Jak myślicie?
Nie słyszałem też aby, jakiś ŚJ ratował podczas wojny Żydów.
Nie przeczę, że mogli ratować, ale w Bibliotece Strażnicy nie ma hasła Yad Vashem.
Ale wyobraźcie sobie, że jest ex członek Towarzystwa Strażnica, Czesław Kasprzykowski (zm. 1961), który od roku 1920 tworzył pracę Towarzystwa w Polsce oraz odszedł z niego w roku 1925 i założył swoją grupę badaczy Pisma Św.
On to jest dla mnie znanym ex członkiem Towarzystwa Strażnica, który ratował Żydów podczas wojny.
Wstawiłem na Wikipedia w haśle Czesław Kasprzykowski następujące słowa, które dziś zostały zaakceptowane przez moderatorów:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%8 ... przykowskiW trakcie II wojny światowej i po śmierci
"W czasie II wojny światowej w swoim gospodarstwie w Dawidach Bankowych [pod Warszawą] ukrywał kilkoro Żydów. Był świadomy, że ukrywając Żydów grozi Jemu i rodzinie kara śmierci zgodnie z niemieckim ogłoszeniem. Ocaleni przez brata Kasprzykowskiego i jego rodzinę Żydzi, po powstaniu państwa Izrael wystąpili do Instytutu Pamięci Narodowej Yad Vashem w Jerozolimie o nadanie mu odznaczenia Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Odznaczenie to z rąk ambasadora Izraela w Warszawie odebrał Jego syn Bogusław w 1996 roku" (Nadzieja Królestwa Nr 1, 1998 s. 25-26, wyd. przez Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego). Na stronie 27 zamieszczono w cytowanym czasopiśmie.
