„Zostawiłem cię przy życiu tylko dlatego, żeby ci pokazać swoją moc i żeby moje imię było rozgłaszane po całej ziemi” (Wyj 9:16)
Być może, z powodu Twojego chronicznego uporu „Jehowa pozwala, żeby Twoje serce zacięło się w uporze”, kto wie, kto wie?
(Wyj 9:12). Z twoich postów również tchnie lekceważące stwierdzenie: „A kto to jest ten Jehowa, żebym miał Go posłuchać”
(Wyj 5:2).
Być może z powodu tego, że Twoje serce zacięło się w uporze, Jehowa realizuje swój plan i daje możliwość lepszego poznania siebie innym forumowiczom? Kto wie, Nieziem, kto wie?! Pozytywne skutki Twojego negatywnego uporu to fakt, że niektórzy muszą bardziej się wysilać żeby przedstawić biblijne argumenty i głębiej sięgnąć do Słowa Bożego, co sprawia, że nieraz sami odkrywają coś nowego, dotąd niezdanego, albo widzą coś z innej perspektywy? Kto wie, Nieziem, kto wie?!
W zasadzie, to powinienem Tobie podziękować, że „zaciąłeś się w uporze”. Gdyby faraon tego nie zrobił, dzisiaj pewnie nie byłoby relacji o 10-ciu niezwykłych plagach jakie dotknęły Egipt i jego spektakularnego końca w wodach morza Czerwonego. Apostoł Paweł tak by podsumował Twoje dywagacje odnośnie Bożego imienia:
„Do faraona mówi On w Pismach: ‘Zostawiłem cię przy życiu tylko dlatego, żeby na twoim przykładzie pokazać swoją moc i żeby moje imię było rozgłaszane po całej ziemi’. Tak więc komu chce, okazuje On miłosierdzie, a komu chce, pozwala zaciąć się w uporze” (Rzym 9:17,18)
Tak więc Nieziem, z powodu Twojego uporu „imię Jehowy jest rozgłaszane po całej ziemi”, od Tatr po Bałtyk, od Odry i Nysy po Bug … a nawet sięga do Amsterdamu, Londynu i Barcelony