EMET:Nieziem pisze: ↑08 sie 2025, 14:12Można wziąć pod uwagę taką ewentualność, że Księgi Starego Przymierza nie wzięły się nagle znikąd ale są po prostu kolejnym świadectwem wierzeń ludzi dawnych czasów, i ich wyobrażeniem o tym, jaki jest Bóg. A wcześniej były inne. Wcześniej do Boga odnoszono słowo Pan, coś jak ten grecki bożek. To z naszej perspektywy tak wygląda, dla nich to był Bóg. A co jeśli dla Izraelitów JHWH to był/jest Bóg, a w rzeczywistości to jest bożek? Dlaczego to wykluczać? Jest werset w Jana1,18:EMET pisze: ↑06 sie 2025, 21:40EMET:
Bóg całej Biblii jest Bogiem na wskroś imiennym! Dobrze wiadomo, iż terminy "Pan", "Bóg" nie są imionami własnymi jako imionami własnymi!!!
np. forma 'pan' jest gramatyczną formą w grece NP. Wiadomo, iż u Greków był tzw. bożek Pan => zapis imienia tego bożka po kolei literami Pi, alfa oraz ni.
Boga nikt nigdy nie widział; jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, Ten nam o Nim opowiedział.
Jeśli dopiero Syn objawił Boga Ojca to znaczy, że na kartach ST objawienia Boga Ojca nie ma.
Bóg ST jest Bogiem imiennym, JHWH. Jednakże w NT to imię nie występuje.
I teraz jaka sprawa. Izajasz pisał:
Oto Panna pocznie i porodzi Syna,
i nazwie Go imieniem Emmanuel. Iz.7,14
Mateusza pisał:
Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami". Mat.1,21-23
Izajasz prorokował imię z cząstką el, bez cząstki jah. W czasach Izajasza imię JHWH było przecież znane, a jadnak napisał Emmanuel.
Co do imienia Jezus, Jeszua po hebrajsku to יֵשׁוּעַ . יֵשׁוּעַ znaczy zbawienie. Stąd imię Jezus znaczy zbawienie.
Aby znaczyło Jehowa jest zbawieniem to trzeba wziąć wersję Jehoszua.
Niby to to samo imię ale tak nie jest, jedno (Jehoszua) zawiera cząstkę Boga ST jah, drugie (Jeszua ) nie zawiera.
Jak wpisać do tłumacza imię Jezus to pokazuje się tłumaczenie Jeszua, a nie Jehoszua. Tak więc ja nie wiem skąd się wzięła wersja dłuższa Jehoszua. Jak ktoś wie, chętnie zapoznam się z wyjaśnieniem zagadnienia.
Zacznę ten post od nazwy hebrajskiej ‘Księgi Jozuego’…
Otóż poprawna pełna nazwa w ‘BH’ – „Jehoszua”; chociaż przyjęło się dawać nazwę: ‘Księga Jozuego’, jak to na bazie greckiej Septuaginty [LXX] i Vulgaty [łacińskiej]. Mamy też, jak wiadomo, formę krótszą – „Jeszua”.
Przekłady dają przeważnie: „Jozue/go/”.
Najpewniej można spotkać nazwę pełną – „Jehoszua” – w przekładach typowo żydowskich.
Jednak Sz. Budny w swoim XVI-wiecznym przekładzie ‘Biblii nieswieskiej’ [1572r.] dał w tytule „Ks. Jehoszuego”. Znać, że można, tylko… trzeba, nadto!
W Ks. Nowego Przymierza mamy w dwóch [‘2.’] miejscach o ‘Jozuem’: Dz Ap 7:45; // Hebr 4:8. W grece tych miejsc tekstu mamy „Iesus”; w wersjach hebrajskich NP – forma hebrajska pełna: “Jehoszua” [nie, zaś, „Jeszua”].
Słusznie zauważyłeś, iż imię „Jezus” [forma niehebrajska!] z pełnej frazy „Jehoszua” [w 'BH' mamy 20 imion na „Jeho”...]: przeważnie w hebrajskich wersjach translacyjnych mamy formę krótszą [właśnie!] „Jeszua”. W ‘Biblii Hebrajskiej’ spotyka się integralnie też formę krótszą [jak najbardziej] – „Jeszua” – w 1 i 2 Kronik oraz w Ezdrasza [z hebraj. – Ezra] i Nehemiasza [z hebraj. – Nechemja]. 29 miejsc w tekście BH.
Pozostałe miejsca w formie „Jehoszua”! Łącznie: 218 miejsc w 199. wersetach BH.
Osobiście jestem zwolennikiem notacji imion semickich w takiej formie, jak wynika z zapisu fonematycznego: wtedy nie byłoby problemu, bo - po prostu - byłoby bez nawet uproszczeń i udziwnień. Wpływy Vulgaty i Septuaginy „dają znać o sobie”, jak uważam!!!
Stephanos, ps. EMET