Zupełnie nieprawdopodobna sekwencja zdarzeń

Wszelkie inne rozmowy związane z tematyką około biblijną, wiarą itd.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
krzysiekniepieklo
Posty: 1558
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Zupełnie nieprawdopodobna sekwencja zdarzeń

Post autor: krzysiekniepieklo »

Czy to mógł być przypadek?
Taki krótki wstęp zanim przejdę do meritum:
Zarejestrowałem się na „katoliku 1 07.2017 roku. Zbanowali mnie definitywnie 21,11,2017 roku. W międzyczasie miałem dwa bany – razem półtora miesiąca. No a tak naprawdę, to mnie wyrzucili za częste podkreślanie ważności komunii w życiu chrześcijanina.
A więc było tak:
W związku z tym, że mieli do mnie ciągle pretensje, że pisałem o ważności komunii w moim życiu i określili to jako natręctwo i straszyli, że jak dalej tak będę pisał, to mnie usuną, to stwierdziłem, że na takie traktowanie nie powinienem im pozwolić. Można powiedzieć, że to było ich ultimatum. Więc zdecydowałem się na przekroczenie progu, który mi wyznaczyli. W regulaminie takiego warunku, że nie można pisać o komunii powyżej jakiejś częstotliwości, oczywiście nic nie ma.
Napisałem temat o miłości do komunii siostry Faustyny, no i dostałem za to ostrzeżenie. Pogodziłem się, że wylecę i napisałem list pożegnalny Krzyśka, opisując w nim dlaczego opuszczam forum.
O 12,03 (czasu jerozolimskiego. (nie zmieniłem czasu letniego na zimowy, a nasz czas letni jest astronomicznym czasem jerozolimskim)) napisałem ostatni post.
Zacząłem pisać w notatniku nowy temat – „Bóg się nie zmienił”, opisując drogę krzyżową Jezusa. Skończyłem o 12,19 (cj) i taki czas zakończenia zapisał mi się w notatniku. Chciałem ten tekst wkleić na „katoliku”. Mogła być 12,20 (cj), no ale się okazało, że mi odcięli dostęp. Sprawdziłem ale bana jeszcze nie było. Wpisali bana o 14,36 (cj)
Te godziny dość dokładnie pasowały do godzin ukrzyżowania i śmierci Jezusa na krzyżu, według opisu z Ewangelii.
Wieczorem poszedłem na mszę i były takie czytania:
2 Mch 6,18-31
W czasie prześladowań Izraela przez króla Antiocha Eleazar, jeden z pierwszych uczonych w Piśmie, mąż już w podeszłym wieku, szlachetnego oblicza, był zmuszony do otwarcia ust i jedzenia wieprzowiny. On jednak wybierając raczej chwalebną śmierć aniżeli godne pogardy życie, dobrowolnie szedł na miejsce kaźni, a wypluł mięso, jak powinni postąpić ci, którzy mają odwagę odrzucić to, czego nie wolno jeść nawet przez miłość do życia. Ci, którzy byli wyznaczeni do tej bezbożnej ofiarnej uczty, ze względu na bardzo dawną znajomość z tym mężem, wzięli go na osobne miejsce i prosili, aby zjadł przyniesione przez nich i przygotowane mięso, które wolno mu jeść. Niech udaje tylko, że je to, co jest nakazane przez króla, mianowicie mięso z ofiar. Tak postępując uniknie śmierci, a ze względu na dawną z nimi przyjaźń skorzysta z miłosierdzia. On jednak powziął szlachetne postanowienie, godne jego wieku, powagi jego starości, okrytych zasługą siwych włosów i postępowania doskonałego od dzieciństwa, przede wszystkim zaś świętego i od Boga pochodzącego prawodawstwa. Dał im jasną odpowiedź mówiąc, aby go zaraz posłali do Hadesu. Udawanie bowiem nie przystoi naszemu wiekowi. Wielu młodych byłoby przekonanych, że Eleazar, który już ma dziewięćdziesiąt lat, przyjął pogańskie obyczaje. Oni to przez moje udawanie, i to dla ocalenia maleńkiej resztki życia, przeze mnie byliby wprowadzeni w błąd, ja zaś hańbą i wstydem okryłbym swoją starość. Jeżeli bowiem teraz uniknę ludzkiej kary, to z rąk Wszechmocnego ani żywy, ani umarły nie ucieknę. Dlatego jeżeli mężnie teraz zakończę życie, okażę się godny swojej starości, młodym zaś pozostawię piękny przykład ochotnej i wspaniałomyślnej śmierci za godne czci i święte Prawa. To powiedziawszy, natychmiast wszedł na miejsce kaźni. Ci, którzy go przyprowadzili, na skutek wypowiedzianych przez niego słów zamienili miłosierdzie na surowość, sądzili bowiem, że one były szaleństwem. Mając już pod ciosami umrzeć, westchnął i powiedział: Bogu, który ma świętą wiedzę, jest jawne to, że mogłem uniknąć śmierci. Jako biczowany ponoszę wprawdzie boleść na ciele, dusza jednak cierpi to z radością, gdyż Jego się boję. W ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego usposobienia i pomnik cnoty.
Ps 3,2-7
REFREN: Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga
Panie, jak liczni są moi prześladowcy,
jak wielu przeciw mnie powstaje.
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie:
„Nie znajdzie on w Bogu zbawienia”.
Ty zaś, o Panie, jesteś moją tarczą
i chwałą moją; Ty głowę mą wznosisz.
Głośno wołam do Pana,
a On mi odpowiada ze świętej swej góry.
Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi,
którzy zewsząd na mnie nastają.


No i to, wypisz, wymaluj, dokładnie pasowało do tego, co mnie na „katoliku” spotkało.
Prawdopodobieństwo takiej sekwencji zdarzeń pewnie jest mniejsze jak 1/1000000000000 (jeden do biliona)

To dlatego wierzę, że Bóg mi objawił godzinę przybicia do krzyża i godzinę śmierci Jezusa.
Ostatnio zmieniony 28 lis 2025, 15:30 przez krzysiekniepieklo, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17693
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Zupełnie nieprawdopodobna sekwencja zdarzeń

Post autor: Bobo »

Z jednej strono, kogo to obchodzi, za co cię wywalili z jakiegoś forum, że bzdurnie sobie godzinę skojarzyłeś ze śmiercią Jezusa? Z drugiej strony nawet dobrze, że opisujesz swoje przygody na forach, bo, jak widzę, nie patyczkują się z Tobą za długo. Może pójdziemy w ich ślady...?
Oszołomstwu mówię NIE!

krzysiekniepieklo
Posty: 1558
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Zupełnie nieprawdopodobna sekwencja zdarzeń

Post autor: krzysiekniepieklo »

Bobo pisze: ↑
14 lis 2025, 21:51
Z jednej strono, kogo to obchodzi, za co cię wywalili z jakiegoś forum, że bzdurnie sobie godzinę skojarzyłeś ze śmiercią Jezusa? Z drugiej strony nawet dobrze, że opisujesz swoje przygody na forach, bo, jak widzę, nie patyczkują się z Tobą za długo. Może pójdziemy w ich ślady...?
Zajrzyj na "katolika Bobo. Jak tam pisałem, to było to jeszcze całkiem fajne forum. Dzisiaj to prawie trup. Możesz iść w ich ślady. Tutaj też nie za bardzo jest z kim dyskutować i to raczej nie moja wina.

krzysiekniepieklo
Posty: 1558
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Zupełnie nieprawdopodobna sekwencja zdarzeń

Post autor: krzysiekniepieklo »

To jest ostatni post na katoliku, zanim mnie odcięli możliwość pisania:
https://www.dyskusje.radiokatolik.pl/vi ... 3#p1089182

A to jest ban:
merss
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 17319
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik

Post Re: Lista banicji
@krzysiekniepieklo BAN stały jest decyzją moderacji. Wyczerpaliśmy wszelkie możliwości, by móc ułożyć zgodnie współpracę i przekonać do przestrzegania regulaminu.


Wt lis 21, 2017 2:36 pm
Zobacz profil

(Ban na stronie 24)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe dyskusje”