Oj, straszysz ludzi Nieziem swoją wizją średniowieczno-klerykalnej katastrofy wszechświatowej, ale tylko dlatego, że nie potrafisz zrozumieć kogo przedstawia "niebo" a kogo "ziemia" która pierzchnie! Może Ci podpowiem wersetem:
"Wznoś do Jehowy tryumfalne okrzyki, cała ziemio. Cieszcie się, radośnie wykrzykujcie i wysławiajcie Go pieśnią" (Ps 98:4)
Kogo wyobraża wykrzykująca "ziemia"? Całą ludzkość! A dlaczego "ziemia" ma wznosić tryumfalne okrzyki? Bo zgodnie z zapowiedzią została zniszczona stara ziemia, którą od 6000 lat rządził bóg tego świata, szatan (2 Kor 4:4) ... ale to przyszłość. Podobnej radości już doznały "niebiosa", czyli istoty duchowe zamieszkujące tę strefę życia duchowego. Skąd to wiemy? No to zobacz:
"Dlatego cieszcie się, niebiosa i wy, którzy w nich przebywacie! (...)” (Obj 12:12)
"Niebiosa", które miały się cieszyć, to istoty duchowe, które już wydały okrzyk radości, że został wyrzucony z nieba szatan i jego aniołowie, ale dla "ziemi" ... dla ludzi w tym czasie miała przyjść straszna udręka, bo ten, którego usunięto z ziemi, rozgościł się ze swoją hordą na ziemi: "Ale biada ziemi i morzu, ponieważ zstąpił do was Diabeł, który pała wielkim gniewem, bo wie, że ma mało czasu". Tak jest od 1914 roku ...
"Ziemię" i "morze" wyobraża ludzkość, która znalazła się w najgorszym okresie dziejów - właśnie w nim żyjemy.
Poza tym, po co Bóg miałby niszczyć literalną ziemię i niebiosa, skoro zapowiada, że i tak będą:"Ale niegodziwi są jak wzburzone morze, które nie daje się uspokoić i którego wody wciąż wyrzucają wodorosty i błoto" (Iz 57:20)
"Anioł powiedział do mnie: 'Wody, które widziałeś i nad którymi siedzi prostytutka, oznaczają ludy, rzesze, narody i języki'" (Obj 17:15)
"Oto stwarzam nowe niebo i nową ziemię. Minione wydarzenia nie będą już przychodziły na myśl ani nie będzie się ich wspominać w sercu" ("Iz 65:17)
Czy ziemia i niebo ma serce i myśli, których nie będzie się wspominać? Nonsens! To ludzkość i aniołowie nie będą wspominać więcej szatańskiego świata, dlatego w Księdze Objawienia i u Piotra powtórzono to jeszcze raz 700 lat później:
"Jednak zgodnie z Bożą obietnicą oczekujemy nowego nieba i nowej ziemi. Ma w nich panować prawość" (2 Pio 3:13)
Czy literalnej ziemi jest potrzebna prawość? Nie! Ale ludzkości, wyobrażającej "nową ziemię" już tak!
Tak więc Nieziem, przestań straszyć ludzi wszechświatową katastrofą i nie siej paniki! Bóg powiedział, że ziemia "nigdy, przenigdy" (Ps 104:5) nie zniknie, a Twoja teoria jest Nieziemska, nieważna i absurdalna!