Facet w perfumerii

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
.Cyprian.
Posty: 1475
Rejestracja: 26 lut 2012, 18:19

Facet w perfumerii

Post autor: .Cyprian. »

Z cyklu - rzeczywistość ciągle uświadamia człowieka
Nie wiedziałem, że tak z tym jest.

Chciałem sobie kupić perfumy, bo mi się skończyły. Nie pamiętam jakie miałem, bo mi żona kupiła. Po zapachu nie rozpoznaję żadnego, bo ... według mnie wszystkie mają podobne zapachy.

Wszedłem do perfumerii (słynnej z nazwy) - patrzę i ... szczęka opadła. Ceny praktycznie nie schodzą z 300 zł. Im dalej w sklep, tym wyższe - dotarłem do 830 zł za flakonik. :shock:

Jak może coś takiego tyle kosztować, jakieś estry czy coś, których koszt produkcji pewnie wynosi 1 zł/hektolitr, przelane do flakonika 100 ml nabiera ceny 800 zł. Czy świat zwariował?

Kupiłem 20 m dalej, na zwykłym stoisku, dwa opakowania po 100 ml w cenie 25 zł za obydwa - promocja była :mrgreen:
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję.

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

.Cyprian. pisze: Kupiłem 20 m dalej, na zwykłym stoisku, dwa opakowania po 100 ml w cenie 25 zł za obydwa - promocja była :mrgreen:
Jest szansa, że żona cię nie opieprzy, bo za dużo kasynie nie wydałeś, ale chyba się tym co kupiłeś żona jednak na pewno nie zachwyci i w niedługim czasie możesz się spodziewać, że sama kupi ci nowy zapach.

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

Płaci się za markę, to wiadomo.

Ale w perfumach nie chodzi tylko o zapach ale o jego trwałość. Dobre perfumy czuć czasem po roku czasu, jak wyciąga się szalik z szafy.

Nie znam się też za bardzo, ale chodzi również o uwalnianie się poszczególnych zapachów: głowy, serca itd. Za to się płaci.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]

Awatar użytkownika
.Cyprian.
Posty: 1475
Rejestracja: 26 lut 2012, 18:19

Post autor: .Cyprian. »

ZAMOS pisze:
.Cyprian. pisze: Kupiłem 20 m dalej, na zwykłym stoisku, dwa opakowania po 100 ml w cenie 25 zł za obydwa - promocja była :mrgreen:
Jest szansa, że żona cię nie opieprzy, bo za dużo kasynie nie wydałeś, ale chyba się tym co kupiłeś żona jednak na pewno nie zachwyci i w niedługim czasie możesz się spodziewać, że sama kupi ci nowy zapach.
Już sprawdzała, mówi, że ładne. :mrgreen:
ShadowLady86 pisze:Płaci się za markę, to wiadomo.

Ale w perfumach nie chodzi tylko o zapach ale o jego trwałość. Dobre perfumy czuć czasem po roku czasu, jak wyciąga się szalik z szafy.

Nie znam się też za bardzo, ale chodzi również o uwalnianie się poszczególnych zapachów: głowy, serca itd. Za to się płaci.
Eeee, tak to te firmy tłumaczą, tzw. markowe. a to wszystko to samo.
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję.

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

.Cyprian. pisze: Już sprawdzała, mówi, że ładne. :mrgreen:
Ja kiedyś zrobiłem podobnie, a zaoszczędzone tym pieniądze dałem na bezdomne koty i tylko to spodobało się żonie. Po kilku dniach kupiła mi takie jakie jej się podobały w nagrodę, że dałem na kotki. Wiedziała, że ja kilkaset zł na perfum nie wydam. Nie żebym był sknerą, ale jak każdy samiec uważam to za bezsens. Czasem jednak trzeba ubrać się w garnitur i zlać perfumem jak wszyscy by za bardzo nie odstawać od towarzystwa.

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3454
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

.Cyprian. pisze:Eeee, tak to te firmy tłumaczą, tzw. markowe. a to wszystko to samo.
Niestety zmartwię Cię, ale nie kupiłeś perfum tylko produkt, który jest perfumopodobny :-D
Za prawdziwe perfumy trzeba zapłacić dość dużo, ale wystarczają na bardzo długo i są trwałe.
Ja kupuję perfumy za 400 zł, ale wystarczają mi na wiele miesięcy, a do tego są tak trwałe i charakterystyczne, że gdy wchodzę do urzędu to wszyscy wiedzą, że przyjechałam, bo zapach długo unosi się na korytarzu. Jest cudowny, dwa flakony na rok wystarczą. Miałam w związku z tym zabawną sytuację :-P
I wiadomo, że to ja :-D

Ty swoje dwa flakoniki szybko zużyjesz, pomyśl czy nie lepiej wydać raz kilkaset zł na rok, a nie kupować badziewia co miesiąc :-D
Oszczędność i jakość. Daj znać jak się sprawuje zakup :-D
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

Awatar użytkownika
.Cyprian.
Posty: 1475
Rejestracja: 26 lut 2012, 18:19

Post autor: .Cyprian. »

Manna z nieba pisze: Niestety zmartwię Cię, ale nie kupiłeś perfum tylko produkt, który jest perfumopodobny :-D
Za bardzo mnie nie zmartwiłaś. Niech się to nazywa jak chce. Ja nie widzę większej różnicy. Jak ktoś się pojawi koło mnie, ktoś wyperfumowany - to ja po zapachu nie dam rady rozróżnić, czy on się wypsikał z flakonika po 25 zł, czy 425 zł - więc to zupełnie poza mną.
Manna z nieba pisze: Ty swoje dwa flakoniki szybko zużyjesz, pomyśl czy nie lepiej wydać raz kilkaset zł na rok, a nie kupować badziewia co miesiąc :-D
Oszczędność i jakość. Daj znać jak się sprawuje zakup :-D
Nie sądzę, że będą miesiąc tylko. Prawdopodobnie tak samo długo, jak i te droższe.

Ostatnio, 2 lata temu kupiłem buty zimowe, drogie - w mojej ocenie oczywiście, tzn. coś ponad 400 zł, jak pamiętam. Niby porządniejszej firmy. I co? Rozleciały się, i to tak, że nawet nie było sensu do jakiegokolwiek szewca oddawać.

Teraz już zmądrzałem, kupiłem za 150. Rozlecą się - jak to bywa - po takim samym czasie, jak i te, rzekomo z wyższej półki.
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję.

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3454
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

.Cyprian. pisze:Jak ktoś się pojawi koło mnie, ktoś wyperfumowany - to ja po zapachu nie dam rady rozróżnić, czy on się wypsikał z flakonika po 25 zł, czy 425 zł - więc to zupełnie poza mną.
Tu nie chodzi o zapach tylko jego trwałość :-D
.Cyprian. pisze:Nie sądzę, że będą miesiąc tylko. Prawdopodobnie tak samo długo, jak i te droższe.
Jak uważasz :-D
Pozdrawiam.
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7786
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Ja kupuję perfumy w Rossmanie, Douglasie lub w Sephorze, rzadko kiedy w innych perfumeriach i nie wyobrażam sobie codziennej higieny bez perfumy.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”