Kim jest dla Ciebie Jezus Chrystus?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Debora Anna
Kim jest dla Ciebie Jezus Chrystus?
Myslę, że dobrze będzie aby każdy uczestnik forum mógł się wypowiedzieć, na ten niezwykle istotny temat.
REGMEN - to pytanie kieruję do Ciebie jako pierwszego.
zechcesz coś napisac na ten temat?
REGMEN - to pytanie kieruję do Ciebie jako pierwszego.
zechcesz coś napisac na ten temat?
-
regmen
Pytanie, kim dla mnie jest Jezus?
Pozwolę sobie na przeredagowanie tego pytania na pytanie, kogo ja widzę w Jezusie Chrystusie, kiedy na Niego patrzę?
Moja odpowiedź nie będzie próbą odpowiedzenia sobie na pytanie czy nauka zawarta w dogmatach chrystologicznych ma swe źródło w Biblii?
Oczywiście pytanie jest tak sformułowane, że pozwolę sobie na pominiecie wszystkich ( jak dla mnie) oczywistości płynących z Biblii, a dotyczących Jezusa, że skupię się na odpowiedzi; czy Jezus jest dla mnie takim samym Bogiem jak Bóg Ojciec, a co w konsekwencji nieuchronnie prowadzi do zadania pytania czy jest Tym Jedynym Naszym Bogiem?
Jan autor Ewangelii nazywa Syna Bożego,, MONOGENES THEOS,,.
Z czego ta wyjątkowość, jedyność Syna Bożego wynika?
Gdyby Jan uważał Jezusa za Boga takiego, jakim był dla Jana Bóg Ojciec to, w jakim celu nazywa Syna Bożego MONOGENES?
W mojej ocenie ta wyjątkowość Syna Bożego, o której pisze Jan jest podkreśleniem jedynego w swoim rodzaju zrodzenia, a nie stworzenia Syna Boga.
Czy to zrodzenie jest dla nas jakimś wyznacznikiem równości zrodzonego z rodzącym?
Na to zagadnienie musimy patrzeć przez pryzmat nie skutku, lecz przyczyny.
W tym Boskim duecie to Ojciec jest źródłem wszystkiego. Ojciec w stosunku do Syna jest zawsze jego źródłem istnienia, źródłem jego Bóstwa wszystko, co Syn ma otrzymał to od Ojca.
Syn Boży mając tę Boską naturę od Ojca jest Bogiem poprzez stałą obecność w swoim Ojcu.
Jan napisał w Ewangelii, ze Logos był u Boga, a wiec był w takiej relacji z Bogiem Ojcem, która pozwala na przenikanie się w relacjach, jakie zachodzą miedzy Ojcem, a Synem.
Wyrazem tego wzajemnego bycia w sobie jest uzewnętrzniająca się miłość, jaka emanuje od Ojca i Syna lub przez Syna, ale źródłem tej miłości jest tylko Ojciec.
Jeśli dla Boga Ojca Jezus jest jedynym w swoim rodzaju synem to dla mnie człowieka Jezus jest jedynym w swoim rodzaju Panem moim i Bogiem moim. Natomiast Bóg Ojciec jest naszym Bogiem. Niewielka różnica, a jakże istotna.
Pozwolę sobie na przeredagowanie tego pytania na pytanie, kogo ja widzę w Jezusie Chrystusie, kiedy na Niego patrzę?
Moja odpowiedź nie będzie próbą odpowiedzenia sobie na pytanie czy nauka zawarta w dogmatach chrystologicznych ma swe źródło w Biblii?
Oczywiście pytanie jest tak sformułowane, że pozwolę sobie na pominiecie wszystkich ( jak dla mnie) oczywistości płynących z Biblii, a dotyczących Jezusa, że skupię się na odpowiedzi; czy Jezus jest dla mnie takim samym Bogiem jak Bóg Ojciec, a co w konsekwencji nieuchronnie prowadzi do zadania pytania czy jest Tym Jedynym Naszym Bogiem?
Jan autor Ewangelii nazywa Syna Bożego,, MONOGENES THEOS,,.
Z czego ta wyjątkowość, jedyność Syna Bożego wynika?
Gdyby Jan uważał Jezusa za Boga takiego, jakim był dla Jana Bóg Ojciec to, w jakim celu nazywa Syna Bożego MONOGENES?
W mojej ocenie ta wyjątkowość Syna Bożego, o której pisze Jan jest podkreśleniem jedynego w swoim rodzaju zrodzenia, a nie stworzenia Syna Boga.
Czy to zrodzenie jest dla nas jakimś wyznacznikiem równości zrodzonego z rodzącym?
Na to zagadnienie musimy patrzeć przez pryzmat nie skutku, lecz przyczyny.
W tym Boskim duecie to Ojciec jest źródłem wszystkiego. Ojciec w stosunku do Syna jest zawsze jego źródłem istnienia, źródłem jego Bóstwa wszystko, co Syn ma otrzymał to od Ojca.
Syn Boży mając tę Boską naturę od Ojca jest Bogiem poprzez stałą obecność w swoim Ojcu.
Jan napisał w Ewangelii, ze Logos był u Boga, a wiec był w takiej relacji z Bogiem Ojcem, która pozwala na przenikanie się w relacjach, jakie zachodzą miedzy Ojcem, a Synem.
Wyrazem tego wzajemnego bycia w sobie jest uzewnętrzniająca się miłość, jaka emanuje od Ojca i Syna lub przez Syna, ale źródłem tej miłości jest tylko Ojciec.
Jeśli dla Boga Ojca Jezus jest jedynym w swoim rodzaju synem to dla mnie człowieka Jezus jest jedynym w swoim rodzaju Panem moim i Bogiem moim. Natomiast Bóg Ojciec jest naszym Bogiem. Niewielka różnica, a jakże istotna.
-
Debora Anna
REGMEN
Zgrabnie z tego wybrnąłes. Opowiesz nam coś więcej o tym może - jak spotkałeś Jezusa w swoim życiu, czy miałeś jakieś osobiste doświadczenie obecności Boga?
Czy Twój jedyny w swoim rodzaju Pan i Bóg - Jezus Chrystus - w jakiś szczególny sposób objawił się Tobie? Bardzo jestem ciekawa.
Pozdrawiam
Debora Anna
Zgrabnie z tego wybrnąłes. Opowiesz nam coś więcej o tym może - jak spotkałeś Jezusa w swoim życiu, czy miałeś jakieś osobiste doświadczenie obecności Boga?
Czy Twój jedyny w swoim rodzaju Pan i Bóg - Jezus Chrystus - w jakiś szczególny sposób objawił się Tobie? Bardzo jestem ciekawa.
Pozdrawiam
Debora Anna
-
Debora Anna
-
sylka
-
Yarpen_Zirgin
-
sylka
-
swiatmilosci
-
diakonos
-
janek_sj
-
janek_sj
na słowa wyznawcy, ze Jezus jest Jego Panem i Zbawicielem, sylka napisała:
Mat 7:21-23
Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. (22) Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?
każdy katolik woła na mszy ,,Panie zmiłuj się nad nami" ale sami wiemy, ze raczej gromadami katolicy nieba szturmowac nie będą
także wśród protestantów (tych ,,charyzmatycznych też) jest wielu na prawde nienarodzonych na nowo
ja osobiście jestem w trakcie narodzenia się na nowo
czuje w sobie głos Ducha świętego, lecz nie umiem jednoznacznie powiedziec mu Tak
wiem, ze póki tego nie uczynię, nie zostane prawdziwym chrześcijaninem
ale wolę mówić otwarcie, ze mój procec nowonarodzenia nie dobiegł końca, niz mówić wszystkim ze ejstem nowonarodozny i czasem swym postepowaniem gorszyc ludzi
a ja bym chciał napisać coś ze słowa BożegoNo i super wyznawco - z pewnoscia jestes na nowo narodzony
Mat 7:21-23
Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. (22) Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?
każdy katolik woła na mszy ,,Panie zmiłuj się nad nami" ale sami wiemy, ze raczej gromadami katolicy nieba szturmowac nie będą
także wśród protestantów (tych ,,charyzmatycznych też) jest wielu na prawde nienarodzonych na nowo
ja osobiście jestem w trakcie narodzenia się na nowo
czuje w sobie głos Ducha świętego, lecz nie umiem jednoznacznie powiedziec mu Tak
wiem, ze póki tego nie uczynię, nie zostane prawdziwym chrześcijaninem
ale wolę mówić otwarcie, ze mój procec nowonarodzenia nie dobiegł końca, niz mówić wszystkim ze ejstem nowonarodozny i czasem swym postepowaniem gorszyc ludzi