RM pisze: ↑19 kwie 2016, 12:53
I Prawo Mojżeszowe i pierwsze przymierze, są już przeszłością, do której nie powracamy. Przymierze się wypełniło, ponieważ wskazywało na Pomazańca, PM jest wypełnione i zakończone, ponieważ Pomazaniec uwolnił nas od tego jarzma.
List do Galacjan, z rozdziału 3:
Tak jak Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane za sprawiedliwość. Wiedzcie zatem, że ci, którzy są z wiary, ci są synami Abrahama.
A Pismo, które przewidziało, że Bóg z wiary będzie usprawiedliwiał pogan, wcześniej ogłosiło ewangelię Abrahamowi: W tobie będą błogosławione wszystkie narody.
(...)
Bracia, mówię po ludzku: Przecież nawet zatwierdzonego testamentu człowieka nikt nie obala ani do niego nic nie dodaje. Otóż Abrahamowi i jego potomkowi zostały dane obietnice. Nie mówi: I jego potomkom, jak o wielu, ale jak o jednym: I twemu potomkowi, którym jest Chrystus.
To zaś mówię: Przymierza zatwierdzonego przedtem przez Boga względem Chrystusa nie znosi prawo, które powstało czterysta trzydzieści lat później, tak aby unieważnić obietnicę. Jeśli bowiem dziedzictwo jest z prawa, to już nie z obietnicy. Lecz Bóg darował je Abrahamowi przez obietnicę.
Po co więc prawo? Zostało dodane z powodu przestępstw, aż do przyjścia potomka, któremu złożono obietnicę, ustanowione przez aniołów ręką pośrednika.
Lecz pośrednik nie jest dla jednego, ale Bóg jest jeden.
Czy więc prawo jest przeciwko obietnicom Boga? Nie daj Boże! Gdyby bowiem zostało dane prawo, które mogłoby ożywiać, sprawiedliwość rzeczywiście byłaby z prawa.
Lecz Pismo zamknęło wszystko pod grzech, aby obietnica z wiary Jezusa Chrystusa została dana wierzącym. Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy poddani pod straż prawa i trzymani w zamknięciu aż do tej wiary, która potem miała być objawiona. Tak więc prawo było naszym pedagogiem do Chrystusa, abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni. Lecz gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod pedagogiem. Wszyscy bowiem jesteście synami Bożymi przez wiarę w Chrystusa Jezusa.
Bo wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyodzialiście się w Chrystusa. Nie ma Żyda ani Greka, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma mężczyzny ani kobiety; wszyscy bowiem jedno jesteście w Chrystusie Jezusie. A jeśli należycie do Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama, a zgodnie z obietnicą – dziedzicami.
Rozumiem to tak: Bóg zawarł z Abrahamem przymierze, kwintesencją którego są słowa:
W tobie będą błogosławione wszystkie narody.
To jest pierwsze, i jedyne właściwe przymierze Boga z ludźmi. Wskazywalo na osobę Chrystusa, i wraz z Jego misją zostało uprawomocnione.
Jeśli chodzi o przymierze zawarte przez Mojżesza, na górze Synaj, którego kwintesencją były tablice przymierze, to było ono dodane na czas określony, który się skończył wraz z nastaniem Pomazańca. Pismo wyraźnie tu mówi, że ustanowione ponad 400lat później przymierze nie unieważniło w żaden sposób pierwotnej obietnicy danej Abrahamowi.
Bezdzietnemu Abrahamowi Bóg obiecał potomstwo w osobie Izaaka, i w zamian za uwierzenie, w konsekwencji obiecał potomstwo liczne, i błogosławieństwo wszystkim ludziom. Zapowiedział Chrystusa, chociaż wtedy jeszcze to nie było objawione, a cały czas dodanego Przymierza Mojżeszowego był niejako czasem przygotowania na przyjście tegoż Chrystusa. Na tych, co Chrystusa rozpoznali, i znaleźli się w Nim, spełnia się obietnica, są dziedzicami.