To gdzie jest ta ewangelia, którą głosił Paweł? No bo Ewangelią nazywamy Naukę Jezusa.Paweł nie był świadkiem Jezusa. To skąd znał Nauki Jezusa?
Z objawienia? To po co tamtych uczył trzy i pół roku? Po to żeby ponieśli klęskę i nikogo nie nawrócili? Później się wrócił z nieba i objawił się Pawłowi?
To co? Mówił trzy i pół roku do ludzi, którzy nie byli w stanie niczego zrozumieć. Później zrozumiał, że popełnił błąd, wrócił się i wybrał sobie kompetentnego, który odniósł wreszcie sukces?
Jeśli poczekasz, aż spełnią się Jego wszystkie słowa, wtedy, będziesz mógł rzetelniej ocenić. Bądź cierpliwy i nie krzywdź nikogo w pośpiechu słowami
Księga Kaznodziei 7:8 SNP [8] Lepszy koniec sprawy niż jej początek, lepsza postawa cierpliwa niż zarozumiała.
To chcesz powiedzieć, że mam poczekać, aż spełnią się te wszystkie jego przekleństwa?
Raczej chcę powiedzieć, żebyś poczekał z potępianiem, aż spełnią się słowa Ewangelicznego Mistrza. Poza tym o zmarłych nie powinno się mówić źle, ponieważ zapłacili najwyższą cenę za swoje zachowanie przed trybunałem Ducha Świętego
No a bóg Pawła to bóg, który oślepia swoich wrogów i zmusza ich żeby mu służyli. No i przeklina każdego, kto mu się sprzeciwi. Czy Jezus zmusił kogoś w taki sposób?
Mateusza 21:12-13 SNP [12] Jezus natomiast wszedł do świątyni i wyrzucił wszystkich, którzy tam sprzedawali lub kupowali, poprzewracał stoły wymieniających pieniądze oraz stragany sprzedawców gołębi. [13] Mówił przy tym: Napisano: Mój dom będzie nazwany domem modlitwy, a wy zrobiliście z niego jaskinię zdzierców.
A czy któregoś z tamtych powołał na swojego ucznia?
Ewangeliczny Mistrz nie chce aby zginął jakikolwiek człowiek, więc trudno jest mi pojąć, dlaczego "znęcasz się" nad zmarłymi. Powołał wszystkich
Mateusza 28:18-20 SNP [18] A Jezus podszedł i zwrócił się do nich w tych słowach: Otrzymałem wszelką władzę w niebie i na ziemi. [19] Idźcie więc i pozyskujcie uczniów pośród wszystkich narodów. Chrzcijcie ich w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego [20] i uczcie przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż po kres tego wieku.
Raczej chcę powiedzieć, żebyś poczekał z potępianiem, aż spełnią się słowa Ewangelicznego Mistrza. Poza tym o zmarłych nie powinno się mówić źle, ponieważ zapłacili najwyższą cenę za swoje zachowanie przed trybunałem Ducha Świętego
A kto jest tym ewangelicznym mistrzem? Ten, który odniósł sukces, czy tek, który poniósł porażkę? No bo mistrz, to ten, który wygrał. To kogo masz na myśli?
Jakiego zmarłego masz na myśli? No bo jeśli chodzi o Pawła, to nie ma żadnych wiarygodnych źródeł, że zmarł. No i skąd masz informację, co się działo przed trybunałem Ducha Świętego?
Ewangeliczny Mistrz nie chce aby zginął jakikolwiek człowiek, więc trudno jest mi pojąć, dlaczego "znęcasz się" nad zmarłymi. Powołał wszystkich
Żywi nie mają możliwości znęcania się nad zmarłymi. Znęcać można się tylko nad tymi, którzy żyją. Jeśli chodzi o zmarłych, to można co najwyżej zbeszcześcić ich pamięć.
Raczej chcę powiedzieć, żebyś poczekał z potępianiem, aż spełnią się słowa Ewangelicznego Mistrza. Poza tym o zmarłych nie powinno się mówić źle, ponieważ zapłacili najwyższą cenę za swoje zachowanie przed trybunałem Ducha Świętego
A kto jest tym ewangelicznym mistrzem? Ten, który odniósł sukces, czy tek, który poniósł porażkę? No bo mistrz, to ten, który wygrał. To kogo masz na myśli?
Tego, który jest z nami i prowadzi nas do skończenia budowy świata
Jakiego zmarłego masz na myśli? No bo jeśli chodzi o Pawła, to nie ma żadnych wiarygodnych źródeł, że zmarł. No i skąd masz informację, co się działo przed trybunałem Ducha Świętego?
Paweł sam pisał o swoich słabościach i o tym, że zapłatą za grzech jest śmierć. A o trybunale Ducha Świętego nie myślałem w czasie pzeszłym
Ewangeliczny Mistrz nie chce aby zginął jakikolwiek człowiek, więc trudno jest mi pojąć, dlaczego "znęcasz się" nad zmarłymi. Powołał wszystkich
Żywi nie mają możliwości znęcania się nad zmarłymi. Znęcać można się tylko nad tymi, którzy żyją. Jeśli chodzi o zmarłych, to można co najwyżej zbeszcześcić ich pamięć.
Pamięć to istota człowieka, bezczeszczenie imienia zmarłego jest jak znęcanie się nad nim
Objawienie 20:15 SNP [15] Jeśli kogoś nie znaleziono w spisie Zwoju życia, ten został wrzucony do jeziora ognistego.
Poza tym zamiast ujmować księgi z kanonu Biblijnego, mógłbyś poszerzyć swoje horyzonty. Polecam Ci książkę "Duchowe przypowieści Sai" T. Meyer'a
Mateusza 5:17-20 SNP [17] Nie sądźcie, że przyszedłem unieważnić Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem unieważnić, ale wypełnić. [18] Zapewniam was bowiem: Dopóki trwać będzie niebo i ziemia, ważna będzie każda jota i każda kreska Prawa — aż wszystko się dokona. [19] Kto zatem rozwiąże jedno z przykazań, choćby z pozoru nieważne, i w ten sposób będzie uczył ludzi, tego w Królestwie Niebios też nazwą nieważnym. Tego natomiast, kto będzie je stosował i innych tego uczył, w Królestwie Niebios nazwą ważną osobą. [20] Powiem więcej: Jeśli w swej sprawiedliwości nie posuniecie się dalej niż znawcy Prawa i faryzeusze, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.
Raczej chcę powiedzieć, żebyś poczekał z potępianiem, aż spełnią się słowa Ewangelicznego Mistrza. Poza tym o zmarłych nie powinno się mówić źle, ponieważ zapłacili najwyższą cenę za swoje zachowanie przed trybunałem Ducha Świętego
A kto jest tym ewangelicznym mistrzem? Ten, który odniósł sukces, czy tek, który poniósł porażkę? No bo mistrz, to ten, który wygrał. To kogo masz na myśli?
Tego, który jest z nami i prowadzi nas do skończenia budowy świata
A możesz odpowiedzieć konkretnie? Czy chodzi Ci o Jezusa, czy może o szatana, czy może jeszcze o kogoś innego?
Jakiego zmarłego masz na myśli? No bo jeśli chodzi o Pawła, to nie ma żadnych wiarygodnych źródeł, że zmarł. No i skąd masz informację, co się działo przed trybunałem Ducha Świętego?
Paweł sam pisał o swoich słabościach i o tym, że zapłatą za grzech jest śmierć. A o trybunale Ducha Świętego nie myślałem w czasie pzeszłym
No ale napisałeś: "zapłacili", a to znaczy, że jednak w czasie przeszłym.
Ewangeliczny Mistrz nie chce aby zginął jakikolwiek człowiek, więc trudno jest mi pojąć, dlaczego "znęcasz się" nad zmarłymi. Powołał wszystkich
Żywi nie mają możliwości znęcania się nad zmarłymi. Znęcać można się tylko nad tymi, którzy żyją. Jeśli chodzi o zmarłych, to można co najwyżej zbeszcześcić ich pamięć.
Pamięć to istota człowieka, bezczeszczenie imienia zmarłego jest jak znęcanie się nad nim
Objawienie 20:15 SNP [15] Jeśli kogoś nie znaleziono w spisie Zwoju życia, ten został wrzucony do jeziora ognistego.
Bóg by chciał żeby wszyscy byli zbawieni ale nie wszyscy będą sobie tego życzyli. Jak ktoś nie chce żeby Bóg mu królował, to Bóg go nie zmusi. Będzie żył w świecie, gdzie Boga nie ma. W królestwie bożym obowiązuje nauka Jezusa. Kto tą naukę odrzuca, to odrzuca również królestwo boże. Kto zakłamuje naukę Jezusa, ten wyprowadza ludzi na manowce. Ja tylko ostrzegam. Jezus tez ostrzegał.
A kto jest tym ewangelicznym mistrzem? Ten, który odniósł sukces, czy tek, który poniósł porażkę? No bo mistrz, to ten, który wygrał. To kogo masz na myśli?
Tego, który jest z nami i prowadzi nas do skończenia budowy świata
A możesz odpowiedzieć konkretnie? Czy chodzi Ci o Jezusa, czy może o szatana, czy może jeszcze o kogoś innego?
Mateusza 28:19-20 SNP [19] Idźcie więc i pozyskujcie uczniów pośród wszystkich narodów. Chrzcijcie ich w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego [20] i uczcie przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż po kres tego wieku.
Jakiego zmarłego masz na myśli? No bo jeśli chodzi o Pawła, to nie ma żadnych wiarygodnych źródeł, że zmarł. No i skąd masz informację, co się działo przed trybunałem Ducha Świętego?
Paweł sam pisał o swoich słabościach i o tym, że zapłatą za grzech jest śmierć. A o trybunale Ducha Świętego nie myślałem w czasie przeszłym
No ale napisałeś: "zapłacili", a to znaczy, że jednak w czasie przeszłym.
Zapłacili, za grzech, ale sąd się jeszcze nie skończył, bo dziś Duch jeszcze nie dokończył dzieła
Izajasza 25:8 SNP [8] Pochłonie śmierć — na wieki! I otrze Wszechmocny PAN łzę z każdego oblicza, a hańbę swego ludu usunie z całej ziemi — ponieważ tak PAN postanowił.
Żywi nie mają możliwości znęcania się nad zmarłymi. Znęcać można się tylko nad tymi, którzy żyją. Jeśli chodzi o zmarłych, to można co najwyżej zbeszcześcić ich pamięć.
Pamięć to istota człowieka, bezczeszczenie imienia zmarłego jest jak znęcanie się nad nim
Objawienie 20:15 SNP [15] Jeśli kogoś nie znaleziono w spisie Zwoju życia, ten został wrzucony do jeziora ognistego.
Bóg by chciał żeby wszyscy byli zbawieni ale nie wszyscy będą sobie tego życzyli. Jak ktoś nie chce żeby Bóg mu królował, to Bóg go nie zmusi. Będzie żył w świecie, gdzie Boga nie ma. W królestwie bożym obowiązuje nauka Jezusa. Kto tą naukę odrzuca, to odrzuca również królestwo boże. Kto zakłamuje naukę Jezusa, ten wyprowadza ludzi na manowce. Ja tylko ostrzegam. Jezus tez ostrzegał.
Bóg jest transparentny, a ludzie mają umysły. sąd skończy się, gdy wszyscy będą przekonani. Wieczność powinna wystarczyć, aby to osiągnąć. Więc powtarzam: "Nie spiesz się z potępianiem, bo nikogo tym nie pokrzepiasz, a zrażasz do siebie niektórych. Mistrz ewangeliczny zwyciężył świat Miłością. Mógłbyś Go naśladować, nie uważasz? Dlaczego kierujesz się dumą, zamiast sercem?
Mateusza 5:44 SNP [44] Ja wam natomiast mówię: Kochajcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.
Więc powtarzam: "Nie spiesz się z potępianiem, bo nikogo tym nie pokrzepiasz, a zrażasz do siebie niektórych.
Jezus też do siebie zraził elity żydowskie. Tak się do niego zrazili, że doprowadzili do ukrzyżowania Jego. Jak to mówią - prawda w oczy kole - tych, co żyją w kłamstwie. Ja nikogo nie potępiam, bo to nie moje kompetencje. Ja tylko piętnuję kłamstwo. No ale na temat kłamstw Pawła nie za bardzo chcesz dyskutować.
Bóg jest transparentny, a ludzie mają umysły. sąd skończy się, gdy wszyscy będą przekonani. Wieczność powinna wystarczyć, aby to osiągnąć.
Przekonani o czym?
Przekonani do życia
Mateusza 7:13-14 SNP [13] Wchodźcie przez ciasną bramę, gdyż przestronna jest brama i szeroka droga, która prowadzi do zguby, i wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. [14] Natomiast ciasna jest brama oraz wąska droga, która prowadzi do życia — i niewielu tych, którzy ją znajdują.
Więc powtarzam: "Nie spiesz się z potępianiem, bo nikogo tym nie pokrzepiasz, a zrażasz do siebie niektórych.
Jezus też do siebie zraził elity żydowskie. Tak się do niego zrazili, że doprowadzili do ukrzyżowania Jego. Jak to mówią - prawda w oczy kole - tych, co żyją w kłamstwie. Ja nikogo nie potępiam, bo to nie moje kompetencje. Ja tylko piętnuję kłamstwo. No ale na temat kłamstw Pawła nie za bardzo chcesz dyskutować.
Jego postawa jest utwierdzona w Prawdzie. Sam o sobie pisał, że miał słabości. Nie uważał się za wielkiego przedstawiciela Bożego. Namawiasz do piętnowania kłamstwa, natomiast Ewangelia uczy, że Pan zbiera tam, gdzie nie posiał, a Paweł uczy aby wyprzedzać się w okazywaniu szacunku. Pozdrawianie tylko przyjaciół nie przyniesie wstępu do Królestwa Niebios. Trzeba starać się o grzeszników, a nie rozstawiać ich po kątach. Powinieneś popracować nad empatią
Bóg jest transparentny, a ludzie mają umysły. sąd skończy się, gdy wszyscy będą przekonani. Wieczność powinna wystarczyć, aby to osiągnąć.
Przekonani o czym?
Przekonani do życia
Mateusza 7:13-14 SNP [13] Wchodźcie przez ciasną bramę, gdyż przestronna jest brama i szeroka droga, która prowadzi do zguby, i wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. [14] Natomiast ciasna jest brama oraz wąska droga, która prowadzi do życia — i niewielu tych, którzy ją znajdują.
Sam sobie tutaj zaprzeczasz podając Mt 7:13-14
W życiu doczesnym jest czas na przekonywanie. Po śmierci jest czas na sąd. Wybór w chwili śmierci jest wyborem definitywnym. Albo chcesz Żyć w świecie, gdzie Bóg króluje, albo definitywnie odrzucasz taki świat.
Więc powtarzam: "Nie spiesz się z potępianiem, bo nikogo tym nie pokrzepiasz, a zrażasz do siebie niektórych.
Jezus też do siebie zraził elity żydowskie. Tak się do niego zrazili, że doprowadzili do ukrzyżowania Jego. Jak to mówią - prawda w oczy kole - tych, co żyją w kłamstwie. Ja nikogo nie potępiam, bo to nie moje kompetencje. Ja tylko piętnuję kłamstwo. No ale na temat kłamstw Pawła nie za bardzo chcesz dyskutować.
Jego postawa jest utwierdzona w Prawdzie. Sam o sobie pisał, że miał słabości. Nie uważał się za wielkiego przedstawiciela Bożego. Namawiasz do piętnowania kłamstwa, natomiast Ewangelia uczy, że Pan zbiera tam, gdzie nie posiał, a Paweł uczy aby wyprzedzać się w okazywaniu szacunku. Pozdrawianie tylko przyjaciół nie przyniesie wstępu do Królestwa Niebios. Trzeba starać się o grzeszników, a nie rozstawiać ich po kątach. Powinieneś popracować nad empatią
Mt 7
24 Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. 25 Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. 26 Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. 27 Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki».
Tu masz naukę Jezusa. Jak wypełniasz to, czego uczył Jezus, to budujesz na skale. Jak wypełniasz to, czego uczą kłamcy, to budujesz na piasku.
No a Jezus daje nam Swojego Ducha, abyśmy potrafili odróżnić prawdę od kłamstwa. Możesz miłować nieprzyjaciół ale chodzenie za ich kłamstwami jest zgubne.
Mateusza 7:13-14 SNP [13] Wchodźcie przez ciasną bramę, gdyż przestronna jest brama i szeroka droga, która prowadzi do zguby, i wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. [14] Natomiast ciasna jest brama oraz wąska droga, która prowadzi do życia — i niewielu tych, którzy ją znajdują.
Sam sobie tutaj zaprzeczasz podając Mt 7:13-14
W życiu doczesnym jest czas na przekonywanie. Po śmierci jest czas na sąd. Wybór w chwili śmierci jest wyborem definitywnym. Albo chcesz Żyć w świecie, gdzie Bóg króluje, albo definitywnie odrzucasz taki świat.
Odpowiedzialność człowieka nie kończy się w chwili śmierci. Po zmartwychwstaniu ludzie też będą uczeni, aż spełni się wsystko czego chce Bóg
Daniela 12:1-2 SNP [1] W tym czasie powstanie wielki książę, Michał, który jest opiekunem synów twojego ludu, a będzie to czas takiego ucisku, jakiego nie było, odkąd istnieje naród, aż do tego właśnie czasu. Wtedy wybawiony będzie twój lud — każdy, którego odnajdą wpisanego do zwoju. [2] I obudzi się wielu ze śpiących w prochu ziemi — jedni do życia wiecznego, a drudzy na zniewagi i wieczne odrzucenie.
Izajasza 55:7-11 SNP [7] Niech bezbożny porzuci swą drogę, a przestępca swoje zamiary i niech się nawróci do PANA, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, gdyż jest hojny w przebaczaniu! [8] Bo moje myśli to nie myśli wasze, a wasze drogi to nie drogi moje — oświadcza PAN. [9] Lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i moje myśli niż myśli wasze. [10] Gdyż jak deszcz i śnieg spadają z nieba i już tam nie wracają, ale nawadniają ziemię, czynią ją urodzajną i kwitnącą, dają siewcy ziarno, a jedzącemu chleb, [11] tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wraca do Mnie próżno, lecz wykonuje to, czego pragnę, i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem.
Jego postawa jest utwierdzona w Prawdzie. Sam o sobie pisał, że miał słabości. Nie uważał się za wielkiego przedstawiciela Bożego. Namawiasz do piętnowania kłamstwa, natomiast Ewangelia uczy, że Pan zbiera tam, gdzie nie posiał, a Paweł uczy aby wyprzedzać się w okazywaniu szacunku. Pozdrawianie tylko przyjaciół nie przyniesie wstępu do Królestwa Niebios. Trzeba starać się o grzeszników, a nie rozstawiać ich po kątach. Powinieneś popracować nad empatią
Mt 7
24 Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. 25 Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. 26 Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. 27 Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki».
Tu masz naukę Jezusa. Jak wypełniasz to, czego uczył Jezus, to budujesz na skale. Jak wypełniasz to, czego uczą kłamcy, to budujesz na piasku.
No a Jezus daje nam Swojego Ducha, abyśmy potrafili odróżnić prawdę od kłamstwa. Możesz miłować nieprzyjaciół ale chodzenie za ich kłamstwami jest zgubne.
Zrozum poniższy fragment w kontekscie Twojej osoby, a następnie odpowiedz na pytanie: "Jaki smak ma owoc, który wydajesz ? Jaka jest Twoja oferta ?"
Mateusza 15:8 SNP [8] Lud ten czci Mnie wargami, lecz sercem jest ode Mnie daleko.
Odpowiedzialność człowieka nie kończy się w chwili śmierci. Po zmartwychwstaniu ludzie też będą uczeni, aż spełni się wsystko czego chce Bóg
Daniela 12:1-2 SNP [1] W tym czasie powstanie wielki książę, Michał, który jest opiekunem synów twojego ludu, a będzie to czas takiego ucisku, jakiego nie było, odkąd istnieje naród, aż do tego właśnie czasu. Wtedy wybawiony będzie twój lud — każdy, którego odnajdą wpisanego do zwoju. [2] I obudzi się wielu ze śpiących w prochu ziemi — jedni do życia wiecznego, a drudzy na zniewagi i wieczne odrzucenie.
Ten zaprezentowany cytat zaprzecza temu, to twierdzisz. Jedni powstaną do Życia, a drudzy do potępienia. Gdzie przeczytałeś, że po zmartwychwstaniu będzie można zmienić zdanie (ewentualnie będzie jeszcze jakaś perswazja?)
Zmasz ten tekst?
Mt 25
25
1 Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. 2 Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. 3 Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. 4 Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. 5 Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. 6 Lecz o północy rozległo się wołanie: "Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" 7 Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. 8 A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". 9 Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" 10 Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. 11 W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Panie, panie, otwórz nam!" 12 Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was". 13 Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny.
Zrozum poniższy fragment w kontekscie Twojej osoby, a następnie odpowiedz na pytanie: "Jaki smak ma owoc, który wydajesz ? Jaka jest Twoja oferta ?"
Nie mnie oceniać owoce mojego działania. Każdy, kto mnie czyta, to sam powinien to oceniać. No ale chciałem uczulić przed pochopnym ocenianiem. Może przyjrzyjmy się owocom Jezusa. W takiej pochopnej ocenie, to skutkiem Jego działania było to, że Go synowie diabła ukrzyżowali. Uznano Go za wroga ludu. Kto uzna to za owoc pożądany? No ale w dość odległej perspektywie, to ci, którzy zaczęli się stosować do Jego nauki to po kilkuset latach zmusili rzymian do przyjęcia chrześcijaństwa, bo nie dało się tymi ludźmi rządzić na dotychczasowych zasadach. Świat stał się bardziej ludzki. Powrót do nauki Jezusa może przynieść takie same błogosławione skutki. No ale trzeba odrzucić nauki kłamców i oszustów.