Dlaczego ratowano Żydów, a nie Świadków Jehowy?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Dlaczego ratowano Żydów, a nie Świadków Jehowy?

Post autor: Obserwator »

Dlaczego podczas wojny ratowano Żydów, a nie Świadków Jehowy, skoro byli tak mocno prześladowani?
Jak myślicie?

Nie słyszałem też aby, jakiś ŚJ ratował podczas wojny Żydów.
Nie przeczę, że mogli ratować, ale w Bibliotece Strażnicy nie ma hasła Yad Vashem.

Ale wyobraźcie sobie, że jest ex członek Towarzystwa Strażnica, Czesław Kasprzykowski (zm. 1961), który od roku 1920 tworzył pracę Towarzystwa w Polsce oraz odszedł z niego w roku 1925 i założył swoją grupę badaczy Pisma Św.
On to jest dla mnie znanym ex członkiem Towarzystwa Strażnica, który ratował Żydów podczas wojny.

Wstawiłem na Wikipedia w haśle Czesław Kasprzykowski następujące słowa, które dziś zostały zaakceptowane przez moderatorów:
W trakcie II wojny światowej i po śmierci

"W czasie II wojny światowej w swoim gospodarstwie w Dawidach Bankowych [pod Warszawą] ukrywał kilkoro Żydów. Był świadomy, że ukrywając Żydów grozi Jemu i rodzinie kara śmierci zgodnie z niemieckim ogłoszeniem. Ocaleni przez brata Kasprzykowskiego i jego rodzinę Żydzi, po powstaniu państwa Izrael wystąpili do Instytutu Pamięci Narodowej Yad Vashem w Jerozolimie o nadanie mu odznaczenia Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Odznaczenie to z rąk ambasadora Izraela w Warszawie odebrał Jego syn Bogusław w 1996 roku" (Nadzieja Królestwa Nr 1, 1998 s. 25-26, wyd. przez Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego). Na stronie 27 zamieszczono w cytowanym czasopiśmie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%8 ... przykowski

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Trochę światła rzucają nam na tę kwestię teksty Towarzystwa z lat 30. i 40 XX wieku ukazujące jak ŚJ traktowali innych:

„Katolicy, Protestanci, Żydzi i wielu innych uczynieni są wszyscy przez jednego ojca, djabła” (Strażnica 01.10 1932 s. 298 [ang. 01.08 1932]).

„Między jej narzędziami, które ona używa, są samolubcy imieniem »Żydzi«, którzy jedynie spoglądają za osobistym zyskiem i którzy z tej przyczyny z gotowością ulegają i łączą się z hierarchią w jakichkolwiek niesprawiedliwych planach” (Strażnica 01.07 1937 s. 200 [ang. 01.05 1937 s. 135]).

„Wiele swych cierpień ściągnęli na siebie Żydzi przez swój buntowniczy, na zysk handlowy obliczony bieg postępowania. Będą oni nadal celem ataków Szatana i jego przedstawicieli...” („Niech Bóg będzie prawdziwy” 1950 [ang. 1946] rozdz. XVI, par. 20).

Czy ktoś by chciał ratować ŚJ, którzy gardzili innymi ludźmi? :-|

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Nie chciałbym tu być za bardzo obrońcą ex członka Towarzystwa Straznica Czesława Kasprzykowskiego, ale on nie obnosił się z tą pomocą Żydom.

W czasopiśmie badaczy Pisma Świętego "Świt Królestwa..." nie było o tym informacji w artykule pośmiertnym z roku 1962 (on sam wcześniej swego życiorysu nie opublikował wcale).

C. Kasprzykowski zmarł w roku 1961, w grudniu, a został zaliczony do odznaczonych w roku 1996, a więc wiele lat po jego śmierci.
To nie badacze Pisma Św. zgłosili go do Yad Vashem, ale uratowani Żydzi.

I jeszcze jedna sprawa.
Badacze Pisma Św. mają do dziś naukę o "książętach" ze ST i Żydach, którzy będą ich wspomagać. Oraz o powrocie Żydów do Izraela, jako drzewie figowym ("a od drzewa figowego uczcie się...").
Dlatego badacze, bardziej niż inni, są przyjaźnie ustosunkowani do Żydów.

ŚJ w roku 1932 tę naukę odrzucili, więc stosunek ich do Żydów zmienił się diametralnie, jak to pokazano w cytacie z roku 1932. :!:

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Kuriozalne posty. Najpierw 'bracia duchowi' i kościół Bednarskiego urządzili żydom holokaust a teraz Bednarski przyżywa orgazm, że nie ratowano ŚJ ale żydów (choć i to nie jest prawdą, jak zwykle w ustach tego krętacza) :roll:
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Bobo pisze:Kuriozalne posty. Najpierw 'bracia duchowi' i kościół Bednarskiego urządzili żydom holokaust a teraz Bednarski przyżywa orgazm, że nie ratowano ŚJ ale żydów (choć i to nie jest prawdą, jak zwykle w ustach tego krętacza) :roll:
Natomiast bracia duchowi usera bobo radośnie holokaust poparli licząc, że dzięki temu sami unikną prześladowań, co się nie udało dzięki czemu bobo może dziś pisać swoje męczennicze posty :roll:
Obserwator pisze:Trochę światła rzucają nam na tę kwestię teksty Towarzystwa z lat 30. i 40 XX wieku ukazujące jak ŚJ traktowali innych:

„Katolicy, Protestanci, Żydzi i wielu innych uczynieni są wszyscy przez jednego ojca, djabła” (Strażnica 01.10 1932 s. 298 [ang. 01.08 1932]).

„Między jej narzędziami, które ona używa, są samolubcy imieniem »Żydzi«, którzy jedynie spoglądają za osobistym zyskiem i którzy z tej przyczyny z gotowością ulegają i łączą się z hierarchią w jakichkolwiek niesprawiedliwych planach” (Strażnica 01.07 1937 s. 200 [ang. 01.05 1937 s. 135]).

„Wiele swych cierpień ściągnęli na siebie Żydzi przez swój buntowniczy, na zysk handlowy obliczony bieg postępowania. Będą oni nadal celem ataków Szatana i jego przedstawicieli...” („Niech Bóg będzie prawdziwy” 1950 [ang. 1946] rozdz. XVI, par. 20).

Czy ktoś by chciał ratować ŚJ, którzy gardzili innymi ludźmi? :-|
Kiepskie i niechrześcijańskie podejście do sprawy. Pomoc drugiemu człowiekowi w wyjątkowo kryzysowej sytuacji nie powinna byc uzależniona od uczuć jakie on do nas żywi.

Żydzi byli grupą liczniejszą i dużo bardziej zagrożoną niż inni napiętnowani przez nazistów. To ich głównie dotyczyła kwestia ostatecznego rozwiązania. Jak niezwykłą siłę charakteru trzeba mieć by pomagać innym pod groźbą utraty życia własnego i najbliższych. Szacunek dla Czesława Kasprzykowskiego i jemu podobnych
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

KobietaZMagdali pisze:Natomiast bracia duchowi usera bobo radośnie holokaust poparli licząc, że dzięki temu sami unikną prześladowań, co się nie udało dzięki czemu bobo może dziś pisać swoje męczennicze posty :roll:
Wow! Poparli? A jakim sposobem? I to radośnie?
Czy KobietaZMagdali wie co w ogóle teraz napisała? :aaa:
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Wnikliwy
Posty: 3204
Rejestracja: 23 cze 2013, 19:51

Post autor: Wnikliwy »

Pewnie myśli o znamiennym liście.
Chciałbym aby ją kiedyś odwiedził jakiś brat lub siostra która przeżyła wojnę itp.
Małolaty dzisiaj piszą co im inni typu Bednarski podadzą na krzywej tacy.
Za chwil kilka to śJ będą tymi co wojnę wywołali.

Żałosne :->

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

W Yad Vashem udokumentowany jest udział ponad 6000 Polaków w ratowaniu Żydów. Wielu z nich to Polacy Katolicy,mniej innych jeszcze- empatycznych ludzi innych wyznań. Ciekawe (może :-/ ),czy byli wśród nich i ci,którzy teraz dezawuują,-przerzucają winę na innych za tzw holokaust
Holokaust jest dziełem Niemieckiego hitleryzmu,nie wszystkich Niemców. Wielu z różnych narodów sympatyzowało z tymi,którzy fizycznie i psychicznie ,eksterminowali Żydów.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Dyżurny obrońca Towarzystwa Strażnica i Ciała Kierowniczego Bobo napisał:
nie ratowano ŚJ ale żydów (choć i to nie jest prawdą, jak zwykle w ustach tego krętacza)
Jak zwykle kłamie i nie przedstawia ani jednego tekstu.
Po drugie pisałem:
Nie przeczę, że [ŚJ] mogli ratować, ale w Bibliotece Strażnicy nie ma hasła Yad Vashem.
Tak więc Bobo wpada w furię posługując się kłamstwami.

Kto ratował ŚJ?
Gdzie? W USA? :crazy:

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Obserwator pisze:Kto ratował ŚJ?
Oprócz setek innych ludzi, ratował Jehowa.
Poza tym: POMIDOR. Kłamiesz, kręcisz, szujesz i podjudzasz.
Na NIC innego Cię nie stać.
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Bobo pisze:
Obserwator pisze:Kto ratował ŚJ?
Oprócz setek innych ludzi, ratował Jehowa.
Poza tym: POMIDOR. Kłamiesz, kręcisz, szujesz i podjudzasz.
Na NIC innego Cię nie stać.
Nie mam nic innego do roboty jak ciebie okłamywać.

Chłopcze pamiętaj.
To jest dział Wyznania i ruchy postrussellowskiei choćbyś nawet w portki narobił to ja nie będę tu opisywał jak katolicy ratowali Żydów, lub jak wg ciebie mordowali ich.

Jehowa ratował ŚJ?
Toć właśnie Towarzystwo pisze, że byli głównie ofiarami. Nie kłam więc.
Nawet Towarzystwo z czasem zwiększa liczbę ofiar. :!:

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Publikacja pt. „Działalność Świadków Jehowy w Niemczech...” (s. 52) podaje:

„Liczne egzekucje zajmują specjalne miejsce w historii prześladowań III Rzeszy. Według niekompletnych sprawozdań ścięto i rozstrzelano co najmniej 203 osoby. Liczbą tą nie są objęci bracia i siostry, którzy zginęli z głodu, od chorób lub z powodu brutalnego traktowania”.

Interesujące jest to, jak ŚJ zmieniali liczbę tych swoich członków, którzy zginęli w obozach. W starszej edycji książki pisali o „tysiącach”, a w nowej już o „2000” osób:

„W Europie jakieś 10 000 Świadków Jehowy trafiło do hitlerowskich obozów koncentracyjnych, a tysiące z nich zmarło” („Wspaniały finał Objawienia bliski!” 1993 s. 185).

„W Europie jakieś 12 000 Świadków Jehowy trafiło do hitlerowskich obozów koncentracyjnych, a 2000 z nich straciło życie” („Wspaniały finał Objawienia bliski!” 1993 s. 185 [wersja zamieszczona na Watchtower Library 2012; por. „Nasza Służba Królestwa” Nr 9, 2006 s. 5]).

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

Obserwator pisze: „W Europie jakieś 12 000 Świadków Jehowy trafiło do hitlerowskich obozów koncentracyjnych, a 2000 z nich straciło życie”
Wiesz może ilu śj w roku 1939 w Europie było? Natomiast jak prawdą było, że z 12 tysięcy w obozach zginęło tylko 2 tysiące to wynik jest znakomity. Inne narody nie miały tyle szczęścia.
Bobo pisze:Oprócz setek innych ludzi,
Piszecie, że śj mordowali Polacy, więc chyba nie Polacy ratowali, zatem kto?
Bobo pisze:ratował Jehowa.
możesz coś szerzej napisać jak Jehowa to robił? Byłoby to dla mnie pierwsze pozytywne dzieło Jehowy, który zwykle uśmiercał, a tu proszę, raz podobno kogoś uratował.
Powinieneś to Bobo bardzo nagłośnić.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

ZAMOS pisze:Piszecie, że śj mordowali Polacy
Nic takiego nie piszemy. Chcesz stworzyć kolejną bzdurę a potem ją roztrząsać? :roll:
ZAMOS pisze:możesz coś szerzej napisać jak Jehowa to robił? Byłoby to dla mnie pierwsze pozytywne dzieło Jehowy, który zwykle uśmiercał, a tu proszę, raz podobno kogoś uratował.
Powinieneś to Bobo bardzo nagłośnić.
Poczytaj naszą literaturę. Masz tam wiele takich opisów.
Oszołomstwu mówię NIE!

ZAMOS
Posty: 2161
Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
Lokalizacja: Wieś pod Warszawą

Post autor: ZAMOS »

Bobo pisze:
ZAMOS pisze:Piszecie, że śj mordowali Polacy
Nic takiego nie piszemy. Chcesz stworzyć kolejną bzdurę a potem ją roztrząsać? :roll:
ZAMOS pisze:możesz coś szerzej napisać jak Jehowa to robił? Byłoby to dla mnie pierwsze pozytywne dzieło Jehowy, który zwykle uśmiercał, a tu proszę, raz podobno kogoś uratował.
Powinieneś to Bobo bardzo nagłośnić.
Poczytaj naszą literaturę. Masz tam wiele takich opisów.
Albo nie czytasz wszystkiego co wydajecie, albo zwyczajnie w żywe oczy kłamiesz. Twój współwyznawca Tropiciel zapodaje tu na forum szmatławiec wydawniczy strażnicy, a w nim szerzenie antypolskich treści szczególnie opluwających naszych największych BOHATERÓW Z NARODOWYCH SIŁ ZBROJNYCH. Nie będę się rozpisywał o tym jak mnie ten wasz periodyk zbulwersował. Wkleję ci tylko link co on tu wypisuje i cytuje z waszej twórczości wydawniczej. Zaraz po tym jak traktujecie Polaków i tak zwanych odstępców na trzecim miejscu jest wasza działalność w szerzeniu antypolskich kłamstw, jest powodem by waszą organizację zdelegalizować, tak jak zrobiono to w Rosji. Byłem wczoraj na małym przyjęciu, a w śród zaproszonych też jeden poseł, więc sprowadziłem rozmowę na temat waszej sekty i pomogłem mu zrozumieć problem, a ten obiecał przyjrzeć i wesprzeć tych co się sektą śj już zajmują. Tak,więc Bobo myślę, że wkrótce problem rozwiążą definitywnie.
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... sc&start=0
Ostatnio zmieniony 06 lis 2016, 12:19 przez ZAMOS, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”