Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Veteran pisze:Zabawny jesteś.
Nie, jestem zupełnie poważny. Piszę Ci o tym, że w swoim rozumowaniu kierujesz się paradygmatami dokładnie takimi samymi, jak ludzie, którzy zabili Jezusa. Nie ma żadnego znaczenia, czy to rozumiesz.

veteran
Posty: 1133
Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: veteran »

Pewnie że nie rozumiem bo głupoty piszesz.
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Cyprian,
żadnych życzeń Ci nie składałem, a już w żadnym wypadku nie takich. Piszę o tym, że Twoje myślenie warunkuje Twoje wybory. Jezus nauczał, że możesz się kierować takim rozumowaniem, że staniesz się synem piekieł.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Veteran,
dokładnie tak przypuszczałem, że klasyfikujesz pewne treści jako głupoty. To pozwala Ci chronić poczucie własnej wartości, bez konieczności zmierzenia się z pewnymi wyzwaniami.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wybrana »

Henryk pisze: ↑
07 lut 2021, 9:39
Nasza miłość, to procesy chemiczne zachodzące w mózgu. Zwierzęcy instynkt. A Ty porównujesz siebie do Boga?! :aaa:
Zwierzę nigdy się ponownie nie narodzi i nie stanie się człowiekiem, jeżeli nie upodobni swej miłości do miłości
Boga.
Żyje jak zwierzę i umrze jak zwierzę.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Anna01 »

Henryk pisze: ↑
07 lut 2021, 9:02
Anna01 pisze: ↑
06 lut 2021, 22:49
Henryku
Nie dawaj się !
Walcz !
Przecież, to nie są ataki personalne na kogokolwiek, tylko dyskusja.
Ja w sumie bronię Boga i Mojżesza.
Mam Ciebie za poważną osobę, a tu takie...niewymowne...
Z czym mam walczyć?
Z Waszymi prywatnymi wyobrażeniami na temat Boga?
Dla mnie Biblia jest Słowem Stwórcy do stworzenia.
Dla Was jedynie książką, której treść należy zmienić, bo taka jaka jest nie podoba się Wam.
No przepraszam Henryku, porównujesz mnie do Brutusa, to ja do Ciebie jak do ... Juliusza Cezara.
Juliusz Cezar republikę zmienił w monarchię i walczył o jednowładztwo.

Czy my zmieniamy treść ?
Nie zmieniamy treści!
Dyskutujemy o treści i wyciągamy wnioski.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

Awatar użytkownika
.Cyprian.
Posty: 1475
Rejestracja: 26 lut 2012, 18:19

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: .Cyprian. »

RM pisze: ↑
07 lut 2021, 10:13
Cyprian,
żadnych życzeń Ci nie składałem, a już w żadnym wypadku nie takich. Piszę o tym, że Twoje myślenie warunkuje Twoje wybory. Jezus nauczał, że możesz się kierować takim rozumowaniem, że staniesz się synem piekieł.
Jakie wybory? Zacytowałem w odpowiedzi do Nieziema werset z Mateusza 23, 3. Ty potem podałeś resztę wersetów z tego rozdziału, mówiąc, że jest tu pozorny dysonans. Ja go nie widzę. Wszystko się zgadza i wszystko jest spójne, i odpowiedziałem Ci.
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: RM »

Cyprian pisze:Co zazwyczaj robili na mównicy faryzeusze? Min. czytali pisma. Jakie? Te, które my mamy w ST. I o tym właśnie pisałem, gdy odnosiłem się do wiadomości Nieziema.

Część z Was uważa, że pół Biblii macie prawdziwej, a pół sfałszowanej. Nie potraficie jednak podać podstawy takiego osądu. Moim zdaniem on nie ma żadnych podstaw.
Cyprianie, co Twoim zdaniem nie ma podstaw? To, że Jezus nauczał, iż jest droga, która prowadzi do życia, ale większość i tak wybiera drogę w stronę śmierci? Ja nie zamierzam wyważać otwartych drzwi i przeprowadzać dowodu na sprawy oczywiste. Faryzeusze czytali i znali pisma, a jednak w dobrej wierze zabili Jezusa. Jak bardzo posłusznie chcesz ich słuchać? Naprawdę nie dostrzegasz najbardziej oczywistej prawdy, że Biblia jest zbiorem pism o dwóch źródłach: życia i śmierci? Nie rozumiesz, że podążanie za Jezusem to wybory oparte na wybieraniu życia. Słowo "wybór" zawiera w sobie konieczność selekcji; coś przyjmujesz, a coś odrzucasz.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wybrana »

Nieziem pisze: ↑
06 lut 2021, 23:05
Nie jest dobrze mieć Szatana za sąsiada.
Parafrazując, "wyjście" z Edenu opisać można w taki sposób: 

Bóg zasadził Ogród na wschodzie. Bóg ogrodził Ogród płotem dookoła. W płocie uczynił jedną furtkę.  Na niej umieścił napis: "wyjście grozi śmiercią" albo w innym tłumaczeniu "bransoletka all inclusive traci ważność, za wszystko płacisz sam" albo "teren prywatny wstęp wzbroniony, uwaga groźny zwierz". Pomimo to, człowiek zdecydował wyjść poza Ogród i znalazł się na posesji sąsiada.  Furtka się zatrzasnęła. Nie ma powrotu. 

Ktoś powiedział, że Adam mógł to zrobić. Oczywiście,  że mógł.  Ja też mogę zagrać w pokera i zastawić dom i wszystkie oszczędności,  ale jak przegram to moje dziecko zostanie z długiem i bezdomne. Porównanie adekwatne, bo i Adam zostawił nas poza domem. Domem człowieka był Ogród, a nie posesja sąsiada za furtką. Każdy człowiek urodził się poza domem. Poza domem dorastamy. Każdy z nas jest synem marnotrawnym. Dzięki Adamowi, bo zlekceważył napis na futece.

Człowiek znalazł się ma terenie sąsiada. 
Podlega pod jego zasady. Nie sąsiad przyszedł do Ogrodu. To nie on jest intruzem u nas.  Jezus powiedział o sąsiedzie "to władca tego świata ale nic nie ma on do mnie" a o swoim Królestwie powiedział "nie jest z tego świata". Warto zauważyć, że Jezus nie przyszedł uczynić z tego świata swoje królestwo. Jezus przyszedł wskazać nam drogę do domu - do Ogrodu. "W domu Ojca mego mieszkań wiele. .."

Inny fragment Pisma nazywa władcę tego świata Bogiem. "Bóg tego świata zaślepił umysły..."

Pismo można odczytać ponadto tak: 
Bóg stworzył człowieka by mieć z nim relacje. Do społeczności stworzył go. Sąsiadowi  spodobało się to i chciał być jak Bóg.  Gdy udało się wyprowadzić człowieka z Ogrodu w końcu dopiął swego. Nie objawił się od razu. Adam pamiętał Boga z Ogrodu więc by się zorientował. Stąd przeczekał sąsiad, aż wyginą wszyscy, którzy mogli pamiętać Adama i jego relacje z Edenu. Minął czas i sąsiad wybrał spośród ludzi Abrama. Później objawił się Mojżeszowi, przez którego wprowadził prawo i krwawe ofiary.  Był nazwany Bogiem Abrahama Izaaka Jakuba, Bogiem Izraela. To temu Bogu składano ofiary.  To temu Bogu złożono krwawą ofiarę z Jezusa. To nie Jezus się złożył w ofierze ale ludzie zaspokoili porządliwość sąsiada.Ten Bóg określał się JHWH.

Bóg Ojciec nie żądał i nie żąda żadnej ofiary. Ojciec czeka na każdego z nas jak na syna marnotrawnego. 

Jezus objawił i objawia Boga prawdziwego. O Bogu  faryzeuszy Jezus powiedział, że jest kłamcą i ojcem kłamstwa. 

Jezus powiedział "WSZYSCY, którzy byli przede mną to złodzieje i zbojcy..."
Każdy zbłądził i własną drogą chodził. Każdy od Adama przez Mojżesza do mnie.  
Nie, nie jestem lepszy od Mojżesza. On też zbłądził. Bogu niech będą dzięki , że każdemu błądzącemu wybacza. Pomimo podążania za Bogiem tego świata Bóg prawdziwy nie opuścił człowieka ale stale towarzyszył człowiekowi. Jako Duch Chrystusowy.

Jeśli ktoś zrozumiał...
Jeśli przyjąć, że tak jest jak powyżej opisane,  musi to rodzić wiele pytań. Kto szuka ten znajdzie odpowiedzi. 
Dobrze napisałeś, że Bóg czeka na powrót syna marnotrawnego. Bóg pragnie powrotu każdego z nas.
Miłość Boża jest trwała i bezwarunkowa. Mimo, że człowiek wielokrotnie odwraca się od Boga, Bóg nie odwraca się od człowieka. Jest przy synu marnotrawnym i kocha go mimo upadku człowieka. Otacza miłosierdziem upadłego człowieka. Czas powrotu mamy dany, do ostatniej chwili tego życia. Gdy w ostatniej chwili zdążymy przeprosić i poprosić głosem naszego serca o miłosierdzie, to możemy to miłosierdzie otrzymac.Miłość naszego Ojca jest przeogromna i nieskończona. Bóg czeka na powrót syna marnotrawnego i z jego powrotu raduje się Niebo.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
.Cyprian.
Posty: 1475
Rejestracja: 26 lut 2012, 18:19

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: .Cyprian. »

RM pisze: ↑
07 lut 2021, 10:45
Cyprian pisze:Co zazwyczaj robili na mównicy faryzeusze? Min. czytali pisma. Jakie? Te, które my mamy w ST. I o tym właśnie pisałem, gdy odnosiłem się do wiadomości Nieziema.

Część z Was uważa, że pół Biblii macie prawdziwej, a pół sfałszowanej. Nie potraficie jednak podać podstawy takiego osądu. Moim zdaniem on nie ma żadnych podstaw.
Cyprianie, co Twoim zdaniem nie ma podstaw? To, że Jezus nauczał, iż jest droga, która prowadzi do życia, ale większość i tak wybiera drogę w stronę śmierci? Ja nie zamierzam wyważać otwartych drzwi i przeprowadzać dowodu na sprawy oczywiste. Faryzeusze czytali i znali pisma, a jednak w dobrej wierze zabili Jezusa. Jak bardzo posłusznie chcesz ich słuchać? Naprawdę nie dostrzegasz najbardziej oczywistej prawdy, że Biblia jest zbiorem pism o dwóch źródłach: życia i śmierci? Nie rozumiesz, że podążanie za Jezusem to wybory oparte na wybieraniu życia. Słowo "wybór" zawiera w sobie konieczność selekcji; coś przyjmujesz, a coś odrzucasz.
RM, rozmawiajmy wprost? Czy uznajesz pisma ST za natchnione?
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję.

veteran
Posty: 1133
Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: veteran »

Ale Ty się głupio pytasz.
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

Anna01 pisze: ↑
07 lut 2021, 10:26
Juliusz Cezar republikę zmienił w monarchię i walczył o jednowładztwo.
[...]
Czy my zmieniamy treść ?
Nie zmieniamy treści!
Dyskutujemy o treści i wyciągamy wnioski.
Ja także czekam na rządy Chrystusa i Teokrację.
Wasze dyskusje "o treści" polegają na wybiórczym i zupełnie dowolnym traktowaniu Słowa, bez uwzględnienia całości.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: wybrana »

Henryk pisze: ↑
07 lut 2021, 11:29
Ja także czekam na rządy Chrystusa i Teokrację.
Wasze dyskusje "o treści" polegają na wybiórczym i zupełnie dowolnym traktowaniu Słowa, bez uwzględnienia całości.
A czemu czekasz, a nie głosisz Chrystusa, który już jest na ziemi. Jezus Chrystus żyję na ziemi w ludziach, którzy pragną Jego królowania w swoim życiu. Bóg pragnie w nas zamieszkać już tu na ziemi - w tym życiu. Tak się wypełnia Królestwo Boże w nas, że przyjmujemy Jezusa Chrystusa do swojego zycia i stajemy się duchową jednością z Chrystusem - stajemy się dziećmi Bozymy, którzy po ziemskiej egzystencji żyją dalej połączeni nierozerwalnie więzją duchową.
Królestwo Boże już przyszło na ziemię.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: efroni »

To Twój kolejny post ; gładki , składy, lekki , który się lekko czyta i nic tylko powiedzieć „Amen”, ale ma tą wadę, że jest napisany w duchu zwiedzenia - z pozoru tylko zawiera prawdę , jak to mówią ; diabeł tkwi w szczegółach
RM pisze: No więc Samarytanka pyta..., no właśnie o co pyta. Albo inaczej czym religia różni się od oddawania czci Bogu. Przecież konkretna religia to po prostu określony sposób czczenia boga, celebra.
Nie , czczenie Boga w tamtych czasach to nie celebra. Budowano ołtarze i świątynie nie dla celebry , nie dlatego by się tam modlić, ale dlatego by składać Bogu ofiary .
RM pisze: W momencie, kiedy Jezus udziela odpowiedzi, że ani ten ani ten, gdzieś niedaleko za jego plecami stoi świątynia, a w niej trwa normalny porządek czczenia JHWH. Zatem już w tym momencie, Jezus dystansuje się do kultu JHWH, zapoczątkowanego przez Mojżesza. Jezus mówiąc: ...ani w Jerozolimie nie będziecie oddawali czci Ojcu. określa swój stosunek do określonego porządku religijnego.
Należy również odnośnie tej rozmowy pamiętać o czymś bardzo istotnym: Samarytanie to także Izrael, a konkretnie 10 plemion, które odwróciły się od syna Salomona Rechabeama.”
Jeżeli to objawienie pochodzi od Twojego ducha ( jakoby prawdy ) to w tym objawieniu nie ma ani jednego zdania prawdy ; to jest potwierdzenie tego, że Twój duch to duch zwiedzenia , duch kłamstwa a nie prawdy.
Samarytanie to i ludność i kultura i tradycja i religia mieszana ( synkretyzm religijny ; uznali Boga Israela za swojego Boga, ale nie zgodzili się by cały kult został przeniesiony do Jerozolimy , budowali swoje ołtarze i swoje świątynie i tam składali ofiarę Bogu ; góra Gerazim to dla Samarytan święta góra , tam wybudowali ołtarz a potem świątynię )
Samaria weszła w skład Israela za czasów panowania królów (plemiona izraelskie były rozproszone , każde pilnowało swoich spraw ,były zbyt słabe by pokonać Samarię). Samaria wchodząc w skład Israela, przyjęła wiarę i Prawo Izraela i tu zaczyna się, że tak powiem, pierwsze zmieszanie (brali sobie samarytanki za żony)
Potem Samarię/Israel najechał król Asyrii i jak podają historycy dokonał trzech przesiedleń .Żydów wywiózł w głąb Asyrii a w to miejsce sprowadził , głównie Kutejczyków (Kutim) i dlatego Żydzi nazywali Samarytan Kutim . Przesiedleńcy przyjęli wiarę Samarytan ( ów synkretyzm religijny) i to było drugie zmieszanie i właśnie w takiej sytuacji etnoreligijnej odbyło się spotkanie Jezusa z samarytanką .
RM pisze:Samarytanka powołuje się na Jakuba, zatem nie jest tak, że nie ma pojęcia o Bogu Izraela. Ona go po prostu zna inaczej.
Zgadza się, jest to jedyne prawdziwe zdanie, które objawił Ci Twój duch .
RM pisze: Efroni,
kiedy myślisz o JHWH, zawsze pamiętaj o 32 dziewczynkach, niewinnych i czystych, które zostały złożone w ofierze dla JHWH przez Eleazara, czego osobiście dopilnował Mojżesz. Jeśli o mnie chodzi, mam dokładnie w d..., jakie to były czasy, jacy ludzie i wszelkie wyjaśnienia dotyczące sprawy. Brzydzę się tym, bo to jest ohydne w wymiarze ponadczasowym.
Jak zawsze tak i tu, diabeł tkwi w szczegółach . Twój duch objawia Ci (a Ty za nim), że poświecenie to zabijanie. Nie , Anna poświeciła swego pierworodnego syna Bogu . Został zabity ? Nie, został i kapłanem i prorokiem Bożym .
A to, że masz dokładnie w d..., jakie to były czasy, jacy ludzie i wszelkie wyjaśnienia dotyczące sprawy , świadczy o tym, że masz w d… prawdę .
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Post autor: Henryk »

wybrana pisze: ↑
07 lut 2021, 11:42
Jezus Chrystus żyję na ziemi w ludziach, którzy pragną Jego królowania w swoim życiu.
[...]
Królestwo Boże już przyszło na ziemię.
Za Królestwo Boże, które już przyszło na ziemię bardzo dziękuję.
Ono trwa już 6000 lat i Król Tego królestwa ma się cały czas całkiem dobrze. :xdiabel:
Może być jednocześnie dwóch panów?

Jezus żyje w niebie- jak byś nie wiedziała.
Chociaż będziesz twierdziła, że On jest w Tobie...
Nie pisz może już do mnie. :prosze:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Księgi”