Kwestia omylności u ŚJ

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Zły niewolnik nie uczy prawdy o [...]
Dobry niewolnik uczy prawdy o [...]
Quster pisze:A kryterium które podałem jest biblijne i oparte na Prawdzie i Jego naukach... chyba że zapierasz się krwi Chrystusa
Czyżby?
Uważam, że to kryterium jest oparte na...Twoim sugestywnym mniemaniu. Nie popartym nawet Słowem Bożym. :-P
Według mnie zły niewolnik uczy o tym, że Logos był równy Ojcu co do natury, i nigdy nie miał początku...
Potrafisz to obalić? No, chyba że..."zapierasz się krwi Chrystusa". :evil: :lol:

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

Henryk pisze: Według mnie zły niewolnik uczy o tym, że Logos był równy Ojcu co do natury, i nigdy nie miał początku...
Potrafisz to obalić?
Potrafię, bo Biblia to obala i mówi że zły niewolnik to ten co uczy przeciwnie...

Biblia mówi, ze Pan Jezus jest Bogiem Prawdziwym w liście Jana, mówi z ewangelii Jana, że Słowo jest Bogiem, Słowo było u Boga, czyli było zawsze... że jest Jednorodzonym Bogiem na łonie Ojca, że co ma Ojciec ma i Syn, apostoł Paweł pisał o Synu jako o Bogu i Zbawicielu, w którym cieleśnie zamieszkała cała pełnia Boskości. < Te wersety pokazują naturę Syna, który jest jedno z Ojcem, co do natury, myśli, czynów, działania, woli, miłości itd... a inne > ST nazywa i Syna i Ojca El-Gibbon, Objawienie ukazuje Syna i Ojca na tronie, i ukazuje że wszyscy oddają im na równi cześć, uwielbienie, pokłon... Biblia pokazuję że niestosowne było składanie pokłonu przez człowiekiem, Dzieje o tym piszą, przed Aniołem też niestosowne, bo powiedział Bogu oddaj cześć, a że jest to akurat w Objawieniu, który uczy że ten pokłon należy się Ojcu i Synowi, to stawia ich to z naszej perspektywy na równi, co i listy Pawła potwierdzają, że na Imię JEZUS ma się zgiąć wszelkie kolano, ku chwale Ojca... ST mówi że JHWH nie odda swojej czci nikomu, a w NT ta cześć TAK JAK Ojcu mamy oddawać Synowi, to świadczy o równości, i wspólnej naturze... ST mówi że Jedynym Zbawicielem jest JHWH, NT mówi ze tym Zbawicielem jest JEZUS, SKAŁĄ w ST jest JHWH, w NT jest nią SYN...

Takie jest świadectwo Pisma
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli &#8211; wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Quster pisze: Objawienie ukazuje Syna i Ojca na tronie, [...]
Zawsze tak jest- gdy chce się udowodnić nieistniejące...
Słów tysiące...

Heb 10:12 BW lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej,
Skoro Syn jest Ojcem to...pewnie przysiadł sobie na prawej ręce. :lol:
Te wersety pokazują naturę Syna, który jest jedno z Ojcem, co do natury,
Jeśli masz na myśli czas po zmartwychwstaniu, to też tak myślę!
Otrzymał o wiele wyższą naturą niż miał - mianowicie Boską Naturę!

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

Henryk pisze: Skoro Syn jest Ojcem to...
A kto tak twierdzi ? Bo nie ja... więc z kim rozmawiasz ?
Henryk pisze:Otrzymał o wiele wyższą naturą niż miał - mianowicie Boską Naturę!
Nie, Syn, Logos miał ta naturę od zawsze... o czym świadczy Jana 1:1
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli &#8211; wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Quster pisze:Nie, Syn, Logos miał ta naturę od zawsze... o czym świadczy Jana 1:1
j 1:1 bt Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.
Powinienem wyciągnąć wniosek, że Słowo (które kiedyś zaistniało) to Jahwe (JHWH)?

jaros71
Posty: 700
Rejestracja: 29 cze 2007, 7:35

Post autor: jaros71 »

Lucyfer pisze:A ja uważam CK za złego niewolnika który uważa że Pan zwleka z przyjściem i bije swoich braci wykluczając ich za głoszenie prawdy, tak jak Raymonda Franza. Jezus gdy przyjdzie zastanie CK z pijakami, bo tylko tacy jeszcze pozostaną, reszta będzie wcześniej pobita, wykluczona
Lucek, nie do nas należy ostateczny osąd. Każdy z nas za samego siebie zda sprawę przed Bogiem. Puki co to wychodzę z założenia "nie sądzcie abyście nie byli osądzeni".
Ciebie też np. szybko mozna byłoby z góry osądzić że jesteś fałszywym prorokiem. Ale jak jest naprawdę wie tylko Bóg i Jego Syn.
https://drive.google.com/file/d/0ByB6Pk ... hR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności

jaros71
Posty: 700
Rejestracja: 29 cze 2007, 7:35

Post autor: jaros71 »

Arius pisze:2) Jednak nie każdy z nas jest NIEWOLNIKIEM, o którym mówił Jezus, NIEWOLNIK to grupa ludzi dostarczająca POKARMU duchowego dla zborów. Dobrym niewolnikiem jest ten, kto dostarcza dobry pokarm we właściwym czasie
Chciałbym Ci zwrócić uwagę ze ewangelista Łukasz nie używa szerszego terminu "doulos"(niewolnik) użytego przez Mateusza. Łukasz używa bardziej precyzyjnego słowa "okonomous" (szafarz). Apostoł Paweł mówiąc o sobie i towarzyszach napisał
1 Kor. 4:1,2 NW
"Niechże człowiek ocenia nas jako podwładnych Chrystusa oraz szafarzy świętych tajemnic Bożych. A w tym wypadku od szafarzy oczekuje się, żeby taki okazał się wierny."
Ten język doskonale pasuje do języka, który znajdujemy w przypowieści danej przez Jezusa o tym kim jest NIEWOLNIK godny zaufania.
Łukasza 12:42 NW
"A pan rzekł: Kto rzeczywiście jest szafarzem wiernym, roztropnym, którego pan ustanowi nad swym gronem sług aby im dawał odmierzone porcje pokarmu we właściwym czasie?"
Piotr podobnie ukazuje, ze każdy chrześcijanin otrzymuje szafarstwo od Boga i powinien być wiernym w wypełnianiu tego posługiwania. Pisze
1 Piotr 4:8-10 NW

"Nade wszystko darzcie jedni drugich żarliwą miłością, ponieważ miłość zakrywa mnóstwo grzechów. Bądżcie wobec siebie nawzajem gościnni bez utyskiwania. W jakiej mierze, w jaki każdy otrzymał dar, usługujcie jedni drugim jako wspaniali szafarze niezasłuzonej życzliwości Bożej, która się rozmaicie przejawia".
1 Koryntian 7:22 NW
"Każdy bowiem w Panu, kto został powołany, będąc niewolnikem, jest wyzwoleńcem Pana; podobnie ten, kto został powołany, będąc wolnym, jest niewolnikiem Chrystusa".
Każdy z nas może i powinien służyć braciom i bliżnim w takiej mierze w jakiej tylko jest uczestnikiem szafarstwa otrzymanego dzięki łasce od Boga.
Arius pisze:3) Które zbory oczekiwały na przyjście Jezusa? Kto zauważył przyjście jego w 1914? Ciekawe kogo to Jezus ustanowił nad czeladzią? Moim zdaniem, te wersety mówią o ZBORACH i ludziach dostarczających POKARM do zborów, a nie pojedynczych osobach tak jak to starasz się wykazywać cały czas.
Jeśli chodzi o rok 1914 w którym to rzekomo nastał czas obecności Chrystusa, to szczerze Ci radzę nie bądż w tej sprawie zbyt dogmatyczny. Nie opieraj na jakiś datach swojej wiary, ponieważ może się okazać ze ona jest tak samo pewna jak rok 1935 w którym rzekomo zostało zakończone wybieranie 144000 a jak wiadomo kilka lat temu Straznica z tego poglądu się wycofała, lub też może być tak jak z pokoleniem pamiętającym rok 1914 które podobno miało nie przeminąć zanim nastanie nowy świat...
Arius pisze:4) Nawet za czasów apostołów zbór chrześcijański nie był doskonały, więc nie oczekujmy tego i dziś. Ja badałem Biblię zanim zostałem ŚJ i przyłączyłem się do zboru ponieważ tu głoszą to, co SAM ZBADAŁEM WCZEŚNIEJ. Jak na razie nie widzę żadnych rozbieżności z Biblią. Nie znam innego zboru chrześcijańskiego, z którym tak bym się zgadzał. Przypuśćmy nawet, że nie zgadzał bym się z jakimś drobnym szczegółem ze ŚJ, to gdzie znajdę zbór, w którym uczą tego co w zborze ŚJ, z uwzględnieniem tego jednego szczegółu, który mi się nie zgadza?

Oczywiście ze w pierwszym wieku zbór chrześcijański nie był doskonały. Bracia nie raz mieli fałszywe poglądy na wiele spraw, które póżniej musiały być korygowane. Ale póki te poglądy nie zostały skorygowane to przestali być kochanymi braćmi? NIE. CAŁY CZAS NIMI BYLI.
Filipian 3:15,16 BW
"Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy; a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi;
Tylko trwajmy w tym, co już osiągnęliśmy".
Arius pisze:Przykładowo jestem Badaczem Pisma żyjącym w 1930 roku, badając Biblie i język grecki dochodzę do wniosku, że Jezus nie umarł na krzyżu ale na zwykłym palu, co miałbym twoim zdaniem zrobić?

Uwierzyć że ten krzyż (stauros) o którym mówi NT. miał kształt pala :-D
https://drive.google.com/file/d/0ByB6Pk ... hR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

Henryk pisze:
Quster pisze:Nie, Syn, Logos miał ta naturę od zawsze... o czym świadczy Jana 1:1
j 1:1 bt Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.
Powinienem wyciągnąć wniosek, że Słowo (które kiedyś zaistniało) to Jahwe (JHWH)?
Nie że kiedyś zaistniało, ono BYŁO U BOGA, werset nic nie mówi o zaistnieniu, ONO BYŁO... potem pojawiło się na ziemi

Czy Słowo to JHWH ? a to już niech cię Bóg w tym prowadzi... ja uważam w tym temacie, tak jak opisałem w wątku o Imieniu dlaczego go nie ma w NT, ale w skrócie:

ST to Bóg który daje nam się poznać częściowo, przez działanie, Prawo, Imiona, i to Imię JHWH, NT to objawienie Syna, który jest Obrazem Ojca, widzialnym obrazem Niewidzialnego, "kto ujrzał mnie ujrzał Ojca" ( ale Syn to nie Ojciec ). Syn przyszedł w Imieniu... gdyż to Imię otrzymał od Ojca ( mam tu na myśli osobę Boga Ojca, a nie tylko Imię JHWH )...

ale przyszłością jest zobaczenie twarzą w twarz, i przekonanie się co to oznacza, ze Syn jest w Ojcu, a Ojciec w Synu, tak określił to Pan Jezus.
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli &#8211; wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

kryzys sumienia

Post autor: kryzys sumienia »

Quster pisze:Nie że kiedyś zaistniało, ono BYŁO U BOGA, werset nic nie mówi o zaistnieniu, ONO BYŁO... potem pojawiło się na ziemi
O tym że Jezus (Słowo) nie istniał wiecznie a miał początek w przeciwieństwie do Boga który początku nie miał mówi za to kilka innych wersetów. Pierwszy z brzegu:

Kolosan 1:15 (Bw) On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

kryzys sumienia pisze: O tym że Jezus (Słowo) nie istniał wiecznie a miał początek w przeciwieństwie do Boga który początku nie miał mówi za to kilka innych wersetów. Pierwszy z brzegu:

Kolosan 1:15 (Bw) On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia
cytowanie bez kontekstu, powoduje wyciąganie błędnych wniosków... werset 16 odpowiada w jakim znaczeniu był pierworodnym wszelkiego stworzenia... czyli

on jest (...) pierworodnym wszelkiego stworzenia ponieważ w nim zostało stworzone wszystko

masz termin i masz odpowiedz i znaczenie, definicję nie ma tutaj mowy o początku istnienia Syna

A teraz który przytoczysz ? Objawienie ? :-> my tutaj KS o tym rozmawialiśmy wiele razy i chyba ze 3 lata temu

-------------------------------------------------------------------

a tak nawiasem mówiąc, dlaczego masz taki prowokacyjny nick ?
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli &#8211; wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Quster pisze:Nie że kiedyś zaistniało, ono BYŁO U BOGA, werset nic nie mówi o zaistnieniu, ONO BYŁO... potem pojawiło się na ziemi.
J 1:1-2 bw Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga.
Uparcie trzymasz się nie biblijnej koncepcji...
Skoro było na początku, to znaczy że miało kiedyś początek - nieprawdaż?

Jeszcze jedno Qusterze: "pierworodny" zawsze oznacza "pierwszy"!
Nie ma co na siłę zmieniać znaczenia tego słowa. Będzie to czysta filozofia.

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Zgadzam się z tym co tu pisze Henryk
Jezus syn Maryi był człowiekiem
Jednorodzonym bezpośrednio z Ducha Sw
Inii z Ducha Sw i wody rodzą się przez niego .On Jest jedynym pośrednikiem - człowiek Jezus Chrystus
pośrednika zaś nie ma gdy chodzi o Boga bo Bóg Jest Jeden
Jezus Chrystus jako Jedyny narodził się bez pośrednika z Boga
Dlatego Jest Jednorodzony
bo nie tylko Jest świątynią Ducha Sw
ale w Nim cieleśnie zamieszkała pełnia Boża
Boga którego Jest Jezus obrazem
pozdrawiam

kryzys sumienia

Post autor: kryzys sumienia »

Quster pisze:on jest (...) pierworodnym wszelkiego stworzenia ponieważ w nim zostało stworzone wszystko

masz termin i masz odpowiedz i znaczenie, definicję nie ma tutaj mowy o początku istnienia Syna
No tak - i wszystko co stworzone jest stworzone w nim (w środku? wewnątrz? a może raczej w nim czyli przez niego lub inaczej - za jego pośrednictwem?). W ten sposób można się bawić w tłumaczenie bez końca. Nie ulega jednak wątpliwości co znaczy że ktoś jest pierworodnym - dosłownie znaczy wpierw zrodzonym, uczynionym na początku, stworzonym jako pierwszy...

Czytając więc Biblię jasne się staje dlaczego to akurat Jezus był tym synem umiłowanym jak się o nim Bóg wypowiedział - i tak samo było w narodzie żydowskim - najważniejszy był ten urodzony na początku. Idąc dalej - czytamy sprawozdanie o stwarzaniu "Uczyńmy człowieka na nasz obraz". Bez problemu wtedy dochodzimy do wniosku że Bóg mówił do swojego syna który brał udział w stwarzaniu wszystkiego (poza sobą samym)...

A co do nicka - też miałem kiedyś kryzys sumienia. Książka Franza mi pomogła dojść do wniosku że pokora to podstawa a jak się chce zaistnieć to lepiej u Boga niż tak jak Franz u ludzi...

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

Henryk pisze: Skoro było na początku, to znaczy że miało kiedyś początek - nieprawdaż?

Jeszcze jedno Qusterze: "pierworodny" zawsze oznacza "pierwszy"!
Werset mówi, że "na początku, było Słowo, a Słowo było u Boga...", czyli nie mówi, ze na początku powstało u Boga, ale BYŁO... werset nic nie mówi o powstaniu Słowa... ono BYŁO

A co do PIERWORODNEGO, to raczej polecam aby się zapoznać, ze znaczeniem i występowaniem tego słowa w hebrajskim, bo ono nie ma tylko jednego znaczenia. Bardzo często to słowo występuje w sensie wybrania, albo oznacza dziedzica, a nie koniecznie pierwszego narodzonego.

Izaak nie był pierworodnym według urodzenia, a jednak tak jest nazwany.

Rodzaju 25:25-26; 48:17-19; P.Prawa 21:15-17; Wyjścia 4:22; Jer.31:9

Ale ciekawym przykładem jest też:

Psalm 89:28

Ja zaś go (Dawida) uczynię pierworodnym, najwyższym wśród królów ziemi".

Dawid nie był pierworodnym, lecz ósmym, najmłodszym synem Jessego - 1 Samuela 16:10-11

Henryk myślałem że ty o tym wiesz...

Także to co piszę jest jak najbardziej biblijne...
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli &#8211; wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

kryzys sumienia pisze:
Quster pisze:on jest (...) pierworodnym wszelkiego stworzenia ponieważ w nim zostało stworzone wszystko
No tak - i wszystko co stworzone jest stworzone w nim (w środku? wewnątrz? a może raczej w nim czyli przez niego lub inaczej - za jego pośrednictwem?).
Nie jest to istotne jak teraz to zrozumiemy, "w nim"... Ważne jest to, że werset 15 jest tłumaczony i definiowany przez 16 ... natomiast twoja interpretacja, niestety jest błedna, bo pomijasz oczywisty i bezpośredni kontekst, złączony nierozerwalnie słowem "ponieważ"
kryzys sumienia pisze:W ten sposób można się bawić w tłumaczenie bez końca. Nie ulega jednak wątpliwości co znaczy że ktoś jest pierworodnym - dosłownie znaczy wpierw zrodzonym, uczynionym na początku, stworzonym jako pierwszy...
To nie jest żadna zabawa, wybacz, to ty uciąłeś werset od integralnej części i coś dowodzisz. Ja ci pokazuje, ze werset tłumaczy werset i to połączony słowem "ponieważ" a ty mi mówisz o zabawie w tłumaczenie ? KS no weź :-D bądźmy poważni.

Co do pierworodnego, to nie oznacza to zawsze co chcesz wstawić w ten werset, patrz post wyżej... ale jak juz pisałem... definicje zwrotu "pierworodny wszelkiego stworzenia" masz w 16, jest pierworodnym, bo w Nim wszystko zostało stworzone... nic werset nie mówi o stworzeniu Syna.
kryzys sumienia pisze:w narodzie żydowskim - najważniejszy był ten urodzony na początku.
patrz post wyżej, przykład Dawida, Izaaka przeczy twoim wnioskom i nie tylko... w ST pierworodny nie oznacza zawsze pierwszego narodzonego, oznacza, władcę, dziedzica, wybranego...
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli &#8211; wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”