Nie wiedziałem, że Moderacja sobie tego nie życzy. W takim razie ani słowa więcej o świeceniu oręża ani o działalności pokojowej Świadków Jehowy. Nie rozumiem tylko po co w takim razie są otwierane wątki o wspólnotach religijnych ?
Aby przepraszać za swoje wierzenia wynikające z Biblii?
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2026, 21:19 przez Sławomir59, łącznie zmieniany 2 razy.
To na pewno zachęci różnych ateistów i bezbożników, kiedy się dowiedzą że jest takie forum gdzie chrześcijanie przepraszają ich za to, że w ogóle istnieją.
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2026, 21:19 przez Sławomir59, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie chodzi o moderację a o jakąś zwykła przyzwoitość. Nie tak uczymy się na zebraniach ptowadzić rozmowy. Przecież ty wsadzasz kij za kijem w mrowisko.
Ludzie ci to już wygarniają a Ty tego nie dostrzegasz? Uważasz, że to prześladowania ludu Bożego?
Nie odpowiadają. Po prostu popraw się i będzie dobrze
Bobo pisze:Pokaż swoje wpisy i to jak prowadzisz dyskusje braciom w zborze. Może to cię przekona że tak nie można.
Drogi Bobo ! Ciało kierownicze odradza uczestniczenie braci w regularnych debatach na forach dyskusyjnych w necie z innowiercami. Dlatego nie pisałem jako przedstawiciel Świadków Jehowy, ale ich sympatyk. Jednak wbrew woli Moderacji na pewno pisać na forum nie będę skoro na to się nie zgadzasz. Zastanawiać może tylko fakt, że sam w nich uczestniczysz i nawet moderujesz. I to mnie zmyliło .
Dobra, nie wyrobiłam nie sprawdzić, co "narobiłam". Sławomir, przyjmuję Twoje przeprosiny.
Chcę powiedzieć, że ja w jakiś sposób nadal kocham Świadków. Mój pierwszy wpis w zamkniętym temacie był wyrazem ogromnego bólu, zanegowanie mojej historii naprawdę dodało soli do rany. Ja cały czas czuję się emocjonalnie związana z tymi ludźmi, mimo bardzo trudnej historii.
Chiyo pisze:Dobra, nie wyrobiłam nie sprawdzić, co "narobiłam". Sławomir, przyjmuję Twoje przeprosiny.
Chcę powiedzieć, że ja w jakiś sposób nadal kocham Świadków. Mój pierwszy wpis w zamkniętym temacie był wyrazem ogromnego bólu, zanegowanie mojej historii naprawdę dodało soli do rany. Ja cały czas czuję się emocjonalnie związana z tymi ludźmi, mimo bardzo trudnej historii. Tyle chciałam powiedzieć. Dziękuję !
Jaka piękna wypowiedź Chiyo ! Miło było mi przeczytać, dziękuję i serdecznie pozdrawiam ! Czasem musimy wybaczyć różne wyrządzone nam krzywdy, choć to niełatwe. Pan Jezus też wybaczył. Pisz proszę w innych tematach. Mnie także moderacja zniechęca do pisania. Na początku musiałem usuwać całe posty z cytatami jw.org. bo się nie spodobały.