Czytania aktualne

Dlaczego powinniśmy ja czytać, wasze opinie na jej temat oraz ciekawe strony na temat Biblii

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Andej
Posty: 599
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

RN pisze: ↑
09 sie 2026, 10:37
Gorczyca nie ma najmniejszych nasion ze wszystkich innych na ziemi.
Gorczyca nie jest krzewem czy tym bardziej drzewem.
To oczywista oczywistość. Ale nikogo czytającego przypowieść nie interesuje systematyka biologiczna. Jezus doskonale wiedział, że nasiono orchidei jest parędziesiąt razy mniejsze od ziarna gorczycy. Ale kto ze słuchaczy miał w ręce nasiono orchidei? A nasiono gorczycy każdy znał. Wiedział, że gorczyca może urosnąć nawet do trzech metrów. I słuchacze też wiedzieli. Dlatego takie porównania maleńkiego ziarenka do wielkiej rośliny. Chcesz cokolwiek zrozumieć, to zestaw to w innymi porównaniami odnoszącymi się do KB.
Czytanie literalne nie prowadzi do rozumienia.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 599
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytanie na poniedziałek, 10.08.2026.

Pierwsze czytanie (2 Kor 9, 6-10)
Bracia: Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki według tego, co jest napisane: «Rozproszył, dał ubogim, sprawiedliwość Jego trwa na wieki». Ten zaś, który daje nasienie siewcy, i chleba dostarczy ku pokrzepieniu, i ziarno rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości.

Psalm (Ps 112, 1-2. 5-6. 7-8. 9 (R.: por. 9a))
Błogosławiony człowiek, który boi się Pana *
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi, *
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.
Mąż sprawiedliwy obdarza ubogich
Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza *
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje *
i pozostanie w wiecznej pamięci.
Mąż sprawiedliwy obdarza ubogich
Nie przelęknie się złej nowiny, *
jego mocne serce zaufało Panu.
Jego wierne serce lękać się nie będzie *
i spojrzy z wysoka na swych przeciwników.
Mąż sprawiedliwy obdarza ubogich
Rozdaje i obdarza ubogich, *
jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą *
będzie jego potęgą.
Mąż sprawiedliwy obdarza ubogich

Aklamacja (J 12, 26)
Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną,
a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».

-=-=-=-=-=-=-=-
Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Dla kogoś, kto czyta literalnie, będzie to głupotą. Dla wierzącego mądrze, jest to wskazówką pomagającą ustalać priorytety. I hierarchię ważności.
To kwestia wyboru. Czy wybieramy sprawy materialne, czy duchowe. Co jest ważniejsze: zbawienie czy powodzenie i bogactwo? ten, kto koncentruje się na życiu doczesnym zapomina o Bogu i wierze. Alb nawet otwarcie sprzeciwia się Bogu. Wzgl. neguje Go.
Język Jezusa jest bardzo ostry. Dla nas, współczesnych. Ówcześni doskonale rozumieli, że nie chodzi o faktyczną nienawiść do życia doczesnego, czyli nie chodzi o szkodzenie własnej egzystencji, czy własnemu ciału. Jezus nie namawia do skrajnej ascezy, ani do cierpiętnictwa. Jezus mówi o priorytetach. O tym, aby wybierać największe dobro. Dobro niezniszczalne. Zamiast dóbr przemijających, okresowych.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Czytania aktualne

Post autor: RN »

Andej pisze: ↑
09 sie 2026, 21:00

Ewangelia (J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».
Tutaj znowu dziwne pouczenie. Być może w tłumaczeniach zostało użyte niewłaściwe słowo.
Ziarno pszenicy czy innego zboża nie wyda żadnego plonu, jak będzie obumarłe Zamieniono kolejność.
To, co można nazwać obumieraniem dotyczy rozpadłej łupiny, która po przekazaniu całej energii życiowej ulega rozkładowi. Ale to jest po wydaniu nowego życia, a nie przed wydaniem. Zresztą nie ma znaczenia dla plonu, czy ta odpadła łupinka leżałaby w ziemi bez rozkładu czy z czasem się rozłoży. Aby z ziarna mogła powstać roślina, musi to ziarno skiełkować. A skiełkowanie nie jest obumieraniem. Tylko zdrowe ziarno kiełkuje.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Sławomir59
Posty: 518
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

RN pisze: ↑
09 sie 2026, 23:40
Andej pisze: ↑
09 sie 2026, 21:00

Ewangelia (J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».
Tutaj znowu dziwne pouczenie. Być może w tłumaczeniach zostało użyte niewłaściwe słowo.
Ziarno pszenicy czy innego zboża nie wyda żadnego plonu, jak będzie obumarłe Zamieniono kolejność.
To, co można nazwać obumieraniem dotyczy rozpadłej łupiny, która po przekazaniu całej energii życiowej ulega rozkładowi. Ale to jest po wydaniu nowego życia, a nie przed wydaniem. Zresztą nie ma znaczenia dla plonu, czy ta odpadła łupinka leżałaby w ziemi bez rozkładu czy z czasem się rozłoży. Aby z ziarna mogła powstać roślina, musi to ziarno skiełkować. A skiełkowanie nie jest obumieraniem. Tylko zdrowe ziarno kiełkuje.
To jest porównanie, którego znaczenie wyjaśnia kontekst. Nie chodzi o stwierdzenie, że istnieje biologiczna faza „całkowicie martwego ziarna”, po której dopiero następuje kiełkowanie. Co więcej, zdanie „jeżeli nie obumrze, zostanie tylko samo” pokazuje, że Jezus przeciwstawia pozostanie pojedynczego ziarna jego przemianie prowadzącej do rozmnożenia. Greckie słowo apothnēskō może być użyte metaforycznie w odniesieniu do ziarna. Sam tekst grecki potwierdza, że Jezus świadomie posłużył się obrazem „śmierci” ziarna. Jezus posługuje się analogią. Dalszy kontekst pokazuje dokładnie, co ma na myśli:
„Kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.” J 12,25
Odnośnie biologii kiełkowania jest ono procesem ciągłym, podczas którego materiał zapasowy nasienia jest wykorzystywany, a struktury nasienne ulegają zmianom i degradacji.

teska
Posty: 400
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Czytania aktualne

Post autor: teska »

Ewangelia (J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec»
Jezus mówi do swoich uczniów ,czyli do przyszłych braci namaszczonych duchem świętym.Mają oni nadzieję niebiańską i będą królować z Jezusem w niebie.Dlatego Jezus mówi,że " gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa".Natomiast przykład o umarłym nasieniu pokazuje,że aby żyć w niebie muszą oni
umrzeć w sensie duchowym dla tego świata i literalnie.
1Koryntian 15:19,42-44
"Jeżeli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, to jesteśmy godni politowania bardziej niż wszyscy inni."
 " Podobnie jest ze zmartwychwstaniem umarłych. Zasiewa się ciało podlegające zepsuciu, wskrzeszone zostaje niezniszczalne.   Zasiewa się w hańbie, wskrzeszone zostaje w chwale. Zasiewa się w słabości, wskrzeszone zostaje w mocy.   Zasiewa się ciało fizyczne, wskrzeszone zostaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało fizyczne, to jest też duchowe.
"
Z powyższego wpisu wynika,że aby otrzymać ciało duchowe,(bo tylko ciało duchowe może być w niebie)konieczna jest śmierć ciała cielesnego.
Jezus mówi więc do swych uczniów,że ziarno ,gdy samo obumrze wydaje obfity plon w postaci błogłosławieństwa i chwały od Boga Ojca.
Otrzymają oni nieśmiertelność i życie wieczne w niebie.
Objawienie 22:1-5
Następnie anioł pokazał mi rzekę wody życia, czystą jak kryształ. Wypływała z tronu Boga i Baranka   i płynęła środkiem głównej ulicy miasta. Po obu stronach rzeki były drzewa życia, które dawały 12 zbiorów owoców — rodziły owoce każdego miesiąca. A liście tych drzew służyły do leczenia narodów.
Na to miasto nie spadnie żadne przekleństwo. Ale będzie w nim tron Boga i Baranka, a niewolnicy Boga będą dla Niego pełnić świętą służbę. Będą widzieć Jego oblicze, a na ich czołach będzie napisane Jego imię.   Ponadto nie będzie już nocy ani nie będą potrzebowali światła lampy czy światła słonecznego, bo będzie ich oświetlał Bóg Jehowa i będą królować po wieczne czasy, już na zawsze.
'' Twoje słowo jest prawdą. Dałem im poznać Twoje imię i dalej będę to robił, żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności.  Obdarzyłem ich chwałą, jaką Ty obdarzyłeś mnie, żeby stanowili jedno, tak jak my stanowimy jedno."

Sławomir59
Posty: 518
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Czytania aktualne

Post autor: Sławomir59 »

teska pisze: ↑
10 sie 2026, 16:20
Ewangelia (J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec»
Jezus mówi do swoich uczniów ,czyli do przyszłych braci namaszczonych duchem świętym.Mają oni nadzieję niebiańską i będą królować z Jezusem w niebie.Dlatego Jezus mówi,że " gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa".Natomiast przykład o umarłym nasieniu pokazuje,że aby żyć w niebie muszą oni
umrzeć w sensie duchowym dla tego świata i literalnie.
1Koryntian 15:19,42-44
"Jeżeli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, to jesteśmy godni politowania bardziej niż wszyscy inni."
 " Podobnie jest ze zmartwychwstaniem umarłych. Zasiewa się ciało podlegające zepsuciu, wskrzeszone zostaje niezniszczalne.   Zasiewa się w hańbie, wskrzeszone zostaje w chwale. Zasiewa się w słabości, wskrzeszone zostaje w mocy.   Zasiewa się ciało fizyczne, wskrzeszone zostaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało fizyczne, to jest też duchowe.
"
Z powyższego wpisu wynika,że aby otrzymać ciało duchowe,(bo tylko ciało duchowe może być w niebie)konieczna jest śmierć ciała cielesnego.
Jezus mówi więc do swych uczniów,że ziarno ,gdy samo obumrze wydaje obfity plon w postaci błogłosławieństwa i chwały od Boga Ojca.
Otrzymają oni nieśmiertelność i życie wieczne w niebie.
Objawienie 22:1-5
Następnie anioł pokazał mi rzekę wody życia, czystą jak kryształ. Wypływała z tronu Boga i Baranka   i płynęła środkiem głównej ulicy miasta. Po obu stronach rzeki były drzewa życia, które dawały 12 zbiorów owoców — rodziły owoce każdego miesiąca. A liście tych drzew służyły do leczenia narodów.
Na to miasto nie spadnie żadne przekleństwo. Ale będzie w nim tron Boga i Baranka, a niewolnicy Boga będą dla Niego pełnić świętą służbę. Będą widzieć Jego oblicze, a na ich czołach będzie napisane Jego imię.   Ponadto nie będzie już nocy ani nie będą potrzebowali światła lampy czy światła słonecznego, bo będzie ich oświetlał Bóg Jehowa i będą królować po wieczne czasy, już na zawsze.
Piękny i pouczający post teski ! Brawa wielkie ! :-)

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 599
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytania na wtorek, 11.06.2026

Pierwsze czytanie (Ez 2, 8 – 3, 4)
To mówi Pan: „Ty, synu człowieczy, słuchaj tego, co ci powiem. Nie opieraj się, jak ten lud zbuntowany. Otwórz usta swoje i zjedz, co ci podam”. Popatrzyłem, a oto wyciągnięta była w moim kierunku ręka, w której był zwój księgi. Rozwinęła go przede mną; był zapisany z jednej i drugiej strony, a opisane w nim były narzekania, wzdychania i biadania. A On rzekł do mnie: „Synu człowieczy, zjedz to, co jest przed tobą postawione. Zjedz ten zwój i idź przemawiać do Izraelitów”. Otworzyłem więc usta, a On dał mi zjeść ów zwój, mówiąc do mnie: „Synu człowieczy, nakarm się i napełnij wnętrzności swoje tym zwojem, który ci podałem”. Zjadłem go, a w ustach moich był słodki jak miód. Potem rzekł do mnie: „Synu człowieczy, udaj się do domu Izraela i przemawiaj do nich moimi słowami”.

Psalm (Ps 119, 14 i 24. 72 i 103. 111 i 131)
Więcej się cieszę z drogi wskazanej przez Twe napomnienia
niż z wszelkiego bogactwa.
Bo Twoje napomnienia są moją rozkoszą,
moimi doradcami Twoje ustawy.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra.
Jak słodka jest Twoja mowa dla mego podniebienia,
ponad miód słodsza dla ust moich.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania
Napomnienia Twoje są moim dziedzictwem na wieki,
bo są radością dla mojego serca.
Zaczerpnę powietrza otwartymi ustami,
bo pragnę Twoich przykazań.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania

Aklamacja (Mt 11, 29ab)
Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokorny sercem.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Mt 18, 1-5. 10. 12-14)
Uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?” On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: „Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych”.

-==-=-=-=-=-=-
Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Jakie cechy ma dziecko, których nie ma dorosły? Dziecko ma zaufanie do tego, kogo kocha. Ma totalne zaufanie. Po prostu wierzy bez zastrzeżeń. Bez wymądrzania się. Bez przekonywania, że wie lepiej czy inaczej. Dziecko wierzy w omnipotencję tego, kogo kocha.
A my, dorośli, kombinujemy jak koń pod górę. Każdy stara się być mądrzejszym od rozmówcy. (Co doskonale widać na forum.) Większość musi mieć ostatnie zdanie. Czasem ubrane w pseudopokorę. Przekonani o niepodważalnej słuszności własnego zdania atakują adwersarzy. Albo wyjaśniają dalej to, co zostało wyjaśnione. To takie ludzkie. Dorosłe. A dziecko po prostu wierzy. Nie kombinuje. Nie przekonuje. Bo kocha. A ten kto kocha, ma zaufanie.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Czytania aktualne

Post autor: krzysiekniepieklo »

Andej pisze: ↑
10 sie 2026, 20:44
Czytania na wtorek, 11.06.2026

Pierwsze czytanie (Ez 2, 8 – 3, 4)
To mówi Pan: „Ty, synu człowieczy, słuchaj tego, co ci powiem. Nie opieraj się, jak ten lud zbuntowany. Otwórz usta swoje i zjedz, co ci podam”. Popatrzyłem, a oto wyciągnięta była w moim kierunku ręka, w której był zwój księgi. Rozwinęła go przede mną; był zapisany z jednej i drugiej strony, a opisane w nim były narzekania, wzdychania i biadania. A On rzekł do mnie: „Synu człowieczy, zjedz to, co jest przed tobą postawione. Zjedz ten zwój i idź przemawiać do Izraelitów”. Otworzyłem więc usta, a On dał mi zjeść ów zwój, mówiąc do mnie: „Synu człowieczy, nakarm się i napełnij wnętrzności swoje tym zwojem, który ci podałem”. Zjadłem go, a w ustach moich był słodki jak miód. Potem rzekł do mnie: „Synu człowieczy, udaj się do domu Izraela i przemawiaj do nich moimi słowami”.

Psalm (Ps 119, 14 i 24. 72 i 103. 111 i 131)
Więcej się cieszę z drogi wskazanej przez Twe napomnienia
niż z wszelkiego bogactwa.
Bo Twoje napomnienia są moją rozkoszą,
moimi doradcami Twoje ustawy.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra.
Jak słodka jest Twoja mowa dla mego podniebienia,
ponad miód słodsza dla ust moich.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania
Napomnienia Twoje są moim dziedzictwem na wieki,
bo są radością dla mojego serca.
Zaczerpnę powietrza otwartymi ustami,
bo pragnę Twoich przykazań.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania

Aklamacja (Mt 11, 29ab)
Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokorny sercem.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Mt 18, 1-5. 10. 12-14)
Uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?” On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: „Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych”.

-==-=-=-=-=-=-
Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Jakie cechy ma dziecko, których nie ma dorosły? Dziecko ma zaufanie do tego, kogo kocha. Ma totalne zaufanie. Po prostu wierzy bez zastrzeżeń. Bez wymądrzania się. Bez przekonywania, że wie lepiej czy inaczej. Dziecko wierzy w omnipotencję tego, kogo kocha.
A my, dorośli, kombinujemy jak koń pod górę. Każdy stara się być mądrzejszym od rozmówcy. (Co doskonale widać na forum.) Większość musi mieć ostatnie zdanie. Czasem ubrane w pseudopokorę. Przekonani o niepodważalnej słuszności własnego zdania atakują adwersarzy. Albo wyjaśniają dalej to, co zostało wyjaśnione. To takie ludzkie. Dorosłe. A dziecko po prostu wierzy. Nie kombinuje. Nie przekonuje. Bo kocha. A ten kto kocha, ma zaufanie.
To komu zaufałeś Andeju? Jezusowi, czy Pawłowi z Tarsu? Chyba czujesz różnicę?

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 599
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Zaufałem Bogu. Zaufałem Jezusowi. M.in. na podstawie tego, co Paweł przekazał.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Czytania aktualne

Post autor: RN »

teska pisze: ↑
10 sie 2026, 16:20
Ewangelia (J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze to .....nie zostanie samo, ale z takiego nie obumarłego ziarna powstanie kiełek, a ten będzie początkiem plonu. Aby powstał kiełek w ziarnie musi być życie, nie śmierć. To życie jest w uśpieniu ( anabioza). Gdy ziarno znajdzie sie w dogodnych dla siebie warunkach, życie się budzi.

Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.
Ten werset brzmi motywująco dla osób wahających się, czy popełnić samobójstwo.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Czytania aktualne

Post autor: RN »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
10 sie 2026, 21:18
Andej pisze: ↑
10 sie 2026, 20:44
Czytania na wtorek, 11.06.2026

Pierwsze czytanie (Ez 2, 8 – 3, 4)
To mówi Pan: „Ty, synu człowieczy, słuchaj tego, co ci powiem. Nie opieraj się, jak ten lud zbuntowany. Otwórz usta swoje i zjedz, co ci podam”. Popatrzyłem, a oto wyciągnięta była w moim kierunku ręka, w której był zwój księgi. Rozwinęła go przede mną; był zapisany z jednej i drugiej strony, a opisane w nim były narzekania, wzdychania i biadania. A On rzekł do mnie: „Synu człowieczy, zjedz to, co jest przed tobą postawione. Zjedz ten zwój i idź przemawiać do Izraelitów”. Otworzyłem więc usta, a On dał mi zjeść ów zwój, mówiąc do mnie: „Synu człowieczy, nakarm się i napełnij wnętrzności swoje tym zwojem, który ci podałem”. Zjadłem go, a w ustach moich był słodki jak miód. Potem rzekł do mnie: „Synu człowieczy, udaj się do domu Izraela i przemawiaj do nich moimi słowami”.

Psalm (Ps 119, 14 i 24. 72 i 103. 111 i 131)
Więcej się cieszę z drogi wskazanej przez Twe napomnienia
niż z wszelkiego bogactwa.
Bo Twoje napomnienia są moją rozkoszą,
moimi doradcami Twoje ustawy.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra.
Jak słodka jest Twoja mowa dla mego podniebienia,
ponad miód słodsza dla ust moich.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania
Napomnienia Twoje są moim dziedzictwem na wieki,
bo są radością dla mojego serca.
Zaczerpnę powietrza otwartymi ustami,
bo pragnę Twoich przykazań.
Nad miód są słodsze Twoje przykazania

Aklamacja (Mt 11, 29ab)
Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokorny sercem.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Mt 18, 1-5. 10. 12-14)
Uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?” On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: „Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych”.

-==-=-=-=-=-=-
Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Jakie cechy ma dziecko, których nie ma dorosły? Dziecko ma zaufanie do tego, kogo kocha. Ma totalne zaufanie. Po prostu wierzy bez zastrzeżeń. Bez wymądrzania się. Bez przekonywania, że wie lepiej czy inaczej. Dziecko wierzy w omnipotencję tego, kogo kocha.
A my, dorośli, kombinujemy jak koń pod górę. Każdy stara się być mądrzejszym od rozmówcy. (Co doskonale widać na forum.) Większość musi mieć ostatnie zdanie. Czasem ubrane w pseudopokorę. Przekonani o niepodważalnej słuszności własnego zdania atakują adwersarzy. Albo wyjaśniają dalej to, co zostało wyjaśnione. To takie ludzkie. Dorosłe. A dziecko po prostu wierzy. Nie kombinuje. Nie przekonuje. Bo kocha. A ten kto kocha, ma zaufanie.
To komu zaufałeś Andeju? Jezusowi, czy Pawłowi z Tarsu? Chyba czujesz różnicę?
Ty piszesz o zaufaniu, ale biblijny Jezus dając przykład dziecka mówi o uniżeniu.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Czytania aktualne

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
10 sie 2026, 21:18
To komu zaufałeś Andeju? Jezusowi, czy Pawłowi z Tarsu? Chyba czujesz różnicę?
Krzysztof, nie chodzi o to, komu zaufałeś, lecz ilu wsparłeś
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Czytania aktualne

Post autor: radek »

teska pisze: ↑
10 sie 2026, 16:20
Ewangelia (J 12, 24-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec»
Ziarno pszenicy nie musi wpadać w ziemię. Może stać się pokarmem, a to dużo szlachetniejsze i piękniejsze niż męczeństwo

Ap 6:5-6 BT5
5 A gdy otworzył pieczęć trzecią,
usłyszałem trzecią Istotę żyjącą, gdy mówiła:
«Przyjdź!»
I ujrzałem:
a oto czarny koń,
a siedzący na nim miał w ręce wagę.
6 I usłyszałem jakby głos pośrodku czterech Istot żyjących, gdy mówił:
«Kwarta pszenicy za denara
i trzy kwarty jęczmienia za denara,
a nie krzywdź oliwy i wina!»
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 599
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Czytania aktualne

Post autor: Andej »

Czytanie na 12 sierpień 2026, środa.

Pierwsze czytanie (Ez 9, 1-7; 10, 18-22)
Pan wołał donośnie, tak że ja słyszałem: „Zbliżcie się, straże miasta, każdy z niszczycielską bronią w ręku”. I oto przybyło sześciu mężów drogą od górnej bramy, położonej po stronie północnej, każdy z własną niszczycielską bronią w ręku. Wśród nich znajdował się pewien mąż, odziany w lnianą szatę, z kałamarzem pisarskim u boku. Weszli i zatrzymali się przed ołtarzem z brązu. A chwała Boga izraelskiego uniosła się znad cherubów, na których się znajdowała, do progu świątyni. Następnie zawoławszy męża odzianego w szatę lnianą, który miał kałamarz u boku, Pan rzekł do niego: „Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy i nakreśl ten znak TAW na czołach mężów, którzy wzdychają i biadają nad wszystkimi obrzydliwościami w niej popełnianymi”. Do innych zaś rzekł, tak iż słyszałem: „Idźcie za nim po mieście i zabijajcie. Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości. Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu. Nie dotykajcie jednak żadnego męża, na którym będzie ów znak. Zacznijcie od mojej świątyni”. l tak zaczęli od owych starców, którzy stali przed świątynią. Następnie rzekł do nich: „Zbezcześćcie również świątynię, dziedzińce napełnijcie trupami!” Wyszli i zabijali w mieście. A chwała Pana odeszła od progu świątyni i zatrzymała się nad cherubami. Cheruby rozwinęły skrzydła i uchodząc uniosły się z ziemi na moich oczach, a koła z nimi. Zatrzymały się w wejściu wschodniej bramy świątyni Pana, a chwała Boga izraelskiego spoczywała nad nimi u góry. Była to ta sama istota żywa, którą pod Bogiem izraelskim oglądałem nad rzeką Kebar, i poznałem, że były to cheruby. Każdy miał po cztery oblicza i cztery skrzydła, a pod skrzydłami coś w rodzaju rąk ludzkich. Wygląd ich twarzy był podobny do tych samych twarzy, które widziałem nad rzeką Kebar. Każdy poruszał się prosto przed siebie.

Psalm (Ps 113, 1-2. 3-4. 5-6)
Chwalcie, słudzy Pańscy,
chwalcie imię Pana.
Niech imię Pana będzie błogosławione,
teraz i na wieki.
Ponad niebiosa sięga chwała Pana
Od wschodu do zachodu słońca,
niech będzie pochwalone imię Pana.
Pan jest wywyższony nad wszystkie ludy,
ponad niebiosa sięga Jego chwała.
Ponad niebiosa sięga chwała Pana
Kto jest jak nasz Pan Bóg,
co ma siedzibę w górze,
i w dół spogląda
na niebo i na ziemię?
Ponad niebiosa sięga chwała Pana

Aklamacja (2 Kor 5, 19)
W Chrystusie Bóg pojednał świat ze sobą,
nam zaś przekazał słowo pojednania.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Mt 18, 15-20)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała prawda. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej zaprawdę powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”.

-=-=-=-=-=-=-=-=-
Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Niesamowita obietnica dana uczniom. Uczniom i ich sukcesorom. Moc działania w imieniu nieba. Moc odpuszczania grzechów, udzielania błogosławieństw, łaski. Moc dana człowiekowi przez Boga. Jakby przekazanie części kompetencji. Co coś, jak powtórzenie daru z aktu stworzenia, gdy Bóg udzielił człowiekowi niektórych swoich przymiotów. Wtedy dał rozum i wolną wolę. Na swój obraz i podobieństwo.
To akty szczególnej miłości do człowieka. I wielkiego zaufania.
Problem w tym, jak wielu nie jest godnych takiej łaski i takiego zaufania. Jak wielu sprzeniewierza się otrzymanym darom.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Czytania aktualne

Post autor: krzysiekniepieklo »

Andej pisze: ↑
11 sie 2026, 21:02

Ewangelia (Mt 18, 15-20)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała prawda. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej zaprawdę powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”.
+Zastanawiam się Andeju, czy Ty aby na pewno dobrze rozumiesz to, co Jezus tutaj powiedział?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Biblii”