Problem logiczny ze śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa

Dwoistość natur, współistotność, imię JHWH, syn Marii...

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4220
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

wybrana pisze:
booris pisze:
eksplorator pisze:Zanim zmartwychwstał, nie zanim się urodził
No dobra,ale zdajesz sobie sprawe z tego,ze slowo christianos-chrzescijanie-bylo w uzyciu na dlugo przed narodzinami Jezusa?
Gdzie to wyczytaleś ?
Moge uzyc twoich slow jako odpowiedzi?

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

booris pisze:
wybrana pisze:
booris pisze:
eksplorator pisze:Zanim zmartwychwstał, nie zanim się urodził
No dobra,ale zdajesz sobie sprawe z tego,ze slowo christianos-chrzescijanie-bylo w uzyciu na dlugo przed narodzinami Jezusa?
Gdzie to wyczytaleś ?
Moge uzyc twoich slow jako odpowiedzi?
Nie mozesz uzyć moich słów, bo moje są potwierdzone w Biblii - chociażby tu:
E.Mateusza:
Misja Jezusa
11:27
Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.
11:28
Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.
11:29
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
11:30
Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie.

Ty na swoje wymyślone słowa nie znajdziesz potwierdzenia.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4220
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

wybrana pisze:
booris pisze:
wybrana pisze:
booris pisze:
eksplorator pisze:Zanim zmartwychwstał, nie zanim się urodził
No dobra,ale zdajesz sobie sprawe z tego,ze slowo christianos-chrzescijanie-bylo w uzyciu na dlugo przed narodzinami Jezusa?
Gdzie to wyczytaleś ?
Moge uzyc twoich slow jako odpowiedzi?
Nie mozesz uzyć moich słów, bo moje są potwierdzone w Biblii - chociażby tu:
E.Mateusza:
Misja Jezusa
11:27
Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.
11:28
Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.
11:29
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
11:30
Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie.

Ty na swoje wymyślone słowa nie znajdziesz potwierdzenia.
Jednak uzyje:
"Wpisz w Google hasło, które Ci pomoże i doucz się."

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

eksplorator pisze:Absolutna nieprawda! Chrześcijaństwo (nie od greckiego słowa baptisma ('chrzest') , a od 'Christianòs', ('należący do Chrystusa' lub 'naśladujący Chrystusa'), powstało zanim Jezus zmartwychwstał. On powołał swoich uczniów i zawarł z nimi przymierze 14 Nisan, w noc poprzedzającą Jego śmierć (Heb 9:15 / Rzym 8:17).
Brawo :-)
a świadkowie sie ze mną kłócą, że nie mogę być Chrystianinem, jak nie będe miał chrztu
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Krystian pisze:Brawo :-)
a świadkowie sie ze mną kłócą, że nie mogę być Chrystianinem, jak nie będe miał chrztu
Nie wiem kto ze świadków Jehowy z Tobą tu na forum walczy, ale raczej... oni mają cię głęboko w dup..e :-D

Jednak, żeby być 'chrystianinem' trzeba być ochrzczonym.
Wymyśliłeś sobie swoją religię. Tylko po co? Takich wariatów mamy na pęczki w necie.
Chcą uchodzić za KOGOŚ ale tak naprawdę mają Jezusa gdzieś. Ty też. Po co ci być chrystianinem, skoro nie chcesz go naśladować?
Wiem, że chcesz nam coś tu na forum wmówić (swój punkt widzenia), ale on jest beznadziejny.
Oszołomstwu mówię NIE!

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Problem logiczny ze śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa

Post autor: BoaDusiciel »

eksplorator pisze:
BoaDusiciel pisze:Tak rozumuję:
1. Gdyby Jezus nie umarł, to by nie zmartwychwstał, bo nawet Jezus nie potrafi zmartwychwstać zanim umrze.
2. Gdyby Jezus nie zmartwychwstał, to by chrześcijaństwo nie powstało, bo dogmat o zmartwychwstaniu jest podstawą chrześcijańskiej ideologii.
3. Jeśli pkt 1 i 2 są prawdziwe, to postępek Judasza jest chwalebny, no chyba że uznajemy chrześcijaństwo za zjawisko szkodliwe.

Ktoś coś chce dodać ?
1. "Gdyby Jezus nie umarł, to by nie zmartwychwstał, bo nawet Jezus nie potrafi zmartwychwstać zanim umrze"
"Gdyby Jezus nie umarł", nie złożył by okupu za całą ludzkość, który był konieczny do przywrócenia tego, co pierwszy człowiek utracił ... życia wiecznego (Mat 20:28 / Rzym 5:18,19 / Iz 53:11)

„Gdyby Jezus nie umarł”, my nie wiedzielibyśmy że istnieje Bóg, który jest w stanie wskrzesić z martwych w tak sposób, żeby już nigdy nie umrzeć (Dzie 2:32 / Dzie 5:30 / Dzie 13:34)

Stwierdzenie "gdyby Jezus nie umarł, to by nie zmartwychwstał" można porównać do innego stwierdzenia "gdyby słońce nie zaszło, to by nie wzeszło", co jest oczywistą oczywistością!
2. "Gdyby Jezus nie zmartwychwstał, to by chrześcijaństwo nie powstało, bo dogmat o zmartwychwstaniu jest podstawą chrześcijańskiej ideologii"
Absolutna nieprawda! Chrześcijaństwo (nie od greckiego słowa baptisma ('chrzest') , a od 'Christianòs', ('należący do Chrystusa' lub 'naśladujący Chrystusa'), powstało zanim Jezus zmartwychwstał. On powołał swoich uczniów i zawarł z nimi przymierze 14 Nisan, w noc poprzedzającą Jego śmierć (Heb 9:15 / Rzym 8:17).

To mieszkańcy Antiochii Syryjskiej po raz pierwszy nazwali naśladowców Jezusa 'chrześcijanami' (Dzie 11:26 ), ale to nie świadczy, że wtedy powstało chrześcijaństwo!
3. "Jeśli pkt 1 i 2 są prawdziwe, to postępek Judasza jest chwalebny, no chyba że uznajemy chrześcijaństwo za zjawisko szkodliwe"
Dobrze że użyłeś słowa "Jeśli", ponieważ dwa pierwsze punkty "nie są prawdziwe"! Tak więc postępek Judasza jest zdradziecki (Łuk 6:16 / Mat 26:24) a chrześcijaństwo ... to prawdziwe, opisane w Biblii, nie jest "zjawiskiem szkodliwym", bo coś, co oparte jest na miłości (1 Jan 4:8 / Gal 5:22,23) zawsze będzie synonimem 'Dobra' ... nie 'Zła'!
Jan 13:35 "Po miłości widocznej wśród was wszyscy rozpoznają, że jesteście moimi uczniami"
Szkodliwym natomiast jest podważanie tego, co w prosty i oczywisty sposób mówi nam 'Słowo Boże' (Ps 36:1-4)!
W sumie nie wiem o co ci chodzi.
Uważasz że gdyby Jezus nie zmartwychwstał, to chrześcijaństwo by istniało ?
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Boa... wyobraź sobie, że naród żydowski przyjmuje Jezusa i w niego wierzy, że to Mesjasz.
Wytęż mózgownicę i zaproponuj co by się wtedy stało. Czy Jezus by musiał mrzeć czy nie?
Tylko nie obszczyj tematu :-)
Oszołomstwu mówię NIE!

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że oczekujesz iż z irracjonalnych założeń wyciągnę racjonalne wnioski ?
Bo założenie, że Żydzi uznają Jezusa za Mesjasza jest irracjonalne.
Mogę z tego założenia wyciągnąć jakieś wnioski, ale nie jestem w stanie ocenić czy byłyby one racjonalne.
Wolałbym żebyś ty napisał co by było, gdyby Żydzi uznali Jezusa za Mesjasza :->
Nie musiałby umierać, żeby odkupić ludzkość ? :roll:
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

LwiPazur
Posty: 323
Rejestracja: 25 lip 2016, 19:24

Post autor: LwiPazur »

"Gdyby Jezus nie umarł", nie złożył by okupu za całą ludzkość, który był konieczny do przywrócenia tego, co pierwszy człowiek utracił ... życia wiecznego (Mat 20:28 / Rzym 5:18,19 / Iz 53:11)
Człowiek niczego nigdy nie utracił jeżeli chodzi o życie wieczne, każdy człowiek bez wyjątku ma zapewnione życie wieczne z tym, że nie każdy idzie od razu do nieba, a to dlatego, że każdy człowiek bez wyjątku posiada nieśmiertelną duszę, która po śmierci ciała odłącza się od niego z automatu i wędruje do piekła, nieba albo czyścca.

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Re: Problem logiczny ze śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa

Post autor: Krystian »

BoaDusiciel pisze:Tak rozumuję:
1. Gdyby Jezus nie umarł, to by nie zmartwychwstał, bo nawet Jezus nie potrafi zmartwychwstać zanim umrze.
2. Gdyby Jezus nie zmartwychwstał, to by chrześcijaństwo nie powstało, bo dogmat o zmartwychwstaniu jest podstawą chrześcijańskiej ideologii.
3. Jeśli pkt 1 i 2 są prawdziwe, to postępek Judasza jest chwalebny, no chyba że uznajemy chrześcijaństwo za zjawisko szkodliwe.

Ktoś coś chce dodać ? :->
I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki![/color]

oprócz Wybranej tekstu nikt nie wyjaśnił.
Chodzi mi o to, że Bóg się boi, że ludzie będą nieśmiertelni.
Proszę o wyjaśnienie.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Problem logiczny ze śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa

Post autor: radek »

Krystian pisze:I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki![/color]

oprócz Wybranej tekstu nikt nie wyjaśnił.
Chodzi mi o to, że Bóg się boi, że ludzie będą nieśmiertelni.
Proszę o wyjaśnienie.


Gdyby wtedy zjedli by z Drzewa Życia, nie spłodzili by potomstwa, nie przekazując życia, bo życie zachowali by w sobie

Rz 8:9 eib "Wy natomiast nie jesteście w ciele, lecz w Duchu — jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Kto zaś nie ma Ducha Chrystusa, ten do Niego nie należy."

Z Drzewa Życia miał zjeść ten, który został wspomniany przez Boga w proroctwie skierowanym do Węża

Ap 2:7 eib "(7) Kto ma uszy, niech wysłucha, co Duch ogłasza kościołom. Temu, kto zwycięży, właśnie jemu, pozwolę spożyć z drzewa życia, które rośnie w raju u Boga."
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Problem logiczny ze śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa

Post autor: Henryk »

Krystian pisze:Chodzi mi o to, że Bóg się boi, że ludzie będą nieśmiertelni.
Proszę o wyjaśnienie.
Jesteś pewien, że Bóg "bał się"? :aaa:
Bóg nie może pozwolić, aby grzeszna istota żyła bez końca.
Choć mógł na samym początku zakończyć "przygodę" z człowiekiem, to jednak znalazł sposób, aby nawet zło przyniosło kiedyś nam pożytek.

Wyobrażasz sobie zło bez kary?

Awatar użytkownika
Marius Bienius
Posty: 1088
Rejestracja: 09 wrz 2012, 19:47
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Marius Bienius »

LwiPazur pisze: Człowiek niczego nigdy nie utracił jeżeli chodzi o życie wieczne, każdy człowiek bez wyjątku ma zapewnione życie wieczne z tym, że nie każdy idzie od razu do nieba, a to dlatego, że każdy człowiek bez wyjątku posiada nieśmiertelną duszę, która po śmierci ciała odłącza się od niego z automatu i wędruje do piekła, nieba albo czyścca.
Skoro po śmierci dusza wędruję do jednego z tych trzech, które wymieniłeś, to co się dzieje na tak zwanym sądzie ostatecznym?
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4220
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Post autor: booris »

Henryk pisze:Bóg nie może pozwolić, aby grzeszna istota żyła bez końca.
Szatab wciaz ma sie dobrze.
Henryk pisze:Choć mógł na samym początku zakończyć "przygodę" z człowiekiem, to jednak znalazł sposób, aby nawet zło przyniosło kiedyś nam pożytek.
W sumie to chcial zakonczyc.Ale,jak sam pozniej stwierdzil,nie mialo to sensu,bo czlowiek i tak nigdy nie bedzie dobry.
Henryk pisze:Wyobrażasz sobie zło bez kary?
Czy to znaczy ze szatan rzadzi ziemia za kare?

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

Henryk pisze:Jesteś pewien, że Bóg "bał się"?
Wiadomo,że Bóg niczego się nie boi
Tylko, dlaczego w Księdze Rodzaju jest tak napisane?
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jezus Chrystus”