[Wczoraj 15:18] machabeusz: Axanno , do wszystkiego można się przyzwyczaić.
[Wczoraj 15:22] machabeusz: Axanno , najbardziej lubię gdy ramie w ramię razem z Agnes z kimś dyskutujecie
[Wczoraj 17:29] Axanna: pamiętam, machu, ale więcej to nic chyba powiedzieć się nie da - będzie wykasowane
[Wczoraj 17:30] Axanna: "aniółka-stroża" mam
[Wczoraj 17:50] Płaskowicki Rys: Machabeuszu -ktoś musi z Kesja dyskutować ona też ma prawo do konstruktywnej krytyki
[Wczoraj 17:52] Płaskowicki Rys: Machabeuszu ja ciebię nie zjechalem za użycie nazwy tego publikatora ale za to żeś zaniżył tym swój dla mnie bardzo wysoki poziom Twoich postów
[Wczoraj 17:53] Płaskowicki Rys: lubię czytać Twoje argumenty o Słowie dużo bardziej niż oglądać emocje -choć Cię tez rozumiem,każdy jest tylko człowiekiem
[Wczoraj 18:55] machabeusz: Rysiu , już nieważne. Zresztą nie miałem Ciebie na myśli.
[Wczoraj 20:28] kansyheniek: Kobiety to prawdziwe anioły,ale kiedy połamią skrzydełka,to zaczynają latać na miotłach
[Wczoraj 20:44] Axanna: hihi... po co się skrzydełka nadwyrężać :))
[Wczoraj 22:48] Esther: dobranoc
[Wczoraj 22:48] Esther: o Raf.... cześć
[Dzisiaj 10:39] Płaskowicki Rys: witaj Axsanno kolejne rano
[Dzisiaj 10:56] Axanna: hejka :)
e [Dzisiaj 13:22] AgnesPavlovski: Rysiu, Axanno, przemyślałam raz jeszcze - za bardzo Was lubię, pomimo rożnicy zdań - jesteście moją rodziną w Chrystusie :) Pobędę troszkę jeszcze tutaj.
[Dzisiaj 13:32] Płaskowicki Rys: Właśnie najczęśćiej wykłucamy się z "rodziną ' bo na zdaniu osób nam obojętnych nie zawsze nam zależy
[Dzisiaj 18:15] Esther: ludzie nie wytrzymam... zróbcie coś z tą wiedźmą, bo będzie wojna i któraś z nas stąd wyleci
[Dzisiaj 18:15] Esther: pewno za ilość ostrzeżeń..
e [Dzisiaj 18:21] AgnesPavlovski:
A słabego w wierze przyjmujcie, nie wdając się w ocenę jego poglądów [Dzisiaj 18:30] Płaskowicki Rys: Esther policz do 10 i pomyśl że inni Cie bardzo lubią i szanują np ja
[Dzisiaj 18:35] Esther: Machabeusz, no bo Kesja tak uważa, napisała o tym w innym temacie... nie rozumiem o co ci machabeuszu chodzi... ona tak napisała, więc ją zacytowałam, nie był to żadne zaczepny sposób, to nie moja wina, że ma kontrowersyjne poglądy..
[Dzisiaj 19:01] machabeusz: Esther , napisałaś tak , a nikt Cię o to nie pytał i nikt nawet do tego nie nawiązywał. Mam już dosyć tych waszych waśni , rozumiesz...?
[Dzisiaj 19:02] machabeusz: Nazywając Kesję "wiedźmą" nie polepszasz i tak już chorej sytuacji..
[Dzisiaj 19:03] machabeusz: Zastanawiam się czasami dlaczego ludzie , którzy uważają się za uczniów Jezusa , to ciągle się ze soba kłócą...?
[Dzisiaj 19:05] machabeusz: Ciąge ten sam scenariusz i ten sam skład...
[Dzisiaj 19:10] Esther: a napisalam ze mowie o kesji?
[Dzisiaj 19:11] Esther: machabeusz, powiedzialam to jako ciekawostke do Rafa ktory tez popiera nauki branhama
[Dzisiaj 19:11] Esther: i chcialam by sie ustosunkowal
[Dzisiaj 19:12] Esther: ciagle ten sam sklad?? bys się wstydził... czy mozesz wskazać moment w którym kłóciłam się z kesją??
[Dzisiaj 19:12] Esther: zreszta chciałabym ci przypomnieć, ze też miałeś z nią na pieńku i nikt Ci niczego nie zarzucał..
[Dzisiaj 19:32] Esther: kansy a co Ty tak wczesnie
[Dzisiaj 19:35] machabeusz: Esther , kogo nazwałaś wiedźmą?
[Dzisiaj 19:48] kansyheniek: Esther,tobie sie wydaję że ja bez przerwy pracuje,a na necię pojawiam się wtedy kiedy normalni ludzie śpią...
[Dzisiaj 19:51] kesja: CO NA TO REGULAMIN !!![Dzisiaj 18:15] Esther: ludzie nie wytrzymam... zróbcie coś z tą wiedźmą, bo będzie wojna i któraś z nas stąd wyleci
[Dzisiaj 19:52] kesja: Co na to Admin !!!
[Dzisiaj 19:54] kesja: [Dzisiaj 19:10] Esther: a napisalam ze mowie o kesji?
[Dzisiaj 19:56] kesja: pisząc ze - któaś z nas wyleci to też CIEKAWOSTA i tez do Rafa ?
[Dzisiaj 20:10] Axanna: Agnes, my też cię kochamy :) Cieszę się ogromnie !
[Dzisiaj 20:12] Axanna: hihi... ale tu wesolo dzisiaj :))
[Dzisiaj 20:33] kansyheniek: Hmm...sprawdzilem.Esther nie dostała jeszcze ostrzeżenia.Pożegnania też nie napisała,więc...
[Dzisiaj 20:35] kansyheniek: ...teoretycznie mogę dać jej ostrzeżenie,ale...
[Dzisiaj 20:36] kansyheniek: ...jak ktos stanie w jej obronie to będę się przez tydzień musiał tłumaczyć,dlatego też...
[Dzisiaj 20:36] Axanna: ale nie musisz... :)
[Dzisiaj 20:37] kansyheniek: ...na mnie nie liczcie
[Dzisiaj 20:38] Axanna: tu właściwie i nie takie słówka padały... wcale nie lepsze, a nawet gorsze od niektórych, gorliwie domagających się ostrzezen dla innych :))
[Dzisiaj 20:39] kansyheniek: To dobrze.Axanna,masz ubaw widzę i to taki po pachy.
[Dzisiaj 20:39] Axanna: właśnie kansy, nalerzy ci się wypoczynek... i mleko na codzień - bo robota nerwowa :)
[Dzisiaj 20:40] Axanna: ejże, a co w tym złego? - że ubaw :))
[Dzisiaj 20:40] kansyheniek: a owszem padały,różne takie.W sumie moznaby się przyzwyczaić.
[Dzisiaj 20:41] kansyheniek: A nic,spoko.Tym razem nic złego nie robisz
[Dzisiaj 20:41] Axanna: hihih... no!!
[Dzisiaj 20:42] kansyheniek: ...no.Ale co?
[Dzisiaj 20:44] Axanna: że można się przyzwyczaić :) - o tym "no" :)
[Dzisiaj 20:45] Axanna: właściwie, to już machabeusz o tym mówił - że do wszystkiego można się przezwyczaić :))
[Dzisiaj 20:45] Axanna: więc jest nas już więcej
e [Dzisiaj 20:45] AgnesPavlovski: Jak sie zmieni podejście, to można nawet z diabłem rozmawiać, a co dopiero z wiedźmami. Trzeba tylko wiedziec jak
[Dzisiaj 20:46] kansyheniek: Aaa...Tylko trzebaby,"ludziskom" wszystkie niebespiescne narzędzia pozabierać,no wiesz noże,siekiery...
[Dzisiaj 20:47] kansyheniek: Bo się gotowi pozabijać co niektórzy.Nawet na odległość,przez neta
e [Dzisiaj 20:48] AgnesPavlovski: Hydra, hydrze - łba nie wydrze
[Dzisiaj 20:49] kansyheniek: Bóg jeden wie Agnes kto gorszy,diabeł czy wiedźmy?
e [Dzisiaj 20:50] AgnesPavlovski: Wszelkie podbieństwo osób i zdarzeń jest przypadkowe
[Dzisiaj 20:51] kansyheniek: Mówią,że nie taki diabeł straszny,jak... no wiesz,a wiedźma? Brr...strach się bać normalnie
[Dzisiaj 20:53] kansyheniek: Wszelkie podbieństwo osób i zdarzeń jest przypadkowe. Jak najbardziej Agnes.Zeby kto nie myślał,że mam konkrety na myśli...
[Dzisiaj 20:53] kansyheniek:
[Dzisiaj 20:55] kansyheniek: Co do tematu o wężach.Nie wiedziałem,że jest taki...
e [Dzisiaj 20:56] AgnesPavlovski: Nie ma takiego, ale węże się pojawiły. Chyba po deszczu wyszły - wody się napić
[Dzisiaj 21:03] Axanna: hehe, widać Kansemu i Agnes humorki tez dopisuja :))
[Dzisiaj 21:04] Axanna: kansyheniek: Aaa...Tylko trzebaby,"ludziskom" wszystkie niebespiescne narzędzia pozabierać,no wiesz noże,siekiery... - poprzecinać ścięgna na paluchach :))
[Dzisiaj 21:05] kansyheniek: A jak,w końcu mam weekend,nie
[Dzisiaj 21:05] Axanna: ej, a można zapytać o konkrety - o jakich podobieństwach gadacie?
e [Dzisiaj 21:05] AgnesPavlovski: Wczoraj, miałam kryzys, ale pomodliłam się " Modlitwą Pańską" i już po kryzysie. Tam sa takie mocne słowa: I Odopuść nam nasze winy, JAKO i my odpuszczamy Działa!
[Dzisiaj 21:05] kansyheniek: I w dodatku zony nie ma w domu
[Dzisiaj 21:05] Axanna: fajno ci, kansy, a mi jutro do pracy
[Dzisiaj 21:07] kansyheniek: Axanna właśnie nie mówiliśmy o konkretach,prawda agnes?
[Dzisiaj 21:07] Axanna: niech zona no zobaczy, to ci buzka zbladnie :)
[Dzisiaj 21:07] Axanna: a mi cosik się wydaje, że właśnie mówicie :))
[Dzisiaj 21:08] Axanna: nawet skojarzenia jakies takie... chcialam sie tylko upewnić
[Dzisiaj 21:08] kansyheniek: Kryzys teraz to ma cały świat Agnes
[Dzisiaj 21:09] kansyheniek: Ale cieszę się,że ci się udało wyjść z kryzysu
[Dzisiaj 21:10] kansyheniek: Axanna,ja niczego nie kojarzę
[Dzisiaj 21:12] Axanna: ok :)
[Dzisiaj 21:13] Axanna: - nie "niczego", kansy, ale "nikogo", hihih
[Dzisiaj 21:17] kansyheniek: no,też prawda
[Dzisiaj 21:48] Esther: kesjo przestań się mnie w końcu czepiać!!! Raf nie czyta miniczata a Ty wyrywasz moje słowa z kontekstu...
[Dzisiaj 21:51] Esther: kansyhenku możesz dawać mi tyle ostrzeżeń ile masz ochotę...
[Dzisiaj 21:51] Esther: mi się nie podoba fakt iż kesja robi na tym forum co jej się żywnie podoba
[Dzisiaj 21:52] Esther: i wszyscy moderatorzy sa pod jej presją i robia wszystko pod jej dyktando
[Dzisiaj 21:52] Esther: chyba czas się już na zawsze pożegnać....
[Dzisiaj 21:52] Esther: proszę więc administratorów o usunięcie mojego konta
e [Dzisiaj 21:55] AgnesPavlovski: Esther - Kermit nie usuwa kont. Ja go prosiłam o usunięcie wszystkich i zostawienie jednego mojego konta - nie chciał tego zrobić i dlatego mam kilka ników, ale są nieaktywne. Tobie też nie usunie.
e [Dzisiaj 21:56] AgnesPavlovski: coś w tym jest, co piszesz, Esther - ktoś najwyrażniej boi się kesji. Tylko nie wiem czemu?
[Dzisiaj 21:56] Esther: kansy jest mi bardzo przykro po tym co napisałeś
e [Dzisiaj 21:56] AgnesPavlovski: A przecież sprawiedliwy powinien być odwazny jak młody lew
[Dzisiaj 21:57] Esther: to i tak nie zmienia faktu że czas poszukać innego forum, bo tu się zrobiło nieprzyjemnie
e [Dzisiaj 21:57] AgnesPavlovski: i teraz szkoda, Esther, że masz zielonego koloru, przydałby się.
[Dzisiaj 21:57] Esther: Agnes, tylka ja tu byłam odważna, a teraz to się wiesza psy... właśnie na mnie
[Dzisiaj 21:58] Esther: Agnes, nie chcę mieć żadnego koloru, i nawet jeśli bym go miała podejrzewanoby mnie o stronniczość...
[Dzisiaj 21:58] kansyheniek: Esther,co ty wypisujesz?Dlaczego ci przykro?
e [Dzisiaj 21:58] AgnesPavlovski: ja też byłam odważna
[Dzisiaj 21:59] kansyheniek: Ostrzeżenia w ogóle nie mialem zamiaru dawać.
e [Dzisiaj 21:59] AgnesPavlovski: Jakabym miała moda, co go kiedyś miałam, ale mi zabrałas, to byłby porzadek.
[Dzisiaj 22:00] Esther: kansy, bo uznałeś, ze skoro się nie żegnam to można dać mi ostrzeżenie, ale nie zrobisz tego, bo jak ktoś się wstawi to będziesz musiał się tłumaczyc...
[Dzisiaj 22:00] kansyheniek: Skąd ci to do głowy przyszło,he?
[Dzisiaj 22:01] Esther: Agnes, sama Ci tego moda dałam, podobnie jak i kansyheńkowi i nike, itp...
[Dzisiaj 22:01] Esther: sam tak napisałeś...
[Dzisiaj 22:02] kansyheniek: Boże drogi to była aluzja do ostatniej afery,z Axanną,która się pożegnała a ja jej wlepiłem potem ostrzeżenie i musiałem się z tego gesto tlumaczyć różnym takim
e [Dzisiaj 22:02] AgnesPavlovski: toż napisałam, ze dałaś, ale i zabrałaś. Obiecałaś, ze mi go oddasz, jak będę grzeczna
[Dzisiaj 22:03] Esther: kansy ta aluzja tyczyła się mnie... czemu nie kesji, która notorycznie się mnie czepia...??
[Dzisiaj 22:03] kansyheniek: Przewrażl;iwiona ostatnio jesteś Esther,i to bardziej niż zwykle.
[Dzisiaj 22:03] Esther: Agnes, zabrali mi uprawnienia, toteż nie mogłam
[Dzisiaj 22:04] Esther: kansy nie jestem przewrażliwiona bardziej niż zwykle, zawsze byłam wrażliwa... być może tego nie dostrzegałeś..
[Dzisiaj 22:04] Axanna: ej, proszę mnie nie mieszać no... do jakiechś tam afer... ja nic nie wiem <FOCH>
[Dzisiaj 22:04] kansyheniek: Gdzie znowu sie ciebie czepia,nie czytałem
e [Dzisiaj 22:04] AgnesPavlovski: Esther, Agneess, też mi obiecywała, że mi da moda, ale też nie dała
[Dzisiaj 22:05] Esther: Agnes o ile pamiętam to w tym okresie kilka razy zmieniłaś nicka i zarobiłaś przynajmniej jedno ostrzeżenie
e [Dzisiaj 22:05] AgnesPavlovski: Nie, żebym chciała być modem, ale tak tylko przy okazji mówię, że z ludżmi to jest różnie, raz kwadratowo, raz podłużnie.
[Dzisiaj 22:06] kansyheniek: Wrażliwa jesteś wiem,dlatego napisałem,że bardziej niż zwykle
[Dzisiaj 22:06] Axanna: zaraz... gdzieby tu masełka podlać
e [Dzisiaj 22:06] AgnesPavlovski: Ostrzeżenie to miałam TYLKO i WYŁACZNIE od Ciebie, a ostantie też dzięki Tobie chociaż od Kermita
[Dzisiaj 22:06] Esther: kansy trzeba czytać uważnie.... nie wyrywkowo... wszyscy czytali jak ja napisałam do kesji... ale nikt nie czytał jak mnie obraża twierdząc, że za sprawiedliwość dostałą ostrzeżenie.. napisała o tym przynajmniej 3 posty... i to już po tym jak zrezygnowałam z funkcji..
[Dzisiaj 22:07] kansyheniek: Ludzie tylko spokojnie...
[Dzisiaj 22:07] Esther: Agnes, akurat nie dzięki mnie... ja nie zdążyłam... komuś innemu zalazłaś za skórę
[Dzisiaj 22:08] Axanna: kansy, a kto to tacy "różni tacy"? ?
[Dzisiaj 22:08] Esther: a czemu dzięki mnie?
[Dzisiaj 22:08] Axanna: nic z tego - żądamy odpowiedzi!! :))
[Dzisiaj 22:08] Esther: znaleźliście sobie kozła ofiarnego czy jak?
[Dzisiaj 22:08] Axanna: hihi
e [Dzisiaj 22:09] AgnesPavlovski: Widzisz, Esther, teraz obie jesteśmy nagie, jak nas Pan Bog stworzył
[Dzisiaj 22:09] kansyheniek: Zaraz zerknę co tam znów Kesja...
[Dzisiaj 22:10] Axanna: Agnes, nie przesadzaj... włóżcie coś
[Dzisiaj 22:10] Esther: kansy zawsze bylam taka wrażliwa, zawsze się łatwo poddawałam... jak widac czyniłam to konsekwentnie tak jak z funkcją... dlatego teraz konsekwentnie trzeba się sta zmyć... moja obecność tu nie ma sensu
e [Dzisiaj 22:10] AgnesPavlovski: Ostatnie ostrzeżenie dostałam, z Twojej szprycy, bo chodziło, własnie o moda, ktorego dostała nike na moje miejsce.
[Dzisiaj 22:10] Esther: Agnes różnica jest taka, że Tobie zabierają tytuł, a ja sama rezygnuję... bo to nie pierwszy raz...
[Dzisiaj 22:11] Axanna: NIE BĘDĘ MILCZEĆ!! W ZOO LWOM NIE DOKŁADAJĄ MIĘĘĘSAAA!!!
[Dzisiaj 22:11] Esther: Agnes, ja się nawet nie wtrącałam... milczałam jak nigdy... więc czemu mnie za to winisz?
e [Dzisiaj 22:11] AgnesPavlovski: Poza tym, Esther, miałas JUNIORA, przez cały rok, jak Ciebie na forum w ogóle nie było.
[Dzisiaj 22:12] Axanna: esthrer
[Dzisiaj 22:12] Axanna: co cię "ugryzło"
[Dzisiaj 22:12] Esther: juniora miałam 2 lata
[Dzisiaj 22:12] Axanna: że ąz chcesz odejść
[Dzisiaj 22:12] Esther: Axanna a co masz na myśli?
e [Dzisiaj 22:13] AgnesPavlovski: nie zabierają tylko TY zabrałas za osobiste porachunki
[Dzisiaj 22:13] Esther: aha... po prostu mam dość tego...
[Dzisiaj 22:13] Axanna: ja? co mam na mysli? kiedy?
[Dzisiaj 22:13] kansyheniek: "różni tacy" to eee...no...może lepiej przemilczę o kogo chodzi,pewnie i tak wiesz kto cię za uszy ciągnie
[Dzisiaj 22:13] Axanna: no właśnie
e [Dzisiaj 22:13] AgnesPavlovski: Ester, miałaś dwa lata, ale z tego rok byłaś nieobecna
[Dzisiaj 22:13] Esther: Agnes, nie za osobiste porachunki... i zresztą przypominam, że straciłaś moda zanim ja wogóle nim zostałam... to też była moja wina?
[Dzisiaj 22:13] Axanna: emu zaraz dość, można dzień odpocząc i już
[Dzisiaj 22:14] Esther: Agnes i co z tego, że byłam nieobecna... sytuacja życiowa...
[Dzisiaj 22:14] Axanna: oj, przynudzacie cosik kobity... robie przerwe :)
[Dzisiaj 22:15] Esther: Axanno, zrezygnowałam z tytułu, żeby mi wszyscy dali spokój, ale przez to to tylko kesja się mnie uczepiła i mi dogryza na każdym kroku...
e [Dzisiaj 22:15] AgnesPavlovski: Esther, tak słabo z Twoja pamięcią? Od Ciebie dostałam i TY mi zabrałaś. Przedtem - nie byłam nigdy modem!
[Dzisiaj 22:15] Esther: a moderatorzy zamiast mnie chronić to jeszcze znaleźli sobie mnie jako winną i mnie strofują...
[Dzisiaj 22:16] Esther: bo wogóle śmiem się bronić...
[Dzisiaj 22:16] Axanna: Esther, ale czy to Tobie jednej dogryza? nie przejmuj sie tak :) jejku, do wszystkiego mozna sie przezwyczaić - to nasz ostatnia dewiza :)) prawda fajna?
[Dzisiaj 22:16] Esther: Agnes byłaś moderatorką swojego działu, ale nawywijałaś i straciłaś tytuł... wtedy ja nie wiedziałam co to wogóle moderator
[Dzisiaj 22:16] Axanna: i co wy z tym "dała - wzięła"... ile mozna, rety
[Dzisiaj 22:17] Esther: potem dostałaś ode mnie, ale że zaczęłaś mnie wyzywać i straszyć na pw to Ci go zabrałam, chyba proste...
e [Dzisiaj 22:17] AgnesPavlovski: Esther, nie zachowuj się jak dziecko - do władzy widać trzeba dorosnąć.
[Dzisiaj 22:17] Axanna: a co niemoderatorzy to nie ludzie, czy co
[Dzisiaj 22:17] Esther: Axanno, ja nie mam ochoty tego znosić... po prostu...
[Dzisiaj 22:18] Esther: Agnes, Ty widać przez tyle lat nie dorosłaś skoro nikt poza mną Ci nie zaufał...
e [Dzisiaj 22:19] AgnesPavlovski: Teraz to sie zachowujesz w ogóle niepoważnie. Nerwy Ci puszczają i nie panujesz nad językiem.
[Dzisiaj 22:19] Axanna: no to zrob jak ja - zaprzestalam dyskusji z kesja... co prawda, miałam przymus z'z góry"
[Dzisiaj 22:19] Esther: kansy i co wyczytałeś??
[Dzisiaj 22:19] Esther: Agnes, akurat nerwy to mi już opadły, mówię to co uważam i tyle..
e [Dzisiaj 22:19] AgnesPavlovski: Ja nie chcę być moderatorem. To praca śmieciarza. Trzeba wywalać brudy.
[Dzisiaj 22:21] Esther: Axanno, nie pozwolę by mnie oczerniała, nie będę tego słuchać... w końcu mogę powiedzieć co o tym myslę... przez 2,5 roku nie mogłam nic obraźliwego nikomu powiedzieć, sama jedynie znosiłam upokorzenia...
e [Dzisiaj 22:21] AgnesPavlovski: Jedyny pożytek jaki z tego miałaś, to immunitet. Ciesz sie, Esther, że nie masz jeszcze ostrzeżenia.
[Dzisiaj 22:21] Esther: Agnes, no to po co ta dyskusja...
e [Dzisiaj 22:22] AgnesPavlovski: Dyskutujemy, bo to forum dyskusyjne no nie?
[Dzisiaj 22:22] Esther: Agnes, krótka piłka... jak mi się zachcę to odejdę... i nie obchodzą mnie jakies ostrzeżenia...
[Dzisiaj 22:22] Axanna: oj, Esther, ale się przejmujesz... jejku...
e [Dzisiaj 22:22] AgnesPavlovski: Krótka piłka - to sie zdecyduj, w jedną , albo w drugą - a nie robisz dym.
[Dzisiaj 22:23] Esther: mogą sobie dawać ile chcą, za wszystkie czasy mogą się mścić, skoro odważyłam się pozbawić funkcji, nie zawaham sie nad odejściem..
[Dzisiaj 22:24] Esther: nie roozumiem o jakim dymie mówisz...
[Dzisiaj 22:24] Esther: Agnes, mam ochotę to piszę, powoli mi ona przechodzi... będe chciała to wrócę, jejku co za różnica...
e [Dzisiaj 22:25] AgnesPavlovski: kesja ma dwa ostrzeżenia, Ty nie masz ani jednego - nie musisz tak się powściagać. Mozesz mówić, co chcesz.
[Dzisiaj 22:25] Esther: kwestia jednej rozmowy i będę miała moderatora znowu
[Dzisiaj 22:26] Esther: ale mi się nie chce...
[Dzisiaj 22:26] kansyheniek: Esther masz na priv odpowiedź
[Dzisiaj 22:26] Esther: Agnes, ale zanim kesja dostanie trzecie, to mi wlepią 2 za rzekome prowokowanie...
[Dzisiaj 22:27] kansyheniek: Poza tym uważam,że Kesję należy stąd usunąć...
e [Dzisiaj 22:28] AgnesPavlovski: Jak się moderator rozbierze ze swoich ochronnych barw, to jest taki sam, jak każdy inny grzesznik - i co? Będziesz teraz prosić Kermita, żeby Ci oddał kolorek?
[Dzisiaj 22:28] Esther: Kansy i co z tego, że tak uważasz, skoro nie odważysz się tego zrobić...
[Dzisiaj 22:29] Esther: Agnes, a czemu mam prosić? to była moja decyzja..
e [Dzisiaj 22:29] AgnesPavlovski: Kwestia jednej rozmowy? Jest jeszcze Agneess...
[Dzisiaj 22:29] Esther: tyle że ja nie chcę...
e [Dzisiaj 22:30] AgnesPavlovski: a po co kolorek? Zeby przywalić kesji trzecie ostrzeżenie? A mnie od razu ze dwa?
e [Dzisiaj 22:31] AgnesPavlovski: Esther - moderator powinien być bardziej zrównoważony. Uważam, ze to nie dla Ciebie.
[Dzisiaj 22:33] Esther: Agnes nie Twoja sprawa, nie Tobie sądzić i odnieś to również do siebie - masz już odpowiedź dlaczego straciłaś i nie odzyskałaś kolorka..
[Dzisiaj 22:34] MM: Postaram się skupic za chwilę uwagę na sobie
e [Dzisiaj 22:34] AgnesPavlovski: Ester - jestes duże dziecko - idż lepiej spać.
[Dzisiaj 22:35] Esther: Agnes a Ty nie jesteś moją matką, żeby mi mówić co mam robić...
e [Dzisiaj 22:36] AgnesPavlovski:
http://pl.youtube.com/watch?v=Xg7p3LJZngU
Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
DOBRANOC PANSTWU - miłych snów