Śmierć

Znaczenia poszczególnych terminów biblijnych, takich jak: anioł, duch, chrzest, nawrócenie

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

Queza pisze: ↑
05 cze 2023, 15:41
To Jezus ma klucze piekła i śmierci, a nie żaden inny kapłan. Ap Jana 1:18
Prawa fizyki są wystarczająco stabline, żeby uzasadnione było poszukiwanie praprzyczyny któregokolwiek problemu w świadomości, bo świadomość jest polem, na którym rozgrywa się wszystko. Każda choroba, czy też śmierć, wynika z zaburzenia porządku działania mechanizmu jakim jest umysł. Żeby naprawić sytuację, trzeba naprawić umysł. Fizycznie będzie to wprowadzenie porządku w konfiguracji pewnych cząstek elementarnych, natomiast globalnie będzie to wyglądało jak zastosowanie całego Prawa Bożego, dzięki wierności. Ponieważ nie sposób rozwiązywać wszystkich problemów tylko na płaszczyźnie molekularnej, dlatego trzeba znaleźć odpowiednie globalne zależności, korzystając z Prawa Bożego i Jego mądrości i przenikliwości

Koran 40:17
17. Tego Dnia kazda dusza otrzyma zaplate za to, co zarobila. Tego Dnia
nie bedzie zadnej niesprawiedliwosci. Zaprawde, Bóg jest szybki w
rachunku!


Wtedy przystąpili uczniowie do Jezusa na osobności i powiedzieli: Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić? A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam, gdybyście mieli wiarę jak zaiernko gorczycy, to powiedzielibyście tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic niemożliwego dla was nie będzie.
Ewangelia według św. Mateusza 17:19‭-‬20 BW1975
https://bible.com/pl/bible/3490/mat.17.19-20.BW1975
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

Podejmując problem śmierci od strony biologicznej, należałoby się zastanowić "kiedy kończą się możliwości medycyny w kwestii przywrócenia komfortu życia pacjentowi?" Poszczególne układy bilogiczne w ciele są od siebie współzależne, ale najtrudniej jest chyba przywrócić działanie układu neurologicznego w sensie elektrycznym, ewentualnie układu optycznego. Wiemy jednak, że niedomaganie wzrokowe nie odbiera życia. Dlatego trzeba się zastanowić najprawdopodobniej w każdym przypadku oddzielnie "jak przywrócić działanie obwodów elektrycznych w ciele?" Co ciekawe elektrony wzbudza się przy pomocy promieniowania, więc być może warto pomysleć o pracy nad sekwencją odpowiednich fal świetlnych

W Nim było życie, a życie było światłem ludzi. Światło zaś świeci w ciemności i ciemność go nie ogarnęła.
Jana 1:4‭-‬5 SNP
https://bible.com/pl/bible/2095/jhn.1.4-5.SNP

Koran 57:12
12. W Dniu, kiedy zobaczysz wiernych - mezczyzn i kobiety - i jak
swiatlo ich idzie przed nimi i po ich prawej stronie: "Dla was dzisiaj
radosna wiesc: Ogrody, gdzie w dole plyna strumyki; bedziecie tam
przebywac na wieki. To jest osiagniecie ogromne!"
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

teska
Posty: 400
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Co o śmierci mówi Biblia

Post autor: teska »

Według Biblii śmierć jest przeciwieństwem życia.Izajasza 38:18 Rodzaju 3:3, 3:19

Jest to stan niebytu .Hioba 7:8,21 Jakuba 4:14 Kazn 9:5,10

Jezus przyrównał śmierć do snu Jana 11:11,przebudzenie ze snu to zmartwychwstanie 1 Koryntian 15:20-22

Żródłem siły życiowej zwanej też duchem jest Jehowa Bóg Psalm 36:9 ,146:4 ,Psalm 39:5,11 ,Psalm 103:14

Bóg daje lub odbiera ducha Psalm 104:29, Rzymian 6:23, Ezechiela 33:11

Umarli nie mogą wysławiać Boga ,gdyż po prostu ich nie ma Psalm 6:5, Izajasza 38:18

Nieśmiertelność jest darem od Boga Psalm 116:15, Ozeasza 6:2, Ezechiela 33:11, Objawienie 21:27 Jana 3:16

Druga śmierć oznacza unicestwienie bez nadziei na zmartwychwstanie Objawienie 20:14,15 Psalm 104:35, Psalm 9:5, Psalm 91:7,8,
Hebrajczyków 10:39
'' Twoje słowo jest prawdą. Dałem im poznać Twoje imię i dalej będę to robił, żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności.  Obdarzyłem ich chwałą, jaką Ty obdarzyłeś mnie, żeby stanowili jedno, tak jak my stanowimy jedno."

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Śmierć

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
04 wrz 2021, 11:54
Rzym 6:23 "Bo zapłatą za grzech jest śmierć. Ale Bóg daje nam w darze życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana"

Po Armagedonie, zarówno ci, którzy go przeżyją, jak również ci, którzy zmartwychwstaną, będą "osądzani" na podstawie Prawa, które dopiero zostanie nadane:

Obj 20:12 "Zobaczyłem też umarłych, wielkich i małych, którzy stali przed tronem, i otwarto zwoje. Otwarto też inny zwój — zwój życia. I na podstawie tego, co było napisane w zwojach, umarli byli sądzeni według swoich uczynków"
O jaką zatem śmierć chodzi gdy mowa jest o tym, że to zapłata za grzech jest?
Jeśli o śmierć fizyczną, cielesną chodzi to by znaczyć musiało, że w chwili śmierci ciała każdy który umarł dokonał tej zapłaty, wszakże właśnie umarł czyli doznał śmierci. A wtedy po zmartwychwstaniu, za co miałby być sądzony, czy za te same grzechy które skutkowały jego śmiercią cielesną?
A to drugie, że będą sądzeni na podstawie Prawa które dopiero zostanie nadane, to kuriozum jakieś no bo jak, Prawo będzie działać wstecz?
Dla mnie oczywiste jest, że mowa tu o śmierci duchowej.
Ja pamiętam własne rozkminy: przecież każdy z nas kiedyś cieleśnie umrze więc jak to jest, że Pan Jezus umarł za nas? Dzieło Pana Jezusa dotyczy życia duchowego. Pan Jezus powiedział do Ojca tuż przed skonaniem "Tobie powierzam ducha mego".
Co boskie Stwórcy, co ziemskie stworzeniom.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
15 wrz 2024, 15:09
O jaką zatem śmierć chodzi gdy mowa jest o tym, że to zapłata za grzech jest?
Jeśli o śmierć fizyczną, cielesną chodzi to by znaczyć musiało, że w chwili śmierci ciała każdy który umarł dokonał tej zapłaty, wszakże właśnie umarł czyli doznał śmierci.
Dokładnie tak o tym mówi Biblia. Śmierć jest zapłatą za grzech i żadne modlitwy za zmarłego, odprawiane przez różne kościoły, nie mają żadnego sensu. Zmarły śmiercią zapłacił za swój grzech, który odziedziczył po Adamie, co było konsekwencją wszystkich innych grzechów które popełnił jako osoba grzeszna:

"Tylko owoców z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz" (Rodz 2:17)

„Żądłem powodującym śmierć jest grzech, a moc grzechu ujawnia Prawo” (1 Kor 15:56)

Nieziem pisze: ↑
15 wrz 2024, 15:09
A wtedy po zmartwychwstaniu, za co miałby być sądzony, czy za te same grzechy które skutkowały jego śmiercią cielesną?
Nie! Nie za te same grzechy. Byłoby to niesprawiedliwe a Bóg jest przecież Sędzią sprawiedliwym (Rzym 14:10-12). Będziemy mieli wszyscy jeszcze jedną szansę, żeby bez presji uwięzionego na 1000 lat Szatana wykazać przed Bogiem, że go kochamy i chcemy mu służyć:

"Anioł schwytał smoka, pradawnego węża, którym jest Diabeł i Szatan, i związał go na 1000 lat" (Obj 20:2 )

"Następnie wrzucił go do otchłani, zamknął ją i opieczętował, żeby smok już nie zwodził narodów, dopóki się nie skończy 1000 lat. Potem ma być wypuszczony na krótki czas" (Obj 20:3 )

Nieziem pisze: ↑
15 wrz 2024, 15:09
A to drugie, że będą sądzeni na podstawie Prawa które dopiero zostanie nadane, to kuriozum jakieś no bo jak, Prawo będzie działać wstecz?
To nie jest kuriozum! Prawo zostało nadane z powodu grzechu Adamowego, co było powodem słabości duchowej i cielesnej człowieka. Kiedy wzbudzeni z martwych ludzie nie będą obciążeni żadnym grzechem, to po cóż Prawo grzechu? Adam i Ewa otrzymali tylko jeden zakaz dotyczące drzewa poznania dobra i zła … i to wystarczyło. Ludzkość zacznie od zera, od czystej kartki i to jest fenomenem Sędziego Sprawiedliwego. Jak będzie wyglądało nowe Prawo ... zobaczymy
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

Iść we właściwą stronę, w swoim życiu, wystarczy, by osiągnąć każdy Dobry cel, ponieważ Bóg nie zabral Człowiekowi perspektywy

‭‭Ewangelia według św. Mateusza 7:14 BW1975‬‬
[14] A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.

Śpiący snem śmiertelnym, obudzą się, gdy będzie im dostarczona energia o odpowiednich parametrach. Owa energia jest modelowana przez serce Syna Człowieczego

‭‭Ewangelia według św. Łukasza 6:45 BW1975‬‬
[45] Człowiek dobry z dobrego skarbca serca wydobywa dobro, a zły ze złego wydobywa zło; albowiem z obfitości serca mówią usta jego.

Więc gdy Dobro zawładnie Światem, mocą Dobrego Prawa obudzą się umarli

‭‭Ewangelia według św. Łukasza 19:10 BW1975‬‬
[10] Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby szukać i zbawić to, co zginęło.

Istotą życia człowieka jest czas, który człowiek ma do dyspozycji. I tak, jak fizyka nie zna cząstki determinującej obecność wektora indukcji magnetycznej, tak też nie zna cząstki determinującej upływ czasu. Sposób w jaki ludzie rozdysponowują czas, determinuje długość życia ludzkiego. Część ludzi w miarę swoich możliwości służy życiu. Są to m.in. uczciwi księża i mnisi. Są też ludzie niepokorni, nieszukający uczciwie życia, lecz próbujący narzucić innym swoje własne warunki, wykorzystując niejednokrotnie niewłaściwe pojmowanie Prawa Bożego, by osiągnąć prywatne cele

‭‭Ewangelia według św. Jana 16:2 BW1975‬‬
[2] Wyłączać was będą z synagog, więcej, nadchodzi godzina, gdy każdy, kto was zabije, będzie mniemał, że spełnia służbę Bożą.

Gdy jednak zapanuje Miłość, każdy, kogo zaprosi Syn Człowieczy, będzie żył

‭‭Ewangelia według św. Jana 5:21-26 BW1975‬‬
[21] Albowiem jak Ojciec wzbudza z martwych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce. [22] Bo i Ojciec nikogo nie sądzi, lecz wszelki sąd przekazał Synowi, [23] Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał. [24] Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu, który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł z śmierci do żywota. [25] Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, zbliża się godzina, owszem już nadeszła, kiedy umarli usłyszą głos Syna Bożego i ci, co usłyszą, żyć będą. [26] Jak bowiem Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, by miał żywot sam w sobie.
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Śmierć

Post autor: wuka »

Doncicio pisze, że ludzkość zacznie od zera. Jednak zapowiedź sądzenia ludzi już po zmartwychwstaniu zakłada, że (nawet przyjmując to od zera i jakieś nowe prawa) ludzie i tak zgrzeszą. Czy szatan związany, czy nie ludzie grzeszyli, grzeszą i będą grzeszyć...no pięknie.🤔🙄

Jest zasadne modlić się za zmarłych, bo oni żyją. Jednak tego ludzie z SJ i im podobnych nie są w stanie przyjąć, chociaż Biblia w wielu miejscach wyraźnie mówi o życiu po śmierci ciała fizycznego. Człowiek to nie samo ciało, które umiera, ale to duch-dusza, żyjąca.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

wuka pisze: ↑
24 wrz 2024, 11:19
Doncicio pisze, że ludzkość zacznie od zera. Jednak zapowiedź sądzenia ludzi już po zmartwychwstaniu zakłada, że (nawet przyjmując to od zera i jakieś nowe prawa) ludzie i tak zgrzeszą.
To nie zmienia sprawy, że Bóg da ludziom jeszcze jedną szansę na uzyskanie życia wiecznego (Jan 6:45-47):

"Żeby mogli żyć wiecznie, muszą poznać Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa" (Jan 17:3)

wuka pisze: ↑
24 wrz 2024, 11:19
Jest zasadne modlić się za zmarłych, bo oni żyją.
Czyżby? Biblia mówi inaczej:

"Żyjący wiedzą, że umrą, ale umarli nic nie wiedzą ani nie mają już żadnej nagrody, bo cała pamięć o nich idzie w zapomnienie" (Kaz 9:5)

To jak to jest ... wiedzą zmarli co się wokół nich dzieje, czy nie wiedzą?

"Duch człowieka uchodzi, a on wraca do ziemi. Tego dnia giną jego myśli" (Ps 146:4)

To jak to jest ... o czym myśli zmarły, któremu "giną jego myśli"?

wuka pisze: ↑
24 wrz 2024, 11:19
Człowiek to nie samo ciało, które umiera, ale to duch-dusza, żyjąca.
Czyżby? Bóg dysponuje siłą życiową którą daje komu chce i kiedy chce:

"Gdy zakrywasz swoją twarz, trwożą się. Gdy odbierasz im ducha, giną i wracają do prochu. Gdy posyłasz swojego ducha, zaczynają istnieć i odnawiasz powierzchnię ziemi" (Ps 104:29,30)

... a co kiedy jakaś istota otrzymuje od Boga dar życia? Staje się "duszą żyjąca" ... "duszą żyjąca"

"I Jehowa Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi, i tchnął w jego nozdrza dech życia [ducha], i człowiek stał się duszą żyjącą" (Rodz 2:7)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Śmierć

Post autor: wuka »

Daj sobie spokój z tym kluczowym w waszym mniemaniu wersetem z Kazn.
NT głosi co ś innego. Poza tym i ST też mówi o duchu, duszy itd. Przerabiałam z tobą te sprawy i nie chce mi się bić piany. Nie posunąłeś się ani o krok dalej, nic nie przeczytałeś, nic nie przemyślałeś. Tkwisz w skorupie swojego świadkowego pojmowania.
Od Jezusa wszyscy mają nowe poznanie. Skup się na NT.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

wuka pisze: ↑
24 wrz 2024, 11:19
Doncicio pisze, że ludzkość zacznie od zera. Jednak zapowiedź sądzenia ludzi już po zmartwychwstaniu zakłada, że (nawet przyjmując to od zera i jakieś nowe prawa) ludzie i tak zgrzeszą. Czy szatan związany, czy nie ludzie grzeszyli, grzeszą i będą grzeszyć...no pięknie.🤔🙄

Jest zasadne modlić się za zmarłych, bo oni żyją. Jednak tego ludzie z SJ i im podobnych nie są w stanie przyjąć, chociaż Biblia w wielu miejscach wyraźnie mówi o życiu po śmierci ciała fizycznego. Człowiek to nie samo ciało, które umiera, ale to duch-dusza, żyjąca.
"Świecka nauka" dowodzi słuszości religii Miłości tak precyzyjnie, że jej argumenty mogą dowieść słuszności wszystkich szczerych, względem Pana, religii

‭‭Księga Izajasza 54:11-17 BW1975‬‬
[11] O, ty nieszczęśliwe, burzą miotane, nie pocieszone! Oto Ja położę twoje fundamenty na turkusach, a twoje mury założę na szafirach. [12] I uczynię twoje blanki z rubinów, a twoje bramy z karbunkułów, a wszystkie twoje wały z drogich kamieni. [13] I wszyscy twoi budowniczowie będą uczniami Pana, a twoje dzieci będą miały wielki dobrobyt. [14] Będziesz mocno ugruntowane na sprawiedliwości, dalekie od ucisku, bo nie masz powodu się bać, i od przestrachu, bo nie zbliży się do ciebie. [15] Oto, gdy kto na ciebie będzie nastawać, to nie ode mnie to wyjdzie, gdy kto na ciebie będzie nastawać, padnie z twojej ręki. [16] Ja bowiem stworzyłem kowala, który rozdmuchuje żar w węglu i wyrabia przydatne dla siebie narzędzia, lecz Ja też stworzyłem niszczyciela, aby wytracał. [17] Żadna broń ukuta przeciwko tobie nic nie wskóra, a każdemu językowi, który w sądzie przeciwko tobie wystąpi, zadasz kłam. Takie jest dziedzictwo sług Pana i ich sprawiedliwość ode mnie pochodzi — mówi Pan.
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Śmierć

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
04 wrz 2021, 11:54

Natomiast tysiącletni 'Sąd' będzie dotyczył zmartwychwstałych do życia na ziemi. W tym właśnie ukaże się wielka miłość Jehowy Boga do rodzaju ludzkiego oraz empatia. Bóg jest tego zupełnie świadomy, że ludzka niedoskonałość nie mogła odzwierciedlać doskonałego przestrzegania Jego Prawa, dlatego człowiek po swojej śmierci uwolniony jest od wszelkiego grzechu, jaki popełnił za życia:

Rzym 6:23 "Bo zapłatą za grzech jest śmierć. Ale Bóg daje nam w darze życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana"

DonCicio pisze: ↑
24 wrz 2024, 6:54
Dokładnie tak o tym mówi Biblia. Śmierć jest zapłatą za grzech i żadne modlitwy za zmarłego, odprawiane przez różne kościoły, nie mają żadnego sensu. Zmarły śmiercią zapłacił za swój grzech, który odziedziczył po Adamie, co było konsekwencją wszystkich innych grzechów które popełnił jako osoba grzeszna.
To jeszcze raz zapytam, bo chciałbym zrozumieć o czym właściwie piszesz. A piszesz, że człowiek po swojej cielesnej śmierci uwolniony jest od grzechów, które popełnił w ciele. Jeśli tak jest, że każdy człowiek umierając cieleśnie płaci sam cenę za własne grzechy to jaka jest rola Pana Jezusa? Po co On przyszedł? Przecież nic się nie zmieniło, zanim przyszedł ludzie umierali, i po Jego odejściu umierają. Gdzie szukać zatem efektu misji Pomazańca? Przecież skoro nie wyraża się w odniesieniu do życia ciała to musi mieć inne zastosowanie, nie sądzisz? Ja uważam, że cielesna śmierć człowieka uwalnia nie tyle od grzechu co od... ciała, no przecież Pismo mówi o pójściu po śmierci do krainy umarłych, a co na Ziemi zostaje? ciało zostaje, martwe, to ciało zostaje pochowane, tak było również z Pomazańcem...
Rzym.6,23 mówi o śmierci oraz o życiu wiecznym. Do pierwszej części się odniosłeś, proszę napisz jeszcze jak rozumiesz drugą część tego wersetu.

Ponadto, Pismo jako dowód Miłości Boga do człowieka przedstawia nie sąd tysiącletni ale fakt posłania Syna przez Ojca.
W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat,
abyśmy życie mieli dzięki Niemu.
W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował
i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
1J4,9-10
Jest tutaj napisane, że za nasze grzechy nie my płacimy ale, że w tym celu został posłany Syn.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
25 wrz 2024, 0:34
Jeśli tak jest, że każdy człowiek umierając cieleśnie płaci sam cenę za własne grzechy to jaka jest rola Pana Jezusa? Po co On przyszedł? Przecież nic się nie zmieniło, zanim przyszedł ludzie umierali, i po Jego odejściu umierają. Gdzie szukać zatem efektu misji Pomazańca?

W zasadzie, to już sobie odpowiedziałeś na to pytanie. Napisałeś bowiem: „zanim przyszedł ludzie umierali i po Jego odejściu umierają”. Otóż tu się wszystko zmieniło … po Jego odejściu. Mówi nam o tym werset z Jana 5:28,29:

"Nie dziwcie się temu, bo nadchodzi czas, gdy wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą jego głos i wyjdą. Dla postępujących dobrze okaże się to zmartwychwstaniem do życia, a dla postępujących niegodziwie - zmartwychwstaniem na sąd"

Słowo „nadchodzi” oznacza, że dotąd ludzie nie mieli tak jasno i czytelnie potwierdzonej nadziei zmartwychwstania. Jezus dał nam tę nadzieję wypowiadając powyższe słowa: „wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą jego głos i wyjdą”. Tylko wtedy, w 31 roku n.e., kiedy Jezus wypowiadał te słowa podczas święta Paschy, czekała go największa próba, którą przejdzie dopiero za dwa lata, również podczas Paschy … złożenie w ofierze swojego ciała za całą ludzkość jako okup:

„Podobnie Syn Człowieczy nie przyszedł, żeby mu usługiwano, ale żeby usługiwać i dać swoje życie jako okup w zamian za wielu” (Mat 20:28)

Powyższe słowa Mesjasz wypowiedział w 32 roku i była to trzecia zapowiedź Jego śmierci z konkretnie sprecyzowanym celem: „oddać życie jako okup za wielu”. Zatem, powracając do Twojego stwierdzania, że „nic się nie zmieniło”, zmieniło się, wszystko się zmieniło po Jego śmierci. Bóg przyjął ofiarę swojego Syna i odtąd możemy mieć nadzieję, że Bóg z całkowitą pewnością wzbudzi z martwych wszystkich „którzy są w grobach, usłyszą jego głos i wyjdą”. Dotąd takiego stu procentowego zapewnia nigdy w Pismach nie wypowiedziano. W dodatku zmartwychwstaną bez obciążenia jakim były ich grzechy, bo jak już wcześniej powiedziano swoją śmiercią zapłacili za nie.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
25 wrz 2024, 0:34
Przecież skoro nie wyraża się w odniesieniu do życia ciała to musi mieć inne zastosowanie, nie sądzisz? Ja uważam, że cielesna śmierć człowieka uwalnia nie tyle od grzechu co od... ciała, no przecież Pismo mówi o pójściu po śmierci do krainy umarłych,
Do krainy umarłych człowiek trafia za grzech. Przecież Bóg obiecał człowiekowi, że jeśli nie popełni grzechu będzie żył bez zaznania śmierci:

„Tylko owoców z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz” (Rodz 2:17)

Jako że bezgrzeszny wówczas Adam popełnił grzech, przeszedł on na całe jego potomstwo:

„Grzech pojawił się na świecie przez jednego człowieka, a przez grzech — śmierć. I w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi, bo wszyscy stali się grzeszni” (Rzym 5:12)

Zatem, cielesna śmierć, jak mówi Biblia, uwalnia człowieka od grzechu … wszelkiego grzechu.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
25 wrz 2024, 0:34
Ponadto, Pismo jako dowód Miłości Boga do człowieka przedstawia nie sąd tysiącletni ale fakt posłania Syna przez Ojca.
To właśnie tysiącletni sąd ma rozstrzygnąć odwieczną kwestię, kto jest prawowitym władcą świata, Jehowa Bóg czy Szatan. To ten zbuntowany anioł zakłócił Boży porządek w raju kwestionując zwierzchnictwo Boga. Ludzie, którzy dotąd żyli pod panowaniem „boga tego świata” (2 Kor 4:4) będą widzieli ogromną różnicę i żeby nie było wątpliwości, będą jeszcze raz … jak Adam, poddanie próbie komu chcą służyć:

„Następnie wrzucił go do otchłani, zamknął ją i opieczętował, żeby smok już nie zwodził narodów, dopóki się nie skończy 1000 lat. Potem ma być wypuszczony na krótki czas” (Obj 20:3)

„A gdy tylko się skończy 1000 lat, Szatan zostanie wypuszczony ze swojego więzienia. I wyjdzie, żeby zwieść narody na czterech krańcach ziemi — Goga i Magoga — żeby je zgromadzić na wojnę” (Obj 20:7,8)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Śmierć

Post autor: wuka »

Nieziem, dopóki oni nie przyjmą do wiadomości, że po fizycznej śmierci nadal żyje CZŁOWIEK "właściwy", to nie dogadasz się.
Poza tym nie przyjmują do wiadomości zbawczej mocy śmierci i zmartwychwstania (jako zapowiedzi, ci będzie się działo z ludźmi), to będą takie komunały wypisywać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojęcia”