Co myślicie o akcji palenia książek

Ciekawe strony internetowe, linki do nagrań na YouTube itd. o różnej tematyce NIE ZWIĄZANEJ z Biblią i religią

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Co myślicie o akcji palenia książek

Post autor: wuka »

Księża i ministranci palili książki przed kościołem. Na stosie m.in. "Harry Potter" i "Zmierzch"
Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... otter.html
Cytuję tekst Fundacji SMS z Nieba, który tak uzasadnia swoją akcję: "Fundacja SMS Z NIEBA
Wczoraj o 02:48 ·
Jesteśmy posłuszni Słowu: 📖
"Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój, się tym brzydzi" . Pwt 7, 25
🔥🔥🔥
"Duża liczba uprawiających magię przynosiła swe księgi i palił je wobec wszystkich". Dz 19, 19a
Ks. Gabriel Amorth, Ks. Olszewski - wprost przestrzegają przed tym, by uważać co się czyta, ponieważ wpływa to na nas i na nasze postrzeganie świata.
- w sprzeczności z 1 przykazaniem Bożym
- w sprzeczności z KKK punkt 2116 i 2117:
KKK 2116 "Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość (Por. Pwt 18,10; Jr 29, 8). Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu.".
KKK 2117 "Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka.".

#słowoboga #smsznieba #misjeświęte #wiernisłowu #hajcujemy"

Czy pamiętacie, że w 1933 r. hitlerowcy zaczynali od palenia książek? Potem już tylko ludzie byli paleni. Czy tych ludzi czasami mocnie nie poniosło. Jak już to powinni zacząć od palenia swojego katechizmu. Co za obłuda nawet w takim działaniu. Cytują pismo, werset o spaleniu posągów, a ich kościoły ociekają posągami, świętymi obrazkami i wszelkim bałwochwalczym szajsem, że nie wspomnę o liturgii przypominającej czary-mary szamanów.
Uważam, że sprawa nadaje się do prokuratury i to nie z powodu niszczenia mienia (książki), ale zamachu na inaczej myślących, na ludzi spoza krk. Kościół prowokuje i nakłania do kłótni (wystrczy poczytać wpisy w komentarzarz zarówno pod artykułem, jak i w mediach społecznościowych. Ponadto księża, jak sami podkreślają w kontrowersyjnych dla siebie sytuacjach, są obywatelami Watykanu. Ja bym też ich państwo zawiadomiła, że na obcym terytorium robią to i owo. A może deportacja przymusowa sukienkowych lub zerwanie stosunków dyplomatycznych, a już Konkordacji na pewno :mrgreen:
Wuka na prezydenta i premiera (2 w jednym - będzie taniej) :xhehe: :xhehe: :xhehe:

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7787
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Pan Bóg to największa wróżka. Mi wywróżył, że do 6.11.2020 albo tego dnia coś ważnego się w moim życiu wydarzy i wierzę w to, bo komu mam wierzyć jak nie Bogu. Astrologia też mi znana i Bóg mnie za to nie każe.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Marius Bienius
Posty: 1088
Rejestracja: 09 wrz 2012, 19:47
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Marius Bienius »

W głowie się nie mieści, że ktoś mógł wpaść na taki pomysł.
Warto jednak pamiętać, że był to póki co jednostkowy wybryk i założę się, że większość księży nigdy by tego nie zrobiła.
Nie ma co winić całego Kościoła za głupotę jednego oszołoma.

Swoją drogą to ciekawe, że książki o tematyce fantastycznej pali człowiek, który modli się do aniołów, zmarłych, kobiety z ciałem do nieba zabranej oraz niewidzialnego bóstwa w trzech osobach.
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"

Albertus
Posty: 3080
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Marius Bienius pisze:W głowie się nie mieści, że ktoś mógł wpaść na taki pomysł.
Warto jednak pamiętać, że był to póki co jednostkowy wybryk i założę się, że większość księży nigdy by tego nie zrobiła.
Nie ma co winić całego Kościoła za głupotę jednego oszołoma.

Swoją drogą to ciekawe, że książki o tematyce fantastycznej pali człowiek, który modli się do aniołów, zmarłych, kobiety z ciałem do nieba zabranej oraz niewidzialnego bóstwa w trzech osobach.
Abstrahując od tego czy to spalenie książek przez księdza było mądre czy głupie to czy możliwość spalenia książki (którą się kupiło za własne pieniądze) w ramach protestu wobec jej treści nie jest elementem , szeroko pojętej wolności słowa?

Co innego gdyby chodziło o obrazę uczuć religijnych, ale zdaje się że Harry Potter nie jest na razie obiektem religijnej czci?

Poza tym to wielu już niszczyło publicznie Biblię i jakoś nie spotkały ich za to żadne konsekwencje i odnoszę wrażenie że nie było wtedy takiej światowej wrzawy w mediach jak po spaleniu Harry Pottera....
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2019, 22:46 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7787
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Albertus pisze:Abstrahując od tego czy to spalenie książek przez księdza było mądre czy głupie to czy możliwość spalenia książki którą się kupiło za własne pieniądze w ramach protestu wobec jej treści nie jest elementem , szeroko pojętej wolności słowa?
Ktoś kto jest za wolnością słowa nie pali książki, w której jest wolność słowa.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Marius Bienius
Posty: 1088
Rejestracja: 09 wrz 2012, 19:47
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Marius Bienius »

Albertus pisze:
Abstrahując od tego czy to spalenie książek przez księdza było mądre czy głupie to czy możliwość spalenia książki (którą się kupiło za własne pieniądze) w ramach protestu wobec jej treści nie jest elementem , szeroko pojętej wolności słowa?

Co innego gdyby chodziło o obrazę uczuć religijnych, ale zdaje się że Harry Potter nie jest na razie obiektem religijnej czci?

Poza tym to wielu już niszczyło publicznie Biblię i jakoś nie spotkały ich za to żadne konsekwencje i odnoszę wrażenie że nie było wtedy takiej światowej wrzawy w mediach jak po spaleniu Harry Pottera....
No tak, uczucia religijne – zawsze można się na to powołać.
Za podarcie Biblii ciągano Darskiego po sądach, bo obraził czyjeś uczucia, cokolwiek miałoby to znaczyć.
Możesz sobie w domu palić, targać i niszczyć książki. Nikt nikomu tego nie broni.
Ale publiczne palenie i niszczenie książek ze względu na ich treść kojarzy się bardzo jednoznacznie.
Ksiądz raczej powinien zdawać sobie z tego sprawę.
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Marius Bienius pisze:Ksiądz raczej powinien zdawać sobie z tego sprawę.
E, tam...
Walczy z jedynie konkurencją.
Czarownik kontra czarownikowi.
Tylko, że Haremu wychodziło to lepiej, a ksiądz natomiast ma lepsze profity z czarów.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Dziś ksiądz przeprasza, ale smród został. Im się wydaje, że mogą wszystko.
Dla jednych bIblia jest święta, dla innych każda książka ma wartość.
Palił też maski, a powinien na ten stos wrzucić wszystki tzw.święte obrazy, figury i inne gadżety, którym w tym kościele ludzie oddają cześć. Hipokryzja kleru jest zdumiewająca. Ja jestem wściekła. To nadaje się do prokuratury.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7787
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Henryk pisze:
Marius Bienius pisze:Ksiądz raczej powinien zdawać sobie z tego sprawę.
E, tam...
Walczy z jedynie konkurencją.
Czarownik kontra czarownikowi.
Tylko, że Haremu wychodziło to lepiej, a ksiądz natomiast ma lepsze profity z czarów.
Swój swojego depta i gniecie, za to, że ten poczyna w świecie.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

wuka pisze: Ja jestem wściekła. To nadaje się do prokuratury.
Droga wuko....jedyny brak, :-> jaki u ciebie dostrzegam, to brak calkowitego dystansu do kotłunstwa...

Ale ja rowniez wciaz jeszcze niedomagam w tej sprawie :->

To sa pozostalosci ego, wyhodowanego w procesie wychowania w religijnym (chrzescijanskim) srodowisku.

Usmiercenie ego to wielkie wyzwanie...bo ta smierc oznacza poczatek nowego ZYCIA, wartego zachodu... :->

Pozdrawiam w Duchu i Prawdzie.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Luba pisze:
wuka pisze: Ja jestem wściekła. To nadaje się do prokuratury.
Droga wuko....jedyny brak, :-> jaki u ciebie dostrzegam, to brak calkowitego dystansu do kotłunstwa...

Ale ja rowniez wciaz jeszcze niedomagam w tej sprawie :->

To sa pozostalosci ego, wyhodowanego w procesie wychowania w religijnym (chrzescijanskim) srodowisku.

Usmiercenie ego to wielkie wyzwanie...bo ta smierc oznacza poczatek nowego ZYCIA, wartego zachodu... :->

Pozdrawiam w Duchu i Prawdzie.
To nie tak, Luba. Ja nie wyobrażam sobie niszczenia książek!, ani własności innych ludzi.
W tym przypadku to jest nie tylko palenie książek, ale zamach na inaczej myślących.
Uważam, że absolutnie każdy człowiek ma prawo czytać, co mu się podoba i nikomu, włącznie w księdzem nic do tego. To takie wtrącanie się do wszystkiego, próba władzy nad człowiekiem w każdej dziedzinie. Człowiek ma prawo popełniać błędy, czytać Harrego Potera i Biblię i nikomu nic do tego. Każdy idzie własną drogą. A księża mają co sprzątać na swojej grzędzie i won i wara od wszystkiego, co ich nie dotyczy.

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

wuka pisze: To nie tak, Luba. Ja nie wyobrażam sobie niszczenia książek!, ani własności innych ludzi.
W tym przypadku to jest nie tylko palenie książek, ale zamach na inaczej myślących.

Alez tak, wuka... :->

Chodzi mi tylko o to, ze kopanie sie z koniem moze sie zle skonczyc... :-D

Jedyny sposob na ujarzmienie konia ma SWIADOMY CZLOWIEK, dzieki ktoremu zmienia sie nie tylko kon ale tez caly nasz swiat :-D

A tak w ogole to fantastyczny swiat Harrego P. niekoniecznie rozni sie od tego, w ktorym pierwsze skrzypce graja Jahwe czy Trojca ... :-D

Szanowny Henryk slusznie napisal, ze tu chodzi o konkurencje :-D

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7787
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Luba pisze:Szanowny Henryk slusznie napisal, ze tu chodzi o konkurencje :-D
Są prawdziwi magowie na świecie, nie tacy z książek fantasy, ale tacy z krwi i kości, to dopiero konkurencja. :lol:
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Quinque
Posty: 677
Rejestracja: 29 gru 2017, 21:58

Post autor: Quinque »

Ja tylko przypomnę że jeszcze w 2002 roku "Biblijni chrześcijanie" w USA palili książki

A pragnę tylko zaznaczyć iż ksiądz spalił swoje książki. A nie cudzą własność
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzićw potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Quinque pisze:A pragnę tylko zaznaczyć iż ksiądz spalił swoje książki. A nie cudzą własność
Znowu zmyślasz... :-(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ciekawe linki”