reszta pieje z zachwytu. :xhehe:

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: amiko »

RM
Dz 7, 42 bw: ...Czy mnie składaliście ofiary i dary Przez czterdzieści lat na pustyni, domu Izraela? Tak, nosiliście namiot Molocha...
Czy mam też wyjaśnić, co to znaczy namiot Molocha?
Napisz osobny temat o namiocie Molocha. Uważam, że jest to bardzo ważne.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wuka »

Henryk pisze: ↑
07 lut 2021, 16:52
RM pisze: ↑
07 lut 2021, 16:27
Czy w ogóle rozumiesz jaką treść niesie w sobie sformułowanie "namiot Molocha"?
Ty z pewnością nie rozumiesz o czym mówił Szczepan? :xhehe:
Podobnie jak Jego słuchacze.
Znajdzie jakieś zdanie oderwane o rzeczywistości, podobnie jak on sam, i... buduje teorie.
A reszta pieje z zachwytu. :xhehe:
A ty tylko pękać ze śmiechu potrafisz, ewentualnie durne emotki wklejać...i pisac w trzeciej osobie o innych, aby swą pogardę wyrazić.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

wuka pisze: ↑
07 lut 2021, 17:12
A ty tylko pękać ze śmiechu potrafisz, ewentualnie durne emotki wklejać...i pisac w trzeciej osobie o innych, aby swą pogardę wyrazić.
Organizuję kursy skórowania i patroszenia dziewic Madianickich.
Zapisy od jutra! :xoczko:
Znajomi z Forum mają zniżki.

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: efroni »

wuka pisze: ↑
07 lut 2021, 16:47
efroni pisze: ↑
07 lut 2021, 16:43
wuka pisze: ↑
07 lut 2021, 14:38
Zgadzam się w 99%. Wszystkie zdania są prawdziwe, oprócz ostatniego. Oczywiście dla mnie. Częściowo odpowiedziałam w międzyczasie.
Bez sensu . Moja odpowiedź dotyczyła cytuję ; czy BÓG STWÓRCA nieba, ziemi, planet, galaktyk, słońc i czarnych dziur, światów widzialnych i niewidzialnych, POTRZEBUJE ofiar z palonych ciał, smrodu, odoru, cierpienia?!
Henryk ma rację . Szkoda czasu i atłasu na tłumaczenie.
Skoro potrzebuje to trudno. Ja się odniosłam wyłącznie do tego fragmentu. Nie oceniam twojej wiary, ani Henryka, ale mam inne zdanie i inne poznanie.
Bez sensu dla mnie jest wierzyć, że TEN STWÓRCA, którego tak wywyższamy, ma upodobanie w smrodzie palonych ciał :roll:
Z tego co podkreślone, jasno wynika, że nie interesuje Cię odpowiedź na to pytanie (które sama zadałaś) a tylko i wyłącznie potwierdzenie Twojego zdania i Twojego poznania .
Po co zadawać pytania skoro i tak nie przyjmiesz niczego co nie zgadza się z Twoim zdaniem i Twoim poznaniem ?

Edit;
Odpowiedź na to pytanie nie dotyczyła ani mojej wiary ani wiary Henryka , odpowiedź dotyczyła pytania; dlaczego Ten który jest Miłością - Święty , Jedyny Bóg - NIE POTRZEBUJE ofiar z palonych ciał, smrodu, odoru, cierpienia
Prawda jest taka , że odpowiedź nie zgadzała się ani z Twoim zdaniem , ani z Twoim poznaniem, więc ja totalnie zignorowałaś
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

ODPOWIEDZ

Wróć do „Księgi”