Jak was nazywac.
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Musashi
- Posty: 822
- Rejestracja: 15 sie 2008, 18:45
Jak was nazywac.
Witajcie
Mam problem, nie wiem jak nazywac swiadkow.
W moim sumieniu, nie chce naduzywac imienia Pana nadaremno i nie bede zwracal sie pre ,,swiadek J.....''
Uzywalem zwrotu grzecznosciowego ,, czlonkowie towarzystwa straznica'' ale sa osoby, ktorzy chyba tego nie lubia.
Jak mam was opisywac? Wydawalo mi sie ze ,,czlonkowie towarzystwa straznica'' nie powinno budzic emocji.
Uwazam, ze nie jestescie prawdziwymi ,,swiadkami'', tak wiec nie zamierzam was tak nazywac i na dodatego nadaremno uzywac imienia Pana (ale oczyiwscie szanuje poszczegolne osoby) Chcialbym aby podano mi jakas kompromisowa nazwe pasujaca kazdemu.
Dzieki
Mam problem, nie wiem jak nazywac swiadkow.
W moim sumieniu, nie chce naduzywac imienia Pana nadaremno i nie bede zwracal sie pre ,,swiadek J.....''
Uzywalem zwrotu grzecznosciowego ,, czlonkowie towarzystwa straznica'' ale sa osoby, ktorzy chyba tego nie lubia.
Jak mam was opisywac? Wydawalo mi sie ze ,,czlonkowie towarzystwa straznica'' nie powinno budzic emocji.
Uwazam, ze nie jestescie prawdziwymi ,,swiadkami'', tak wiec nie zamierzam was tak nazywac i na dodatego nadaremno uzywac imienia Pana (ale oczyiwscie szanuje poszczegolne osoby) Chcialbym aby podano mi jakas kompromisowa nazwe pasujaca kazdemu.
Dzieki
-
ebed
- Posty: 307
- Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:44
Re: Jak was nazywac.
Współczuję... Rzeczywiście masz problem...Musashi pisze:Witajcie
Mam problem, nie wiem jak nazywac swiadkow.
W moim sumieniu, nie chce naduzywac imienia Pana nadaremno i nie bede zwracal sie pre ,,swiadek J.....''
Uzywalem zwrotu grzecznosciowego ,, czlonkowie towarzystwa straznica'' ale sa osoby, ktorzy chyba tego nie lubia.
Jak mam was opisywac? Wydawalo mi sie ze ,,czlonkowie towarzystwa straznica'' nie powinno budzic emocji.
Uwazam, ze nie jestescie prawdziwymi ,,swiadkami'', tak wiec nie zamierzam was tak nazywac i na dodatego nadaremno uzywac imienia Pana (ale oczyiwscie szanuje poszczegolne osoby) Chcialbym aby podano mi jakas kompromisowa nazwe pasujaca kazdemu.
Dzieki
Nie możesz nas nazywać "członkami towarzystwa strażnica" bo nimi nie jesteśmy. Towarzystwo Strażnica to firma, a my nie jesteśmi jej członkami.
Może po prostu... nas ignoruj, zostaw w spokoju, nie zajmuj się nami?
Konsekwentnie nie używaj imienia Jezus, wszak Jezus to też Jehowa...
- doulos achreios
- Posty: 751
- Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Onegdaj TUTAJ napisałem m.in., co następuje -
Nie jest zatem określeniem "grzecznościowym", choć wypada docenić wysiłek włożony w znalezienie takowego określenia.
Było już zresztą na Forum o tym; tak o "nadużywaniu" Imienia, jak i noszeniu go przez chrześcijan w dniach końca.
Nie sposób odebrać sobie miana związanego z dziełem świadczenia, jak i z Tym, kogo się reprezentuje w owym świadczeniu. To sprawa tożsamości sług Bożych.
Określenie "chrześcijanie", choć również biblijne, jest zbyt szerokie; "prawdziwi chrześcijanie" (jak sami o sobie niekiedy mówimy, pragnąc podkreślić różnicę od chrześcijan będących takimi z nazwy jedynie) - pewnie będzie nie do przyjęcia dla kogoś, kto nie jest Świadkiem, a uważa się za chrześcijanina.
Można tak, jak ktoś już gdzie indziej pisał - "odstępcy" albo "faszyści".
A tak poważnie: z określaniem prawdziwych chrześcijan, ich nauką i głoszeniem Dobrej Nowiny - inne osoby będą miały problem, dopóki będą istnieć. Problem nie nasz.
Jedynym wyjściem, moim zdaniem sensownym, jest... po prostu uznanie faktu.
Istniejemy, głosimy Dobrą Nowinę i nazywamy się świadkami Jehowy.
Określenie "członkowie Towarzystwa" jest mylące, gdyż nie każdy członek Zboru jest członkiem korporacji prawnej WTBTS.doulos achreios pisze:Uwaga techniczna: jesteśmy świadkami Jehowy, członkami Chrześcijańskiego Zboru Świadków Jehowy. "Towarzystwo" (jak rozumiem, skrót od "Strażnica, Towarzystwo Biblijne i Traktatowe") to nazwa korporacji prawnej. Pisząc "Towarzystwo" w znaczeniu "zbór" niepotrzebnie (i zakładam, że niechcący) budujesz wrażenie, że nie chodzi o wyznawców konkretnej religii, ale jakichś urzędników.
Nie jest zatem określeniem "grzecznościowym", choć wypada docenić wysiłek włożony w znalezienie takowego określenia.
Zakładam szczerość intencji rozmówcy. Niemniej z tym "używaniem nadaremno" w nazwie ludu, który sam Bóg polecił tak nazywać na znak, że są Jego ludem - jest chyba nadinterpretacją...Musashi pisze:nie chce naduzywac imienia Pana nadaremno
Było już zresztą na Forum o tym; tak o "nadużywaniu" Imienia, jak i noszeniu go przez chrześcijan w dniach końca.
OK. Pierwszych chrześcijan nazywano "należącymi do Drogi" (Dz 9:1), ale też Drogę tę zwano sektą (Dz 24:14)...Uwazam, ze nie jestescie prawdziwymi ,,swiadkami'', tak wiec nie zamierzam was tak nazywac
Obawiam się, że kompromisu nie da się osiągnąć; nazwa "Świadkowie Jehowy" to wzniosły przywilej, z którego nie sposób dobrowolnie zrezygnować.Musashi pisze:Chcialbym aby podano mi jakas kompromisowa nazwe pasujaca kazdemu.
Nie sposób odebrać sobie miana związanego z dziełem świadczenia, jak i z Tym, kogo się reprezentuje w owym świadczeniu. To sprawa tożsamości sług Bożych.
Określenie "chrześcijanie", choć również biblijne, jest zbyt szerokie; "prawdziwi chrześcijanie" (jak sami o sobie niekiedy mówimy, pragnąc podkreślić różnicę od chrześcijan będących takimi z nazwy jedynie) - pewnie będzie nie do przyjęcia dla kogoś, kto nie jest Świadkiem, a uważa się za chrześcijanina.
Można tak, jak ktoś już gdzie indziej pisał - "odstępcy" albo "faszyści".
A tak poważnie: z określaniem prawdziwych chrześcijan, ich nauką i głoszeniem Dobrej Nowiny - inne osoby będą miały problem, dopóki będą istnieć. Problem nie nasz.
Jedynym wyjściem, moim zdaniem sensownym, jest... po prostu uznanie faktu.
Istniejemy, głosimy Dobrą Nowinę i nazywamy się świadkami Jehowy.
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)
-
Płaskowicki Rys
- Bobo
- Posty: 17684
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Cóż mój sasiąd (stary pryk) zamiast zwracać się do żony po imieniu zawsze woła: Teee! Może to jakieś rozwiązanie?
(oczywiscie żartuję).
Tak na poważnie... ja nie dostrzegam problemu. Jeśli w realu spotykasz SJ to jakoś trudno mi sobie wyobrazić abyś zwracał się do niego: Panie Świadku Jehowy... Możliwe, że tak przedstawił się Twój rozmowca ale... koniec na tym. Myślę, że przyjemniej i stosowniej zwracać się po... imieniu danej osoby. Ja też, gdy rozmawiam np. z katolikami zwracam się... panie Heniu, czy panie Mateuszu czy jeszcze inaczej. Nigdy: panie katoliku...
Natomiast na forum sprawę masz jeszce bardziej ułatwioną. Dyskutujesz z Bobo... piszesz Bobo, EMET, Petroniusz... SUB (chyba tez jest SJ
) ...
Jak dla mnie, niewymawianie imienia Bozego to... typowy problem. Jak świat światem Imię to jest jakby papierkiem lakmusowym ludzkości...
Psalm 135:13: Jehowo, imię twoje trwa po czas niezmierzony.
Jehowo, twe pamiętne miano jest na pokolenie za pokoleniem.
Tak na poważnie... ja nie dostrzegam problemu. Jeśli w realu spotykasz SJ to jakoś trudno mi sobie wyobrazić abyś zwracał się do niego: Panie Świadku Jehowy... Możliwe, że tak przedstawił się Twój rozmowca ale... koniec na tym. Myślę, że przyjemniej i stosowniej zwracać się po... imieniu danej osoby. Ja też, gdy rozmawiam np. z katolikami zwracam się... panie Heniu, czy panie Mateuszu czy jeszcze inaczej. Nigdy: panie katoliku...
Natomiast na forum sprawę masz jeszce bardziej ułatwioną. Dyskutujesz z Bobo... piszesz Bobo, EMET, Petroniusz... SUB (chyba tez jest SJ
Jak dla mnie, niewymawianie imienia Bozego to... typowy problem. Jak świat światem Imię to jest jakby papierkiem lakmusowym ludzkości...
Psalm 135:13: Jehowo, imię twoje trwa po czas niezmierzony.
Jehowo, twe pamiętne miano jest na pokolenie za pokoleniem.
- doulos achreios
- Posty: 751
- Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Celna odpowiedź.Bobo pisze:Natomiast na forum sprawę masz jeszce bardziej ułatwioną. Dyskutujesz z Bobo... piszesz Bobo, EMET, Petroniusz... SUB
Niemniej autorowi tematu chodziło zapewne raczej o to, jak nazywać społeczność religijną. I tu - rzeczywiście nie da się pominąć biblijnie uzasadnionej nazwy, jaką nosimy.
W ostateczności, dla podkreślenia swego zdystansowania od naszego szczytnego miana, mógłby Musashi pisać np. "ci, którzy nazywają się..." lub "ludzie zwani.../znani jako..." itp.
Co prawda, sztucznie to brzmi, ale problem nie nasz.
Ostatecznie, sam Juliusz Cezar napisał w De bello Gallico pamiętne słowa:
Gallia est omnis divisa in partes tres, quarum unam incolunt Belgae, aliam Aquitani, tertiam - qui ipsorum lingua Celtae, nostra Galli apellantur.
Było tu...
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)
- doulos achreios
- Posty: 751
- Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Dzięki, Rysiu.Płaskowicki Rys pisze:Mnie żadna nazwa u nikogo nie przeszkadza
każdy może się nazywać jak chce
a kim jest ?
To po owocach się okazuje a nie po nazwach
Wielu samych siebie nazywa chrześcijanami
a zapomina się ,że tak uczniów w Antiochii nazwali ich sąsiedzi
czyli nie oni sami
Twoja wypowiedź wnosi spokój i dystans.
Uzupełniłbym jeno, że oprócz owoców nazwa również nie jest obojętna: chciażby
Mi 4:5
albo Dz 15:17Bo wszystkie ludy, każdy z nich, będą chodzić w imieniu swego boga; my natomiast będziemy chodzić w imieniu Jehowy, naszego Boga, po czas niezmierzony, już na zawsze.
A także, że owa nazwa przyjęta w Antiochii, nie została tak sobie przez sąsiadów wymyślona (porównując znaczenie gr. słów "nomizo" = nazywać" - i "chrematizo", użytego w Dz 11:26). Było już o tym gdzieś...aby pozostali ludzie pilnie szukali Jehowy wespół z ludźmi ze wszystkich narodów — nazwanymi od mego imienia, mówi Jehowa, który czyni te rzeczy
Pozdrawiam również!
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)
-
and
- Posty: 748
- Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
- Lokalizacja: Toruń
sami dopisali by pasowało. Sami nazwali się od imienia.Dz 15:16-17 Bg „Potem się wrócę, a pobuduję zasię przybytek Dawidowy upadły, a obaliny jego zasię pobuduję i znowu go wystawię,(17) Aby ci, co pozostali z ludzi, szukali Pana i wszyscy narodowie, nad którymi wzywano imienia mojego, mówi Pan, który to wszystko czyni.”
Dz 15:16-17 Br „A potem powrócę i odbuduję przybytek Dawida, bo chyli się ku upadkowi. Uporządkuję jego ruiny, podźwignę jego mury(17) po to, aby pozostali ludzie również poczęli szukać Pana, podobnie jak te wszystkie narody, wśród których wzywa się mojego imienia - mówi Pan, który to sprawia.”
Dz 15:16-17 BT „Potem powrócę i odbuduję przybytek Dawida, który znajduje się w upadku. Odbuduję jego ruiny i wzniosę go,(17) aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzywane jest imię moje - mówi Pan, który to sprawia.”
Dz 15:16-17 Bw „Potem powrócę i odbuduję upadły przybytek Dawida, I odbuduję jego ruiny i podźwignę go,(17) Aby pozostali ludzie szukali Pana, A także wszyscy poganie, Nad którymi wezwane zostało imię moje, Mówi Pan, który to czyni;”
Dz 15:16-17 Bb „Potym się wrócę, a pobuduję przybytek Dawidów obleciały i pobuduję upadki jego i zasię ji wystawię.(17) Aby ci ludzie, którzy pozostali szukali Pana i wszyscy narodowie, nad któremi wzywano imienia mojego, mówi Pan, który czyni to wszytko.”
Dz 15:16-17 Bp „Potem powrócę i odbuduję upadły dom Dawida, odbuduję jego ruiny i podźwignę go.(17) Aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie ludy, nad którymi wzywa się Imienia mego - mówi Pan, który to wszystko czyni'”
Dz 15:16-17 NS „'Potem wrócę i odbuduję upadły szałas Dawidowy; i odbuduję jego ruiny, i na nowo go postawię,(17) aby pozostali ludzie pilnie szukali Jehowy wespół z ludźmi ze wszystkich narodów - nazwanymi od mego imienia, mówi Jehowa, który czyni te rzeczy,”
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
and pisze:sami dopisali by pasowało. Sami nazwali się od imienia.Dz 15:16-17 Bg „Potem się wrócę, a pobuduję zasię przybytek Dawidowy upadły, a obaliny jego zasię pobuduję i znowu go wystawię,(17) Aby ci, co pozostali z ludzi, szukali Pana i wszyscy narodowie, nad którymi wzywano imienia mojego, mówi Pan, który to wszystko czyni.”
Dz 15:16-17 Br „A potem powrócę i odbuduję przybytek Dawida, bo chyli się ku upadkowi. Uporządkuję jego ruiny, podźwignę jego mury(17) po to, aby pozostali ludzie również poczęli szukać Pana, podobnie jak te wszystkie narody, wśród których wzywa się mojego imienia - mówi Pan, który to sprawia.”
Dz 15:16-17 BT „Potem powrócę i odbuduję przybytek Dawida, który znajduje się w upadku. Odbuduję jego ruiny i wzniosę go,(17) aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzywane jest imię moje - mówi Pan, który to sprawia.”
Dz 15:16-17 Bw „Potem powrócę i odbuduję upadły przybytek Dawida, I odbuduję jego ruiny i podźwignę go,(17) Aby pozostali ludzie szukali Pana, A także wszyscy poganie, Nad którymi wezwane zostało imię moje, Mówi Pan, który to czyni;”
Dz 15:16-17 Bb „Potym się wrócę, a pobuduję przybytek Dawidów obleciały i pobuduję upadki jego i zasię ji wystawię.(17) Aby ci ludzie, którzy pozostali szukali Pana i wszyscy narodowie, nad któremi wzywano imienia mojego, mówi Pan, który czyni to wszytko.”
Dz 15:16-17 Bp „Potem powrócę i odbuduję upadły dom Dawida, odbuduję jego ruiny i podźwignę go.(17) Aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie ludy, nad którymi wzywa się Imienia mego - mówi Pan, który to wszystko czyni'”
Dz 15:16-17 NS „'Potem wrócę i odbuduję upadły szałas Dawidowy; i odbuduję jego ruiny, i na nowo go postawię,(17) aby pozostali ludzie pilnie szukali Jehowy wespół z ludźmi ze wszystkich narodów - nazwanymi od mego imienia, mówi Jehowa, który czyni te rzeczy,”
EMET:
Oto, jak oddano w Interlinii Vocatio; wydanie katolickie, przypomnę:
"żeby — odszukali — pozostali — (z) ludzi — Pana [hebr. wersje "NT"; JHVH] i wszystkie — ludy, na których jest przywoływane — imię me na nich - - mówi Pan [hebr. wersje "NT": JHVH] czyniący te>>" -- Dzieje Ap 15:17. Tekst odwołuje się do Amosa, a więc zasadność użycia Imienia JHVH.
Zastanawiająca jest fraza: "imię me na nich".
Mamy również coś w w. 14 -- 15. rozdziału Dziejów Ap.
Biorąc pod uwagę - niewymyśloną przez ŚJ - frazę grecką, mamy np. wypowiedzi:
2 Samuela 12:28: "Zbierz teraz resztę ludu i przybądź tutaj, by osobiście zaatakować miasto i je zdobyć. W przeciwnym razie, jeśli ja bym je wziął, nadano by mu nazwę od mojego imienia." [BW-P]
Jeremiasza 7:10: "Przecież chodzić a stawać będziecie przed obliczem mojem w tym domu, który nazwany jest od imienia mego, i mówić: Wybawieniśmy, abyśmy czynili te wszystkie obrzydliwości?" [BGd]
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
doulos achreios:
Było już zresztą na Forum o tym; tak o "nadużywaniu" Imienia, jak i noszeniu go przez chrześcijan w dniach końca.
Nie sposób odebrać sobie miana związanego z dziełem świadczenia, jak i z Tym, kogo się reprezentuje w owym świadczeniu. To sprawa tożsamości sług Bożych.
EMET:
Jeśli już, miły Doulosie, to: Dzieje Ap 9:2 [nie 9:1]. Też: 19:23; 22:4; 24:22.
Interlinia: "(tej)*** drogi**** będących*****:" [grecki: < tes hodou ontas >].
[przypisy:] 9,2*** W oryginale rodzajnik.
9,2**** O chrześcijaństwie.
9,2***** "tej drogi będących" - sens: "należących do tej drogi".".
Z pewnością dziwne byłoby zwać kogoś dzisiaj terminem "zwolennik/cy/ Drogi".
Sług Boga Jehowy nie dziwi owa formuła z 'Drogą'; mamy bowiem: "Oto, co powiedział Jehowa, twój Wykupiciel, Święty Izraela: "Ja, Jehowa, jestem twoim Bogiem; uczę cię, byś odniósł pożytek, sprawiam, że idziesz drogą, którą powinieneś kroczyć." - Izajasza 48:17, NŚ.
"A twoje uszy usłyszą za tobą słowo, mówiące: "To jest ta droga. Chodźcie nią" – gdybyście poszli w prawo lub gdybyście poszli w lewo." -- Izajasza 30:21, NŚ.
Takoż owa droga życia - była w Dziejach Ap 24:14 inwektywnie określona jako... 'sekciarska'.
Stephanos, ps. EMET
Było już zresztą na Forum o tym; tak o "nadużywaniu" Imienia, jak i noszeniu go przez chrześcijan w dniach końca.
OK. Pierwszych chrześcijan nazywano "należącymi do Drogi" (Dz 9:1), ale też Drogę tę zwano sektą (Dz 24:14)...Uwazam, ze nie jestescie prawdziwymi ,,swiadkami'', tak wiec nie zamierzam was tak nazywac
Obawiam się, że kompromisu nie da się osiągnąć; nazwa "Świadkowie Jehowy" to wzniosły przywilej, z którego nie sposób dobrowolnie zrezygnować.Musashi pisze:Chcialbym aby podano mi jakas kompromisowa nazwe pasujaca kazdemu.
Nie sposób odebrać sobie miana związanego z dziełem świadczenia, jak i z Tym, kogo się reprezentuje w owym świadczeniu. To sprawa tożsamości sług Bożych.
EMET:
Jeśli już, miły Doulosie, to: Dzieje Ap 9:2 [nie 9:1]. Też: 19:23; 22:4; 24:22.
Interlinia: "(tej)*** drogi**** będących*****:" [grecki: < tes hodou ontas >].
[przypisy:] 9,2*** W oryginale rodzajnik.
9,2**** O chrześcijaństwie.
9,2***** "tej drogi będących" - sens: "należących do tej drogi".".
Z pewnością dziwne byłoby zwać kogoś dzisiaj terminem "zwolennik/cy/ Drogi".
Sług Boga Jehowy nie dziwi owa formuła z 'Drogą'; mamy bowiem: "Oto, co powiedział Jehowa, twój Wykupiciel, Święty Izraela: "Ja, Jehowa, jestem twoim Bogiem; uczę cię, byś odniósł pożytek, sprawiam, że idziesz drogą, którą powinieneś kroczyć." - Izajasza 48:17, NŚ.
"A twoje uszy usłyszą za tobą słowo, mówiące: "To jest ta droga. Chodźcie nią" – gdybyście poszli w prawo lub gdybyście poszli w lewo." -- Izajasza 30:21, NŚ.
Takoż owa droga życia - była w Dziejach Ap 24:14 inwektywnie określona jako... 'sekciarska'.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
and
- Posty: 748
- Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
- Lokalizacja: Toruń
Zastanawiającą frazę wszystkie tłumaczenia oddają zrozumiale, oprócz NS.EMET:
Oto, jak oddano w Interlinii Vocatio; wydanie katolickie, przypomnę:
"żeby — odszukali — pozostali — (z) ludzi — Pana [hebr. wersje "NT"; JHVH] i wszystkie — ludy, na których jest przywoływane — imię me na nich - - mówi Pan [hebr. wersje "NT": JHVH] czyniący te>>" -- Dzieje Ap 15:17. Tekst odwołuje się do Amosa, a więc zasadność użycia Imienia JHVH.
Zastanawiająca jest fraza: "imię me na nich".
Mamy również coś w w. 14 -- 15. rozdziału Dziejów Ap.
- Bobo
- Posty: 17684
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
- doulos achreios
- Posty: 751
- Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Jasna sprawa! W pośpiechu "omsknąłem się" o jeden werset...EMET pisze:Jeśli już, miły Doulosie, to: Dzieje Ap 9:2 [nie 9:1].
------------------------------
Tak przy okazji: biblijne stwierdzenie, że lud Jehowy miał być nazywany od Jego imienia, z pewnością napotka oponentów; zaiste dziwne byłoby, gdyby takich nie było.
Co nie zmienia wymowy wersetów, np. tych z Dz 15.
I na nic zda się przytoczenie innych przekładów, co frazę ową oddają ciut inaczej: sens pozostaje wszak ten sam.
Skoro, wg BT, Bw, BG, Bp i in. 'nad narodami wezwano Imienia' Jehowy, to nad kim - konkretnie?and pisze:Zastanawiającą frazę wszystkie tłumaczenia oddają zrozumiale, oprócz NS.
Czy może nad współwyznawcami anda, którym ich przywódca duchowy nakazał powstrzymać się od używania Imienia?
Na fakty po prostu się nie poradzi.
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
doulos achreios pisze:Jasna sprawa! W pośpiechu "omsknąłem się" o jeden werset...EMET pisze:Jeśli już, miły Doulosie, to: Dzieje Ap 9:2 [nie 9:1].![]()
------------------------------
Tak przy okazji: biblijne stwierdzenie, że lud Jehowy miał być nazywany od Jego imienia, z pewnością napotka oponentów; zaiste dziwne byłoby, gdyby takich nie było.
Co nie zmienia wymowy wersetów, np. tych z Dz 15.
I na nic zda się przytoczenie innych przekładów, co frazę ową oddają ciut inaczej: sens pozostaje wszak ten sam.Skoro, wg BT, Bw, BG, Bp i in. 'nad narodami wezwano Imienia' Jehowy, to nad kim - konkretnie?and pisze:Zastanawiającą frazę wszystkie tłumaczenia oddają zrozumiale, oprócz NS.
Czy może nad współwyznawcami anda, którym ich przywódca duchowy nakazał powstrzymać się od używania Imienia?
Na fakty po prostu się nie poradzi.
EMET:
Jak może zauważyłeś, Doulos, and pisuje w wiadomej tonacji...
Albo czai się na post/y/ śJ lub okołotematyczne [co do ŚJ] i następnie pisze swój post.
Jakoś nie mogę się doczekać od and postu o wydźwięku pozytywnym, nie zaś jedynie konfrontacyjnym wobec ŚJ.
Kogoś mnie On przypomina w pisaniu [niejednego zresztą]...
Ponadto śmieszy mnie, kiedy w dziedzinie translacji bierze się pod uwagę jedynie "polskie podwórko".
Jest olbrzymia ilość Przekładów, a tutaj jedynie polskie...
Jeśli już ktoś chce się brać za krytyczne podejście wobec translacji - ale czemu jedynie wobec NŚ(?) - to najlepiej w odniesieniu do zapisu w językach oryginału.
Tyle, że to już wymaga znawstwa, nie zaś żonglowania w oparciu o tzw. "uznane" Przekłady - i to polskie.
Taki np. dr Piela daleko by nie zaszedł z takim podejściem. Trzeba Mu przyznać, że w swoich opracowaniach [np. w 'Studia Judaica'] jak najbardziej bez wstrętu i antypatii bierze na tapetę także NŚ. Odnosi jednak do zapisu w językach oryginału i czyni to ze znawstwem, nie zaś metodą amatorską, jak tutaj and [który praktycznie spisuje ze stron antyŚJ].
Obserwuj ino, Doulos, jak and pomieści następny post o znanym nam wydźwięku.
A pozytywów brak; jedynie postawa antyŚJ.
Oczywiście wiadome wsparcie ze stron "przyjaznych" ŚJ. Tam już same "pozytywne wydźwięki" mamy...
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.