OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Znaczenia poszczególnych terminów biblijnych, takich jak: anioł, duch, chrzest, nawrócenie

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Sławomir59
Posty: 518
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Sławomir59 »

radek pisze: ↑
07 sie 2026, 22:38
Henryk pisze: ↑
07 sie 2026, 21:39
Biblia mówi jasno: Chrystus złożył jedną ofiarę „raz na zawsze” (Hbr 10:10–14).
Trzeba jeszcze doprecyzować, że aby okazać się godnym tej ofiary, trzeba umieć przyczynić się do zmartwychwstania w przyszłości

Mat 10:38 BT5
38 Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. 39 Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Łuk 20:35-36 BT5
35 Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. 36 Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.

Przyjmując profity z ofiary krzyżowej, nie możemy okazać się jak sługa, który zakopał talent w ziemi, lecz powinniśmy czuwać nad niezmierzonym kosmosem

Mat 25:14-30 BT5
14 Podobnie też [jest z królestwem niebieskim] jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. 15 Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz 16 ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. 17 Tak samo i ten, który dwa [otrzymał]; on również zyskał drugie dwa. 18 Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. 19 Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. 20 Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. 21 Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” 22 Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. 23 Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” 24 Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. 25 Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” 26 Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. 27 Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. 28 Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. 29 Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. 30 A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz - w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.
Ale tematem wątku jest :"OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ", a nie rozważania na temat, czym jest ofiara krzyżowa.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5386
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: radek »

Sławomir59 pisze: ↑
08 sie 2026, 15:06
radek pisze: ↑
07 sie 2026, 22:38
Henryk pisze: ↑
07 sie 2026, 21:39
Biblia mówi jasno: Chrystus złożył jedną ofiarę „raz na zawsze” (Hbr 10:10–14).
Trzeba jeszcze doprecyzować, że aby okazać się godnym tej ofiary, trzeba umieć przyczynić się do zmartwychwstania w przyszłości

Mat 10:38 BT5
38 Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. 39 Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Łuk 20:35-36 BT5
35 Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. 36 Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.

Przyjmując profity z ofiary krzyżowej, nie możemy okazać się jak sługa, który zakopał talent w ziemi, lecz powinniśmy czuwać nad niezmierzonym kosmosem

Mat 25:14-30 BT5
14 Podobnie też [jest z królestwem niebieskim] jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. 15 Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz 16 ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. 17 Tak samo i ten, który dwa [otrzymał]; on również zyskał drugie dwa. 18 Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. 19 Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. 20 Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. 21 Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” 22 Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. 23 Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” 24 Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. 25 Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” 26 Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. 27 Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. 28 Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. 29 Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. 30 A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz - w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.
Ale tematem wątku jest :"OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ", a nie rozważania na temat, czym jest ofiara krzyżowa.
Masz rację, nie odniosłem się zbyt precyzyjnie do tematu, ale moja wypowiedź trochę go dotyka, jeśli wniknąć trochę bardziej, ponieważ kościoły szczycą się, że Jezus za nie umarł, natomiast żaden nie widać żeby skojarzył, że ten "talent" trzeba docenić bardziej produktywnie a nie tylko się nim chełpić, więc "OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ". Mniej więcej w tym sensie napisałem do Henryka

Mat 24:38-39 BT5
38 Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, 39 i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego.
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Sławomir59
Posty: 518
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Sławomir59 »

radek pisze: Masz rację, nie odniosłem się zbyt precyzyjnie do tematu, ale moja wypowiedź trochę go dotyka, jeśli wniknąć trochę bardziej, ponieważ kościoły szczycą się, że Jezus za nie umarł, natomiast żaden nie widać żeby skojarzył, że ten "talent" trzeba docenić bardziej produktywnie a nie tylko się nim chełpić, więc "OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ". Mniej więcej w tym sensie napisałem do Henryka
Mat 24:38-39 BT5
38 Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, 39 i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego.
Dziękuję za tą odpowiedź. Jest ona zgodna z tematem wątku, jak również podany cytat biblijny. Wdzięczność za ofiarę Chrystusa jest dowodem jej doceniania. Ale nie wynika z niej zbyt jasno, że realnym dowodem poza nawróceniem i przemianą wewnętrzną jest głoszenie od domu do domu. Radek o tym nie pisze.
Poza tym duchowni głoszą Ewangelię, ale tylko swoim wyznawcom w świątyniach. Innym poza swymi nabożeństwami nie głoszą. A wyznawcy nie głoszą nikomu, nawet sobie nawzajem. Żyją innymi sprawami.
"A do któregokolwiek domu wnijdziecie, naprzód mówcie: Pokój temu domowi. A jeźliby tam był który syn pokoju, odpocznie na nim pokój wasz; a jeźliż nie, wróci się do was - Łuk. 10:5,6."
https://epifania.pl/

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Henryk »

Sławomir59 pisze: ↑
09 sie 2026, 8:18
Ale nie wynika z niej zbyt jasno, że realnym dowodem poza nawróceniem i przemianą wewnętrzną jest głoszenie od domu do domu. Radek o tym nie pisze.
Nakręcili katarynkę i w kółko. :hehe: Umiesz Sławomirze59 coś jeszcze innego napisać?
Głoszenie „od domu do domu" to tylko jeden ze sposobów, ale Pismo wyraźnie pokazuje, że apostołowie głosili wszędzie tam, gdzie byli ludzie – na ulicach, placach, na dachach, w świątyniach, publicznie, otwarcie, bez ograniczania się do jednej metody.

Kto twierdzi, że tylko głoszenie „od domu do domu" jest właściwe i bezwzględnie wymagane, ignoruje większość biblijnych przykładów i zawęża polecenie Jezusa do jednej metody, której On i apostołowie nie stosowali jako jedynej.
To nie jest biblijna prawda, tylko ludzka nauka i tradycja jednej grupy religijnej.

Sławomir59
Posty: 518
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Sławomir59 »

Henryk pisze: Pismo wyraźnie pokazuje, że apostołowie głosili wszędzie tam, gdzie byli ludzie – na ulicach, placach, na dachach, w świątyniach, publicznie, otwarcie, bez ograniczania się do jednej metody. To nie jest biblijna prawda, tylko ludzka nauka i tradycja jednej grupy religijnej.
Nie twierdziłem, że należy ograniczać się do jednej metody. Twierdziłem, że "ludzie na ulicach, placach.." jak również po domach nie słyszą dziś nikogo innego głoszącego o Królestwie Bożym poza Świadkami Jehowy.
Natomiast ciekawe jest, o czym głosił Henryk na forum MPŚ jako moderator zanim nie zniechęcił i pozbył się rozmówców o różnych wyznaniach ? Zacytujmy:
Markerów napisał/a: Czy możemy pozostawać obojętni wobec takiej ogromnej rzezi ludzi? NIE.
Henryk pisze: Jeśli "rzezi" to jedynie płodów..Płód ludzki nie posiada dechu żywota, czy inaczej- tchnienia życia..Aborcja w uzasadnionych przypadkach MUSI być dopuszczalna..zapłodniona komórka jajowa, która nawet nie zagnieździła się w macicy, nie jest człowiekiem..Płód- w tym ludzki- uważany jest za żywy organizm, jednak nie jest człowiekiem..połączenie komórki jajowej i plemnika nie stanowi jeszcze człowieka..Obrońcy zygot...
Zadziwiające, że żaden nurt Badaczy nie popiera aborcji. Ciało Kierownicze Świadków Jehowy zajmuje stanowisko zdecydowanie przeciw aborcji. W oficjalnym stanowisku medyczno-etycznym Świadków Jehowy czytamy:
„Celowo wywołana aborcja (...) jest umyślnym odebraniem życia ludzkiego i jest dla Świadków Jehowy nie do przyjęcia.”
Powstaje pytanie jakie wyznanie prezentuje Henryk ? Oczywiście jest to sprawa prywatna i nie musi odpowiadać. :shock:

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Henryk »

Sławomir59 pisze: ↑
09 sie 2026, 16:47
Zadziwiające, że żaden nurt Badaczy nie popiera aborcji. Ciało Kierownicze Świadków Jehowy zajmuje stanowisko zdecydowanie przeciw aborcji. W oficjalnym stanowisku medyczno-etycznym Świadków Jehowy czytamy:
„Celowo wywołana aborcja (...) jest umyślnym odebraniem życia ludzkiego i jest dla Świadków Jehowy nie do przyjęcia.”
Powstaje pytanie jakie wyznanie prezentuje Henryk ? Oczywiście jest to sprawa prywatna i nie musi odpowiadać. :shock:
Co prawda rozmawialiśmy w zupełnie innym temacie, ale niech tam... :-D
Na początek chcę zauważyć, że Sławomir59 przenosi moje teksty z innego forum – widocznie nie może doczepić się do niczego, co piszę tutaj, więc szuka, gdzie by tu „dokopać". :lol:
Czuję się zaszczyconym, będąc osobistym wrogiem Sławomira59! :!:
Henryk (czyli ja) reprezentuje wyłącznie siebie, a kiedy trzeba, to bardzo wyraźnie pisze: „taki jest pogląd Wszystkich badaczy Pisma Świętego".

Mój pogląd (osobisty) na aborcję jest taki, że jestem zdecydowanie przeciwny jej stosowaniu, co wielokrotnie bardzo wyraźnie pisałem!
Dziwne, że Sławomir59 tego nie doczytał – a miał okazję wielokrotnie to zauważyć!
Nadal jednak uważam, że w uzasadnionych przypadkach aborcja powinna być dopuszczalna.
Nie uważam także embrionu, zygoty za człowieka, bo definicja jest inna. Nikt nie przeczy, że z zapłodnionej komórki jajowej może powstać cały człowiek. Tak jak z zapłodnionego jajka kura – jednak jajko nie jest kurą.
Prawo Mojżeszowe przewidywało inną karę za wywołanie poronienia, a inną za morderstwo – to coś znaczy.

Dodam też, że Badacze Pisma Świętego uważają się za wyzwolonych od odgórnych ludzkich decyzji. Każdy odpowie sam za siebie przed Panem.

Co do stanowiska Świadków Jehowy – szanuję je, ale nie jest to moje stanowisko. Oni uznają płód za osobę od poczęcia. Ja, w świetle Biblii, rozróżniam między „żywym organizmem" a „człowiekiem z tchnieniem życia".
Pozdrawiam,
Henryk

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 610
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Andej »

Henryk pisze: ↑
09 sie 2026, 19:18
Nie uważam także embrionu, zygoty za człowieka, bo definicja jest inna. Nikt nie przeczy, że z zapłodnionej komórki jajowej może powstać cały człowiek.
Zapewne nie wiesz o tym, że zapłodniona komórka jajowa zawiera pełen kod genetyczny człowieka. A człowiekiem jest każdy żywy organizm, który posiada ludzki kod genetyczny.
Ale skoro nie wiesz, to spytam inaczej.
Od kiedy zaczyna się człowiek? Jaka cezura oddziela to co jeszcze nie jest człowiekiem, od tego co nim jest? Odcięcie pępowiny? Skończenie 18 lat? Czy może 12 tygodni życia płodowego? A może określona wielkość IQ?

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Henryk »

Andej pisze: ↑
09 sie 2026, 21:10
Od kiedy zaczyna się człowiek? Jaka cezura oddziela to co jeszcze nie jest człowiekiem, od tego co nim jest? Odcięcie pępowiny? Skończenie 18 lat? Czy może 12 tygodni życia płodowego? A może określona wielkość IQ?
Wiem o tym bardzo dobrze, że zapłodniona komórka jajowa zawiera pełen kod genetyczny człowieka. Ale to nieprawda, że „człowiekiem jest każdy żywy organizm, który posiada ludzki kod genetyczny".
Każda pojedyncza komórka mojego ciała – czy to włosa, naskórka, wątroby – zawiera pełen ludzki kod genetyczny, nawet zduplikowany (na wszelki wypadek?). Czy każda z nich jest człowiekiem? Oczywiście, że nie. To tylko części organizmu.
Więc samo posiadanie ludzkiego DNA nie czyni czegoś człowiekiem. Kluczowe jest to, czy to jest odrębny organizm, czy część organizmu.
Pytasz:
„Od kiedy zaczyna się człowiek? Jaka cezura oddziela to co jeszcze nie jest człowiekiem, od tego co nim jest? Odcięcie pępowiny? Skończenie 18 lat? Czy może 12 tygodni życia płodowego? A może określona wielkość IQ?"
To dobre pytanie, ale to tzw. błędne dylematy. Nie ma tylko dwóch opcji: „albo pełny człowiek od poczęcia, albo człowiek od urodzenia".
Biblia i Prawo Mojżeszowe pokazują, że jest różnica w statusie. Wj 21,22-23 mówi o innej karze za wywołanie poronienia, a innej za zabicie człowieka. Płód jest żywym organizmem, ale nie ma jeszcze „tchnienia życia" (nephesh).
Moja cezura jest następująca: Poczęcie to początek biologicznego życia (żywy organizm z ludzkim DNA), a pierwszy oddech to początek osoby z duszą (nephesh) – Rdz 2,7; 1 Kor 15,45
To nie jest arbitralna granica (12 tygodni, IQ, pępowina). To jest biblijne rozróżnienie między „żywym organizmem z ludzkim DNA" (embrion, płód) a „człowiekiem z tchnieniem życia" (osoba po urodzeniu, z oddechem).

Więc odpowiadam na Twoje pytanie: Od poczęcia jest ludzkie życie (organizm), a od pierwszego oddechu jest człowiek-osoba (z nephesh).

To nie jest arbitralne – to jest biblijne. Nikt nie przeczy, że z zapłodnionej komórki jajowej może powstać cały człowiek. Tak jak z zapłodnionego jajka kura – jednak jajko nie jest kurą.
Pozdrawiam,
Henryk

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 610
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Andej »

Włos nie jest żywym organizmem.
Płód jest żywym organizmem. Uważam, że od początku ma nefesz.
Starotestamentowe kary nas nie obowiązują. A nauka poczyniła pewien postęp w ciągu tych ok. 3 tysięcy lat. Etyka też.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Henryk »

Andej pisze: ↑
09 sie 2026, 21:35
Płód jest żywym organizmem. Uważam, że od początku ma nefesz.
Uważać Andej ma prawo.
Biblia i jej Autor ma inne zdanie.
"Wtedy PAN Bóg ukształtował człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. I człowiek stał się żywą duszą."
Stał się żywym nefesz...
Nic z tym nie zrobisz Andeju!

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 610
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Andej »

Henryk pisze: ↑
09 sie 2026, 21:42
Uważać Andej ma prawo.
Biblia i jej Autor ma inne zdanie.
"Wtedy PAN Bóg ukształtował człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. I człowiek stał się żywą duszą."
Stał się żywym nefesz...
Nic z tym nie zrobisz Andeju!
Zapewne nie udowodnię, że obecnie Bóg stwarza ludzi nieco inaczej. Ale skoro przytoczyłeś ten fragment, to proszę odpowiedz, ile miał lat Adam, gdy został stworzony? Czy był dorosłym mężczyzną, czy dzieckiem, oseskiem, a może starcem?
Czy ma pewność, że wziął trochę prochu, dolał wody, zrobił plastyczne błoto i ulepił figurkę ludzką, w która tchnął życie i duszę?

Sławomir59
Posty: 518
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze:..Etyka też.
Jak widać nie u każdego. Andej nie wiedział z kim rozmawia na anonimowym forum dyskusyjnym, bo za chrześcijanina można się podawać. Ale cieszę się z postawy moralnej Andeja w tej ważnej kwestii, która przecież dotyczy nie jakiejś błahostki, ale życia nas wszystkich. Już najstarsza zachowana literatura chrześcijańska (Didache) przedstawia spędzenie płodu jako ciężkie naruszenie zakazu zabijania. Didache nie prowadzi żadnego filozoficznego wywodu o tym, od którego momentu zaczyna się człowiek. Po prostu umieszcza „zabicie dziecka przez spędzenie płodu” obok zabicia noworodka wśród czynów zakazanych chrześcijaninowi.
1. W Didache, w części nazywanej „Drogą Życia”, czytamy:
„Nie zabijaj dziecka przez poronienie [spędzenie płodu] ani nie zabijaj nowo narodzonego.”
To Didache 2,2. Grecki tekst używa wyrażenia: οὐ φονεύσεις τέκνον ἐν φθορᾷ
ou phoneuseis teknon en phthora. czyli dosłownie: „nie zabijesz dziecka przez zniszczenie, zepsucie”, co w kontekście oznacza spowodowanie aborcji.
Co ważne, tekst zestawia dwie rzeczy w jedno razem.
Spędzenie płodu,
Zabicie noworodka.
2. List Barnaby.
Bardzo wczesny List Barnaby również zawiera ten zakaz. W rozdziale 19,5 znajdujemy:
„Nie zabijaj dziecka przez poronienie ani nie zabijaj narodzonego.”
Jest to praktycznie ta sama formuła co w Didache. W rozdziale 20 autor przeciwstawia „drogę światłości” „drodze czarnej”, czyli życiu zgodnemu z pogańskimi praktykami.
3. Atenagoras to II wiek, ale bardzo wyraźny komentarz.
Jeszcze bardziej jednoznacznie wypowiada się Atenagoras z Aten w Prośbie za chrześcijan (ok. 177 r.):
„Mówimy, że kobiety, które stosują środki powodujące poronienie, popełniają morderstwo i będą musiały zdać rachunek przed Bogiem za poronienie.”
Atenagoras wyjaśnia więc dlaczego chrześcijanie odrzucali aborcję: uważali ją za zabójstwo i za czyn, za który człowiek odpowiada przed Bogiem.
4. Tertulian : przełom II/III wieku.
W "O duszy" 25 opisuje praktykę aborcji i stwierdza, że płód jest człowiekiem:
„Skoro więc morderstwo jest nam zakazane raz na zawsze, nie wolno nam nawet zniszczyć płodu w łonie...”.
To pokazuje, że sprzeciw wobec aborcji nie został wymyślony dopiero przez średniowieczny kościół katolicki. Jest obecny w najstarszej warstwie zachowanego piśmiennictwa chrześcijańskiego.
Gdyby pierwsi chrześcijanie popierali barbarzyńskie zwyczaje pogan, czym by się od nich różnili ? To poganie uszlachetniali się, biorąc przykład z chrześcijan a nie na odwrót.

Książka pt :„Czego naprawdę uczy Biblia?” rozdział 13.
W rozdziale „Boży pogląd na życie”, w punkcie 5, znajduje się tekst :
„A co z życiem nienarodzonego dziecka? Spowodowanie jego śmierci było w Prawie Mojżeszowym potępione. Życie dziecka w łonie matki ma dla Jehowy wielką wartość (Wyjścia 21:22, 23; Psalm 127:3). Oznacza to, że przerywanie ciąży jest czymś nagannym.”
W podsumowaniu tego samego rozdziału czytamy:
„Życie nienarodzonego dziecka Bóg uważa za cenne, toteż aborcja jest niedopuszczalna (Wyjścia 21:22, 23; Psalm 127:3).”
Artykuł jw.org :„Co Biblia mówi o aborcji?” mówi jeszcze wyraźniej:
„Zgodnie z tym, co Biblia mówi o życiu nienarodzonego dziecka, potencjalne zagrożenie zdrowia matki lub dziecka nie usprawiedliwia aborcji.”
W publikacjach Badaczy w necie nie znalazłem żadnego tekstu który dopuszczałby aborcję.
Jeżeli takie nauki Badaczy jednak tam są, wówczas powoływanie się na ruch Badaczy byłoby uzasadnione. Ale wtedy głoszenie z ich strony, o ile takie by miało miejsce (a nie ma) byłoby głoszeniem jakiejś "innej Ewangelii".

Sławomir59
Posty: 518
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Sławomir59 »

Henryk pisze:Henryk (czyli ja) reprezentuje wyłącznie siebie, a kiedy trzeba, to bardzo wyraźnie pisze: „taki jest pogląd Wszystkich badaczy Pisma Świętego".
Z tej wypowiedzi wcale nie wynika, czy Badacze (jakiś nurt po rozłamie) popierają lub dopuszczają aborcję czy może nie ? Zadziwiająca jest wypowiedź w rodzaju :"raz jestem Badaczem, a i innym razem już nie jestem Badaczem". Bo czasem bywam wyłącznie sobą, a czasem kimś innym. :shock:

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Henryk »

Sławomir59 pisze: ↑
10 sie 2026, 7:04
Z tej wypowiedzi wcale nie wynika, czy Badacze (jakiś nurt po rozłamie) popierają lub dopuszczają aborcję czy może nie ?
Badacze Pisma Świętego wywodzący się od Russella zdecydowanie nie popierają aborcji na życzenie.
Uważają życie za dar Boży, a rozmyślne przerwanie ciąży za poważny problem moralny. Ponieważ jednak nie tworzymy scentralizowanej organizacji posiadającej władzę nad sumieniem i codziennymi decyzjami wierzących, poszczególne zbory i osoby mogą różnić się w ocenie wyjątkowych przypadków, odpowiedzialności sumienia oraz ewentualnych konsekwencji organizacyjnych.
Warto też uważać na utożsamianie nas ze Świadkami Jehowy. Świadkowie Jehowy są jednym z odłamów wyrosłych z ruchu Badaczy, ale współcześni Badacze Pisma Świętego, zarówno pod względem historycznym, jak i organizacyjnym, nie są z nimi tożsami.
Nie posiadamy centralnego kierownictwa, które ustanawiałoby jednolite przepisy regulujące wszystkie nasze zachowania; w sprawach sumienia każdy wierzący powinien kierować się Biblią, modlitwą i osobistą odpowiedzialnością przed Bogiem.
Zadziwiająca jest wypowiedź w rodzaju :"raz jestem Badaczem, a i innym razem już nie jestem Badaczem". Bo czasem bywam wyłącznie sobą, a czasem kimś innym. :shock:
Mylenie osobistej tożsamości religijnej z oficjalnym reprezentowaniem całej grupy jest podstawowym błędem.
Jestem Badaczem Pisma Świętego, ale nie jestem rzecznikiem wszystkich Badaczy. Wypowiadam się we własnym imieniu i ponoszę odpowiedzialność za własne słowa- nie za poglądy każdej osoby należącej do tego ruchu.
To takie proste, a Sławomira zadziwia. Dlaczego? :-(
Ostatnio zmieniony 10 sie 2026, 7:45 przez Henryk, łącznie zmieniany 1 raz.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: OBECNIE ŻADEN KOŚCIÓŁ NIE GŁOSI EWANGELII CHRYSTUSOWEJ

Post autor: Henryk »

Andej pisze: ↑
09 sie 2026, 22:24
[...] ile miał lat Adam, gdy został stworzony? Czy był dorosłym mężczyzną, czy dzieckiem, oseskiem, a może starcem?
To ciekawe pytanie- sam dawno się nad nim zastanawiałem.
Oczywiście nikt z nas nie wie, ile lat miał Adam w chwili stworzenia. Możemy jednak wnioskować, że nie był niemowlęciem ani dzieckiem, ponieważ miał wykonywać określone zadania, między innymi uprawiać ziemię i troszczyć się o ogród. Najprawdopodobniej został stworzony jako dojrzały człowiek.
Czy ma pewność, że wziął trochę prochu, dolał wody, zrobił plastyczne błoto i ulepił figurkę ludzką, w która tchnął życie i duszę?
Jesteśmy zbyt mali wobec Stwórcy, aby dokładnie wyjaśnić, w jaki sposób Bóg stworzył Adama. Biblia mówi jedynie, że Bóg ukształtował człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza dech (nefesz) życia.
Biblia nie mówi więc, że Adam otrzymał duszę jako odrębną, niematerialną istotę.
Przeciwnie- człowiek stał się żywą duszą. :!:
Dlatego nie należy dodawać do tekstu biblijnego pojęcia duszy (nieśmiertelnej), którego ten werset nie zawiera.
Nie sądzę oczywiście, żeby Adam „spadł z drzewa” jako gotowy człowiek. Biblia przedstawia go jako bezpośrednie dzieło Stwórcy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojęcia”