Tworzenie historii na podstawie znalezionych tabliczek, to tylko domysły. Na tabliczkach były odwzorowane wierzenia tych ludzi z ich formą pojmowania. To nie był żaden powszechny potop, tylko wielka powódź obejmująca tereny Mezopotami. Historia Biblijna o potopie globalnym, to tylko powielane mity o tej powodzi. Kiedyś zjawiska atmosferyczne traktowano jako gniew Bogów. Zwykły piorun burzowy, był ogniem z nieba, a zwykła powódź była dla miejscowych potopem. Te mity przez wieki powielano w obrazach i tak tworzono historię. Przecież ludy Semickie wywodzą się z terenów Mezopotami.
Nie bardzo rozumiem cię.
Nie chodzi o sam potop. Chodzi o to, że dużo wcześniej niż w Biblii pojawia się w dziejach ludzkości taka sama postać, jak Noe. A nawet Dwie postaci.
A na podstawie czego tworzy się historię, jak nie na podstawie znalezisk właśnie. Także tabliczki do nich należą. W dodatku zwykle robi się tak, że najstarsze źródło uważa się za najbardziej wiarygodne. Te późniejsze, młodsze są często radosną twórczością wąłsną lub po prostu kolejnymi wersjami, opowieściami zmienianymi w kolejnych pokoleniach.
A czemu uważasz, że jak tabliczki są starsze, to są bardziej wiarygodne? Przecież świat ma dłuższą historię niż 2 czy 3 tysiące lat.
W ogóle nie rozumiem o co ci chodzi. Przecież nie ja mam tu cokolwiek do powiedzenia. To są naukowe fakty.
Oczywiście, że świat jest starszy.
Tabliczki zostały znalezione na terenach, gdzie kwitła cywilizacja "przedbiblijna", że tak powiem.
Zawsze sięga się do najstarszego źródła, a te tabliczki są starsze od przekazów biblijnych.
Nie wiem z czym masz problem.
A czemu uważasz, że jak tabliczki są starsze, to są bardziej wiarygodne? Przecież świat ma dłuższą historię niż 2 czy 3 tysiące lat.
W ogóle nie rozumiem o co ci chodzi. Przecież nie ja mam tu cokolwiek do powiedzenia. To są naukowe fakty.
Oczywiście, że świat jest starszy.
Tabliczki zostały znalezione na terenach, gdzie kwitła cywilizacja "przedbiblijna", że tak powiem.
Zawsze sięga się do najstarszego źródła, a te tabliczki są starsze od przekazów biblijnych.
Nie wiem z czym masz problem.
Jakie naukowe fakty? Co ma wspólnego nauka z systemem wierzeń tych ludzi. Prawdopodobnie ci ludzie z tamtego okresu wierzyli w wiele bóstw. To nie byli ludzie, którzy byli świadkami tworzenia się świata. Jedyną właściwą prawdą dla człowieka jest prawda Objawiona w Synie Bożym w Jezusie Chrystusie. Tamte wierzenia to stek wyobraźni ludów, które w ofierze swoim bóstwom składali swoje pierworodne dzieci. Te tabliczki przedstawiają tylko historię ich wierzeń. Już Prorocy, którzy byli powoływani przez Boga zaczęli wnosić światło Boże, które jednak napotykało na opór, by mogło się na ziemię przebić. Tylko Jezus zdołał się przebić, ale też to światło ciemność zaciemia.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
Kolejny film, tym razem o potomkach Noego. Ciekawe...może tak, a może nie.
"Potomkowie Noego są założycielami pierwszych państw Europy i Bliskiego Wschodu" https://www.youtube.com/watch?v=WwQWC2X4OVs
Miłego wnerwiania się, jakie to ja herezje linkuję