Dzień Sądu - z jakich uczynków będziemy rozliczani?

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

therapon

Dzień Sądu - z jakich uczynków będziemy rozliczani?

Post autor: therapon »

w Dniu Sądu będziemy rozliczani z tego życia, a nie z uczynków pod panowaniem Królestwa Bożego.

Koh 11:9 Bw „Raduj się, młodzieńcze, w swojej młodości i bądź dobrej myśli, póki jesteś młody. Postępuj tak, jak każe ci serce, i używaj, czego pragną twoje oczy. Lecz wiedz, że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd.”

Koh 12:13-14 Bw „Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka.(14) Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną - czy dobrą, czy złą.”

Mt 12:35-36 Bw „Dobry człowiek wydobywa z dobrego skarbca dobre rzeczy, a zły człowiek wydobywa ze złego skarbca złe rzeczy.(36) A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu.”

Mt 16:27 Bw „Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, i wtedy odda każdemu według uczynków jego.”

2Kor 5:10 Bw „Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.”

Hbr 9:27 Bw „A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd,”

Ap 22:12 Bw „Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku.”


Skoro człowiek ma zdać sprawę ze swych słów i czynów popełnianych obecnie, to najwidoczniej moment śmierci go od tego nie uwalnia.

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Re: Dzień Sądu - z jakich uczynków będziemy rozliczani?

Post autor: machabeusz »

therapon pisze: Skoro człowiek ma zdać sprawę ze swych słów i czynów popełnianych obecnie, to najwidoczniej moment śmierci go od tego nie uwalnia.
Oczywiście , że tak. Apostoł Paweł pisał o tym:

Rzym. 2:6-10
6. Który odda każdemu według uczynków jego:
7. Tym, którzy przez trwanie w dobrym uczynku dążą do chwały i czci, i nieśmiertelności, da żywot wieczny;
8. Tych zaś, którzy o uznanie dla siebie zabiegają i sprzeciwiają się prawdzie, a hołdują nieprawości, spotka gniew i pomsta.
9. Tak, utrapienie i ucisk spadnie na duszę każdego człowieka, który popełnia złe, najprzód Żyda, potem i Greka,
10. A chwała i cześć, i pokój każdemu, który czyni dobrze, najpierw Żydowi, a potem i Grekowi.
(BW)

Śmierć nie uwalnia człowieka z jego "bagażu" grzechów. Istnieje tak ewentualność jeśli został zbawiony i wtedy nie stanie na sądzie:

Jan. 5:24
24. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu, który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł z śmierci do żywota.
(BW)

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Dzień Sądu - z jakich uczynków będziemy rozliczani?

Post autor: Henryk »

machabeusz pisze:Śmierć nie uwalnia człowieka z jego "bagażu" grzechów.
Powraca stary temat...
Cóż... macie prawo tak myśleć. Ale ogłaszać innym, to...bałbym się.
Rz 6:23 BT "Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym."
Co to miałoby znaczyć?
Umarłem i co?
A! Zapomniałem. – Jest jeszcze piekło z diabłami, oraz czyściec, gdzie „oczyszczę" się.
Ciekawe ile eonów ludzie będą musieli się tam smażyć?
Jeszcze w takie „coś” wierzycie? :aaa:
Być może był to skuteczny "straszak" w "ciemnych wiekach".
Ojciec ( czyli Bóg) pozwoliłby na coś takiego?
Męczarnie bez końca?
Więcej - szatan ma być kiedyś unicestwiony...to kto będzie biegał po piekle z widłami?

kwant
Posty: 1196
Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51

Post autor: kwant »

machabeusz pisze:Śmierć nie uwalnia człowieka z jego "bagażu" grzechów.
Henryk zwrócił uwagę, że śmierć jest "zapłatą", konsekwencją grzesznego życia. Dodam, że starania w poprawie i nie popełnianie grzechów Bóg uwzględnia i przebacza to, co było. Dzieje się tak z powodu złożonego przez Syna Bożego okupu ze swego doskonałego, ludzkiego życia. Bóg jest sprawiedliwym Sędzią i na podstawie oskarżeń naszego przeciwnika, Szatana, nikogo nie mógłby obdarzyć życiem wiecznym. Przecież niedoskonali nie umieją żyć doskonałym postępowaniem. A tak, ci, co zechcą korzystać z okupu, świadcząc o tym swą wiarą i wynikającymi z niej uczynkami, mają obietnicę prawdziwego życia.
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Re: Dzień Sądu - z jakich uczynków będziemy rozliczani?

Post autor: machabeusz »

Henryk pisze:
machabeusz pisze:Śmierć nie uwalnia człowieka z jego "bagażu" grzechów.
Powraca stary temat...
Cóż... macie prawo tak myśleć. Ale ogłaszać innym, to...bałbym się.
Rz 6:23 BT "Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym."
Co to miałoby znaczyć?
To co zacytowałeś znaczy dokładnie to co jest napisane. Śmierć druga -jezioro płonące ogniem i siarką jest miejscem odpłaty za grzechy niezbawionych.
Henryk pisze: Umarłem i co?
A! Zapomniałem. – Jest jeszcze piekło z diabłami, oraz czyściec, gdzie „oczyszczę" się.
Ciekawe ile eonów ludzie będą musieli się tam smażyć?
Jeszcze w takie „coś” wierzycie? :aaa:
Nie spotkałem na tym forum ani jednej osoby , która wierzyłaby w takie brednie.Chyba rzeczywiście coś jest nie tak z Twoją pamięcią , bo nie wiem z kim dyskutowałeś o tym i kto reprezentował takie poglądy. Podaj cytaty dla odświerzenia pamięci.
Henryk pisze: Więcej - szatan ma być kiedyś unicestwiony...to kto będzie biegał po piekle z widłami?
Szatan otrzyma karę dokładnie w tym samym miejscu co potępieni ludzie. Nigdzie Biblia nie mówi , że szatan będzie miał tam widły i że będzie sobie biegał. :roll:

Cóż , Henryku...
Twoje argumenty są rzeczywiście na poziomie średniowiecza , bo poglądy które tak zwalczasz zupełnie nie pasują ani do nauk Biblii ani do ludzi , którzy są na tym forum.

Axanna

Post autor: Axanna »

Henryk pisze:szatan ma być kiedyś unicestwiony...to kto będzie biegał po piekle z widłami?
Dobre to... :lol: :lol:
ale rozśmieszyłeś, Henryku :-D

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Machabeuszu
masz słuszność ale doceń poczucie chumoru Henryka
ja choć mi bliżej do Twoich poglądów lubię Henryka sposób argumentacji
w tym dość ponurym realu to jest coś miłego
pozdrawiam obu

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Płaskowicki Rys pisze:Machabeuszu
masz słuszność ale doceń poczucie chumoru Henryka
ja choć mi bliżej do Twoich poglądów lubię Henryka sposób argumentacji
w tym dość ponurym realu to jest coś miłego
pozdrawiam obu
Jeśli potraktować słowa Henryka jako żart , to owszem niezłe! :-D
:crazy:

Henryku , dowcipniś z Ciebie :lol:

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

machabeusz pisze:Henryku , dowcipniś z Ciebie :lol:
No jak to!?
Nie wiesz o tym, że na starość dziecinnieje się?
Wiecie...dzieci, wnuki (na które czekam).itp ;-)

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

i to najważniejsze dystans do samego siebie-to rzadkie
pozdrawiam

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Henryk pisze:
machabeusz pisze:Henryku , dowcipniś z Ciebie :lol:
No jak to!?
Nie wiesz o tym, że na starość dziecinnieje się?
Wiecie...dzieci, wnuki (na które czekam).itp ;-)
Wszystko jasne :-)

Niezła bajka z tymi diabłami z widłami była. :crazy:
Kiedyś to nawet dorośli w to wierzyli :mrgreen:
Pozdrawiam.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

machabeusz pisze:Cóż , Henryku...
Twoje argumenty są rzeczywiście na poziomie średniowiecza , bo poglądy które tak zwalczasz zupełnie nie pasują ani do nauk Biblii ani do ludzi , którzy są na tym forum


Machabeuszu,muszę Ci powiedzieć,że umiem czytać rozumnie i stwierdzam,że nieco Ci się pokiełbasiło,mówię to z lekkim rozbawieniem,ale bez cienia złośliwości.
Nie wierzysz? przeczytaj co napisałeś hi,hi,hi

Jachu z sympatią

Axanna

Post autor: Axanna »

Rzeczywiście trochę pokiełbasiło :lol:

Wesoło coś tu dzisiaj... :-D

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Jachu pisze:
machabeusz pisze:Cóż , Henryku...
Twoje argumenty są rzeczywiście na poziomie średniowiecza , bo poglądy które tak zwalczasz zupełnie nie pasują ani do nauk Biblii ani do ludzi , którzy są na tym forum


Machabeuszu,muszę Ci powiedzieć,że umiem czytać rozumnie i stwierdzam,że nieco Ci się pokiełbasiło,mówię to z lekkim rozbawieniem,ale bez cienia złośliwości.
Nie wierzysz? przeczytaj co napisałeś hi,hi,hi

Jachu z sympatią
Drogi Jachu.
Ja nie wierzę i nigdy nie wierzyłem w piekło z diabłami i widłami. :aaa:

...ani w czyściec. :crazy:

Awatar użytkownika
kansyheniek
Posty: 3159
Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
Lokalizacja: Kleve,Niemcy

Post autor: kansyheniek »

Dzień Sądu - z jakich uczynków będziemy rozliczani?

Czy jest możliwe,że będziemy rozliczani również z czegoś czego nie zrobiliśmy,jak sądzicie?
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”