Okazuje się, że Łukasz w swojej Ewangelii zawarł bardzo dużo elementów świadczących o nieśmiertelności duszy. Przyjrzyjmy się tym głównym elementom:
1) Scena przemienienia na górze Tabor ukazuje "wywołanych" z otchłani Mojżesza i Eliasza (Mk 9:4). To pokazuje wiarę ewangelisty Lukasza w życie po śmierci:
Lk 9:30 Bw „I oto dwaj mężowie rozmawiali z nim, a byli to Mojżesz i Eliasz,”
2) Dość znanym i bardzo wymownym fragmentem świadczącym o nieśmiertelnej duszy jest ten:
Lk 12:4-5 Bw „Powiadam zaś wam, przyjaciołom moim, nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nie mają już nic do zrobienia.(5) Ale wskażę wam, kogo się bać macie! Bójcie się tego, który, gdy zabija, ma moc wrzucić do piekła. Zaiste, powiadam wam: Tego się bójcie!”
Warto tutaj zauważyć, że natchniony autor pisze o dwóch rodzajach śmierci - losu, jaki czeka po tym drugim rodzaju mamy się obawiać, natomiast losu, jaki spotka po tym pierwszym rodzaju - nie. Natchniony autor widzi wyraźną różnicę pomiędzy nimi, a przeciwnicy nauki o nieśmiertelnej duszy nie - dla nich śmierć to śmierć. Natchniony autor pisze, że po śmierci ciała może się z nami stać coś strasznego - pójść do piekła, a ci przeciwnicy są przeciwnego zdania. Więc kto ma rację? Oni, czy ewangelista Łukasz?
3) Łuk. 16:19-31 - jest to znana chrześcijanom przypowieść o Bogaczu i Łazarzu.
Zwróćmy uwagę, że Jezus opowiedział tą przypowieść w obecności faryzeuszy (werset Łk 16:14), jak więc można mówić, że Jezus opowiedział przypowieść, w którą sam nie wierzył. Faryzeusze wierzyli przecież w życie po śmierci (1 Sm 28:7-20), że Abraham w pewien sposób dalej uczestniczy w dziejach Izraela. Więc dlaczego Jezus zamiast wyprowadzić ich z tego błędu, opowiada im przypowieść o Łazarzu i bogaczu, gdzie również przewija się osoba Abrahama? W tej przypowieści ukazany jest bogacz cierpiący męki i proszący, aby Abraham posłał kogoś do jego żyjących na ziemi braci. Jest to więc bardzo dobry argument świadczący o tym, że jest życie po śmierci i jeszcze przed końcem świata.
4) Inny przykład to:
Lk 20:37-38 Bw „A że umarli wzbudzeni będą, to i Mojżesz zaznaczył przy krzaku gorejącym, gdy nazywa Pana Bogiem Abrahama i Bogiem Izaaka, i Bogiem Jakuba.(38) Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją.”
Chodzi o użycie czasu teraźniejszego w tym zdaniu. Życie człowieka jest cały czas nieprzerwane. Skoro Bóg jest Bogiem Abrahama, to znaczy, że JEST, a nie BYŁ lub znowu ponownie BĘDZIE jego Bogiem! Gdyby wtedy Abraham nie żył (chociaż jego ciało nie żyło), wtedy Bóg nie mógł by powiedzieć Mojżeszowi, że JEST Bogiem Abrahama i argument Jezusa nie miał by żadnego sensu, ponieważ On oparł swoją argumentację właśnie na wystąpieniu czasu teraźniejszego w tym zwrocie. Jezus mówi, że Abraham Izaak i Jakób są żywi, bo Bóg jest Bogiem żywych a nie umarłych. Tym jednym argumentem im pokazał, w jak dużym błędzie są w całości swojego nauczania.
5) Innym bardzo wymownym fragmentem z tej księgi są słowa Jezusa do nawróconego łotra:
Lk 23:43 Bw „I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.”
6) Wiarę pierwszych chrześcijan w nieśmiertelność duszy ludzkiej ukazuje scena objawienia się Chrystusa Apostołom, którym wydawało się, że jest to duch zmarłego Jezusa. Oni nie dowierzali, że Chrystus zmartwychwstał ale nie negowali tego, że mogą Go ujrzeć jako ducha:
Lk 24:37 Bw „Wtedy zatrwożyli się i pełni lęku mniemali, że widzą ducha.”
Niech te kilka przykładów posłuży za wzór wiary ewangelisty Łukasza w duszę nieśmiertelną.