Dyskusje szowinistyczne i feministyczne

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

ata333 pisze:Henryku bede okrutna i napisze wprost co mysle:

Zamiast przesiadywac bezowocnie na forum ( od tego Ci rozumu nie przybedzie, niestety) wzialbys sie za ksiazki (np. do biologii - taka chocby do liceum), bo naprawde wstyd w XXI wieku obnazac sie publicznie takimi powaznymi brakami w wiedzy.
Mam nadzieje, ze wiesz o czym pisze.
Oczywiście, że nie wiem, o czym piszesz.
Także nie rozumiem, o jakie moje braki w wiedzy Tobie chodzi.
Na temat biologii, na poziomie nawet liceum, nie zabierałem głosu. Nie znam się na tym. Jestem fachowcem w innych dziedzinach.
Może masz na myśli niestabilność emocjonalną kobiet, co niestety jest faktem wiadomym wszystkim, poza Tobą?

Lecz jest poważniejsza sprawa dotyczącą Ciebie- i tu będę okrutny! :evil:
Mamy na forum naprawdę inteligentne kobiety.
Choćby Lady, Andżelika, Manna… Pewnie o którejś niewieście jeszcze zapomniałem! Przepraszam pozostałe.

Żadna z nich nie chwali się swoją wiedzą, inteligencją, erudycją- choć takie przecież są!
To "widać, słychać i czuć" u Nich w dobrym tego słowa znaczeniu!
Jedynie Ty sama chwalisz się jak Tyś mądra, oczytana, wyedukowana, jaki masz wysoki współczynnik IQ. Jak to wszystkich samców przewyższasz rozumem…
Wiesz jak to wygląda dla czytających?
- Chyba nie wiesz. :-(

Nie musisz odpowiadać, ale... przecież jesteś kobietą (podobno) stabilną emocjonalnie... :xhehe:
Eh... puchu marny...
Jak łatwo Was przewidzieć, co oczywiście nie oznacza- zrozumieć. :-(

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Henryk pisze:Oczywiście, że nie wiem, o czym piszesz.
Także nie rozumiem, o jakie moje braki w wiedzy Tobie chodzi.
Na temat biologii, na poziomie nawet liceum, nie zabierałem głosu. Nie znam się na tym. Jestem fachowcem w innych dziedzinach. Może masz na myśli niestabilność emocjonalną kobiet, co niestety jest faktem wiadomym wszystkim, poza Tobą?


Nie Henryku, mam na mysli Twoje powazne braki w wiedzy z biologii na poziomie liceum.
Wysłany: 2016-12-21, 17:13 Temat: Aborcja a prawo świeckie i kościelne

Henryk napisał/a:
Dawcą życia jest zawsze ojciec, a w tym przypadku byłby nim doskonały Jezus.
Zresztą o czym ja dyskutuję?


ShadowLady napisala: Czy Ty dalej żartujesz czy masz zaległości w biologii? Życie pochodzi od obojga rodziców. Komórka jajowa i plemnik. Jeśli chodzi o materiał genetyczny, to nawet kobieta daje „więcej” życia, bo daje genomowy i mdyskusje itochondrialny DNA (mężczyzn tylko genomowy). Koncepcję typu humunkulus w nasieniu, który zostaje rzucone na kobietę-glebę, która tylko stwarza warunki do „wykiełkowania” nasienia jest już nieaktualna. Jakbyś miał jakieś wątpliwości.
Tak, wiec jeszcze raz szczerze radze wziac do reki ksiazke do biologii zanim po raz wtory zablysniesz intelektem na forum publicznym.

Może masz na myśli niestabilność emocjonalną kobiet, co niestety jest faktem wiadomym wszystkim, poza Tobą?
Naprawde myslisz, ze wszystkie kobiety uwazaja tak jak Ty, ze sa niestabilne emocjonalnie ? To, ze Manna sie do tego przyznaje, nie znaczy ze reszta kobiet rowniez.

Proponuje, wiec znowu odwolanie do wiedzy:

S. Johnson "Umysl szeroko otwarty"

"W odniesieniu do miesiaczkujacych czy ciezarnych kobiet niejednokrotnie slyszy sie seksistowskie komentarze, ze przemawiaja przez nie hormony. Jest to niestety wymowny przyklad trywializacji wiedzy w popularnym wydaniu: mamy tutaj do czynienia z pogladem, ktory niby cos wyjasnia, ale jednoczesnie wprowadza tyle samo zamieszania.
Nie mozna calkowicie odmowic mu slusznosci- nastroj i sposob percepcji kobiety w okresie miesiaczki lub ciazy rzeczywiscie podlegaja wplywom substancji wydzielanych w tych stanach przez jej organizm.
Ale pogardliwe sprowadzanie jej uczuc do hormonow jest podwojnym bledem.
Po pierwsze, wynika z tego , ze istnieje swego rodzaju przeciwienstwo miedzy "normalna" czy "prawdziwa" osobowoscia kobiety, a efektami dzialania hormonow. A tymczasem jak powtarzam i bede powtarzac do znudzenia, bez hormonow ( i wielu innych substancji naprzyklad neuromediatorow) nikt z nas nie mialby zadnej osobowosci. (...)
W kazdym momencie nasz nastroj i emocje powstaja na podlozu takich czy innych konfiguracji zwiazkow chemicznych i sa zarazem miernikiem ich poziomu. Z tego punktu widzenia mozna powiedziec, ze zawsze przemawiaja przez nas hormony.
I tu dochodzimy do drugiej bledej przeslanki, na jakiej opiera sie seksistowska uwaga. Poglad, ze kobiety podlegaja wyraznym, cyklicznym wplywom hormonalnym wprowadza najzupelniej falszywe przeciwienstwo miedzy chemicznie zmanipulowanym mozgiem zenskim, a trzezwym i niezmiennym meskim, ktory mialby byc wolny od irracjonalnych wplywow. Nic bardziej blednego.
Testosteron determinuje meskie poglady i zachowanie rownie dramatycznie, jak estrogeny u kobiet, a przy tym zauwazmy, ze wzmianka o wysokim testosteronie z reguly nie ma wydzwieku pejoratywnego. Tak sie juz jakos zaklada, ze agresywny mlody czlowiek, czy chorobliwie ambitny polityk raczej nie budza automatycznego skojarzenia z przemawianiem hormonow.
"

Mamy na forum naprawdę inteligentne kobiety.
Choćby Lady, Andżelika, Manna… Pewnie o którejś niewieście jeszcze zapomniałem! Przepraszam pozostałe.

Henryku myslisz, ze ShadowLady i Andrzelika zlapia sie na Twoja infantylna strategie ? ( czyt: masz nadzieje rozbic nasza kobieca lojalnosc ? )
Nie sadze. Musisz troszke bardziej sie wysilic.. ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

ata333 pisze: ( czyt: masz nadzieje rozbic nasza kobieca lojalnosc ? )
Od kiedy to kobiety są lojalne w stosunku do siebie? :aaa:
Ale dajesz... :xhehe:

Trochę humoru przyda się. ;-)
- Bo przecież żartujesz!
Tak, wiec jeszcze raz szczerze radze wziac do reki ksiazke do biologii zanim po raz wtory zablysniesz intelektem na forum publicznym.
Bardziej cenię Słowo Boże niż wszystkich dotychczasowych naukowców razem wziętych.
Nie zapominaj, że jest to forum Biblijne!

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

Henryk pisze: Jedynie Ty sama chwalisz się jak Tyś mądra, oczytana, wyedukowana, jaki masz wysoki współczynnik IQ. Jak to wszystkich samców przewyższasz rozumem…
Nie Henryku :!: Zła diagnoza.

Ata nie tyle się chwali jaka to jest mądra, lecz po prostu twardo broni tego w co teraz wierzy.
Natomiast czy to jest słuszne, czy nie, to inna sprawa.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

RN pisze:Ata nie tyle się chwali jaka to jest mądra, lecz po prostu twardo broni tego w co teraz wierzy.
Natomiast czy to jest słuszne, czy nie, to inna sprawa.
Nie sposób teraz z Tobą nie zgodzić się. :-D
Czyżby to była męska szowinistyczna solidarność? :aaa:

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

RN pisze:Ata nie tyle się chwali jaka to jest mądra, lecz po prostu twardo broni tego w co teraz wierzy.
Natomiast czy to jest słuszne, czy nie, to inna sprawa.
Dzieki RN-ie, ciesze sie ze to widac, a ja nie musze sie niepotrzebnie tlumaczyc ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Henryk pisze:Nie zapominaj, że jest to forum Biblijne!


Zeby okazac szacunek Biblii, trzeba najpierw zaczac od szacunku, do wlasnego rozumu. Inaczej, Biblia jest tylko osmieszana.
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

rol23

Post autor: rol23 »

ata333 pisze:
Andżelika_FS pisze:Oczywiście, wystarczyło zaufać rol23owi, przespać się z nim zawiązując mistyczne małżeństwo, ogolić włosy jak przystoi mężatce, sprawić sobie perukę, zostać w domu zamiast szlajać się po forach, podporządkować się w pełni jego woli, przejść na jego prywatną dietę, zostać alt-prawicową matką-polką i z całą pewnością jego głębokie przekonanie o własnej doskonałości ocaliłoby tarczycę. Oj, ata333, już Maryla Rodowicz wieszczyła "głupia ty, głupia ty". Pytanie tylko, z czego rol23 zapłaciłby ojcu ata333'y za małżeństwo, skoro dysponuje tylko niezachwianą wiarą we własną wielkość, a to chwilowo jeszcze nie jest oficjalny środek płatniczy?
No glupia ja, glupia. Dobrze, ze chociaz czasami zabawna ;-)

***

Ehh, te madre "chlopy", coz bysmy bez nich zrobily, ploche, slabe nie tylko cialem ale i intelektem. Tak wiec, rzeczywiscie, nas nie sposob zrozumiec, wobec czego jestesmy zdane jedynie na "slepa" milosc ;-)

Edit:

Mialabym ochote ostro bez owijania w bawelne zaprotestowac, ale sie powstrzymam.
Pieniędzy mam na tyle dużo, że mógłbym nie pracować. Pracuję, trochę dla przyjemności, a bardziej bo Bóg tak kazał. Więc z opłatą ojcu Aty nie byłoby problemu ale w tej sytuacji raczej nie skusiłbym się na inwalidkę. Do rodzenia dzieci jest potrzebna zdrowa kobieta, no i oczywiscie musi być dziewica :-)

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3454
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

ata333 pisze: Naprawde myslisz, ze wszystkie kobiety uwazaja tak jak Ty, ze sa niestabilne emocjonalnie ? To, ze Manna sie do tego przyznaje,
Przepraszam, proszę mi wskazać gdzie ja kiedykolwiek napisałam o sobie, że jestem niestabilna emocjonalnie? Gdzie się do czegoś takiego rzekomo przyznaje???
Proszę o wskazanie konkretnego postu. Czekam z niecierpliwością.
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

Awatar użytkownika
Andżelika_FS
Posty: 549
Rejestracja: 02 lip 2016, 23:20
Lokalizacja: Dornach/Kruszewnia

Post autor: Andżelika_FS »

rol23 pisze:Pieniędzy mam na tyle dużo, że mógłbym nie pracować. Pracuję, trochę dla przyjemności, a bardziej bo Bóg tak kazał.
O tak, właśnie tej odpowiedzi oczekiwałam, pisząc co napisałam. To teraz, skoro zadeklarowałeś, że nie powstrzymują Cię względy materialne, napisz dlaczego nie szanujesz biblijnych nakazów. Dlaczego opierasz się przed znalezieniem odpowiedniej panny i zaludnianiem ziemi? Dlaczego uciekasz od stworzenia jednego ciała z kobietą, skoro jesteś w ten sposób człowiekiem niepełnym? Przecież nie jesteś niezdatny do małżeństwa, skoro je rozważasz, to dlaczego tylko o tym gadasz, zamiast jak mężczyzna po prostu to zrobić? Skoro pracujesz, to ojciec już nie trzyma ręki na twym karku. Dlaczego Cię dotychczas nie ożenił? Dlaczego Ty sam, jeśli za siebie już decydujesz, nie nadrabiasz jego zaniechania? Dzieci są największym darem i znakiem Bożego błogosławieństwa, dlaczego unikasz ich płodzenia?

rol23

Post autor: rol23 »

Andżelika_FS pisze:
rol23 pisze:Pieniędzy mam na tyle dużo, że mógłbym nie pracować. Pracuję, trochę dla przyjemności, a bardziej bo Bóg tak kazał.
O tak, właśnie tej odpowiedzi oczekiwałam, pisząc co napisałam. To teraz, skoro zadeklarowałeś, że nie powstrzymują Cię względy materialne, napisz dlaczego nie szanujesz biblijnych nakazów. Dlaczego opierasz się przed znalezieniem odpowiedniej panny i zaludnianiem ziemi? Dlaczego uciekasz od stworzenia jednego ciała z kobietą, skoro jesteś w ten sposób człowiekiem niepełnym? Przecież nie jesteś niezdatny do małżeństwa, skoro je rozważasz, to dlaczego tylko o tym gadasz, zamiast jak mężczyzna po prostu to zrobić? Skoro pracujesz, to ojciec już nie trzyma ręki na twym karku. Dlaczego Cię dotychczas nie ożenił? Dlaczego Ty sam, jeśli za siebie już decydujesz, nie nadrabiasz jego zaniechania? Dzieci są największym darem i znakiem Bożego błogosławieństwa, dlaczego unikasz ich płodzenia?
Proponuję jednak czytać wypowiedzi innych forumowiczów z większym zrozumieniem. Nie napisałem, nigdzie, że nie mam dzieci, albo że jestem niezdatny do małżeństwa. Podjęłaś temat Aty i jej możliwości do małżeństwa, to kategorycznie się sprzeciwiłem, bo kobieta musi być dziewicą jeśli chce wyjść za mąż.

rol23

Post autor: rol23 »

ata333 pisze: Skotop, choroby autoimmunologiczne maja genetyczne podloze.W tych chorobach na dzien dzisiejszy nie mozesz, wiec wiele zrobic.
Totalna bzdura. Czy sugerujesz, że Pan Bóg stworzył człowieka z genami, które każą mu zabijać siebie od środka? Strasznie bluźnisz Bogu szerząc takie poglądy publicznie.
ata333 pisze: Przeciwciala juz nie maja czego atakowac, wiec sie wyciszyly, a ja czuje sie wspaniale.
To Ci się tylko wydaje, już za kilka lat pojawi się u Ciebie kolejna choroba , gorsza od poprzedniej.

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Manna z nieba pisze:Przepraszam, proszę mi wskazać gdzie ja kiedykolwiek napisałam o sobie, że jestem niestabilna emocjonalnie? Gdzie się do czegoś takiego rzekomo przyznaje???
Proszę o wskazanie konkretnego postu. Czekam z niecierpliwością.
Manno, alez prosze bardzo ( mowiac ogolnie o kobietach, mialas zapewne na mysli tez siebie):

Wysłany: 2017-02-21, 16:24
Manna pisze:Moi Drodzy! Kobiety nie są od tego żeby je rozumieć. Kobiety są od tego żeby je bardzo kochać :-P
Co Henryk chyba slusznie zrozumial:

Wysłany: 2017-02-21, 18:12
Henryk pisze:Manna z nieba napisał/a:
Moi Drodzy! Kobiety nie są od tego żeby je rozumieć. Kobiety są od tego żeby je bardzo kochać :-P

I to jest to. Ja już dawno przestałem usiłować zrozumieć kobietę! :lol:
Fajnie, że mówi to kobieta. :xcalus:
Henryk pisze:Może masz na myśli niestabilność emocjonalną kobiet, co niestety jest faktem wiadomym wszystkim, poza Tobą ?
Nie zdementowalas tego, wiec uwazam, iz to przypieczetowalas.

Dla mnie zrozumiale jest, iz jezeli sie kogos kocha to znaczy przede wszystkim, ze sie go rozumie, a przynajmniej stara zrozumiec.
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

rol23 pisze:Czy sugerujesz, że Pan Bóg stworzył człowieka z genami, które każą mu zabijać siebie od środka?
Rol23 jest duzo gorzej, jesli Ty tez jestes Jego stworzeniem ;-)
RN pisze:Ata nie tyle się chwali jaka to jest mądra, lecz po prostu twardo broni tego w co teraz wierzy.
Natomiast czy to jest słuszne, czy nie, to inna sprawa.
ata333 pisze:Dzieki RN-ie, ciesze sie ze to widac, a ja nie musze sie niepotrzebnie tlumaczyc ;-)
RN-ie odam, ze slowo "wiara" zamienilabym na "przekonanie" czyli w moim wydaniu wyglada to tak: twardo bronie tego do czego jestem przekonana."
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3454
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

Manno, alez prosze bardzo ( mowiac ogolnie o kobietach, mialas zapewne na mysli tez siebie):

Wysłany: 2017-02-21, 16:24
Manna napisał/a:
Moi Drodzy! Kobiety nie są od tego żeby je rozumieć. Kobiety są od tego żeby je bardzo kochać


Nie wiesz co miałam na myśli i nie uzurpuj sobie prawa do czytania w mojej głowie.
To co napisałam było żartobliwym i subtelnym rozładowaniem napięcia w tym wątku.
I nie jest żadnym stwierdzeniem, tak jak napisałaś, że jestem osobą niestabilną emocjonalnie.
Nie wiem dlaczego próbujesz mnie obrażać.
Jak znajde dzisiaj chwile to wiecej napisze zarówno o emocjonalności jak i wrażliwości.
Napiszę jak ja to widzę.
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”