Czego uczy nas Biblia
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Czego uczy nas Biblia
Tylko do czego przypiąć link ze stroną?
Pewnie się pomyliłeś, bo nic tam nie ma w temacie jaki tu padł. A już całkiem nic coś o drzewie, które Jezus przeklął.
Pewnie się pomyliłeś, bo nic tam nie ma w temacie jaki tu padł. A już całkiem nic coś o drzewie, które Jezus przeklął.
Oszołomstwu mówię NIE!
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Czego uczy nas Biblia
O! Widzę, że poprawiłeś. Niestety wyjaśnienia z publikacji nie potwierdzają, że słowo aion zawsze oznacza, że okres ma początek i koniec.
Masz jakieś wyjaśnienie, że tym samym słowem określa się w Biblii wiecznie żyjącego Boga?
Kombinujesz z definicją słowa. Już nie pytam o to, czy w grece masz w tym wersecie słowo KONIEC aiona?
Masz jakieś wyjaśnienie, że tym samym słowem określa się w Biblii wiecznie żyjącego Boga?
Kombinujesz z definicją słowa. Już nie pytam o to, czy w grece masz w tym wersecie słowo KONIEC aiona?
Oszołomstwu mówię NIE!
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Re: Czego uczy nas Biblia
Nie wiedziałem, że Dawid pisał psalmy po grecku.
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Czego uczy nas Biblia
Bo nie pisał. Ale chrześcijanie już czytali Psalmy po grecku a nawet je cytowali. Znali znaczenie słowa AION i kiedy Jezus do drzewa rzekł: Niech na wieki (aion) nikt nie zje z ciebie owocu, to ty kombinujesz o jakimś odrodzeniu drzewa.
Historia ta drugie dno, ale to wyjaśnił trochę dalej i nie nawiązywał nijak o odrodzeniu narodu żydowskiego. Wręcz odwrotnie.
Przysłowie o nowej łacie na starej szacie raczej nie dawała szans tej starej odzieży. Podobnie z nowym winem w starych bukłakach.
Historia ta drugie dno, ale to wyjaśnił trochę dalej i nie nawiązywał nijak o odrodzeniu narodu żydowskiego. Wręcz odwrotnie.
Przysłowie o nowej łacie na starej szacie raczej nie dawała szans tej starej odzieży. Podobnie z nowym winem w starych bukłakach.
Oszołomstwu mówię NIE!
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Re: Czego uczy nas Biblia
Przecież doskonale znany jest Wasz stosunek do rodaków Jezusa- według ciała.
Także znane jest ignorowanie przez Was wielu wersetów- ignorowanie, ponieważ nie możecie zaprzeczyć, że ich nie ma i nie da się udowodnić, że znaczą co innego, niż napisano.
Rz 11:1 WSP "Pytam więc, czy Bóg odtrącił swój lud? Na pewno nie! Ja sam jestem Izraelitą z rodu Abrahama, plemienia Beniamina."
Rz 11:15 WSP "Jeżeli bowiem ich odrzucenie posłużyło światu do pojednania, to ich ponowne przyjęcie będzie jak powrót ze śmierci do życia."
Ez 36:26 WUJ "I dam wam serce nowe, i ducha nowego położę w pośród was, a wyjmę serce kamienne, z ciała waszego, i dam wam serce mięsne."
Takich i podobnych wersetów jest wiele więcej.
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Czego uczy nas Biblia
Ciekawe ilu Badaczy i Epifanistów mieszka w Izraelu
Przecież to dla nich wymarzone miejsce. Odrodzony, Boże błogosławieństwa, nic tylko tam jechać!
Przecież to dla nich wymarzone miejsce. Odrodzony, Boże błogosławieństwa, nic tylko tam jechać!
Oszołomstwu mówię NIE!
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Re: Czego uczy nas Biblia
Może jak nie mieszkają, to i tak uważają, że w ich żyłach płynie błękitna krew, która nie zmieniła koloru.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Re: Czego uczy nas Biblia
I to całe Twoje zaprzeczenie znaczenia cytowanych wersetów.
Nic lepszego nie masz?
Rz 15:8 WSP "Bo pomyślcie, Chrystus został posłany do Żydów w imię prawdy Bożej, aby spełnić obietnice dane praojcom,"
Obietnice raz dane przez Boga będą dotrzymane!
Za 12:10 UBG "I wyleję na dom Dawida i na mieszkańców Jerozolimy ducha łaski i modlitwy. Będą patrzyć na mnie, którego przebili, i będą go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka; będą gorzko płakać nad nim, jak się płacze gorzko nad pierworodnym."
Jr 30:3 LUB "Bo oto nadchodzą dni — wyrocznia Jahwe — kiedy odmienię los mojego narodu, Izraela i Judy — mówi Jahwe. Przyprowadzę ich znów do ziemi, jaką dałem ich ojcom, i wezmą ją w posiadanie."
Jr 3:17-18 NWT-PL "W owym czasie będą nazywać Jerozolimę tronem Jehowy; i do niej zostaną zebrane wszystkie narody dla imienia Jehowy w Jerozolimie, i już nie będą chodzić w uporze swych złych serc". (18) "W owych dniach pójdą, dom Judy wraz z domem Izraela, i razem przyjdą z ziemi północnej do ziemi, którą dałem jako dziedziczną własność waszym praojcom."
Ez 37:9-10 PAU "Wtedy rzekł do mnie: „Prorokuj do ducha. Wygłoś proroctwo, synu człowieczy, i powiedz duchowi: Tak mówi PAN BÓG: Przybądź, duchu, z czterech stron i tchnij na tych zabitych, aby ożyli”. (10) Prorokowałem zgodnie z nakazem. I wstąpił w nich duch. A oni ożyli i stanęli na nogach - bardzo liczne wojsko."
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Re: Czego uczy nas Biblia
Wystarczy, że sama jesteś "wybraną"- błękitnokrwista...
Tylko dogadajcie się z Quezą- która jest wybranką Jezusa!
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Re: Czego uczy nas Biblia
No mój drogi, takie pojęcie jak rasizm - nie my wprowadziłyśmy na świat.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
-
Nieziem
- Posty: 1734
- Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47
Re: Czego uczy nas Biblia
efroni pisze: ↑01 lut 2022, 13:08Wszystkie denominacje , wszystkie duże i małe społeczności religijno-wyznaniowe, jak również pojedyncze osoby, które uważają się za autorytety biblijno-religijne, wszyscy oni nauczają, że Jezus jest tak doskonały, że nawet trzciny nadłamanej nie dołamie.
Taka jest oficjalna nauka a jak jest w praktyce?
Zamieszanie z jednym głupim drzewem ujawniło jaka (faktycznie) jest wiara takich ludzi w doskonałość Jezusa.
Tacy ludzie nie rozumieją tej prostej zależności, że jeżeli Jezus nie jest tak doskonały jak nas pouczają Pisma, to tym samym nie może złożyć doskonałej ofiary?
Nie rozumiem, co stoi na przeszkodzie by Mt 21,18-20 czy Mk 11;12-14 uznać, jeżeli nie za dopisek kopisty, to za opowieść, przypowieść (jakich wiele w Biblii), pełną symboliki, która zawiera w sobie wiele nauk?
Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo.
Przyznaję, że dość osobliwe jest takie podejście do Pism, że faktyczne zdarzenie przeklnięcie figowca odczytuje się tylko symbolicznie, natomiast w prorockim symbolicznym opisie trzciny widzi się roślinę. Ale skoro tak ktoś rozumie, to taka jest racja tej osoby. To co ludzi dzieli to racje. Ja uważam, że każdy może mieć i trwać w swojej racji, mnie to nie przeszkadza, że ktoś nie podziela mojego zrozumienia.
Ten werset z Izajasza, oprócz trzciny, wspomina również o gasnącym knocie. Jeśli dosłownie by potraktować ten zapis, należałoby stwierdzić, że Jezus nigdy przenigdy nie zdmuchnął świeczki, bo inaczej straciłby swoją doskonałość, idąc tym tokiem rozumowania.
Oczywiście moje zrozumienie jest inne, i w tych słowach Izajasza nie widzę trzciny-rośliny, ani nie wiedzę gasnącego knota-świeczki. Widzę Pana Jezusa, który przyszedł po to, aby przywracać co zaginęło, by zgromadzić w jedno rozproszonych. Nie widzę trzciny-rośliny, ale widzę trzcinę-grzesznika, nie widzę gasnącego knota-świeczki, ale widzę gasnącego knota-grzesznika.
Czy jest tu ktoś (ktokolwiek jeszcze?), kto potrafi przebaczyć Hitlerowi, Stalinowi i innym zbrodniarzom, czy ktoś potrafi? Czy ktoś potrafi tej trzciny nie dołamać, tego knota gasnącego nie dogasić? Nie spotkałem dotąd aby ktoś przebaczył tamtym zwyrodnialcom. Ktoś potrafi być jak Jezus, który względem swych oprawców potrafił wyrzec: Ojcze, nie policz im tego grzechu.?
Jak dla mnie to zdarzenie przy ukrzyżowaniu jest dobrą ilustracją wersetu z Izajasza 42.3.
Jestem w stanie sobie wyobrazić jednego z tych, co Jezusa wyszydzali, biczowali, a następnie do krzyża przybili. Człowiek ten mógł mieć rodzinę, żonę, dzieci, wieść typowe życie tamtych czasów, z tą różnicą od innych, że z powodu zawodowych obowiązków znalazł się akurat tam, w godzinach męki i śmierci Jezusa. Mógł być reprezentantem tamtego społeczeństwa, a w symbolice biblijnej- był trzciną nadłamaną, a po ludzku mówiąc - był grzesznikiem jak inni. Ale oto w tamtej godzinie podniósł rękę na Pana, a Pan mając moc go dołamać, tego nie uczynił, przeciwnie, wstawił się za oprawcą do Ojca, aby tego przewinienia nie zaliczyć w poczet przewinień. W ten sposób mogł ten człowiek się odnaleźć. Może i on po czasie rzekł: Ten rzeczywiście był Synem Bożym. Może to Jezusowe "nie policz im tego" wzbudziło w nim wiarę.
-
Nieziem
- Posty: 1734
- Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47
Re: Czego uczy nas Biblia
Ja również nie dostrzegam we fragmencie o przeklniętym figowcu treści wskazujących na jakąś naukę o odrodzeniu. Ale za to dostrzegam tu pewien możliwy sposób tworzenie nowych denominacji. Dopowiedzmy sobie czego biblista nie napisał, i to głośmy, a kto tego nie przyjmie to przyjęty przez nas nie będzie.
W histori przeklętego figowca nie widzę treści sugerujących, że odnosi się ona proroczo do Izraela, i poza przekleństwem, nie zawiera ona zapowiedzi przyszłego odrodzenia tegoż figowca.
Więc o co chodzi w tym zdarzeniu?
Jezus tu zwyczajnie użył figowca do pokazania, jak działa prawdziwa wiara. Tylko tyle, i aż tyle, ale dla chcącego, można dużo więcej tu zobaczyć. Tylko po co, nie wiem.
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Re: Czego uczy nas Biblia
Oczywiście, ponieważ dostrzeżenie tej oczywistości, spowodowało by całkowite przewartościowanie dotychczasowego sposobu życia i myślenia.
A nade wszystko wymusiło by wiarę w spełnienie Bożych obietnic.
Jr 32:37-38 PAU "Oto Ja zgromadzę ich teraz ze wszystkich krajów, do których ich wypędziłem w wielkim gniewie i oburzeniu. Sprowadzę ich znów na to miejsce i będą mieszkać bezpiecznie. (38) Będą dla Mnie ludem, a Ja będę dla nich Bogiem."
Kilkadziesiąt miejsc i w starym, a także nowym testamencie obiecuje ponowne odrodzenie Izraela w swej pradawnej ziemi.
Ożyją wyschnięte kości, pokryją się ciałem, drzewo zacznie ponownie wypuszczać liście.
Ez 37:11 BT5 "I rzekł do mnie: Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela. Oto mówią oni: Wyschły kości nasze, znikła nadzieja nasza, już po nas."
Mk 13:28 BW A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato."
Na owoce przyjdzie czas, gdy wstąpi Duch Boży w to przywrócone do życia ciało.
Ez 37:9-10 BT5 "I powiedział On do mnie: Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg: Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i tchnij na tych pobitych, aby ożyli. (10) Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach - wojsko bardzo, bardzo wielkie."
Ez 11:19 BT2 "Dam im jedno serce i wniosę nowego ducha do ich wnętrza. Z ciała ich usunę serce kamienne, a dam im serce cielesne,"
Jednak wiara w spełnienie Bożych obietnic jest ponad siły i wyobrażenie „starego człowieka”.
Dz 15:16-18 WSP "Potem powrócę - mówi Pan - odbuduję zburzony dom Dawida, podźwignę go z ruin i postawię na nowo. (17) Wtedy wszyscy inni ludzie będą mnie szukać, wszystkie narody, które są moją własnością; tak mówi Pan. On spełnia wszystko to, (18) co znane jest od wieków."
Rz 15:8 PSZ "Przypomnę, że Chrystus jako sługa przyszedł do Izraela, by potwierdzić, że Bóg dotrzymuje obietnic danych przodkom,"
Ilu jest tu takich, co wierzą w to?
Jesteś jeden z drugim/drugą potomkiem Jakuba, Mojżesza, Dawida?
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
Re: Czego uczy nas Biblia
A ja wczoraj usiadłam wieczorem późnym przed kompem i pośmiałam się z ciebie BOBO, a wiesz dlaczego, bo w greckiej Biblii pod tekstem Psalm 102:12 tego tekstu o AIONIE.Bobo pisze: ↑01 lut 2022, 19:16σὺ δέ κύριε εἰς τὸν αἰῶνα μένεις καὶ τὸ μνημόσυνόν σου εἰς γενεὰν καὶ γενεάν (Ps 102:12)
Może to i ciekawe oddanie, ale fałszuje przekaz. Występuje tak w j. greckim AION, ale słowo KONIEC już nie występuje.
AION to wiek, epoka, ale też wieczność która... jak nazwa wskazuje trwa wiecznie i się nie kończy. Powyżej wkleiłem tekst Psalmu po grecku. Podkreśliłem słowo AION. Henrykowa teoria i kalambury biorą w łeb. Jak myślisz o kim mowa w tym wersecie, że żyje wiecznie?
Podobnie w wypowiedziach Jezusa o życiu wiecznym za każdym razem pada słowo AION. I co... wg. teorii Henryka obietnice życia wiecznego się skończą?
Jasne, że systemy mogą się kończyć i rozpoczynać nowe. Jednak wypowiedź Jezusa niczym nie sugeruje, że drzewo, które przeklął odrodzi się po zakończeniu wieku. Naciągane to strasznie i podejrzewam, że teraz siedzisz przed kompem i sam się śmiejesz z siebie![]()
Może mi dokładnie wskaż, bo pewnie nie widzę.
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
Re: Czego uczy nas Biblia
Bobo ile ty masz lat? Tak nisko już upadłeś?