Nieziem pisze: ↑26 paź 2024, 23:41
wuka pisze: ↑26 paź 2024, 14:02
...Paweł, wyznawca Jehowy...
Paweł był wyznawcą JHWH do czasu nawrócenia.
Wuka, pomyśl o tym w taki sposób: Świadek Jehowy się nawraca do Pana Jezusa. Rozumiesz jak nieprawdopodobnego zdarzenia jesteśmy świadkami? A jednak Paweł się nawrocił. I nie jest tak, że od razu wszystko poznał, jak należało poznać. Jego listy świadczą o ewolucji jego rozumienia spraw Bożych. I myślę, że gdyby mógł cofnąć się w czasie, to wielu zdań by nie napisał, jak chociażby te o roli kobiet, albo odnośnie spodziewanego powrotu Pana Jezusa za swojego życia. Paweł był człowiekiem, nie Bogiem, i nie w każdej sprawie okazał się prorokiem, a w pewnych obszarach powielał błędy własnego wcześniejszego życia, na przykład jego wychowanie w systemie patryjarchalnym było przyczyną tego, że tak a nie inaczej napisał o kobietach.
Ja nie mówię, żeby pochwalać za to apostoła, ale z drugiej strony odrzucanie jego dokonań i treści listów jest jak
wylewanie dziecka z kąpielą. Niby masz rację ale przy tym wyrządzasz szkodę. Zabierz listy Pawła z Nowego Testamentu, i zobacz, czy teologia którą wyznajesz, nie staje się bezpodstawna, bo o wielu sprawach tylko Paweł pisał.
Paweł był narzędziem Pańskim aby głosić Ewangelię i budować wspólnotę. Podołał, pomimo punktu, z którego zaczynał (będąc gorliwym wyznawcą judaizmu), i doszedł do zrozumienia, które zawarł w swoich listach, i które jest również moim źródłem wiedzy o tych sprawach.
Nieziem, jestem ci wdzięczna, że odniosłeś się do tego wpisu.
Mam nadzieję, że w dalszej rozmowie z tobą poukładam sobie sprawy dotyczące Pawła. Wiesz dobrze, że twoje wpisy w
wielu tematach są dla mnie inspiracją i skłaniają do przemyśleń.
Zatem na początek: to nie jest tak, że ja "chcę" wywalić Listy Pawła z NT. To nie tak, że ja odrzucam jego nauki.
Nic bardziej mylnego. Jednak chodzi mi o to, że wiele nauk zawartych w Listach stoi w opozycji do nauk Jezusa, zawartych w Ewangeliach. I to jest niezaprzeczalny fakt. A my kogo mamy słuchać bardziej: Boga czy ludzi?
Piszesz, że jego poglądy ewaluowały i mógł się mylić. Jeśli założymy, że Biblia (NT) jest z natchnienia Ducha św. to
nie powinny tam znaleźć się nauki stojące w opozycji do Jezusa.
Wyznacznikiem (dla mnie) na którym się opieram w tym przypadku są owoce Ducha św. tych nauk. (Po owocach ich poznacie).
Niestety, owocem nauk Pawła w sprawie tej konkretnej jest krzywda kobiet (delikatnie mówiąc) na przestrzeni tysiącleci (już teraz tak można powiedzieć).
Wiemy, że KrK oparł się głównie o jego-Pawła nauki i zobacz co robili z kobietami...
Mało tego. Już Apostoł Jan pisał, że wkradli się między nich (Apostołów) jacyś fałszywi nauczyciele...
Jestem przekonana, że chodzi o Pawła właśnie.
Paweł miał ostry spór, do bijatyki włącznie (o ile pamięć mnie nie myli to na tym forum George podawał linki dot.źródeł informacji) z Jakubem. Potem w Dz.Ap. wygładzono ten przekaz. Również spór z Piotrem miał się nieco inaczej. Dzieje Ap. jak wiemy pisał bliski Pawłowi Łukasz i (prawdopodobnie częściowo pod dyktando) więc trzeba między wierszami czytać.
PS. Swego czasu zgromadzilam sporo materiałów, wraz z cytami biblijnymi, porównania wersetów z nauk Pana Jezusa i wykładnia z Listów Pawła i niestety, wyszło na to, że mocno odbiega jedno od drugiego. Obecnie wiele nauk Pawła jest wręcz na siłę tłumaczonych na korzyść, ale są całe grupy badaczy i pasjonatów, którzy mają szereg wątpliwości. Pobieżnie przeglądałam swoje archiwa, ale wydaje mi się, że pousuwałam wiele zgromadzonych treści wtedy, kiedy wyrzucono mnie z forum. Zakładałam, że już z nikim tych tematów nigdzie nie będę poruszać. Cóż, jak widać myliłam się. Postaram się odszukać w sieci te strony z których mogłam korzystać wtedy, ale to tylko w przypadku, jeśli chcesz ze mną rozmawiać o tej sprawie.
Oczywiści, fundamentaliści biblijni nigdy tego nie przyznają.
O ile mnie pamięć nie myli to już na forum gdzieś były (nie jeden raz) rozmowy na ten temat (z wersetami za i przeciw).