Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
03 paź 2024, 9:38
Jezus, którego Ty promujesz, to nie ten biblijny Jezus, który uważa swojego Ojca za Boga i z którego zdaniem się liczy...(...)
„Sprawię, że zwyciężający będzie filarem w świątyni mojego Boga i nic już go stamtąd nie usunie. Napiszę na nim imię mojego Boga i imię miasta mojego Boga — Nowej Jerozolimy, która zstępuje z nieba od mojego Boga — oraz moje nowe imię” (Obj 3:12)
Nieziem, niegodny tego forum moderatorze, nieraz już pokazałeś w jakiej pogardzie masz Boga i Ojca Prawdziwego Jezusa Chrystusa. Możesz być pewien, że Ty i Twój falsyfikat Jezusa uzurpatora ... i Twoi poplecznicy klepiący Cię po plecach, będziecie przez Tego prawdziwego odpowiednio osądzeni (Mat 7:21). Twoje karygodne słowa określające Boga Prawdziwego jako „naczelnym kapo” zostały z pewnością usłyszane w niebie. Zobaczysz wkrótce, jak na te słowa zareaguje Prawdziwy Jezus, bojący się Prawdziwego Boga … (Mat 7:23).
DonCicio, podaj choć jeden przykład pogardy dla Boga, Ojca Pana Jezusa, choć jeden.
Dobrze wiesz, że rozróżniam pomiędzy Bogiem ukazanym w Pismach ST, a Bogiem objawiony przez Pomazańca. Dobrze wiesz, więc dlaczego po raz kolejny wyrażasz zdziwienie tym, co piszę. I po raz kolejny straszysz karą od Twojego Boga, tego co chciał zabić Mojżesza (Księga Wyjścia 4,24 W czasie podróży w miejscu noclegu spotkał Jahwe Mojżesza i chciał go zabić.), tego, który później nakazywał Mojżeszowi i Jozuemu wytępić całe narody gdy zdobywali ziemię kaananejską. Bóg Jehowa, którego wyznajesz, jest sędzią i katem. Bóg Ojciec, którego ja wyznaję, jest Miłością.
Ty piszesz o osądzie, i oczkujesz srogiego ukarania, a to tak jakbyś oczekiwał, aby władca królestwa ciemności, takich jak Nieziem, zabrał do siebie, najlepiej do samego środka piekła, a taka postawa świadczy, jakbyś modlił się do diabła, niech czyni swoje powinności.
To tak jakby Pan Jezus wisząc na krzyżu (albo na palu) modlił się tak: nie wiecie, z kim zadzieracie, mój ojciec Jehowa mnie pomści. Tyle, że Pan Jezus nie okazał się naśladowcą Boga ST, i zamiast zemsty i złożeczenia stanął w postawie pełnej miłosierdzia i przebaczenia dla własnych oprawców.

Teraz, piszesz o falsyfikacie Jezusa. Mamy odnośnie tego taki opis w Piśmie.
Gdy przeszli przez całą wyspę aż do Pafos, spotkali pewnego maga, fałszywego proroka żydowskiego, imieniem Bar-Jezus,który należał do otoczenia prokonsula Sergiusza Pawła, człowieka roztropnego. Ten, wezwawszy Barnabę i Szawła, chciał słuchać słowa Bożego.Lecz przeciwstawił się im Elimas - mag (tak bowiem tłumaczy się jego imię), usiłując odwieść prokonsula od wiary.Ale Szaweł, który także zwie się Paweł, napełniony Duchem Świętym spojrzał na niego uważnie i rzekł: «O, synu diabelski, pełny wszelkiej zdrady i wszelkiej przewrotności, wrogu wszelkiej sprawiedliwości, czyż nie zaprzestaniesz wykrzywiać prostych dróg Pańskich? Dz.Ap.13,6-10
Był sobie fałszywy (!) prorok żydowski (!) imieniem Bar-Jezus. Jakżeż to, czy on miał w swoim imieniu określenie, że Jehowa zbawia? Czy to go legitymizuje do czegokolwiek? Nie.
A skąd wiadomo który Jezus wypowiada słowa zapisane w Objawieniu Jana? Jeśli w ogóle Jezus, bo treść nie precyzuje, kto mówi dane słowa. A ten ktoś kto wypowiada słowa zapisane w Obj 3,12 to nawet zapowiada jakieś kolejne swoje nowe imię. Już nie Jehowa, już nie Jezus, ale coś nowego. O co chodzi?
Pytam ale nie, że mnie to jakoś osobiście obchodzi. Ja się nie zajmuję żydowskimi baśniami.
nie zważając na żydowskie baśnieTytusa1,14

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7781
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: Queza »

Nieziem pisze: ↑
03 paź 2024, 14:38
A skąd wiadomo który Jezus wypowiada słowa zapisane w Objawieniu Jana? Jeśli w ogóle Jezus, bo treść nie precyzuje, kto mówi dane słowa. A ten ktoś kto wypowiada słowa zapisane w Obj 3,12 to nawet zapowiada jakieś kolejne swoje nowe imię. Już nie Jehowa, już nie Jezus, ale coś nowego. O co chodzi?
Pytam ale nie, że mnie to jakoś osobiście obchodzi. Ja się nie zajmuję żydowskimi baśniami.
nie zważając na żydowskie baśnieTytusa1,14
Jezus w ostatecznych czasach jest odsłonięty w swojej Oblubienicy, a ta nie ma na imię Jezus, ma imię kobiece.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
03 paź 2024, 14:38
A skąd wiadomo który Jezus wypowiada słowa zapisane w Objawieniu Jana? Jeśli w ogóle Jezus, bo treść nie precyzuje, kto mówi dane słowa.
Twoje pytania typu: "A skąd wiadomo ...?" są łudząco podobne do tych: "Czy Bóg rzeczywiście powiedział, że ...?" (Rodz 3:1). To ta sama narracja mająca podważyć słowa Boga! Nadajecie na tych samych falach ... podważacie Jego słowa!

Na pewno słów z Księgi Objawienia nie wypowiada Twój falsyfikat. Gdyby nie klapki na oczach, które założył Tobie Jehowa Bóg, widziałbyś więcej i doczytał: "Objawienie od Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg (...) i przez niego przedstawił je w znakach Bożemu niewolnikowi Janowi" (Obj 1:1). Gdyby to mówił Twój falsyfikat, podważyłby fakt, że otrzymał objawienie od Boga ... Twój fałszywy Jezus sam uważa się za Boga - Paniatna?
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
03 paź 2024, 14:38
Bóg Jehowa, którego wyznajesz, jest sędzią i katem.

W pewnym regionie padł blady strach na mieszkańców. Znaleziono ciało młodej kobiety. Została zgwałcona i brutalnie zamordowana. Kilka dni wcześnie znaleziono ciało dziecka, którego obrażenia wskazywały na mord rytualny. Ludzie zaczęli bać się wychodzić z domów. Po zmroku okolice opustoszały, nikt z mieszkańców nie miał odwagi wyjść na zewnątrz. W końcu udało się złapać zwyrodnialców i postawić ich przed sądem. Wszyscy otrzymali najwyższy wyrok – karę śmierci. Tuż po egzekucji jakaż ulga zawitała wśród mieszkańców, radość, że już nikt więcej nie zginie z ich rąk.

Ale … jednemu z mieszkańców nie spodobał się wyrok Sądu nazywając sędziego „katem”. Zaczął mieszać Go z błotem i samemu wydawać na Niego wyroki mówiąc, jakim to jest barbarzyńcą …

… czy zgadzasz się z tym człowiekiem? Czy wolisz żyć w okolicy wolnej od bandytów, gwałcicieli, sprzedawców narkotyków, nieuczciwych i skorumpowanych urzędników, handlowców czy polityków? To musisz zrozumieć, że wpierw trzeba ich raz na zawsze osądzić i usunąć, i to właśnie zapowiada Sędzia całej ziemi (Ps 109:15, Ps 11:5, Ps 37:10). Usunie On całe zło, które sprawia, że obawiasz się o swój los i Twojej rodziny (Iz 65:17). A później? A później będzie już tylko lepiej (Obj 21:3,4).

Nazywając Sędziego, który chce zaprowadzić sprawiedliwość na ziemi „katem”, stajesz na grząskim gruncie, stajesz po stronie tych, których dosięgnie sprawiedliwość .

„Spotka ich to za ich pychę, bo szydzili z ludu Jehowy, Boga Zastępów, i traktowali go wyniośle” (Sof 2:10)

(Iz 33:22, Rodz 18:25, Ps 98:8,9, Ps 9:8, Dzie 17:31)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: Nieziem »

Zapewne, DonCicio, zapewne dosięgnie kara boska każdego wroga Jehowy, i będziesz się radować cierpieniem niewinnych.
Sprawiedliwość Jehowy już Mojżesz zaprowadzał jak mordował ludność Kaananu. Przecież to źli ludzie byli. Podobnie mamy w naszych czasach gdy możemy niemal na żywo oglądać w telewizji jak współczesny Mojżesz (Natatjahu - nie przypadkowo ma w imieniu Jahu!) dokonuje podobnych mordów na rdzennych mieszkańcach Palestyny, nie bacząc, że zabija też dzieci i starców.
Tak więc idź waść do diabła z taką sprawiedliwością, a historyjki o tym, jak Bóg złem zło zwycięża, opowiadaj pan własnym dzieciom i we własnym zborze.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wuka »

Nieziem pisze: ↑
16 paź 2024, 11:27
Zapewne, DonCicio, zapewne dosięgnie kara boska każdego wroga Jehowy, i będziesz się radować cierpieniem niewinnych.
Sprawiedliwość Jehowy już Mojżesz zaprowadzał jak mordował ludność Kaananu. Przecież to źli ludzie byli. Podobnie mamy w naszych czasach gdy możemy niemal na żywo oglądać w telewizji jak współczesny Mojżesz (Natatjahu - nie przypadkowo ma w imieniu Jahu!) dokonuje podobnych mordów na rdzennych mieszkańcach Palestyny, nie bacząc, że zabija też dzieci i starców.
Tak więc idź waść do diabła z taką sprawiedliwością, a historyjki o tym, jak Bóg złem zło zwyciężą, opowiadaj pan własnym dzieciom i we własnym zborze.
Amen.
Dziękuję Nieziem, że wprost napisałeś. 🍀

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
16 paź 2024, 11:27
Zapewne, DonCicio, zapewne dosięgnie kara boska każdego wroga Jehowy, i będziesz się radować cierpieniem niewinnych.
Bzdury gadasz Nieziem. O jakich Ty "niewinnych" mówisz?
Jezus, na polecenie swojego Boga i Ojca zabije tylko złoczyńców a nie niewinnych:
Biblia pisze:"Okaż więc skruchę. A jeśli nie, to przyjdę do ciebie szybko i będę z nimi walczył długim mieczem wychodzącym z moich ust (Obj 2:16). "Wtedy spojrzałem i zobaczyłem białego konia, a na nim jeźdźca z łukiem. Dano mu koronę i wyruszył, żeby zwyciężać i odnieść ostateczne zwycięstwo (Obj 6:2). A pozostałych jeździec na koniu zabił długim mieczem, który wychodził z jego ust. I wszystkie ptaki najadły się ich ciałami do syta" (Obj 19:21).
To Jezus pozabija złych ludzi Nieziem, to Jezus Król!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: Nieziem »

Historia lubi się powtarzać. Dzisiejsi Palestyńczycy są tak samo 'winni" jak byli dawniej Kaananejczycy.
Tak jak wtedy wyznawcy JHWH zabijali, tak dzisiaj zabijają, i mają czelność Jezusowi przypisywać zabijanie. Ja rozumiem, że mówią o jakimś własnym Jezusie, nie mówią o Panu Jezusie.
A Ty DonCicio jesteś niewinny, albo mniej winny niż ktokolwiek inny? A kto Ci dał prawo ocenić, oskarżać, i skazywać na śmierć innych? Znowu pokazujesz że nie możesz się doczekać aż tacy jak Nieziem poniosą konsekwencje swoich słów.
To jak sobie teraz wyobrażasz Jezusa? Mocny mężczyzna, siedzi obok samego Jehowy, i ostrzy nóż, i tylko czeka na rozkaz aby iść zabijać nieposłusznych i bzdury głoszących - tak czy jeszcze jakoś inaczej sobie wyobrażasz?

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: BoaDusiciel »

Gdyby Nieziemowi sąsiedzi walili rakietami w jego dom i popierali organizację, której głównym celem jest aby ten dom przestał istnieć, to zapewne poszedłby do nich z ciasteczkami i poprosił żeby przestali.
A gdyby nie przestali, to co, Nieziem?
Może napisz jak ten konflikt rozwiązać.
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
16 paź 2024, 16:13
Historia lubi się powtarzać. Dzisiejsi Palestyńczycy są tak samo 'winni" jak byli dawniej Kaananejczycy.
I Ty chcesz być sędzią Boga? On powiedział izraelitom za co wypędza narody Kanaanu z tej ziemi. Posłuchaj Panie sędzio i krytyku Boga:

„Nie wolno wam postępować tak, jak się postępuje w ziemi egipskiej, w której mieszkaliście, ani tak, jak się postępuje w ziemi Kanaan, do której was prowadzę. Nie naśladujcie zwyczajów, których trzymają się mieszkańcy tych ziem” (Kapł 18:3)

Nieziem, a może Ty lubisz takie obrzydliwości, których dopuszczali się Kananejczycy, którzy żyli kiedyś tam gdzie Palestyńczycy? Chciałbyś takich sąsiadów?

„Nie wolno ci współżyć ze swoim ojcem ani ze swoją matką. To twoja matka, więc nie wolno ci z nią współżyć.
„‚Nie wolno ci współżyć z żoną swojego ojca, bo ściągniesz na ojca hańbę.
„‚Nie wolno ci współżyć ze swoją siostrą — czy jest córką twojego ojca, czy córką twojej matki, czy urodziła się w tym samym domu co ty, czy gdzie indziej.
„‚Nie wolno ci współżyć z córką swojego syna lub z córką swojej córki, bo ściągniesz hańbę na samego siebie.
„‚Nie wolno ci współżyć z córką żony swojego ojca, dzieckiem twojego ojca, bo jest to twoja siostra.
„‚Nie wolno ci współżyć z siostrą swojego ojca, bo jest to jego krewna.
„‚Nie wolno ci współżyć z siostrą swojej matki, bo jest to jej krewna.


Jeżeli to tolerujesz, to Twoja sprawa, nie moja! Dla mnie jest to obrzydliwością!

A może tolerujesz to Nieziem:

„‚Nie wolno ci współżyć z innym mężczyzną. Jest to coś obrzydliwego.
„‚Mężczyźnie nie wolno współżyć ze zwierzęciem, bo stanie się przez to nieczysty. Również kobiecie nie wolno oddać się zwierzęciu. Jest to czyn niezgodny z naturą.


Lubisz takie rzeczy Nieziem? A może szkoda Ci ludzi, którzy składają żywe ofiary Bogu:

"Nie wolno ci składać swoich dzieci w ofierze Molochowi. Nie wolno ci w ten sposób bezcześcić imienia swojego Boga. Ja jestem Jehowa"

Poczytaj więc w Księdze Kapłańskiej rozdziale 18, dlaczego Jehowa usunął tych zwyrodnialców z ziemi … Panie sędzio Boga!

Nieziem pisze: ↑
16 paź 2024, 16:13
Tak jak wtedy wyznawcy JHWH zabijali, tak dzisiaj zabijają, i mają czelność Jezusowi przypisywać zabijanie. Ja rozumiem, że mówią o jakimś własnym Jezusie, nie mówią o Panu Jezusie.
Nie o własnym, ale biblijnym Jezusie. Wszystkie zapodane wersety pochodzą z Biblii, tylko Twoja duchowa ślepota ich nie dostrzega, ponieważ nie dopuszcza myśli, że Jezus, razem ze swoimi aniołami, będzie Tym, który z ramienia Jehowy usunie wkrótce z ziemi całe zło, będzie Tym samym, kim kiedyś byli Izraelici, którzy usunęli zwyrodniałych Kananejczyków z tamtych ziem … będzie narzędziem w ręku Boga, Jego Słowem wymierzonym przeciw złym narodom tej ziemi:

„Był ubrany w szatę splamioną krwią, a jego imię brzmiało Słowo Boga. Za nim na białych koniach jechały niebiańskie wojska, ubrane w biały, czysty, delikatny len. Z jego ust wychodził ostry, długi miecz, żeby mógł nim unicestwić narody, i będzie nimi rządził za pomocą żelaznego berła. Będzie też deptał winogrona w tłoczni wielkiego gniewu Wszechmocnego Boga. Na swojej szacie, na wysokości uda, miał napisane imię: Król królów i Pan panów” (Obj 19:14-16)

Czy masz tak samo w swojej Biblii? A może już dawno wyrwałeś tę stronę, bo nie pasowała do Twojej koncepcji?

Nieziem pisze: ↑
16 paź 2024, 16:13
A Ty DonCicio jesteś niewinny, albo mniej winny niż ktokolwiek inny? A kto Ci dał prawo ocenić, oskarżać, i skazywać na śmierć innych?
Ja nikogo nie oskarżam, nie jestem Bogiem, nikogo też nie skazuję, nie jestem sędzią, ja tylko ostrzegam, bo taki obowiązek ciąży na dzisiejszych prawdziwych naśladowcach Jezusa:

„I Piotr powiedział im jeszcze wiele innych rzeczy. Dawał im dokładne świadectwo i wciąż ich usilnie zachęcał: 'Ratujcie się spośród tego zepsutego pokolenia'” (Dzie 2:40)

Żeby dać „dokładne świadectwo”, trzeba wyjść do ludzi i im to przekazać, jak to robił Jezus i Jego uczniowie. Są tacy, którzy w 240 krajach, w ponad 1000 języków robią to dziś, tu i teraz, bo tego chce Bóg … ostrzec ludzi przed nieuchronnych:

„Jehowa nie zwleka z realizacją swojej obietnicy, jak to niektórzy sądzą, lecz okazuje wam cierpliwość, bo nie chce, żeby ktokolwiek został zgładzony, ale żeby wszyscy zdobyli się na skruchę. Niemniej dzień Jehowy nadejdzie jak złodziej (…)” (2 Pio 3:9,10)

Tylko dzięki niebywałej cierpliwości Jehowy, On daje jeszcze ludziom szansę, bo niech chce „żeby ktokolwiek został zgładzony”, ale dzień Jehowy nadejdzie … niebawem i usunie współczesnych Kananejczyków raz na zawsze!

Nieziem pisze: ↑
16 paź 2024, 16:13
To jak sobie teraz wyobrażasz Jezusa? Mocny mężczyzna, siedzi obok samego Jehowy, i ostrzy nóż, i tylko czeka na rozkaz aby iść zabijać nieposłusznych i bzdury głoszących - tak czy jeszcze jakoś inaczej sobie wyobrażasz?
Poczytaj jeszcze raz:

„Był ubrany w szatę splamioną krwią, a jego imię brzmiało Słowo Boga. Za nim na białych koniach jechały niebiańskie wojska, ubrane w biały, czysty, delikatny len. Z jego ust wychodził ostry, długi miecz, żeby mógł nim unicestwić narody, i będzie nimi rządził za pomocą żelaznego berła. Będzie też deptał winogrona w tłoczni wielkiego gniewu Wszechmocnego Boga. Na swojej szacie, na wysokości uda, miał napisane imię: Król królów i Pan panów” (Obj 19:14-16)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: wuka »

Jaki popaprany umysł trzeba mieć, aby taki post wydalić z siebie, jak powyższy. Wyrazy współczucia.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
17 paź 2024, 9:10

„Nie wolno ci współżyć ze swoim ojcem ani ze swoją matką. To twoja matka, więc nie wolno ci z nią współżyć.
„‚Nie wolno ci współżyć z żoną swojego ojca, bo ściągniesz na ojca hańbę.
„‚Nie wolno ci współżyć ze swoją siostrą — czy jest córką twojego ojca, czy córką twojej matki, czy urodziła się w tym samym domu co ty, czy gdzie indziej.
„‚Nie wolno ci współżyć z córką swojego syna lub z córką swojej córki, bo ściągniesz hańbę na samego siebie.
„‚Nie wolno ci współżyć z córką żony swojego ojca, dzieckiem twojego ojca, bo jest to twoja siostra.
„‚Nie wolno ci współżyć z siostrą swojego ojca, bo jest to jego krewna.
„‚Nie wolno ci współżyć z siostrą swojej matki, bo jest to jej krewna.


„‚Nie wolno ci współżyć z innym mężczyzną. Jest to coś obrzydliwego.
„‚Mężczyźnie nie wolno współżyć ze zwierzęciem, bo stanie się przez to nieczysty. Również kobiecie nie wolno oddać się zwierzęciu. Jest to czyn niezgodny z naturą.


"Nie wolno ci składać swoich dzieci w ofierze Molochowi. Nie wolno ci w ten sposób bezcześcić imienia swojego Boga. Ja jestem Jehowa"

Poczytaj więc w Księdze Kapłańskiej rozdziale 18, dlaczego Jehowa usunął tych zwyrodnialców z ziemi … Panie sędzio Boga!
Te powyższe przykazania są adresowane do Izraelitów, czyż nie? Jacy oni musieli być zwyrodniali, że trzeba było ich w takich podstawach sprawach pouczać jak szacunek do drugiego człowieka, a nawet własnych dzieci.
Czyżbyś sugerowałeś, że "dobrzy" Izraelici po przybyciu do granic Kaananu, od patrzenia w stronę Kaananejczyków stali się "źli" i nabyli te wszystkie złe cechy od nich? A może nauczyli się tych obrzydliwości podczas 40letniej wędrówki po pustyni? Gdyby takich okropności Izraelici się nie dopuszczali, Mojżesz nie musiałby dawać im takich przykazań. To oni postępowali niegodziwie, a mordowanie Kananejczyków było kolejną zbrodnią przeciwko ludzkości. Z błogosławieństwem Jehowy, ma się rozumieć.

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: BoaDusiciel »

A te przykazania dał Bóg Jahwe, czy ten drugi - ojciec Jezusa? :->
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7781
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: Queza »

Nie interesuje Was nowe Imię Jezusa? Tylko czepiliście się Imienia Bożego... Jezus wyraźnie mówi:

Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga mojego
i już nie wyjdzie na zewnątrz.
I na nim imię Boga mojego napiszę
i imię miasta Boga mojego,
Nowego Jeruzalem, co z nieba zstępuje od mego Boga,
i moje nowe imię.
Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Ap 3,12-13
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?

Post autor: BoaDusiciel »

Mnie interesuje :-)
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”