Czy sprawiedliwi będą umierać pod panowaniem Mesjasza?

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Lach
Posty: 266
Rejestracja: 21 lip 2006, 15:59

Czy sprawiedliwi będą umierać pod panowaniem Mesjasza?

Post autor: Lach »

Co sądzicie o tym, co nauczają Żydzi na temat Mesjasza? Mnie zaskoczyło parę stwierdzeń w tym wyznaniu wiary. Okazuje sie, że Żydzi wierzą w nadchodzący Nowy Świat, w którym będą żyły dusze po śmierci -!?. :shock: Tego sie nie spodziewałem. Mi się wydawało, że istnieje tylko alternatywea: albo świat po śmierci albo Raj na Ziemi. A tu masz ci babo placek! Ktoś trzyma się tekstu Izajasza tak, jak on został napisany i ma nadzieję na to, żę po rządach Mesjasza nadejdzie śmierć a z nią Świat po Śmierci!

No właśnie, czy zauważyliście, że Izajasz, choć mówi o panowaniu Mesjasza na Ziemi nie mówi, że ludzie przestaną umierać? Nie, nie. Izajasz mówi, że najmłodszy umrze jako stuletni. To nasuwa prostą myśl, że będą też umierali nieco starsi niż najmłodsi. .... Nigdy nie trawiłem tej myśli. Pytałem siebie: "jaki to niby miałby być Raj skoro śmierć jednak będzie kończyć istnienie każdego człowieka?"..... Ale jakie znaczenie ma to, o co człowiek siebie pyta uciekając od tego, co napisano? ..... Tajemnicę wyjawił dopiero Paweł, ale o tem potem....

Powiedzcie teraz, co Wy na to?:
http://fzp.jewish.org.pl/rabbi2.html#mes

Mesjasz

Mesjasz to osoba, którą ześle Bóg, aby przyniosła światu harmonię i pokój. Majmonides stwierdził, że nie będzie żadnej różnicy pomiędzy naszą teraźniejszością a czasem po przyjściu Mesjasza poza tym, że w czasach mesjańskich żaden naród nie będzie podporządkowywał sobie innego i wszyscy będą żyli w harmonii. To będzie czas wypełnienia się proroctwa Izajasza - wilk i owca będą leżeć obok siebie.

Nie wiemy, kiedy przyjdzie Mesjasz. W przeszłości niektórzy Żydzi usiłowali przewidzieć nadejście Mesjasza i zostali stanowczo potępieni przez rabinów. O tym, że Mesjasz jest wśród nas dowiemy się wtedy, gdy na świecie zapanuje pokój.

Nadejście Mesjasza nie ma nic wspólnego ze wspólnotowym bądź jednostkowym przebaczeniem czy pokutą za grzechy. Skrucha i pokuta to kwestie indywidualne - muszą być osiągnięte poprzez działania każdego z nas, nie za pośrednictwem Mesjasza czy kogokolwiek innego.

Judaizm uznaje także istnienie następnego świata, który będzie istnieniem dusz po śmierci ciał.

r. Michael Schudrich
"Co się może zepsuć na pewno się zepsuje - wcześniej czy później" - prawo Murphiego

tessa

Post autor: tessa »

Lach pisze:Izajasz mówi, że najmłodszy umrze jako stuletni. To nasuwa prostą myśl, że będą też umierali nieco starsi niż najmłodsi. .... Nigdy nie trawiłem tej myśli. Pytałem siebie: "jaki to niby miałby być Raj skoro śmierć jednak będzie kończyć istnienie każdego człowieka?"..... Ale jakie znaczenie ma to, o co człowiek siebie pyta uciekając od tego, co napisano? ..... Tajemnicę wyjawił dopiero Paweł, ale o tem potem....
W raju umierać będą tylko grzesznicy nie chcący się podporządkować Bogu,a to z wyroku Bożego.Bóg jednak każdemu da dostatecznie dużo czasu na opamietanie.
Najmłodszy z nich umrze jako stuletni.
Natomiast prawi będą żyć wiecznie

Sprawdż wersety:
Psalm 37:11,29
Objawienia 21:1-4
Izajasza 33:24
Izajasza 35:10
Izajasza 29:18-21
Jana 3:16
Izajasza 25:6-9

Świadczą one,że istnieje możliwośc życia wiecznego na rajskiej ziemi.

Awatar użytkownika
adelfos
Posty: 350
Rejestracja: 29 maja 2007, 13:35

Post autor: adelfos »

Ja uważam, że podczas 1000 lecia będzie jeszcze można umrzeć, bo przecież będzie to czas wielkiej próby dla wielu ludzi.
Nie cofaj się przed wyzwaniami życia.

tessa

Post autor: tessa »

adelfos pisze:Ja uważam, że podczas 1000 lecia będzie jeszcze można umrzeć, bo przecież będzie to czas wielkiej próby dla wielu ludzi.
Ostateczna próba czeka wszystkich
Objawienie 20:7-10
Kto nie wytrwa jej w wierności Bogu niestety umrze na wieki.
Śmierć zostanie ostatecznie pokonana po tysiącletnim panowaniu Chrystusa.
I Koryntian 15:26
Ale pytanie brzmiało:Czy sprawiedliwi będą umierać?
Odpowiedż brzmi :Nie.Sprawiedliwi będą żyć wiecznie.Tylko niesprawiedliwi umrą.
Objawienie 21:3,4-dla sprawiedliwych "śmierci już nie będzie".

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

adelfos pisze:Ja uważam, że podczas 1000 lecia będzie jeszcze można umrzeć, bo przecież będzie to czas wielkiej próby dla wielu ludzi.
Dla ogółu ludzi tak, śmierć będzie jeszcze przez tysiąc lat. Wyjątek będą stanowić tylko ci którzy zmartwychwstali i są zaliczeni do 144 tysięcy, oni nie będą umierać, inni tak.

Obj. 20:6
6. Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat.
Obj. 20:5
5. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. ....
(BW)

Awatar użytkownika
Jamsen
Posty: 962
Rejestracja: 28 maja 2007, 22:07

Post autor: Jamsen »

W Biblii jest kilka określeń powiązanych ze stanem umarłych: Szeol, Hades, Gehenna.
Szeol (po hebrajsku) i Hades (po grecku) określają symboliczne miejsce przebywania umarłych, którzy mają nadzieję na zmartwychwstanie:
Ozeasza 13:14
„Z ręki Szeolu wykupię ich; wyratuję ich ze śmierci. Gdzież są, o Śmierci, twe żądła? Gdzież jest, o Szeolu, twa niszczycielska moc? Współczucie zostanie zakryte przed moimi oczami.
Szeol i Hades to grób, w którym znajdują się umarli.
Tak właśnie oddano słowo szeol z Ozeasza 13:14 w Biblii Gdańskiej
Z ręki grobu wybawię ich, od śmierci wykupię ich. O śmierci! będę śmiercią twoją; o grobie! będę skażeniem twojem; żałość skryta będzie od oczów moich.
Natomiast w przypadku Gehenny sprawa wygląda inaczej.
Symbolizuje ona całkowite unicestwienia bez możliwości zmartwychwstania.
Może tam "znaleźć się" dusza, która według niektórych jest nieśmiertelna.
Mateusza 10:28
I nie bójcie się tych, co zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy, ale raczej bójcie się tego, który może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

tessa pisze:
Lach pisze:Izajasz mówi, że najmłodszy umrze jako stuletni. To nasuwa prostą myśl, że będą też umierali nieco starsi niż najmłodsi. .... Nigdy nie trawiłem tej myśli. Pytałem siebie: "jaki to niby miałby być Raj skoro śmierć jednak będzie kończyć istnienie każdego człowieka?"..... Ale jakie znaczenie ma to, o co człowiek siebie pyta uciekając od tego, co napisano? ..... Tajemnicę wyjawił dopiero Paweł, ale o tem potem....
W raju umierać będą tylko grzesznicy nie chcący się podporządkować Bogu,a to z wyroku Bożego.Bóg jednak każdemu da dostatecznie dużo czasu na opamietanie.
Najmłodszy z nich umrze jako stuletni.
Natomiast prawi będą żyć wiecznie

.
W tysiącleciu nie będzie zniszczona śmierć, czyli ludzie będą jeszcze umierać nizależnie od zachowania. Nawet ludzie którzy będą słuchać Boga muszą umrzeć by potem gdy śmierć zostanie zniszczona-zmartwychwstać.
Życie wieczne dla ludzi będzie za 1004 lata według planu Bożego i nie da się tego przyśpieszyć naszymi życzeniami.
Ci którzy łudzą się że po wojnie Armagedonu będą żyć wiecznie, zawiodą się, bo tak Biblia nie naucza, tak nauczają niektóre religie.

tessa

Post autor: tessa »

Lucyfer pisze:W tysiącleciu nie będzie zniszczona śmierć, czyli ludzie będą jeszcze umierać nizależnie od zachowania. Nawet ludzie którzy będą słuchać Boga muszą umrzeć by potem gdy śmierć zostanie zniszczona-zmartwychwstać.
Nie jest tak jak piszesz. Oto słowa Jezusa:

Jana 11:25,26

"Jezus rzekł do niej: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem .Kto we mnie wierzy ,ten choćby umarł ożyje ,a każdy kto żyje i wierzy we mnie przenigdy nie umrze .
Czy w to wierzysz?"

Zatem ludzie wierzący w Jezusa nie będą już umierać.Czy w to wierzysz?

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

tessa pisze:
Lucyfer pisze:W tysiącleciu nie będzie zniszczona śmierć, czyli ludzie będą jeszcze umierać nizależnie od zachowania. Nawet ludzie którzy będą słuchać Boga muszą umrzeć by potem gdy śmierć zostanie zniszczona-zmartwychwstać.
Nie jest tak jak piszesz. Oto słowa Jezusa:

Jana 11:25,26

"Jezus rzekł do niej: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem .Kto we mnie wierzy ,ten choćby umarł ożyje ,a każdy kto żyje i wierzy we mnie przenigdy nie umrze .
Czy w to wierzysz?"

Zatem ludzie wierzący w Jezusa nie będą już umierać.Czy w to wierzysz?
Pewnie że wierzę tylko chodzi o czas tego życia wiecznego. Życie wieczne będzie wtedy jak będzie zniszczona śmierć a nie wcześniej. Wyjątek stanowić będą tylko ci którzy są zaliczeni do 144 tysięcy, oni nie będą umierać i pod koniec tysiąca lat będą uniesieni w obłoki i przemienieni by tam pozostać na zawsze.
Wtedy zatrąbi trąba ostateczna i umarli zmartwychwstaną, czyli za 1004 lata.

Obj. 20:5
5. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. .....
(BW)1 Kor. 15:52
52. W jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.
(BW)


Trąba ostateczna będzie po zniszczeniu szatana i śmierci, nie wcześniej. I o tym mówił Jezus, że wtedy będzie życie wieczne.
Jan. 11:24-25
24. Odpowiedziała mu Marta: Wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym.
25. Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.
(BW)

To samo powiedział Jezus o życiu wiecznym, że w dniu ostatecznym będzie zmartwychwstanie a nie tysiąc lat wcześniej.
Jan. 6:39-40
39. A to jest wola tego, który mnie posłał, abym z tego wszystkiego, co mi dał, nic nie stracił, lecz wskrzesił to w dniu ostatecznym.
40. A to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym.
(BW)

A zatem śmierć będzie jeszcze przez tysiąc lat, potem będzie zlikwidowana. Jedynie ludzie którzy zmartwychwstaną mogą żyć wiecznie. Ci którzy nie umarli, umrzec muszą, nie ma innego wyjśćia. Życie wieczne jest tylko przez zmartwychwstanie. Jezus pokazał drogę, musiał umrzeć i zmartwychwstać. Inna droga jest fałszywa.
Jan. 14:6
6. Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.
(BW)

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Lach pisze:No właśnie, czy zauważyliście, że Izajasz, choć mówi o panowaniu Mesjasza na Ziemi nie mówi, że ludzie przestaną umierać? Nie, nie. Izajasz mówi, że najmłodszy umrze jako stuletni.
Każdy człowiek będzie miał 100-lat do naprawy w tysiącletnim królestwie, jeżeli w tych stu latach chociaż troszkę nie wykaże chęci do zrestytuowania swojego charakteru więc umrze. Dlatego Izajasz mówi:Izaj. 65:20
20. Nie będzie tam więcej nikogo w wieku dziecinnym, ani starca, któryby nie dopełnił dni swoich; bo dziecię we stu latach umrze; ale grzesznik, choćby miał i sto lat, przeklęty będzie. Oczywiście,że 100 lat dla 1000-ca lat to dziecko.
(BG)


Lach pisze:To nasuwa prostą myśl, że będą też umierali nieco starsi niż najmłodsi.
Nie. to nie nasuwa żadnej prostej ani krzywej myśli Izajasz powiedział o śmierci co sto lat i na tym koniec.
Lach pisze:"jaki to niby miałby być Raj skoro śmierć jednak będzie kończyć istnienie każdego człowieka?"..
Dokładnie Raj to będzie po Tysiącleciu już po Małym Okresie kiedy szatan zostanie rozwiązany,żeby zwodzić narody.Wtedy szatan zostanie już na zawsze unicestwiony a z nim wszyscy, którzy pójdą za nim i nastaną wieki wieczne szczęśliwości.Tysiąclecie to będzie czas naprawy Restytucja

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

nike pisze:
Każdy człowiek będzie miał 100-lat do naprawy w tysiącletnim królestwie, jeżeli w tych stu latach chociaż troszkę nie wykaże chęci do zrestytuowania swojego charakteru więc umrze. Dlatego Izajasz mówi:Izaj. 65:20
20. Nie będzie tam więcej nikogo w wieku dziecinnym, ani starca, któryby nie dopełnił dni swoich; bo dziecię we stu latach umrze; ale grzesznik, choćby miał i sto lat, przeklęty będzie. Oczywiście,że 100 lat dla 1000-ca lat to dziecko.
(BG)


Lach pisze:To nasuwa prostą myśl, że będą też umierali nieco starsi niż najmłodsi.
Nie. to nie nasuwa żadnej p
rostej ani krzywej myśli Izajasz powiedział o śmierci co sto lat i na tym koniec.

Kod: Zaznacz cały

Izaj. 65:17-20
17. Oto Ja stworzę nowe niebo i nową ziemię i nie będzie się wspominało rzeczy dawnych, i nie przyjdą one na myśl nikomu.
18. A raczej będą się radować i weselić po wszystkie czasy z tego, co Ja stworzę, bo oto Ja stworzę z Jeruzalemu wesele, a z jego ludu radość!
19. I będę się radował z Jeruzalemu i weselił z mojego ludu, i już nigdy nie usłyszy się w nim głosu płaczu i głosu skargi.
20. Nie będzie już tam niemowlęcia, które by żyło tylko kilka dni, ani starca, który by nie dożył swojego wieku, gdyż za młodzieńca będzie uchodził, kto umrze jako stuletni, a kto grzeszy, dopiero mając sto lat będzie dotknięty klątwą.
(BW)
Nie wiem jak niektórzy czytają ale tu jest wyraźnie napisane że wszyscy umrą i nic nie pisze o życiu wiecznym.
Nie będzie już tam niemowlęcia, które by żyło tylko kilka dni, ani starca, który by nie dożył swojego wieku,
Mamy tu jasno powiedziane że nie będą niemowlęta przedwcześnie umierać a ludzie się zestarzeją i dożyją do swojego wieku, co oznacza 120 lat jak Bóg postanowił.
gdyż za młodzieńca będzie uchodził, kto umrze jako stuletni, I znów mamy napisane tylko że w wieku śmierci 100 lat będzie taki starzec młodo wyglądał gdy umrze. Nic więcej.
a kto grzeszy, dopiero mając sto lat będzie dotknięty klątwą.Nawet ci którzy będą grzeszyć dożyją do 100 lat ale będą dotknięci klątwą, czyli będą starzej wyglądać niż ci lepsi.
A więc Izajasz mówi o 100 latach życia dla wszystkich, złych o dobrych. Wiek życia Bóg ustalił na 120 lat.
1 Moj. 6:3
3. I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat.

Nie można ludziom obiecywać fałszywych obietnic że będą żyć wieczne po wojnie Armagedonu bo plan Boży jest inny.
Te 1000 lat rządów Chrystusa i jego królów będą przejściowe, potem po tysiącleciu dopiero zatrąbi ostateczna trąba i nastanie prawdziwy raj. Ten złoczyńca zmartwychwstanie za 1004 lata i wszyscy którzy na to zasłużyli.
(BW)

Awatar użytkownika
Jamsen
Posty: 962
Rejestracja: 28 maja 2007, 22:07

Post autor: Jamsen »

nike pisze:grzesznik, choćby miał i sto lat
Wyraz "i" sugeruje, że może mieć więcej lub mniej.

Podano taką liczbę dla pokazania, jak długo człowiek bedzie żył.
Kiedy to pisano, człowiek nie żył więcej niż sto lat.

tessa

Post autor: tessa »

Lucyfer pisze:Nie będzie już tam niemowlęcia, które by żyło tylko kilka dni, ani starca, który by nie dożył swojego wieku,
Dzisiaj małe niemowlęta umierają ,w raju na ziemi nie będą umierały.To coś nam mówi?

W Objawieniu 21:4 czytamy:
"I otrze z ich oczu wszelką łzę i śmierci już nie będzie...."

Te słowa mają się spełnić w Millenium gdy nastanie "nowa ziemia i nowe niebo".
Słowa ,że "śmierci nie będzie " odnoszą się do wiernych sług Jehowy Boga.
Natomiast grzesznicy ,czyli osoby nie chcący się podporządkować Bogu będą umierać.
Lucyfer pisze:gdyż za młodzieńca będzie uchodził, kto umrze jako stuletni,
Jednak nie od razu,bo Bóg da każdemu wiele czasu na poprawę i okazanie skruchy.
Dlatego czytamy,że za młodzieńca będzie się uważać kogoś stuletniego.
Czyli ludzie będą żyć bardzo długo.Podobnie długo jak wcześniejsi patriarchowie.
Rodzaju 5:27
"Tak więc wszystkich dni Metuszelacha było ogółem 969 lat i umarł".

Skoro za młodzieńca będzie się uważać człowieka stuletniego ,to jaki będzie czas życia ludzi?Na pewno bardzo długi.I będą mogli oni żyć wiecznie i nigdy nie umrzeć ,bo to obiecał Jezus.
Jana 3:16
"Albowiem Bóg tak bardzo umiłował świat ,że dał swego jednorodzonego Syna ,aby nikt kto w niego wierzy nie został zgładzony lecz miał życie wieczne."
Lucyfer pisze:a kto grzeszy, dopiero mając sto lat będzie dotknięty klątwą.
Tylko grzesznicy będą dotknięci klątwą,czyli tylko oni będą umierać.
Nie umrze nikt ,kto jest Bogu wierny.
Malachiasza 4:1,2
"Oto bowiem nadchodzi dzień palący jak piec i wszyscy zuchwali oraz wszyscy którzy popełniali niegodziwość staną się jak ścierń i pochłonie ich nadchodzący dzień.....

A wam bojącym się mego imienia zaświeci słońce prawości z uzdrowieniem w moich skrzydłach ...."

Zatem Bóg uczyni różnicę między bezbożnym i prawym.Prawi będą żyli wiecznie i nigdy nie umrą.

Jana 11:25,26

"Jezus rzekł do niej: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem .Kto we mnie wierzy ,ten choćby umarł ożyje ,a każdy kto żyje i wierzy we mnie przenigdy nie umrze .
Czy w to wierzysz?"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”