dowcip o piekle

Dowcipy, śmieszne sytuacje, itp.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kotek Filutek
Posty: 247
Rejestracja: 16 wrz 2008, 15:46

dowcip o piekle

Post autor: kotek Filutek »

Nie wiem czy już był, ale fajny jest:

Pytają wiernych pewnego kościoła:
- Za co wyrzuciliście poprzedniego pastora?
- Za to, że straszył nas, że pójdziemy do piekła.
- A nowy?
- Też straszy.
- To jaka różnica?
- Stary wydawał się z tego zadowolony, a nowy zdaje się tym martwić.

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Umiera kobieta i staje przed brama nieba i sie pyta:
- czy jest tam moze moj maz Franek?
- Frankow to my tutaj mamy 100 tysiecy, powiedz cos wiecej na jego temat
- niski, lysy i gruby
- takich to my tutaj mamy 10 tysiecy... co mu powiedziales gdy on umieral?
- obys sie sie tyle razy w grobie przerwocil iles razy mnie zdradzil
- aaa to juz wiem, mysmy go do piekla jako wentylator wyslali
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Pietr
Posty: 233
Rejestracja: 06 paź 2009, 2:28

Post autor: Pietr »

Taki długi z morałem.

Pewien człowiek po śmierci znalazł się w ciemnym tunelu i zmierzał w kierunku światełka.
Kiedy się już tam zbliżył zobaczył, że światło to wychodzi z jakiegoś pomieszczenia poprzez otwór w ścianie.
Zanim zdążył zajrzeć przez ten otwór, nagle pojawiła się jakaś postać.

- Kim jesteś? - pyta człowiek.
- Twoim przewodnikiem i mam cię zaprowadzić do nieba. - opowiedziała postać
- Tak? Świetnie! Czy to jest tam? - spytał wskazując na otwór.
- Nie, nie! Tam jest piekło.
- Serio? Czy mogę tam zajrzeć?
- Nie radziłbym, to nie jest miejsce dla ciebie.
- Ale proszę! Jeszcze nigdy nie widziałem piekła i bardzo chciałbym zobaczyć jak to naprawdę wygląda.
- Przecież ja ci nie bronię. Możesz patrzeć, ale nie radzę ci tego czynić.

Człowiek zerknął przez otwór i jego oczom ukazała się wielka sala, w której była impreza.
Było tam mnóstwo ludzi, którzy bawili się i zadowalali się wszelkimi rozkoszami.
Była muzyka, piękne kobiety i dostępne rozmaite używki.
Na stole były przeróżne wspaniałe dania, smakołyki, alkohole i wiele różych rzeczy dających samą przyjemność.
Człowiek ten patrząc, nie mógł oderwać od tego wzroku i pomyślał, że tam byłby szczęśliwy.
Tam było wiele przyjemności, które ominęły go w ciągu jego skromnego życia.

- Chodź, musimy już iść - przynaglał przewodnik.
- Dokąd?
- No, do nieba.
- Ale ja wolałbym tutaj, czy możesz mnie tu jakoś wprowadzić?
- To nie chcesz iść do nieba?
- Nie, dla mnie to jest wystarczające, ja chce iść tutaj.
- Twoja wola, sam zdecydowałeś.

Przewodnik wskazał mu drzwi, które człowiek od razu otworzył i wbiegł do środka.
Jego oczom ukazały się dwa straszne demony, które od razu go pochwyciły i zaczęły ciągnąć w stronę wielkiego ognia, w którym były już inne diabły i ludzie.

- Zaraz, zaraz! To jakieś nieporozumienie! - zaprotestował człowiek. - Przecież ja miałem być w tamtej pięknej sali, którą przed chwilą widziałem.

Jeden z diabłów odpowiedział:

- Tam jest tylko dział reklamy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Humor”