Cześć Jezusowi.

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Cześć Jezusowi.

Post autor: Henryk »

machabeusz pisze:Skoro Bóg nie odda czci nikomu , to dlaczego mamy czcić nie tylko Ojca ale i Syna?
Czyżby Bóg mówił "nikomu"?
Isa 42:8 bw Ja, Pan, a takie jest moje imię, nie oddam mojej czci nikomu ani mojej chwały bałwanom. ]
Nikt z nas nie nazwie Syna - bałwanem...
Synowi także należy się cześć, choćby z poniższego powodu:
1Co 15:27 bw Wszystko bowiem poddał pod stopy jego. Gdy zaś mówi, że wszystko zostało poddane, rozumie się, że oprócz tego, który mu wszystko poddał. Osobiście nie umiem stopniować czci - jednemu więcej, innemu mniej...
I Ojciec i Syn wzbudzają we mnie szacunek i trwogę.

dako
Posty: 872
Rejestracja: 03 sty 2010, 22:46

Post autor: dako »

Hołd składany wyniesionemu do chwały Jezusowi Chrystusowi.
Bóg zapewnił Chrystusowi Jezusowi stanowisko ustępujące rangą tylko Jego własnej pozycji, „żeby w imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych w niebie i tych na ziemi, i tych pod ziemią i żeby wszelki język otwarcie uznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga, Ojca” (Flp 2:9-11; por. Dn 7:13, 14, 27). Z Hebrajczyków 1:6 wynika, że wskrzeszonemu Jezusowi składają hołd nawet aniołowie. Występujące w tym wersecie słowo proskynéo niektórzy tłumaczą na „oddawać cześć” (BWP), a inni na „oddawać pokłon” (BT, Bw) lub „padać na twarz” (Bp). Bez względu jednak na to, jak przełożono owo greckie słowo, jego znaczenie musi harmonizować z resztą Pisma Świętego. Sam Jezus stanowczo oświadczył Szatanowi: „Jehowę, twego Boga, masz czcić [forma słowa proskynéo] i tylko dla niego masz pełnić świętą służbę” (Mt 4:8-10; Łk 4:7, 8). Również anioł (aniołowie) powiedział do Jana: „Oddaj cześć Bogu” (Obj 19:10; 22:9), a było to już po wskrzeszeniu i wyniesieniu do chwały Jezusa, co dowodzi, że w tej kwestii nic się nie zmieniło. To prawda, że Psalm 97 — który apostoł niewątpliwie przytoczył w Hebrajczyków 1:6 i odniósł do Chrystusa Jezusa — mówi o kłanianiu się Jehowie Bogu (Ps 97:1, 7). Jednak wcześniej Paweł wykazał, że zmartwychwstały Chrystus jest „odbiciem chwały Boga i dokładnym wyobrażeniem samej jego istoty” (Heb 1:1-3). Jeśli więc uznać, że aniołowie „oddają cześć” Synowi, to w rzeczywistości za jego pośrednictwem oddają ją Jehowie Bogu, Najwyższemu Władcy, „Temu, który uczynił niebo i ziemię, i morze, i źródła wód” (Obj 4:10, 11; 7:11, 12; 11:16, 17; 14:7; por. 1Kn 29:20; Obj 5:13, 14; 21:22). Z drugiej strony zwroty „oddawać pokłon” czy „padać na twarz” (zamiast „oddawać cześć”) są całkowicie zgodne ze znaczeniem hebrajskiego hisztachawáh użytego w Psalmie 97:7 oraz greckiego proskynéo w Hebrajczyków 1:6, gdyż wydobywają ich podstawowy sens.
(WPP)

trochę od mnie . słowo czcić oznacza zarówno szanować jak i oddawać kult i uwielbienie.
według słownika polskiego.
wiec jeśli napisano czcij ojca swego i matkę swoją to napisano
oddawaj kult matce i ojcu swemu . czy szanuj matkę i ojca swego...?
ograniczenie symboliki tego słowa do odpowiedniej osoby musi harmonizować z resztą pisma świętego ..
więc jeśli Jezus podpowiada komu należy się cześć czyli kult i uwielbienie..
--„Jehowę, twego Boga, masz czcić [forma słowa proskynéo
Tak więc Jezus stawiał sprawę jasno. Cześć boska należy się tylko Jehowie Bogu. Nie wolno nawet w najmniejszej mierze oddawać jej innemu bogu.

cześć ma różne formy (chwała hołd ,oddawani czci ,szacunek wysławianie)
wiec cześć jako oddawanie czci należy się Jehowie.
co do czci jako szacunku i wysławiania .. trzeba by poruszyć inny temat ..
ale podsumowując, zamknięcie słowa <<cześć>> jako jedno znaczne słowo jest dużym błędem . ale biblia trafnie nakierowuje jaka cześć komu się należy ...
cześć czci nie równa.. ;-)
zamek zamkowi nie równy
-zamek nad jeziorem
-zamek błyskawiczny
-zamek w drzwiach.
itd jedno słowo ale trzeba wiedzieć do czego użyć by to miało sens ...
w przypadku czci musimy korzystać z Pisma Ś

[ Dodano: 2010-05-17, 09:35 ]
I faktycznie Szczepan modli sie bezpośrednio do Jezusa. Czyżby modlitwa bezposrednio do Posrednika boskiego przez Szczepana była niewłasciwa? Warto przemyśleć.
Pozdrawiam.
Całkowicie bezpodstawne są twierdzenia, jakoby stosowne były modlitwy zanoszone do innych osób, np. do Syna Bożego. To prawda, że w sporadycznych wypadkach niektórzy zwracali się do Jezusa Chrystusa przebywającego w niebie. Szczepan tuż przed śmiercią zawołał: &#8222;Panie Jezusie, przyjmij ducha mego&#8221; (Dz 7:59). Te niecodzienne słowa znajdują jednak wytłumaczenie w zaistniałych okolicznościach. Szczepan miał wtedy wizję &#8222;Jezusa stojącego po prawicy Boga&#8221; i najwyraźniej zareagował tak, jak gdyby znajdował się w jego obecności &#8212; ośmielił się przedstawić swą prośbę temu, którego uznawał za Głowę zboru chrześcijańskiego (Dz 7:55, 56; Kol 1:18). Również apostoł Jan na koniec Objawienia rzekł: &#8222;Amen! Przyjdź, Panie Jezusie&#8221; (Obj 22:20). Ale i tę wypowiedź objaśnia kontekst: Jan w pewnej wizji usłyszał, jak Jezus mówi o swym przyszłym przyjściu, a powyższymi słowami wyraził pragnienie, by tak się rzeczywiście stało (Obj 1:10; 4:1, 2; 22:16, 20). Zachowanie Szczepana i Jana niewiele się różniło od rozmowy, którą ten ostatni przeprowadził z pewną istotą niebiańską w wizji opisanej w Objawieniu (Obj 7:13, 14; por. Dz 22:6-22). Nic nie wskazuje na to, by po wniebowstąpieniu Jezusa uczniowie zwracali się do niego w innych okolicznościach. Dlatego apostoł Paweł napisał: &#8222;We wszystkim niech wasze gorące prośby zostaną przedstawione Bogu w modlitwie i błaganiu wraz z dziękczynieniem&#8221; (Flp 4:6).
(WPP)
 Niemniej nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca duchem i prawdą, bo właśnie takich szuka Ojciec, aby go czcili.
(Jan 4:23)

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

dako pisze: Dlatego apostoł Paweł napisał: &#8222;We wszystkim niech wasze gorące prośby zostaną przedstawione Bogu w modlitwie i błaganiu wraz z dziękczynieniem&#8221; (Flp 4:6).
(WPP)
Dlatego też i Jezus mówił uczniom:
Joh 14:13 kow Wszystko, o co [Ojca] w imię moje prosić będziecie, spełnię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu.
Prośby do Ojca, w imieniu (dzięki zasługom, z upoważnienia) Syna.

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

I ja tak pojmuję Henryku
dlatego apostoł napomina Wszystko co czynicie w mowie i uczynku czyńcie w Imieniu Jezusa Chrystusa
Bo to jest Jedyne Imię Zbawienia Bożego danego pod niebem ludziom
Oddajemy chwałę Ojcu przez To imię. W Nim objawia się Bóg jako zbawiciel- taka jest treść tego imienia -IHVH Zbawiciel Mój
pozdrawiam

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Cześć Jezusowi.

Post autor: Henryk »

Henryk pisze:I Ojciec i Syn wzbudzają we mnie szacunek i trwogę.
Gwili wyjaśnienia...
"Trwoga" nie oznacza panicznego strachu.
Jest to raczej "bojaźń" przed kimś wiekim, a jednak bardzo przyjaznym mnie.

sio
Posty: 582
Rejestracja: 31 mar 2010, 11:17
Lokalizacja: Podhale
Kontakt:

Post autor: sio »

2 Piotra 3.18,,Wzrastajcie zaś w łasce i poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa! Jemu chwała/gr.doksa/ zarówno teraz, jak i do dnia wieczności! Amen...,,

Łuk 2.14,,Chwała/gr.doksa/ Bogu na wysokościach...,,
-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Jan 14.13,,A o cokolwiek prosić będziecie w imieniu mojem, to uczynię, aby był uwielbiony/gr.doksadzo/ Ojciec w Synu....,,

Łuk 4.15,,On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany/gr.doksadzo/ przez wszystkich...,,

...i nie protestował? ;-)

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

dako pisze:Hołd składany wyniesionemu do chwały Jezusowi Chrystusowi.
Bóg zapewnił Chrystusowi Jezusowi stanowisko ustępujące rangą tylko Jego własnej pozycji, &#8222;żeby w imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych w niebie i tych na ziemi, i tych pod ziemią i żeby wszelki język otwarcie uznał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga, Ojca&#8221; (Flp 2:9-11; por. Dn 7:13, 14, 27). Z Hebrajczyków 1:6 wynika, że wskrzeszonemu Jezusowi składają hołd nawet aniołowie. Występujące w tym wersecie słowo proskynéo niektórzy tłumaczą na &#8222;oddawać cześć&#8221; (BWP), a inni na &#8222;oddawać pokłon&#8221; (BT, Bw) lub &#8222;padać na twarz&#8221; (Bp). Bez względu jednak na to, jak przełożono owo greckie słowo, jego znaczenie musi harmonizować z resztą Pisma Świętego. Sam Jezus stanowczo oświadczył Szatanowi: &#8222;Jehowę, twego Boga, masz czcić [forma słowa proskynéo] i tylko dla niego masz pełnić świętą służbę&#8221; (Mt 4:8-10; Łk 4:7, 8). Również anioł (aniołowie) powiedział do Jana: &#8222;Oddaj cześć Bogu&#8221; (Obj 19:10; 22:9), a było to już po wskrzeszeniu i wyniesieniu do chwały Jezusa, co dowodzi, że w tej kwestii nic się nie zmieniło. To prawda, że Psalm 97 &#8212; który apostoł niewątpliwie przytoczył w Hebrajczyków 1:6 i odniósł do Chrystusa Jezusa &#8212; mówi o kłanianiu się Jehowie Bogu (Ps 97:1, 7). Jednak wcześniej Paweł wykazał, że zmartwychwstały Chrystus jest &#8222;odbiciem chwały Boga i dokładnym wyobrażeniem samej jego istoty&#8221; (Heb 1:1-3). Jeśli więc uznać, że aniołowie &#8222;oddają cześć&#8221; Synowi, to w rzeczywistości za jego pośrednictwem oddają ją Jehowie Bogu, Najwyższemu Władcy, &#8222;Temu, który uczynił niebo i ziemię, i morze, i źródła wód&#8221; (Obj 4:10, 11; 7:11, 12; 11:16, 17; 14:7; por. 1Kn 29:20; Obj 5:13, 14; 21:22). Z drugiej strony zwroty &#8222;oddawać pokłon&#8221; czy &#8222;padać na twarz&#8221; (zamiast &#8222;oddawać cześć&#8221;) są całkowicie zgodne ze znaczeniem hebrajskiego hisztachawáh użytego w Psalmie 97:7 oraz greckiego proskynéo w Hebrajczyków 1:6, gdyż wydobywają ich podstawowy sens.
(WPP)
Napracowałeś się. Nie każdemu by się chciało przepisywać aż tyle z książki lub broszury. Z broszurą dyskutować się nie da.

dako pisze:trochę od mnie . słowo czcić oznacza zarówno szanować jak i oddawać kult i uwielbienie.
według słownika polskiego.
wiec jeśli napisano czcij ojca swego i matkę swoją to napisano
oddawaj kult matce i ojcu swemu . czy szanuj matkę i ojca swego...?
ograniczenie symboliki tego słowa do odpowiedniej osoby musi harmonizować z resztą pisma świętego ..
więc jeśli Jezus podpowiada komu należy się cześć czyli kult i uwielbienie..
--&#8222;Jehowę, twego Boga, masz czcić [forma słowa proskynéo
Tak więc Jezus stawiał sprawę jasno. Cześć boska należy się tylko Jehowie Bogu. Nie wolno nawet w najmniejszej mierze oddawać jej innemu bogu.
Czyli według Dako Syna czcić nie wolno , nawet w "najmniejszej mierze"... :-|
"Kto nie czci Syna ten nie czci Ojca" -tutaj nie chodzi o szacunek czy bojaźń , bo byłoby nonsensem aby Jezus uczył swoich uczniów tego aby Go szanowali i mieli respekt. Każdy pilny uczeń , nawet w szkole podstawowej wie o tym bez specjalnych szkoleń.

Dako pisze:
I faktycznie Szczepan modli sie bezpośrednio do Jezusa. Czyżby modlitwa bezpośrednio do Posrednika boskiego przez Szczepana była niewłasciwa? Warto przemyśleć.
Pozdrawiam.
Całkowicie bezpodstawne są twierdzenia, jakoby stosowne były modlitwy zanoszone do innych osób, np. do Syna Bożego.
Dobre :-)
Szczepan klęka na kolana i napisane ,że modli się do Jezusa , a Dako twierdzi że to bezpodstawne -"całkowicie". :crazy:

Dako pisze: To prawda, że w sporadycznych wypadkach niektórzy zwracali się do Jezusa Chrystusa przebywającego w niebie.
Prawda , prawda. Paweł prosił Jezusa , dziękował Mu i jak by nie patrzeć prośby i dziękczynienia do Jezusa w niebie inaczej jak modlitwą nazwać nie można.
2 Kor. 12:8
8. W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana, by on odstąpił ode mnie.
(BW)

1 Tym. 1:12
12. Dzięki składam temu, który mnie wzmocnił, Chrystusowi Jezusowi, Panu naszemu, za to, że mnie uznał za godnego zaufania, zleciwszy mi tę służbę,
(BW)


Dako pisze:Szczepan tuż przed śmiercią zawołał: &#8222;Panie Jezusie, przyjmij ducha mego&#8221; (Dz 7:59). Te niecodzienne słowa znajdują jednak wytłumaczenie w zaistniałych okolicznościach. Szczepan miał wtedy wizję &#8222;Jezusa stojącego po prawicy Boga&#8221; i najwyraźniej zareagował tak, jak gdyby znajdował się w jego obecności &#8212; ośmielił się przedstawić swą prośbę temu, którego uznawał za Głowę zboru chrześcijańskiego (Dz 7:55, 56; Kol 1:18). Również apostoł Jan na koniec Objawienia rzekł: &#8222;Amen! Przyjdź, Panie Jezusie&#8221; (Obj 22:20). Ale i tę wypowiedź objaśnia kontekst: Jan w pewnej wizji usłyszał, jak Jezus mówi o swym przyszłym przyjściu, a powyższymi słowami wyraził pragnienie, by tak się rzeczywiście stało (Obj 1:10; 4:1, 2; 22:16, 20). Zachowanie Szczepana i Jana niewiele się różniło od rozmowy, którą ten ostatni przeprowadził z pewną istotą niebiańską w wizji opisanej w Objawieniu (Obj 7:13, 14; por. Dz 22:6-22). Nic nie wskazuje na to, by po wniebowstąpieniu Jezusa uczniowie zwracali się do niego w innych okolicznościach. Dlatego apostoł Paweł napisał: &#8222;We wszystkim niech wasze gorące prośby zostaną przedstawione Bogu w modlitwie i błaganiu wraz z dziękczynieniem&#8221; (Flp 4:6).
(WPP)
No i znowu polemika z broszurą...

A tak własnymi słowami ...?
Znowu sprytnie uniknąłeś odpowiedzi na moje pytania i werset o tym , że mamy nie mieć innych "bogów" obok JHWH. Przypominam , że Pan Jezus zasiadł obok Ojca w niebie.
Dako , ignorowanie tekstów Biblii nie powoduje , że ich tam nie ma.

Awatar użytkownika
dires
Posty: 897
Rejestracja: 16 mar 2010, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dires »

[ Dodano: 2010-05-18, 00:40 ]
dako pisze:cześć ma różne formy (chwała hołd ,oddawani czci ,szacunek wysławianie)
wiec cześć jako oddawanie czci należy się Jehowie.
co do czci jako szacunku i wysławiania .. trzeba by poruszyć inny temat ..
ale podsumowując, zamknięcie słowa <<cześć>> jako jedno znaczne słowo jest dużym błędem . ale biblia trafnie nakierowuje jaka cześć komu się należy ...
cześć czci nie równa..
zamek zamkowi nie równy
-zamek nad jeziorem
-zamek błyskawiczny
-zamek w drzwiach.
Nie wiem. Może się mylę. Ale NT (w/g ŚJ Pisma greckie) pokazuja Jezusa jako drugiego we wszechświecie. A jego zachowanie i oddanie często jest oddawane w Biblii jako równość Bogu. Nie ma co uprawiać polityki biblijnej by wyłączność modlitwy przysługiwałaby tylko Bogu. Jeżeli każe kolano ma klęknąć na imię Jezusa, to po cóż ma klękać jak nie do oddania czci, lub modlitwy.
Dako czemu TS nie pozwala się modlić do Jezusa? Czyżby w niebie była biurokracja, a może korupcja? Myślisz, że modląc się do Jezusa (nie do Szatana, Zeusa, Hery, krzyżyka, obrazu, lub innych ręką ludzką stworzonych rzeczy itp. itd) Bóg strąci Cię do czeluści gehenny? Aż taki Bóg jest okrutny? Wszak dał mu pełnię władzy, którą po wykonaniu zamierzenia dopiero odda Jehowie. Prawa ręka, Mesjasz, Wykonawca, Pośrednik, Narzędzie stworzenia - przecież to Jezus. Interpretacja hierarchów to największy grzech człowieka.
Ktoś wcześniej powiedział - czy Jezus jest obiektem bałwochwalczym (bałwanem), gdy modlisz się do niego? Czy przypadkiem nie otwiera Ci się wyznanie Katolika, że Jezus jest Bogiem osobą Trójcy i ten łoskot w mózgu nastawia Ciebie negatywnie do modlitwy bezpośredniej do Syna Bożego. Owszem jest Bogiem, ale nie wszechmogącym Jehową. Przykład dla ojców jak traktować syna, przykład dla synów jak traktować ojca.

A z tym zamkiem to co masz na myśli? Bo to nie biblijny przykład. Tylko taki "Chłyt martentingowy" jaki często stosuje Strażnica. Prosty aż do bólu i treści adekwatnej za grosz.
Abyś nie czuł się atakowany przeze mnie, powiem tylko, ze sceptyk odezwał się w mojej skromnej osobie. I nie ironizuję.

A "cześć" w języku polskim to przywitanie. Czyżby to był rodzaj modlitwy do znajomego? Bałwochwalstwo? Nie sadzę.


Pozdrawiam

[ Dodano: 2010-05-18, 01:13 ]
EMET pisze:EMET:
Powracanie do już omawianych - na tym tutaj Forum - kwestii --
Pod Jezus Chrystus bardzo wiele postów
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=1216
Ja jestem tu krótko, ale widzę Stefanosie, że włożyłeś trochę energii w to forum i pamięć masz dobrą. Jestem krótko czyli nie da się wszystkiego wyczytać co tutaj jest, jedynie można przenieść do tego tematu co podałeś link. Mam nadzieję, że przynajmniej coś nowego będzie w tym temacie. Inni ludzie inny czas.
Pozdrawiam
Dziwny przypadek :-)

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

dires:

[ Dodano: 2010-05-18, 01:13 ]
EMET pisze:EMET:
Powracanie do już omawianych - na tym tutaj Forum - kwestii --
Pod Jezus Chrystus bardzo wiele postów
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=1216
Ja jestem tu krótko, ale widzę Stefanosie, że włożyłeś trochę energii w to forum i pamięć masz dobrą. Jestem krótko czyli nie da się wszystkiego wyczytać co tutaj jest, jedynie można przenieść do tego tematu co podałeś link. Mam nadzieję, że przynajmniej coś nowego będzie w tym temacie. Inni ludzie inny czas.
Pozdrawiam[/quote]


EMET:
Wiele kwestii jest poruszanych jakby na nowo...
Stąd też, wskazane jest, aby poczytać to, co już było na Forum; na dany temat.
Klasycznym tego przykładem jest najobszerniejszy wątek: "Krzyż - Pal".
Jeśli kogoś dany wątek frapuje, ma prawo pytać i dyskutować, rzecz jasna.

Jednak, przyznaj, jeśli odbywa się to na zasadzie 'wyważania dawno otwartych drzwi', to...
Co najwyżej, po przeczytaniu całości wątku - o ile rzeczywiście kogoś dana sprawa frapuje - zapytać o coś, co jeszcze nie było tak, żeby ktoś nie zareplikował: "To już było...".
Wielu jednak niby to pyta, ale faktycznie ma sobie ochotę 'poużywać' [delikatnie mówiąc...] na kimś, kogo zdanie jest danemu komuś [niby to pytającemu...] dobrze znane.

Co się tyczy wielu tutaj poruszanych tematów, to najczęściej można skwitować, sumując: "Każdy pozostał przy swoim zdaniu"; czemu akurat specjalnie się nie dziwię.

Mnie tylko dziwi postawa Takich, co pragną, żeby Ich zrozumieć, jednak bez wzajemności dla kogoś innego, co także tego pragnie.

Bardzo często przedkładałem swoje podejście: <<Pobudzać do myślenia Innych, samemu będąc - przez Tych Innych - do myślenia pobudzanym>>. Co natomiast zrobią owi Inni lub co zrobię ja - po przedłożeniach w post/ach/ - to najświętsze prawo wyboru osobistego; bez jakiejkolwiek próby wymuszeń, z czego nikt nie powinien się tłumaczyć.
Stosuję 'metodę grzeczną', nie zaś konfrontacyjną; tego też od Innych oczekuję.

Przykładowo: są tacy, co rozumieją tekst Dziejów Apostolskich 7:59 w sensie 'modlitwy Szczepana do Jezusa'; są też tacy, którzy greckiemu terminowi < epikaloumenon > [od rdzennego: < epikaleo >] nadają znaczenie leksykalnie inne.
Kwestie te były obszernie poruszane w post/ach/; np. przez Petroniusza i przeze mnie, Stephanosa.


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Szanowni dyskutanci
Uważam ,że cześć się należy Jedynemu Bogu
jedynie Jemu
Ja mu oddaję ją w Imieniu Jezus Chrystus widząc w Nim IHVH Zbawiciela
Nie dzieląc Boga mam jakby prościej
ale rozumiem i szanuję argumenty które przytacza Emet teraz -a przedtem Petroniusz też - czytałem je z uwagą
Wszak nie należy czcić stworzenia tylko stwórcę.
Przez objawienie przyjmuję Boga ,którego Jezus objawia w Jego służbie Syna Bożego
pozdrawiam

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Płaskowicki Rys pisze:Szanowni dyskutanci
Uważam ,że cześć się należy Jedynemu Bogu
jedynie Jemu
Ja mu oddaję ją w Imieniu Jezus Chrystus widząc w Nim IHVH Zbawiciela
Nie dzieląc Boga mam jakby prościej
ale rozumiem i szanuję argumenty które przytacza Emet teraz -a przedtem Petroniusz też - czytałem je z uwagą
Wszak nie należy czcić stworzenia tylko stwórcę.
Przez objawienie przyjmuję Boga ,którego Jezus objawia w Jego służbie Syna Bożego
pozdrawiam

EMET:
Termin "cześć" jest terminem... względnym. Bywa w Biblii odniesiony nie tylko do Boga.
Ważne, abyśmy intencjonalnie ukierunkowywali ową "cześć" ze świadomością wobec K[k]ogo owa "cześć" jest.

W odniesieniu do samego Stwórcy - Boga JHVH - odniósłbym określenie subtelniejsze typu: "uwielbienie".
O sprawach tych pisywałem już obszernie; nie tylko ja, Stephanos.
Wystarczy poszukać na Forum.


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Chwała i cześć i uwielbienie
To są jakby synonimy ,które stopniujemy
Ale sam Bóg mówi ,że nie odda swojej chwały nikomu
On żyje w Chwałach Swego ludu
Jest też nazwany Panem Chwał
pozdrawiam

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Płaskowicki Rys pisze:Chwała i cześć i uwielbienie
To są jakby synonimy ,które stopniujemy
Ale sam Bóg mówi ,że nie odda swojej chwały nikomu
On żyje w Chwałach Swego ludu
Jest też nazwany Panem Chwał
pozdrawiam

EMET:
Pozwól, że się z Tobą, Rysiu, nie zgodzę...

Np. termin "chwała" odniesiono w Biblii też do... 'ciał niebieskich' - 1 do Koryntian 15:40, 41.

Uważam, jak pisałem, że trafniejszym do samego tylko Boga jest określenie "uwielbienie".

Oczywiście: do Boga odniesiono także "cześć" oraz "chwała" [oraz odmiany gramatyczne tychże określeń].
W tekście Biblii mamy jednak określenia odniesione tylko i wyłącznie do samego Boga JHVH, jak np. "Stworzyciel" .


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Emet
Oczywiście w takim ujęciu masz słuszność dlatego napisałem w pierwszym zdaniu postu trzy synonimy które określają przynajmniej mój stosunek do Boga
Mogę przyjąć Twój wywód - nie patrzyłem na zagadnienie tak jak Ty i nie zamierzam się upierać
Zgadzam się ,że Bogu należne jest uwielbienie
pozdrawiam

Awatar użytkownika
dires
Posty: 897
Rejestracja: 16 mar 2010, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dires »

EMET pisze:Co się tyczy wielu tutaj poruszanych tematów, to najczęściej można skwitować, sumując: "Każdy pozostał przy swoim zdaniu"; czemu akurat specjalnie się nie dziwię.
Drogi Stefanosie. Ludzie nie lubią przyznawać się do zmiany poglądu jeżeli chodzi o wyznanie. Należy zawsze mieć nadzieję, że jednak są tacy, którzy przy swoim zdaniu nie pozostają, lub przynajmniej modyfikują swój pogląd. Pewnie tacy są. Moja znajomość PŚ pozwala mi na ustalenie pozycji Boga i Chrystusa co do czci niemal na równi. Lecz ostatecznie, Jeden Bóg, jest godzien najwyższej czci. Czyli bardzo podobnie do tego jak przedstawiają ŚJ. Z różnica taką, że Chrystus też może wysłuchać modlitwy bezpośrednio do Niego i nie jest to dla mnie ujma dla Boga, ani też jakimkolwiek bałwochwalstwem.
EMET pisze:Przykładowo: są tacy, co rozumieją tekst Dziejów Apostolskich 7:59 w sensie 'modlitwy Szczepana do Jezusa'; są też tacy, którzy greckiemu terminowi < epikaloumenon > [od rdzennego: < epikaleo >] nadają znaczenie leksykalnie inne.
Kwestie te były obszernie poruszane w post/ach/; np. przez Petroniusza i przeze mnie, Stephanosa.
jak powiedziałem na na mini czacie: "Tłumacze są kłamcami" i coś w tym jest. Trudno określić precyzyjnie, niektóre idiomy starego języka greckiego koine. Pole do popisu interpretatorów.
W wolnych chwilach przyglądam się tematom, które już omawiały podobny wątek.
Pozdrawiam
Dziwny przypadek :-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”