Adwentyści dnia siódmego jak ŚJ?

Mormoni, Branhamowcy, Unitarianie itd.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
papi777

Post autor: papi777 »

@Obserwator :D
Jak pokażesz choć jeden wers, że Jezus ODPOCZYWAŁ w szabat to wtedy i ja będę tak jak ty odpoczywał w szabat.
Masz jakas dziwne pojecie na temat swietowania sabatu. ..


JAK ŚWIĘTOWAĆ SABAT
Iz. 58,13-14: "Powstrzymaj swoją nogę od bezczeszczenia sabatu!"
Kiedy po raz pierwszy dociera do to wezwanie, zadajemy pytanie: "Jak mamy świętować sabat zgodnie z wolą Bożą? W jaki sposób nasze zachowanie w tym dniu powinno różnić się od naszego zachowania w powszednie dni tygodnia?"
Bóg nie pozostawił nas w nieświadomoś co do tych kwestii. On pragnie, byśmy z pozytywnym nastawieniem, mądrze i spontanicznie świętowali sabat. Dlatego dał nam obszerny zbiór wskazówek dotyczących przygotowania do sabatu i świętowania tego dnia.

1. "Świętować" sabat znaczy traktować go z szacunkiem i czcią (Ezech. 20,12.20).
2. "Pamiętać" o dniu sabatu znaczy myśleć o nim i planować go przez ły tydzień (II Mojż. 20,8-11).
3. "Święcić" sabat znaczy poświęcać go całkowicie . Dlatego powinniśmy starannie przestrzegać godzin jego rozpoczęcia i zakończenia (II Mojż. 20,8-11). Zob. Am. 8,5 jako przykład złej postawy.
4. Boży ideał sabatu zakłada, iż dzień ten ma być "rozkoszą", a nie czasem nudzenia się i zbiorem zakazów, przygnębiającym obowiązkiem (Iz. 58,13-14).
5. W tym dniu odkładamy na bok powszednie rozmowy, prace, rozrywki i troski (Iz. 58,13-14).
6. Szóstego dnia tygodnia przygotowujemy posiłki na sabat, sprzątamy mieszkanie i nastawiamy się na świętowanie (II Mojż. 16,23; Łuk. 23,53-56).
7. W sabat nie robimy zakupów i nie omawiamy spraw zawodowych (Neh. 10,31; 13,15-22).
8. Sabat trwa od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę (III Mojż. 23,32; Neh. 13,19). "Wieczór" oznacza "zachód łońca" (V Mojż. 16,6; Mar. 1,32). "Rozpoczynamy" i "kończymy" sabat uwielbieniem Boga i modlitwą.
9. Sabat jest dniem "świętego zgromadzenia" (III Mojż. 23,3). Zgromadzamy się na radosnym wspólnym nabożeństwie (Łuk. 4,16; Dz. 16,13).
10. Trzy księgi służą ubogaceniu godzin sabatu: Biblia, śpiewnik i księga przyrody.
11. "Wolno w sabat dobrze czynić" (. 12,12). Tak więc w tym dniu powinniśmy nieść pociechę i pomoc chorym i nieszczęśliwym.
12. Od Jezusa otrzymujemy wewnętrzny dar sabatu - "odpoczynek dla dusz" (Mat. 11,28-30; Hebr. 4,9-10). To jest ostateczna tajemnica prawdziwego świętowania sabatu.
Psalmista modlił się: "Otwórz oczy moje, abym oglądał cudowność zakonu twego" (Ps. 119,18). Jedynie wtedy, gdy nasze oczy są otwarte dzięki Duchowi Świętemu, możemy ujrzeć wartość i piękno sabatu.



Apostoł Jan napisał: "W dzień Pański popadłem w zachwycenie" (Ap.1:10). W tym wersecie, ani w kontekście nie pojawia się słowo "niedziela", ani "pierwszy dzień tygodnia". Wczytanie tej idei w tekst biblijny jest sprzeczne z zasadami hermeneutyki biblijnej.
Tekst mówi "dzień Pański", nie identyfikując dnia tygodnia. Apostoł Jan zapewne wychodził z założenia, że jest oczywiste o jaki dzień chodzi, gdyż w I wieku chrześcijanie powszechnie święcili siódmy dzień tygodnia.
Jeśli pozwolimy Biblii interpretować samą siebie, co jest najlepszą zasadą hermeneutyki, zobaczymy że "dniem Pańskim", gdy chodzi o dzień tygodnia jest w Piśmie Świętym zawsze sabat. Jezus "jest Panem sabatu" (Mk.2:28). Bóg nazywa go "swoim świętym dniem" (Iz.58:13). Przykazanie IV mówi, że sobota to "sabat Pana" (Wj.20:10). Sobota święcona będzie jako "dzień Pański" także na nowej ziemi (Iz.66:23).




Pamiatka Boza
http://www.chrystus.com.pl/lekcje/tem_c02.htm

Księga Kapłańska 23 wymienia wiele sabatów.
W 23 rozdziale III Księgi Mojżeszowej jest tam wymienionych kilka świąt.
Skoro w tych dniach nie pracowano, były więc one szabatami, lub każdy z nich szabatem, odpocznieniem, chociaż te święta wypadały w różnych dniach tygodnia ( gdyż szabat znaczy odpoczynek, a nie dzień tygodnia. )

Należy więc odróżnić siódmy dzień tygodnia - sobotę, od pozostałych świąt izraelskich, które również były nazywane szabatami.

Z chwilą złożenia przez Pana Jezusa życia w ofierze krzyżowej, symboliczne ofiary, a więc także związane z nimi święta ( szabaty ) straciły znaczenie. Zakon dodany z powodu przestępstw przestał obowiązywać. (Gal. 3:19 ). On uczył nas o nadejściu Zbawiciela, był więc Jego cieniem i przewodnikiem do Niego.

Teraz pojednanie człowieka z Bogiem następuje przez Chrystusa, a nie przez starozakonny rytuał religijny.

W Liście do Hebrajczyków 4:9 mamy wyraźnie potwierdzony nakaz święcenia szabatu [soboty].


Twoje prowokacje ominelem :)

@Bob
Tutaj masz bardzo ladnie rozrysowane(w tabelce) roznice itd

http://eliasz.dekalog.pl/goscie/dunkel/czysabat.htm

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

papi777 pisze:Tekst mówi "dzień Pański", nie identyfikując dnia tygodnia. Apostoł Jan zapewne wychodził z założenia, że jest oczywiste o jaki dzień chodzi, gdyż w I wieku chrześcijanie powszechnie święcili siódmy dzień tygodnia.
A skąd to 'zapewne'? Termin 'dzień Pański' w Biblii niekoniecznie dotyczy jakiegoś dnia tygodnia.

wydali takiego człowieka Szatanowi ku zagładzie ciała, aby duch został WYBAWIONY W DNIU PAŃSKIM. (2 Kor 5:5)

Czyżby Bóg wybawiał tylko w soboty? ;-)

On też utwierdzi was do końca, żebyście nie podlegali żadnemu oskarżeniu w dniu naszego Pana, Jezusa Chrystusa (1 Kor 1:8)

Co to za dzień w którym Jezus będzie sądził? Sobota???

żebyście się upewniali co do rzeczy ważniejszych, tak byście aż po dzień Chrystusowy byli bez skazy i nie gorszyli drugich (Fil 1:10)

Czyżby Paweł nawoływał do czystości tylko do najbliższej soboty? ;-)

Bo w to właśnie ufam, że ten, który w was rozpoczął dobre dzieło, będzie je prowadził do zakończenia aż po dzień Jezusa Chrystusa. (Fil 1:6)

Więc Bóg będzie szkolił chrześcijan tylko do soboty? ;-)

Jak widać, dla apostołów termin 'dzień Pański' nie nawiązuje do soboty, To raczej przyszły okres w którym będzie sąd i zbawienie.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

papi777 pisze:@Obserwator :D
Jak pokażesz choć jeden wers, że Jezus ODPOCZYWAŁ w szabat to wtedy i ja będę tak jak ty odpoczywał w szabat.
Masz jakas dziwne pojecie na temat swietowania sabatu. ..


JAK ŚWIĘTOWAĆ SABAT
Księga Kapłańska 23 wymienia wiele sabatów.
W 23 rozdziale III Księgi Mojżeszowej jest tam wymienionych kilka świąt.
Skoro w tych dniach nie pracowano, były więc one szabatami, lub każdy z nich szabatem, odpocznieniem, chociaż te święta wypadały w różnych dniach tygodnia ( gdyż szabat znaczy odpoczynek, a nie dzień tygodnia. )

Należy więc odróżnić siódmy dzień tygodnia - sobotę, od pozostałych świąt izraelskich, które również były nazywane szabatami.

Z chwilą złożenia przez Pana Jezusa życia w ofierze krzyżowej, symboliczne ofiary, a więc także związane z nimi święta ( szabaty ) straciły znaczenie. Zakon dodany z powodu przestępstw przestał obowiązywać. (Gal. 3:19 ). On uczył nas o nadejściu Zbawiciela, był więc Jego cieniem i przewodnikiem do Niego.

Teraz pojednanie człowieka z Bogiem następuje przez Chrystusa, a nie przez starozakonny rytuał religijny.

W Liście do Hebrajczyków 4:9 mamy wyraźnie potwierdzony nakaz święcenia szabatu [soboty].

Pokaż mi w Wj 20 o "świętowaniu" szabatu.
Ja tam mam o odpoczywaniu.
Może masz inną Biblie. :crazy:

Kpł 23 mówi, że wszystkie szabaty są wieczystym obowiązkiem.
Dlaczego pozostałych szabatów nie uznajesz tylko ten jeden? :!:

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

papi777 pisze: Apostoł Jan napisał: "W dzień Pański popadłem w zachwycenie" (Ap.1:10). W tym wersecie, ani w kontekście nie pojawia się słowo "niedziela", ani "pierwszy dzień tygodnia". Wczytanie tej idei w tekst biblijny jest sprzeczne z zasadami hermeneutyki biblijnej.
Tekst mówi "dzień Pański", nie identyfikując dnia tygodnia. Apostoł Jan zapewne wychodził z założenia, że jest oczywiste o jaki dzień chodzi, gdyż w I wieku chrześcijanie powszechnie święcili siódmy dzień tygodnia.
A pojawia się słowo sobota w Ap 1:10?

W kontekście "dnia Pańskiego" (Ap 1:10) pojawia się zmartwychwstanie (Ap 1:17).
Nie pojawia się natomiast odpoczywanie sobotnie.

Teraz pokaż nam świadectwa z I-II wieku, że kiedykolwiek ktoś utożsamiał "dzień Pański" z sobotą.
NIE MA ANI JEDNEGO takiego tekstu. To wymyślili w XIX wieku adwentyści.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

papi777 pisze: Apostoł Jan napisał: "W dzień Pański popadłem w zachwycenie" (Ap.1:10). W tym wersecie, ani w kontekście nie pojawia się słowo "niedziela", ani "pierwszy dzień tygodnia". Wczytanie tej idei w tekst biblijny jest sprzeczne z zasadami hermeneutyki biblijnej.
Tekst mówi "dzień Pański", nie identyfikując dnia tygodnia. Apostoł Jan zapewne wychodził z założenia, że jest oczywiste o jaki dzień chodzi, gdyż w I wieku chrześcijanie powszechnie święcili siódmy dzień tygodnia.
Jeśli pozwolimy Biblii interpretować samą siebie, co jest najlepszą zasadą hermeneutyki, zobaczymy że "dniem Pańskim", gdy chodzi o dzień tygodnia jest w Piśmie Świętym zawsze sabat. Jezus "jest Panem sabatu" (Mk.2:28). Bóg nazywa go "swoim świętym dniem" (Iz.58:13). Przykazanie IV mówi, że sobota to "sabat Pana" (Wj.20:10). Sobota święcona będzie jako "dzień Pański" także na nowej ziemi (Iz.66:23).
EMET:
Odnośnie kwestii z Apok. 1:10, polecam moje post/y/ --
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#17099
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... 1ski#22546
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ht=#128988

Stephanos, ps. EMET
Ostatnio zmieniony 22 paź 2013, 10:24 przez EMET, łącznie zmieniany 1 raz.
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Obserwator pisze:W kontekście "dnia Pańskiego" (Ap 1:10) pojawia się zmartwychwstanie (Ap 1:17).
Tak, tak! ;-) Pewnie zmierzasz do tego, że jak mowa o zmartwychwstaniu to... zapewne tym dniem jest niedziela (dzień zmartwychwstania) :-D

Naciągasz/chcesz naciągnąć podobnie jak papi777? :-P

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Bobo pisze:
Obserwator pisze:W kontekście "dnia Pańskiego" (Ap 1:10) pojawia się zmartwychwstanie (Ap 1:17).
Tak, tak! ;-) Pewnie zmierzasz do tego, że jak mowa o zmartwychwstaniu to... zapewne tym dniem jest niedziela (dzień zmartwychwstania) :-D

Naciągasz/chcesz naciągnąć podobnie jak papi777? :-P
A nie pojawiają się słowa?

"Jam jest Pierwszy i Ostatni i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący..." Ap 1:17-18

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Bobo jak obalisz moje ponizsze dowodzenie to przyjme, że dzień Pański z Ap 1:10 to czasy od roku 1914:

Interpretacja dnia Pańskiego (Ap 1:10), jako czasu od 1914 r., nie była znana ani Apostołom, ani nikomu innemu, poza ŚJ. Określenie &#8222;dzień Pański&#8221; oznacza w Biblii dzień zwycięski Boga. Takim dniem dla Jezusa, naszego Boga (J 20:28), był dzień zwycięstwa nad śmiercią. Nie mają racji ŚJ, że określenie &#8222;dzień Pański&#8221; (Ap 1:10) musi mieć znaczenie eschatologiczne, a nie służy dla oznaczenia konkretnego dnia, to znaczy niedzieli. W Iz 58:13 szabat jest nazwany &#8222;dniem Jahwe&#8221; - &#8222;jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, a święty dzień Jahwe czcigodnym&#8221;. Szabat był więc dniem świętym dla Izraelitów. Analogicznie dzień Pański jest dla ludu Chrystusowego dniem świętym i jest to niedziela (Ap 1:10). W Biblii greckiej dzień Pański jako dzień powrotu Chrystusa określony jest innymi słowami niż niedziela z Ap 1:10, czego język polski nie ukazuje. W pierwszym przypadku stosowane są słowa hemera tou kyriou lub hemera kyriou (1Tes 5:2, 1Kor 1:8, 5:5; por. w LXX Iz 2:12, 13:6, Ez 13:5, 30:3, Jl 2:1, 11, 3:4, Am 5:18, 20, So 1:14, Ml 3:23), a w drugim kyriake hemera (Ap 1:10), które to określenie pada tylko jeden raz w Biblii. W pierwszym przypadku odnośnie greckiego słowa &#8222;Pański&#8221; użyto dopełniacza (dosłownie: dzień Pana), a w drugim przymiotnika (dosłownie: Pański dzień). Jan nie musiał znaleźć się w dniu eschatologicznym, aby dawać wskazówki dla konkretnych kościołów jego czasów, które na dodatek znał osobiście (patrz Ap 1:11 i 2:1-3:22). Mógł to być konkretny dzień - niedziela.
Niedzielę nazwali &#8222;dniem Pańskim&#8221; też: Klemens Aleksandryjski (ur. 150) &#8222;Kobierce&#8221; VII:76,4; Ireneusz (ur. 130-140) Fragment 7; Orygenes (ur. 185) &#8222;Homilie o Księdze Wyjścia&#8221; 7:5, &#8222;Przeciw Celsusowi&#8221; 8:22; Tertulian (ur. 155) &#8222;O wieńcu&#8221; 3:4, &#8222;O modlitwie&#8221; 23, &#8222;O chrzcie&#8221; 19; Meliton z Sardes (II w.) &#8222;Dzień Pański&#8221;; Dionizy (II w.) &#8222;List Dionizego do Rzymian&#8221; i &#8222;Didaskalia&#8221; (tuż po 200) 2:25,2, 2:47,1. Nawet apokryficzne &#8222;Ewangelia Piotra&#8221; (IX:35, XII:50) z około 130-150 r. i &#8222;Dzieje Piotra&#8221; (frag, koptyjski) z około 190 r. oraz heretyk z II w. Teodos (u Klemensa Aleksandryjskiego [ur. 150] &#8222;Wypisy z Teodota&#8221; III:63,1) używa na oznaczenie niedzieli określenia &#8222;dzień Pański&#8221;. Widać więc, że nawet środowisko nie całkiem ortodoksyjne wobec nauki Kościoła, zachowało ten święty dzień. Do dziś w języku greckim niedziela jest zwana dniem Pańskim. Przy tak wielu świadectwach niekorzystnych dla ŚJ musieli oni przyznać: &#8222;Dopiero po śmierci apostołów nadano niedzieli takie znaczenie i zaczęto ją nazywać &#8216;dniem Pańskim&#8217;. Stanowiło to element odstępstwa...&#8221; (Strażnica Nr 8, 1991 s. 27). Tymczasem ŚJ nie mają żadnego dowodu dla swego wniosku. Ks. H. Pietras SJ podaje: &#8222;Być może pierwotnie mówiono tylko &#8216;Wieczerza Pańska&#8217;, jak to poświadcza Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (11,20), a jako że spożywano ją w niedzielę, przymiotnik &#8216;Pańska&#8217; zaczął oznaczać także sam dzień, być może dołączyło się do tego poczucie własnej odrębności i chęć przeciwstawienia się dniom świąt pogańskich, lub też jeszcze doszło eschatologiczne wyczekiwanie ostatniego &#8216;dnia Pańskiego&#8217;, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa, czego niedziela była znakiem&#8221; (&#8222;Dzień Święty&#8221; s. 13).


A dla adwentystów mam osobne opracowanie o Ap 1:10, :animrumru:

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

A nie pojawiają się słowa?

"Jam jest Pierwszy i Ostatni i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący..." Ap 1:17-18
_________________
Pojawiają, tylko, że może chodzić też o piątek, bo o umarłym Jezusie też mowa. A umarł ponoć w piątek, stosując tego typu argumentację :-D

Kontekst wskazuje też na klucze hadesu, które ma w ręku Jezus. Klucz ten będzie użyty nie w konkretnym dniu tygodnia tylko podczas dnia sądu. Dlaczego nie? ;-)

Po drugie, kontekst (bliższy) wskazuje na ciekawy szczegoł towarzyszący Janowi zachwyconemu w dniu Pańskim: odgłos trąby.

W natchnieniu znalazłem się w dniu Pańskim i usłyszałem za sobą silny głos jakby trąby (Obj 1:10)

Raczej trąby to wydarzenia dot. wyroków i sądów Bożych w dniach końca a nie w konkretnym dniu tygodnia. ;-)

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Bobo pisze:
A nie pojawiają się słowa?

"Jam jest Pierwszy i Ostatni i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący..." Ap 1:17-18
_________________
Pojawiają, tylko, że może chodzić też o piątek, bo o umarłym Jezusie też mowa. A umarł ponoć w piątek, stosując tego typu argumentację :-D

Kontekst wskazuje też na klucze hadesu, które ma w ręku Jezus. Klucz ten będzie użyty nie w konkretnym dniu tygodnia tylko podczas dnia sądu. Dlaczego nie? ;-)

Po drugie, kontekst (bliższy) wskazuje na ciekawy szczegoł towarzyszący Janowi zachwyconemu w dniu Pańskim: odgłos trąby.

W natchnieniu znalazłem się w dniu Pańskim i usłyszałem za sobą silny głos jakby trąby (Obj 1:10)

Raczej trąby to wydarzenia dot. wyroków i sądów Bożych w dniach końca a nie w konkretnym dniu tygodnia. ;-)
No to jeszcze pokaż świadectwa z pierwszych wieków, że rozumiano tak jak ty i wszystko będzie jasne.

Bo ja ci pokaże, że Towarzystwo przez wiele lat wierzyło tak jak my:

&#8222;[Obj. 1:10] W dniu Pańskim: w dniu jego zmartwychwstania, w naszą niedzielę. (Z. &#8217;94-348) Pierwszy dzień tygodnia, będący typem ery Millenijnej, dzień Chrystusa (Z. &#8217;05-168) Obecnie żyjemy we wczesnym brzasku tego dnia (Z. &#8217;16-343)&#8230;&#8221;. ([Rev. 1:10] On the Lord&#8217;s day: The day of his resurrection, our Sunday. (Z.&#8217;94-348) The first day of the week, typifying the Millennial age, the day of Christ. (Z.&#8217;05-168) We today are living in the early dawn of this day. (Z.&#8217;16-343)... &#8211; The Revelation of Jesus Christ &#8211; According to the Sinaitic Text 1918 s. 44).

&#8222;Przypuszczalnie Jan nawiązał do pierwszego dnia tygodnia powszechnie zwanego niedzielą. On jest w sposób szczególny dniem Pańskim, dniem w którym nasz Pan zmartwychwstał&#8230;&#8221; (ang. Strażnica 01.02 1920 s. 43).

&#8222;Pierwszy Dzień &#8211; Dniem Pana
(...) W rzeczywistości, o ile nam wiadomo, ilekroć się ukazał uczniom po swoim zmartwychwstaniu, czynił to zawsze w pierwszym dniu tygodnia. Nic też dziwnego, że zaczęli dzień ten nazywać Dniem Pana&#8221; (Strażnica 15.02 1921 s. 60 [ang. 15.10 1920 s. 319]).

&#8222;Czas zmierza ku końcowi, kiedy wszystkie osoby powinny mieć prawo uwielbiać Pana i przestrzegać &#187;dnia Pańskiego&#171; w sposób, który wydaje się najbardziej odpowiedni dla nich&#8221; (ang. Złoty Wiek 11.05 1932 s. 508).

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Bobo pisze: W natchnieniu znalazłem się w dniu Pańskim i usłyszałem za sobą silny głos jakby trąby (Obj 1:10)
)
A którego dnia znalazł się w natchnieniu by znaleźć się w dniu Pańskim? :crazy:

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Obstawiam poniedziałek ;-)
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

AEliot pisze:Obstawiam poniedziałek ;-)
A ja w tym wypadku uwierzę, choć raz, Strażnicy. :crazy:

&#8222;Chociaż słowa &#187;dzień Pański&#171; mogą być rozsądnie zrozumiane w znaczeniu, że Jan w wizji został przeniesiony w strumieniu czasu do wielkiego Dnia Millenium, Dnia Chrystusa, Dnia Pańskiego, niemniej jednak sądzimy, że rozsądnym jest rozumieć to również w znaczeniu, iż ujrzał tę wizję pierwszego dnia tygodnia. I jak właściwym było, że nasz Pan, który powstał pierwszego dnia tygodnia, w tym dniu najczęściej ukazywał swoją moc zmartwychwstania, powinien tego samego dnia objawiać siebie i niechybność wspaniałych instrukcji Kościołowi poprzez Jana, honorując tenże dzień tygodnia&#8221; (ang. Strażnica 01.06 1901 s. 2826 [reprint]).

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Obserwator pisze:Określenie &#8222;dzień Pański&#8221; oznacza w Biblii dzień zwycięski Boga.
Sprecyzuj. Tak lakoniczny wniosek udowadnia wszystko i nic. Jakie zwycięstwa są związane z 'dniem Pańskim'. Zacytuj wszystkie fragmenty z Biblii, które nawiązują do tego dnia i zwycięstwa. Zobaczysz jak bardzo błądzisz.
Obserwator pisze:Nie mają racji ŚJ, że określenie &#8222;dzień Pański&#8221; (Ap 1:10) musi mieć znaczenie eschatologiczne, a nie służy dla oznaczenia konkretnego dnia, to znaczy niedzieli.
Argumentacja chybiona, gdyż ŚJ rozgraniczają dzień Jehowy i dzień Chrystusowy. Usunięcie imienia Bożego czy też mieszanie tych dwóch pojęć/terminów powoduje sieczkę na którą dałeś się złapać. Pudło.
Obserwator pisze:Analogicznie dzień Pański jest dla ludu Chrystusowego dniem świętym i jest to niedziela (Ap 1:10).
Kolejne pudło. Biblia nie stosuje analogii: sabat w ST -> dzień Pański w NT. To dwie różne rzeczy. Wnioski zbudowane na tym są tym bardziej błędne.
Obserwator pisze:W Biblii greckiej dzień Pański jako dzień powrotu Chrystusa określony jest innymi słowami niż niedziela z Ap 1:10, czego język polski nie ukazuje. W pierwszym przypadku stosowane są słowa hemera tou kyriou lub hemera kyriou (1Tes 5:2, 1Kor 1:8, 5:5; por. w LXX Iz 2:12, 13:6, Ez 13:5, 30:3, Jl 2:1, 11, 3:4, Am 5:18, 20, So 1:14, Ml 3:23), a w drugim kyriake hemera (Ap 1:10), które to określenie pada tylko jeden raz w Biblii. W pierwszym przypadku odnośnie greckiego słowa &#8222;Pański&#8221; użyto dopełniacza (dosłownie: dzień Pana), a w drugim przymiotnika (dosłownie: Pański dzień). Jan nie musiał znaleźć się w dniu eschatologicznym, aby dawać wskazówki dla konkretnych kościołów jego czasów, które na dodatek znał osobiście (patrz Ap 1:11 i 2:1-3:22). Mógł to być konkretny dzień - niedziela.
Pokrętne i... nieprawdziwe (żeby nie powiedzieć: kłamliwe). Dlaczego?
Jesli chodzi o gramatykę to mamy tu do czynienia z przymiotnikiem: Pański. Co ciekawe, taki przymiotnik w Biblii oprócz Obj 1:10 występuje TYLKO JEDEN RAZ w 1 Kor 11:20, gdzie mowa o Wieczerzy Pańskiej. Jeśli więc sugerować się gramatyką to owym dniem powinien być piątek a nie niedziela. Podobnej argumentacji używa D.Stern w swoim Komentarzu do NT. Oczywiście Bobo też nie zgadza się z jego argumentem, ale... gramatyczne wyjaśnienia jakie zastosowano u Obserwatora (choć podejrzewam, ze odgapił od kogoś?) są... niewiele warte.
Obserwator pisze:Jan nie musiał znaleźć się w dniu eschatologicznym, aby dawać wskazówki dla konkretnych kościołów jego czasów, które na dodatek znał osobiście (patrz Ap 1:11 i 2:1-3:22). Mógł to być konkretny dzień - niedziela.
Wątpię czy znał osobiście skoro był na wyspie jako niewolnik. No chyba, że popływał sobie jako uciekinier i nikt go nie złapał :-D

Mógł? Wprowadzasz wątek przypuszczający. Więc jednak faktów nie masz a tylko przypuszczenie ;-)
Natomiast to co oglądał Jan wskazuje na wydarzenia dotyczące PRZYSZŁOŚCI. Początek zaczyna się tak:

Objawienie od Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby pokazać swym niewolnikom, co ma się stać wkrótce (Obj 1:1)

Skoro mowa o przyszłości to... dlaczego eliminuje się akcent eschatologiczny? Wątpię aby ktoś inaczej odczytywał ks. Objawienia ;-)
Obserwator pisze:Niedzielę nazwali &#8222;dniem Pańskim&#8221; też: Klemens Aleksandryjski (ur. 150) &#8222;Kobierce&#8221; VII:76,4; Ireneusz (ur. 130-140) Fragment 7; Orygenes (ur. 185) &#8222;Homilie o Księdze Wyjścia&#8221; 7:5, &#8222;Przeciw Celsusowi&#8221; 8:22; Tertulian (ur. 155) &#8222;O wieńcu&#8221; 3:4, &#8222;O modlitwie&#8221; 23, &#8222;O chrzcie&#8221; 19; Meliton z Sardes (II w.) &#8222;Dzień Pański&#8221;; Dionizy (II w.) &#8222;List Dionizego do Rzymian&#8221; i &#8222;Didaskalia&#8221; (tuż po 200) 2:25,2, 2:47,1. Nawet apokryficzne &#8222;Ewangelia Piotra&#8221; (IX:35, XII:50) z około 130-150 r. i &#8222;Dzieje Piotra&#8221; (frag, koptyjski) z około 190 r. oraz heretyk z II w. Teodos (u Klemensa Aleksandryjskiego [ur. 150] &#8222;Wypisy z Teodota&#8221; III:63,1) używa na oznaczenie niedzieli określenia &#8222;dzień Pański&#8221;.
Jak napisał D.Stern, to dowodzi tylko jak szybko chrześcijanie stali się odstępcami :-D
Obserwator pisze:Przy tak wielu świadectwach niekorzystnych dla ŚJ musieli oni przyznać: &#8222;Dopiero po śmierci apostołów nadano niedzieli takie znaczenie i zaczęto ją nazywać &#8216;dniem Pańskim&#8217;. Stanowiło to element odstępstwa...&#8221; (Strażnica Nr 8, 1991 s. 27).
Zgadzam się. Apostołowie i Jezus zapowiadali odstępstwo. Szybko, prawda? Już Jan w wizjach to dostrzegał.
Obserwator pisze:Tymczasem ŚJ nie mają żadnego dowodu dla swego wniosku. Ks. H. Pietras SJ podaje: &#8222;Być może pierwotnie mówiono tylko &#8216;Wieczerza Pańska&#8217;, jak to poświadcza Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (11,20), a jako że spożywano ją w niedzielę, przymiotnik &#8216;Pańska&#8217; zaczął oznaczać także sam dzień, być może dołączyło się do tego poczucie własnej odrębności i chęć przeciwstawienia się dniom świąt pogańskich, lub też jeszcze doszło eschatologiczne wyczekiwanie ostatniego &#8216;dnia Pańskiego&#8217;, czyli powtórnego przyjścia Chrystusa, czego niedziela była znakiem&#8221; (&#8222;Dzień Święty&#8221; s. 13).
Nie biblijnego dowody, że Wieczerzę Pańską spożywano w niedzielę. No i ten zwrot: 'Być może' nie stanowi dowodu jako takiego, tylko przypuszczenie (wiadomo skąd ono się bierze).

Choć Obserwator nawiązuje do Strażnicy to szkoda, że nie cytuje z niej wypowiedzi innych biblistów:

Dlatego Hans Bruns w dokonanym przez siebie przekładzie Pism Greckich z komentarzem (Das Neue Testament [Nowy Testament]) słusznie napisał: &#8222;Niektórzy utrzymują, iż [Jan] mówi tu o niedzieli, ale jest znacznie bardziej prawdopodobne, że ma na myśli sławny Dzień Pana, do którego odnosi się przecież cały dalszy opis&#8221;. W.&#8239;E. Vine pisze: &#8222;&#8219;Dzień Pana&#8217; (...) to Dzień Jego sądu nad światem&#8221;. A w dziele Lexikon zur Bibel (Leksykon biblijny) Fritza Rieneckera czytamy, iż określenie &#8222;dzień Pański&#8221; bezspornie odnosi się do &#8222;dnia sądu&#8221;.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Obserwator pisze:Bo ja ci pokaże, że Towarzystwo przez wiele lat wierzyło tak jak my:
I co z tego? Tylko, że Towarzystwo zmieniło a wy nie :-D
Obserwator pisze:A którego dnia znalazł się w natchnieniu by znaleźć się w dniu Pańskim?
Nie kiedy miał natchnienie tylko który dzień widział w natchnieniu.
Obserwator pisze:A ja w tym wypadku uwierzę, choć raz, Strażnicy. :crazy:
Tylko, że... nie wierzysz w innych rzeczach i co to daje? Dziś SJ nie uważają, że Russell miał rację ;-) No to zostań Badaczem Pisma :crazy:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe wyznania i ruchy chrześcijańskie”