Maria matka Jezusa
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Maria matka Jezusa
Skąd wiesz, że to był Jezus? Mogłeś go wylegitymować, aby mieć pewność.
Oszołomstwu mówię NIE!
-
Wiedźmin123
- Posty: 506
- Rejestracja: 12 cze 2015, 17:03
Re: Maria matka Jezusa
To już było dawno temu chyba w roku 2010, po prostu to czułem.
- Queza
- Posty: 7777
- Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Maria matka Jezusa
Napewno nie był to Jezus, bo ze mną jest od 2006 roku.Wiedźmin123 pisze: ↑26 sie 2023, 15:16To już było dawno temu chyba w roku 2010, po prostu to czułem.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.
Carl Gustaw Jung
Carl Gustaw Jung
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Maria matka Jezusa
Oboje się mylicie i to bardzo. Ze mną jest Jezus od 1988 roku. Ponadto mówił, żeby nie wierzyć w przyszłości ani Wiedźminowi123 ani Quezie.
Reszta to szarlatani, schizofrenicy albo oszuści.
Reszta to szarlatani, schizofrenicy albo oszuści.
Oszołomstwu mówię NIE!
- Queza
- Posty: 7777
- Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Maria matka Jezusa
A jak to się u Ciebie objawia? Bo ja mam doświadczenia duchowe. Tak, mówił tak Jezus, ale mówił też, że jego pokolenie nie minie a zobaczą Królestwo Boże.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.
Carl Gustaw Jung
Carl Gustaw Jung
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
- Queza
- Posty: 7777
- Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Maria matka Jezusa
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.
Carl Gustaw Jung
Carl Gustaw Jung
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
Re: Maria matka Jezusa
W Szwecji jest pewien imigrant z Iraku, który specjalizuje się w publicznym paleniu Koranu i mówieniu, ze Koran jest do d...
Tenże Irakijczyk teoretycznie mógłby być wydalony ze Szwecji do Iraku, bo skończyło mu się prawo pobytu, ale nie może być wydalony bo w Iraku za palenie Koranu grozi mu kara śmierci, a prawo szwedzkie nie pozwala na wydalenie człowieka, jeśli grozi mu kara śmierci z powodu przekonań.
Tak więc on pali bezkarnie Koran (bo w Szwecji nie jest to zakazane), a w zamian islamskie pojeby palą szwedzkie ambasady w różnych krajach.
Czyli pat.
Podobnie jest z Jezusem. Obiecał, że przyjdzie, ale jednocześnie przestrzegał żeby nie wierzyć w fałszywych proroków. Skutek będzie taki, że nawet gdyby przyszedł, to i tak mało kto uwierzy.
Czyli też pat.
A teraz Bobo napisze, że będą takie znaki, że wszyscy uwierzą, ale obawiam się, że jest to myślenie życzeniowe
Tenże Irakijczyk teoretycznie mógłby być wydalony ze Szwecji do Iraku, bo skończyło mu się prawo pobytu, ale nie może być wydalony bo w Iraku za palenie Koranu grozi mu kara śmierci, a prawo szwedzkie nie pozwala na wydalenie człowieka, jeśli grozi mu kara śmierci z powodu przekonań.
Tak więc on pali bezkarnie Koran (bo w Szwecji nie jest to zakazane), a w zamian islamskie pojeby palą szwedzkie ambasady w różnych krajach.
Czyli pat.
Podobnie jest z Jezusem. Obiecał, że przyjdzie, ale jednocześnie przestrzegał żeby nie wierzyć w fałszywych proroków. Skutek będzie taki, że nawet gdyby przyszedł, to i tak mało kto uwierzy.
Czyli też pat.
A teraz Bobo napisze, że będą takie znaki, że wszyscy uwierzą, ale obawiam się, że jest to myślenie życzeniowe
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie
***** ***
Слава Україні !
***** ***
Слава Україні !
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
-
Wiedźmin123
- Posty: 506
- Rejestracja: 12 cze 2015, 17:03
Re: Maria matka Jezusa
Jezus jest wszechobecny podczas gdy zasiada po prawicy Ojca w Niebie dlatego nawet gdyby był z Tobą jako człowiek to i tak może być jeszcze w tysiącu miejsc jednocześnie.Napewno nie był to Jezus, bo ze mną jest od 2006 roku
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
Re: Maria matka Jezusa
A jak już wystąpi zjawisko mające symptomy przyjścia Jezusa, to decyzja o uznaniu (lub nieuznaniu) jego prawdziwości będzie odbywać się na poziomie indywidualnym, czy raczej wymagana będzie decyzja jakiegoś ciała kolegialnego lub przywódcy duchowego?
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie
***** ***
Слава Україні !
***** ***
Слава Україні !
- Jędrek Mendrek
- Posty: 221
- Rejestracja: 01 maja 2026, 8:00
Co się stalo z Matką Boską?
Ok, już wiemy jak odpowiedź zredagowała AI. A co osobiście sądzi na ten temat Jędrek?
-
wszyscy zginiemy
- Posty: 123
- Rejestracja: 16 cze 2026, 20:22
Re: Maria matka Jezusa
W Biblii Maria z Nazaretu jest marginalną postacią.
W ewangelii Marka, czyli najstarszej z ewangelii, Maria nie mówi ani jednego zdania - po prostu milczy. Podobnie w ewangelii Mateusza.
Jej wypowiedzi odnotowano tylko w ewangelii Łukasza (podczas zwiastowania i w świątyni) i ewangelii Jana (podczas wesela w Kanie Galilejskiej).
Mimo to Kościół Katolicki ma bardzo rozbudowany kult maryjny oraz cztery maryjne dogmaty: to, że Maria jest Bogurodzicą, dziewicą, niepokalanie poczętą i wniebowziętą (zbiegiem okoliczności po polsku te słowa się rymują).
Kult maryjny najprawdopodobniej został zapoczątkowany przez wpływ apokryficznej Protoewangelii Jakuba, której autor położył bardzo duży nacisk na postać Maryi i na jej dziewictwo. Ta księga odegrała kluczową rolę w ukształtowaniu wczesnej mariologii i tradycji, które do dziś są fundamentem czci dla Matki Bożej w Kościołach katolickim i prawosławnym. Wywarła duży wpływ na sztukę, pobożność i liturgię. To najstarszy tekst, w którym jest mowa o wiecznym dziewictwie Maryi. Poza tym przedstawia Józefa jako starszego wdowca - stąd np. tekst z kolędy "I Józef stary, i Józef stary ono pielęgnuje". Bo w Biblii nie ma nic o tym, jakoby Józef był stary. Również w Protoewangelii Jakuba są podane imiona rodziców Maryi, przejęte przez późniejszą katolicką tradycję.
W ewangelii Marka, czyli najstarszej z ewangelii, Maria nie mówi ani jednego zdania - po prostu milczy. Podobnie w ewangelii Mateusza.
Jej wypowiedzi odnotowano tylko w ewangelii Łukasza (podczas zwiastowania i w świątyni) i ewangelii Jana (podczas wesela w Kanie Galilejskiej).
Mimo to Kościół Katolicki ma bardzo rozbudowany kult maryjny oraz cztery maryjne dogmaty: to, że Maria jest Bogurodzicą, dziewicą, niepokalanie poczętą i wniebowziętą (zbiegiem okoliczności po polsku te słowa się rymują).
Kult maryjny najprawdopodobniej został zapoczątkowany przez wpływ apokryficznej Protoewangelii Jakuba, której autor położył bardzo duży nacisk na postać Maryi i na jej dziewictwo. Ta księga odegrała kluczową rolę w ukształtowaniu wczesnej mariologii i tradycji, które do dziś są fundamentem czci dla Matki Bożej w Kościołach katolickim i prawosławnym. Wywarła duży wpływ na sztukę, pobożność i liturgię. To najstarszy tekst, w którym jest mowa o wiecznym dziewictwie Maryi. Poza tym przedstawia Józefa jako starszego wdowca - stąd np. tekst z kolędy "I Józef stary, i Józef stary ono pielęgnuje". Bo w Biblii nie ma nic o tym, jakoby Józef był stary. Również w Protoewangelii Jakuba są podane imiona rodziców Maryi, przejęte przez późniejszą katolicką tradycję.
- Queza
- Posty: 7777
- Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Maria matka Jezusa
Jak takie rzeczy słucham to mi się robi niedobrze: https://www.youtube.com/watch?v=fJJyA9-1hpA już na samym początku można spaść z krzesła: jest w potrójnej roli: Matki Boga, Córki Boga i Małżonki Boga... jak można to słuchać i się zachwycać. Czy to jest normalne co ten człek wygaduje?
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.
Carl Gustaw Jung
Carl Gustaw Jung
-
Nieziem
- Posty: 1734
- Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47
Re: Maria matka Jezusa
Miałbym podobnie, gdyby nie to, że już dawno nabrałem dystansu do takich opowieści.Queza pisze: ↑18 cze 2026, 20:30Jak takie rzeczy słucham to mi się robi niedobrze: https://www.youtube.com/watch?v=fJJyA9-1hpA już na samym początku można spaść z krzesła: jest w potrójnej roli: Matki Boga, Córki Boga i Małżonki Boga... jak można to słuchać i się zachwycać. Czy to jest normalne co ten człek wygaduje?
Pewnie tak dlatego, że nie jestem zakochany w tej kobiecie, a to niesamowita dziewczyna jest, jak zapewnia mówiący.
Ja przesłuchałem, z uśmiechem na ustach. Bardzo dobra mitologia maryjna. I co z tego, że bez oparcia biblijnego, skoro zatwierdzona przez kościół.
Fajniutkie jest to spostrzeżenie, że Jezus tylko ostatnie 3 lata życia spędził nauczając ludzi. Tylko 3. A pierwsze 30 lat spędził z nią, z tą niesamowita dziewczyną, swoją mamą. Czy nie cudownie? Jak się w niej nie zakochać? Widać nie kazdy ma taką "łaskę".