Arius pisze:2) Jednak nie każdy z nas jest NIEWOLNIKIEM, o którym mówił Jezus, NIEWOLNIK to grupa ludzi dostarczająca POKARMU duchowego dla zborów. Dobrym niewolnikiem jest ten, kto dostarcza dobry pokarm we właściwym czasie
Chciałbym Ci zwrócić uwagę ze ewangelista Łukasz nie używa szerszego terminu "doulos"(niewolnik) użytego przez Mateusza. Łukasz używa bardziej precyzyjnego słowa "okonomous" (szafarz). Apostoł Paweł mówiąc o sobie i towarzyszach napisał
1 Kor. 4:1,2 NW
"Niechże człowiek ocenia nas jako podwładnych Chrystusa oraz
szafarzy świętych tajemnic Bożych. A w tym wypadku od
szafarzy oczekuje się, żeby taki okazał się
wierny."
Ten język doskonale pasuje do języka, który znajdujemy w przypowieści danej przez Jezusa o tym kim jest NIEWOLNIK godny zaufania.
Łukasza 12:42 NW
"A pan rzekł: Kto rzeczywiście jest
szafarzem wiernym, roztropnym, którego pan ustanowi nad swym gronem sług aby im dawał odmierzone porcje pokarmu we właściwym czasie?"
Piotr podobnie ukazuje, ze
każdy chrześcijanin otrzymuje
szafarstwo od Boga i powinien być wiernym w wypełnianiu tego posługiwania. Pisze
1 Piotr 4:8-10 NW
"Nade wszystko darzcie jedni drugich żarliwą miłością, ponieważ miłość zakrywa mnóstwo grzechów. Bądżcie wobec siebie nawzajem gościnni bez utyskiwania. W jakiej mierze, w jaki każdy otrzymał dar, usługujcie jedni drugim jako wspaniali
szafarze niezasłuzonej życzliwości Bożej, która się rozmaicie przejawia".
1 Koryntian 7:22 NW
"Każdy bowiem w Panu, kto został powołany, będąc niewolnikem, jest wyzwoleńcem Pana; podobnie ten, kto został powołany, będąc wolnym, jest
niewolnikiem Chrystusa".
Każdy z nas może i powinien służyć braciom i bliżnim w takiej mierze w jakiej tylko jest uczestnikiem szafarstwa otrzymanego dzięki łasce od Boga.
Arius pisze:3) Które zbory oczekiwały na przyjście Jezusa? Kto zauważył przyjście jego w 1914? Ciekawe kogo to Jezus ustanowił nad czeladzią? Moim zdaniem, te wersety mówią o ZBORACH i ludziach dostarczających POKARM do zborów, a nie pojedynczych osobach tak jak to starasz się wykazywać cały czas.
Jeśli chodzi o rok 1914 w którym to rzekomo nastał czas obecności Chrystusa, to szczerze Ci radzę nie bądż w tej sprawie zbyt dogmatyczny.
Nie opieraj na jakiś datach swojej wiary, ponieważ może się okazać ze ona jest tak samo pewna jak rok 1935 w którym rzekomo zostało zakończone wybieranie 144000 a jak wiadomo kilka lat temu Straznica z tego poglądu się wycofała, lub też może być tak jak z pokoleniem pamiętającym rok 1914 które podobno miało nie przeminąć zanim nastanie nowy świat...
Arius pisze:4) Nawet za czasów apostołów zbór chrześcijański nie był doskonały, więc nie oczekujmy tego i dziś. Ja badałem Biblię zanim zostałem ŚJ i przyłączyłem się do zboru ponieważ tu głoszą to, co SAM ZBADAŁEM WCZEŚNIEJ. Jak na razie nie widzę żadnych rozbieżności z Biblią. Nie znam innego zboru chrześcijańskiego, z którym tak bym się zgadzał. Przypuśćmy nawet, że nie zgadzał bym się z jakimś drobnym szczegółem ze ŚJ, to gdzie znajdę zbór, w którym uczą tego co w zborze ŚJ, z uwzględnieniem tego jednego szczegółu, który mi się nie zgadza?
Oczywiście ze w pierwszym wieku zbór chrześcijański nie był doskonały. Bracia nie raz mieli fałszywe poglądy na wiele spraw, które póżniej musiały być korygowane. Ale póki te poglądy nie zostały skorygowane to przestali być kochanymi braćmi? NIE. CAŁY CZAS NIMI BYLI.
Filipian 3:15,16 BW
"Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy;
a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi;
Tylko trwajmy w tym, co już osiągnęliśmy".
Arius pisze:Przykładowo jestem Badaczem Pisma żyjącym w 1930 roku, badając Biblie i język grecki dochodzę do wniosku, że Jezus nie umarł na krzyżu ale na zwykłym palu, co miałbym twoim zdaniem zrobić?
Uwierzyć że ten krzyż (stauros) o którym mówi NT. miał kształt pala
