Drugi list do św. Piotra Apostoła

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
agneess
Posty: 647
Rejestracja: 21 maja 2006, 21:16
Lokalizacja: Wielkopolska
Kontakt:

Post autor: agneess »

Jeżeli autorstwo drugiego listu niektórzy teolodzy poddają wątpliwości, to autorstwo pierwszego jednomyślnie przyznają temu uczniowi Pana, który pierwszy wyznał Go jako Syna Bożego i był jednym z pierwszych kamieni Jego Kościoła, powstałego w dniu Pięćdziesiątnicy na fundamencie Chrystusa (Ef.2:20). Czas i miejsce powstania tych listów nie są znane, jak nie jest znana dalsza działalność apostoła Piotra po tym, jak, poczynając od 13 rozdziału Dziejów Apostolskich, na pierwszy plan wychodzi osoba apostoła Pawła. Spotykamy Piotra jeszcze w Antiochii (Gal.2:11- 14) i na apostolskim soborze w Jerozolimie (Dz.15). Według świadectwa ojców Kościoła II wieku, Piotr zmarł śmiercią męczeńską w Rzymie, gdzie był pod koniec swej życiowe drogi; lecz tradycja o jego długoletnim tam biskupstwie pojawia się dopiero w IV wieku. Z pierwszego listu można przypuścić, że apostoł pisał go w Rzymie, który mówiąc inaczej nazywał Babilonem (5:13). W liście odzywa się znana nam z Ewangelii gorąca natura Piotra, lecz oczyszczona i złagodzona przez działanie Ducha Świętego. Piotr - apostoł żywej nadziei w tym strasznym czasie prześladowań ze strony Żydów i pogan. Swoim listem apostoł chce wzmocnić wiarę swoich współbraci z 12 pokoleń Izraela w zborach Małej Azji, cierpiących do tego z powodu wewnętrznych różnic, powodowanych przez fałszywych nauczycieli.

Drugi list apostoła Piotra odnosi się, sądząc po 1:14, do końca jego życia i jest jakby jego testamentem. Apostoł przestrzega wierzących przed fałszywymi nauczycielami, którzy będą łowić nowonawróconych w cielesne pożądliwości na przynętę wolności i bezkarności, a w swojej zuchwałości będą odrzucać Pana, który ich odkupił, i Jego powtórne przyjście, gdyż nie rozumieją cierpliwości Pańskiej. Chrześcijanie powinni swoim nienagannym życiem odrzucać niesprawiedliwe oskarżenia nieposłuszeństwa władzom (3:16) i powinni być na przyjście Pana godni swego wysokiego powołania, nieskalani przez świat. Cały list przeniknięty jest nadzieją bliskiego powrotu Odkupiciela w chwale i oczekiwaniem nowego wszechświata według Jego Słowa.
Potrafię być przyjacielem i najgorszym wrogiem
Lubię wszystko co jest tego warte
Biorę dużo i daję jeszcze więcej...

Miłujący prawdę
Posty: 1123
Rejestracja: 28 cze 2006, 5:56
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Miłujący prawdę »

Utwierdzanie powołania do niebiańskiego Królestwa (1:1-21).
Piotr zaraz na początku wykazuje serdeczną troskę o „tych, którzy (...) dostąpili wiary”.
Pragnie, by życzliwość niezasłużona i pokój pomnożyły się im „dzięki dokładnemu poznaniu Boga oraz Jezusa, naszego Pana”.
Bóg wspaniałomyślnie dał im „drogocenne i niezrównane obietnice”, aby dzięki nim stali się współuczestnikami Boskiej natury.

Mają więc dołożyć gorliwych starań, by uzupełnić swą wiarę cnotą, poznaniem, panowaniem nad sobą, wytrwałością, zbożnym oddaniem, uczuciem braterskim i miłością. Jeżeli w obfitości przejawiają te przymioty, nigdy nie będą bezczynni ani bezowocni pod względem dokładnego poznania.
Bracia powinni robić wszystko, co mogą, aby utwierdzić swe powołanie i wybranie, jak również wejście do wiecznotrwałego Królestwa ich Pana.
Piotr przypomina im o tych sprawach, żeby po Jego odejściu mogli je sobie przywoływać na pamięć, ponieważ wie, iż ‘bliskie jest odłożenie jego przybytku’. Był naocznym świadkiem wspaniałości Chrystusa na świętej górze, gdy „od wspaniałej chwały przyniesiono mu takie oto słowa: ‘To jest mój syn, mój umiłowany, którego ja sam darzę uznaniem’„.
Słowo prorocze jest więc tym bardziej potwierdzone i należy na nie zważać, gdyż nie zostało przeniesione z woli człowieka, „lecz ludzie mówili od Boga, uniesieni duchem świętym” (1:1,2,4,14,17,21).
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Księgi”