Członkowie Strażnicy a ich samokrtycyzm Organizacji

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Musashi
Posty: 822
Rejestracja: 15 sie 2008, 18:45

Członkowie Strażnicy a ich samokrtycyzm Organizacji

Post autor: Musashi »

Czy są na forum czlonkowie Strażnicy którzy znaleźli jakis blad w swojej organizacji, jakas bledna nauke, czy poporstu z czyms sie niezgadzaja w lonie swojej Organizacji?

Czy uwazacie grupe z Broklinu za nieomylna w sprawach nauki, czy nie?
A jesli nie, to w czym sie do tej pory mylili?

Konkludujac:
Czy macie krytyczne myslenie w stosunku do swojej organizacji?

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 23 cze 2009, 22:38 przez Musashi, łącznie zmieniany 1 raz.

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

Musashi pisze:Czy macie krytyczne myslenie w stosunku do swojej organizacji?
Mamy, ale hołdowanie kolosalnym błędom przez inne religie chrześcijaństwa jest pośrednim dowodem, że to my jesteśmy najbliżej prawdy o Bogu.
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

Musashi
Posty: 822
Rejestracja: 15 sie 2008, 18:45

Post autor: Musashi »

kwant pisze:
Musashi pisze:Czy macie krytyczne myslenie w stosunku do swojej organizacji?
Mamy, ale hołdowanie kolosalnym błędom przez inne religie chrześcijaństwa jest pośrednim dowodem, że to my jesteśmy najbliżej prawdy o Bogu.
Bzdura, oklamywanie samego siebie.
Ja myslalem, ze to spowodu mojego myslenia i czynow moge zblizac lub byc w prawdzie, ale nie spowodu czyjegos.

Wracajac do tematu.
Piszesz ze MASZ krytyczne myslenie w stosunku do swojej organizacji. Dobrze.
Na czym to polega?
Z czym bys sie nie zgodzil z tego co jest nauczane w Organizacji?

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

Musashi pisze:Z czym bys sie nie zgodzil z tego co jest nauczane w Organizacji?
My nie mamy zamiaru głosić naszych błędów, ale prawdę o Bogu i Jego dobrą nowinę o królestwie niebios.
Musashi pisze:Ja myslalem, ze to spowodu mojego myslenia i czynow moge zblizac lub byc w prawdzie, ale nie spowodu czyjegos.
Masz rację, ale co innego moje dążenia do poznania prawdy, a co innego pragnienie przebywania wśród bliźnich (bliźniaczo podobnych duchowo).
Jn 6:66. Odtąd wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło.
67. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: Czyż i wy chcecie odejść?
68. Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. (BT)
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

Musashi
Posty: 822
Rejestracja: 15 sie 2008, 18:45

Post autor: Musashi »

Czyli jednak nie masz krytycznego podejscia do wlasnej organizacji, moze ktos ma?

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

Musashi pisze:moze ktos ma?
Mam krytyczny, ale nie krytykancki.
... no właśnie. A ty masz krytyczny stosunek do swoich opiekunów duchowych? kimkolwiek by nie byli.
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

kwant pisze: ... jest pośrednim dowodem, że to my jesteśmy najbliżej prawdy o Bogu.
No ale skromność i pokora... powalające... :mrgreen:

ja bym proponował zastanowić sie co się pisze.... ale chyba to walnie głową w mur...
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

quster pisze:ja bym proponował zastanowić sie co się pisze.... ale chyba to walnie głową w mur...
Nie zazdrość. Zawsze możesz wrócić. Tylko, czy ego pozwoli?
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

kwant pisze:
quster pisze:ja bym proponował zastanowić sie co się pisze.... ale chyba to walnie głową w mur...
Nie zazdrość. Zawsze możesz wrócić. Tylko, czy ego pozwoli?
moje ego nie jest aż tak rozdmuchane do rozmiarów monstrum... więc zerowe szanse

---------------------

Musashi możesz poprawić tytuł bo jest za długi i nieczytelny, nie wiadomo o co chodzi gdy sie widzi to zdanie... lub może jakiś moderator...
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

quster pisze:zerowe szanse
Tak myślałem. Skąd jednak ta zazdrość o przekonanie? Przecież nas nie uznajesz...
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

kwant pisze:
quster pisze:zerowe szanse
Tak myślałem. Skąd jednak ta zazdrość o przekonanie? Przecież nas nie uznajesz...
z tego mniemania o sobie mylą ci sie pojęcia, to nie zazdrość to "podziw" że piszesz to co piszesz i sam nie widzisz jakie to niewłaściwe...
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

quster pisze:piszesz to co piszesz i sam nie widzisz jakie to niewłaściwe...
To bardzo relatywne stwierdzenie. Myślałem, że wiesz. Całe to forum dowodzi, że nie jest żadnym argumentem, a jedynie własnym "widzi mi się".
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

kwant pisze:
quster pisze:piszesz to co piszesz i sam nie widzisz jakie to niewłaściwe...
To bardzo relatywne stwierdzenie. Myślałem, że wiesz. Całe to forum dowodzi, że nie jest żadnym argumentem, a jedynie własnym "widzi mi się".
jeśli ktoś uważa że jest najbliżej prawdy Bożej to ocena takiej postawy nie jest relatywna, a bardzo oczywista...

ja czegoś takiego o sobie nie będę twierdził , bo mam świadomość, że PRAWDA to co innego niż ty np próbujesz wtłaczać...

a to co próbujesz wtłaczać, jest zwykłym zarozumialstwem, pychą religijna porównywaną do postawy pewnych osób w I wieku ( sam sobie poczytaj kto twierdził wtedy kto jest najbliżej "prawdy")

ale skoro napisałeś ze całe forum dowodzi, ze to co twierdzimy jest własnym "widzi mi się", to oznacza że też twoja wypowiedzi o tym że jesteś najbliżej prawdy jest tylko twoim wlasnym "widzi mi się", a więc dochodzimy do punktu wyjścia...

czyli twierdzenie że jest sie najbliżej prawdy jest pustym frazesem stwierdzający li tylko... lichy stan samokrytycyzmu i samozrozumienia...

a tak na marginesie czy wiesz co to PRAWDA ? bo to jest ciekawy temat...
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

Musashi
Posty: 822
Rejestracja: 15 sie 2008, 18:45

Post autor: Musashi »

Czy są na forum czlonkowie Strażnicy którzy znaleźli jakis blad w swojej organizacji, jakas bledna nauke, czy poporstu z czyms sie niezgadzaja w lonie swojej Organizacji?

Czy uwazacie grupe z Broklinu za nieomylna w sprawach nauki, czy nie?
A jesli nie, to w czym sie do tej pory mylili?

Konkludujac:
Czy macie krytyczne myslenie w stosunku do swojej organizacji?

Pozdrawiam
Nie ma?

Czy Czlonkowie Straznicy tu na forum jednak uwazaja grupe z Broklinu za nieomylna?

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

quster pisze:a tak na marginesie czy wiesz co to PRAWDA ?
W szczegółach to:
1+1+1=3, a nie 1 ;-)
A ogólnie:
Bóg Swórca uczynił wszechświat i wszystko, co na nim. Inaczej nie byłoby niczego, prócz Boga.
Ostatnio zmieniony 13 cze 2009, 16:13 przez kwant, łącznie zmieniany 1 raz.
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”