Daniel_dn pisze:Czekaj sobie na Nowe Przymierze, ale z innym Bogiem. Dekalog nic o tym nie mówi, więc proponuję zmienić dział.
Jezus jest pośrednikiem Nowego Przymierza, (np. List do Hebrajczyków 8:6). Przedstawione jest jego słynne Kazanie na górze, w którym skomentował przykazania. Niektórzy badacze uznają to za antytyp ogłoszenia Dziesięciu Przykazań lub Przymierza Mojżeszowego przez Mojżesza z biblijnej góry Synaj
A przez kogo masz dostęp do Boga?
Cały dekalog opiera sie na dwoch przykazaniach.
Miłując nie zabijesz nie okradniesz itd..
Bóg wlał w serca i umysły dekalog
<<Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy (Mt 22,37-40).>>
Umowa z Bogiem zawsze może być uaktualniona, natomiast Dekalog jest nie do naruszenia przez wszystkie pokolenia wierzących ludzi.
Wszystkie przykazania Jego są trwałe,
ustalone na wieki, na zawsze,
Ps 111
Bóg nie umawa się tylko przyjmuje pokornych. To ludziom marzy się zawieranie umów, tak jakby chcieli coś ugrać dla siebie. Nie da się z Bogiem pertraktować, bo On przyjmie tylko tych co pozbędą się wszystkiego co dla nich stanowiło wartość. Taki jest Bóg Dekalogu, ale każdy może sobie wybrać innego Boga. Może nawet siebie ogłosić bogiem i dobrać sobie wartości jakie mu będą pasowały. Wtedy nigdy nie zgrzeszy i będzie miał czyste sumienie. Tylko jego królestwo będzie jednoosobowe i umrze wraz z nim.
Daniel_dn pisze:Czekaj sobie na Nowe Przymierze, ale z innym Bogiem. Dekalog nic o tym nie mówi, więc proponuję zmienić dział.
Jezus jest pośrednikiem Nowego Przymierza, (np. List do Hebrajczyków 8:6). Przedstawione jest jego słynne Kazanie na górze, w którym skomentował przykazania. Niektórzy badacze uznają to za antytyp ogłoszenia Dziesięciu Przykazań lub Przymierza Mojżeszowego przez Mojżesza z biblijnej góry Synaj
A przez kogo masz dostęp do Boga?
Cały dekalog opiera sie na dwoch przykazaniach.
Miłując nie zabijesz nie okradniesz itd..
Bóg wlał w serca i umysły dekalog
<<Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy (Mt 22,37-40).>>
Widać, że Dekalog ukrywa swoją treść przed niewiernymi. Widzą oni w nim to co chcą dla siebie. Nie ma tam wzmianki o żadnym przymierzu, a tym bardziej o jakimś "Nowym".
Jakoś nie widać aby Bóg wlał z serca i umysły Dekalog. Raczej ukarał ich odbierając i rozum.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2017, 18:16 przez Jachu, łącznie zmieniany 1 raz.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
Daniel_dn pisze: Widzą oni w nim to co chcą dla siebie.
Otóż to i nawet czynią z Boga kłamcę zmieniając Jego przykazania.
PAMIĘTAJ O DNIU SZABATU, ABY GO UŚWIĘCAĆ ; SZEŚĆ DNI BĘDZIESZ PRACOWAŁ
I CZYNIŁ WSZYSTKIE SWOJE DZIEŁA, ALE DZIEŃ SIÓDMY - SZABATEM DLA JHWH BOGA TWEGO ; NIE WYKONUJ ŻADNEJ PRACY - TY I TWÓJ SYN, I TWOJA CÓRKA,TWÓJ SŁUGA I TWA SŁUŻEBNICA, I TWE ZWIERZĘTA, I TWÓJ PRZYBYSZ, KTÓRY JEST W PODWOJACH TWOICH, GDYŻ W SZEŚCIU DNIACH UCZYNIŁ JHWH NIEBIOSA I ZIEMIĘ, MORZE I WSZYSTKO CO W NICH, ALE ODPOCZĄŁ W DNIU SIÓDMYM ;
DLATEGO POBŁOGOSŁAWIŁ JHWH DZIEŃ SZABATU I UŚWIĘCIŁ GO !
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9
Ta wiedza jest do niczego nie potrzebna. Biblia nie może zmienić treści Dekalogu, bo to on jest punktem odniesienia do tego co jest grzechem w rozumieniu Boga Dekalogu. Owszem, Biblia jest tym punktem odniesienia dla Boga Abrahama, Izaaka, Jakuba, ale to zupełnie inny Bóg mający inne wartości, w których jest kara śmierci za wiele przewinień. To na podstawie tych wartości ukrzyżowano Jezusa, bo przecież nie Dekalogu.
Apropo ukrzyzowania Jezusa to demony mialy swoje piec minut co im zalezy?
Jak straceńcy są jak Himmler np ostatni przyklad ktory tez mial swoje 5 minut w zyciu gdzie mogl zmienic los.
Bóg musiał postąpić sprawiedliwie bo oskarżyciel ludzi zanosil grzech.Gdyby Bóg postąpił inaczej nie bylby Doskonały.
Przestań tworzyć teorie tylko je podeprzyj czyms jak juz odpowiadasz bo moja teoria sie potwierdzila co do Ciebie wierzysz w obronce dekalogu a nie Boga mowiąc ze nie wierzymy w Tego Boga co trzeba
Ostatnio zmieniony 14 lis 2017, 21:09 przez karol210, łącznie zmieniany 2 razy.
karol210 pisze:Mowisz tak bo nie wiesz Kim jest Bóg...
Apropo ukrzyzowania Jezusa to demony mialy swoje piec minut co im zalezy?
Jak straceńcy są jak Himmler np ostatni przyklad ktory tez mial swoje 5 minut w zyciu gdzie mogl zmienic los.
Bóg musiał postąpić sprawiedliwie bo oskarżyciel ludzi zanosil grzech.Gdyby Bóg postąpił inaczej nie bylby Doskonały.
Przestań tworzyć teorie tylko je podeprzyj czyms jak juz odpowiadasz bo moja teoria sie potwierdzila co do Ciebie wierzysz w obronce dekalogu a nie Boga mowiąc ze nie wierzymy w Tego Boga co trzeba
Wiem kim jest Bóg Dekalogu, ale Twojego Boga nie znam jak i Ciebie. Przypuszczam, że uzurpujesz sobie prawo do wyłączności na prawdę i Boga. Uważasz, że jest tylko jeden Bóg, a reszta jest fałszywa. Tak też myślą Żydzi i Muzułmanie skazując na śmierć niewiernych. Mają to nawet zapisane w swoich doktrynach i uważają to za czyn godny pochwalenia bo przecież ich Bóg jest jedyny i doskonały.
Niestety, Bóg Dekalogu nie jest jedyny i nie jest doskonały. Za to bardzo pamiętliwy i nie dopuści do swojego Królestwa tych co nie będą miłować tylko Jego. To znaczy, ze mają przestrzegać tylko Dekalog, a nie Dekalog i coś więcej np. Nowe Przymierze, zgładzenia grzechu itd. W odróżnieniu od innych Bóg Dekalogu nie zabija i tym samym nie stosuje przemocy aby zmusić do miłowania Siebie. To problem, bo w cywilizacji śmierci, każdy kto będzie miał inny pogląd zostanie zabity albo wsadzony do więzienia.
Musisz dużo zrozumieć ze to jest ten sam Bóg gniewu i milosierdzia..
Mamy tego samego Ducha co Bóg tylko ze my nie znamy Dobra co jest dobre. Dla nas dobre by bylo wygrac za darmo 30mln zlotych a ta wygrana moze zniszczyc zycie te i nastepne.
Lepiej byc Hiobem by zyc zawsze
Apropo Dekalog to tylko droga do Boga jaką nam dał
karol210 pisze:Musisz dużo zrozumieć ze to jest ten sam Bóg gniewu i milosierdzia..
Mamy tego samego Ducha co Bóg tylko ze my nie znamy Dobra co jest dobre. Dla nas dobre by bylo wygrac za darmo 30mln zlotych a ta wygrana moze zniszczyc zycie te i nastepne.
Lepiej byc Hiobem by zyc zawsze
Apropo Dekalog to tylko droga do Boga jaką nam dał
Widać, że Dekalogu nie znasz. To właśnie z niego wynika, że bogów jest wiele, a Bóg Dekalogu nie jest bogiem gniewu ani też miłosierdzia. To Ty musisz dużo zrozumieć, bo powtarzasz doktryny każdej z religii, że ich Bóg jest ten prawdziwy i innego nie ma. To niestety jest kłamstwo.
Ponieważ bogów może być wielu, to można siebie ogłosić bogiem i wiedzieć co jest dla siebie dobre. Z pewnością wygrana jest nim.
Dekalog nic nie mówi o życiu następnym czy wiecznym. To wymysł innego Boga, a raczej religii. Więc Twoje poglądy nie mają nic wspólnego z Dekalogiem.
Dekalog to jedyna droga do Boga Dekalogu. Ale bez niego można mieć każdego innego Boga.
EMET:
O ile piszemy o ‘Dekalogu’, to w świadomości takiej, iż samo wyrażenie wywodzi się z… greki, natomiast, co oczywiste, zapis w języku oryginału - owych ‘10. Słów’ - to hebrajski biblijny. Tak się składa, że w grece mamy również inne określenie [nie tylko „Dekalog”]... vide:http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#23319
Skoro już o ‘Dekalogu’, to wiedzieć wypada, Kto jest Bogiem Dekalogu [i całej Biblii]. Nie jest to, wszakże, Bóg bezimienny, co jawnie wynika z zapisu w Biblii Hebrajskiej -- wersetów ‘20.’ rozdziału Ks. Wyjścia [po hebrajsku: „Ve’elle(h) Szemoth” /trans. uproszczona/] - ww. 2, 5, 7[2x], 10, 11[2x], 12.
Niejednokrotnie nie mogę się oprzeć wrażeniu, iż przedkładanie „tez dekalogowych” ma na celu kontrowanie głównie ‘opcją proszabatową-sobotnią’; mniej sobie „zaprzątając głowę” dokładną wymową - w oparciu o tekst hebrajski biblijny ‘BH’ - innymi ‘Przykazaniami’.
O ile ktoś tak faktycznie za ‘Dekalogiem’, to wręcz powinien umieć i znać podać brzmieniowo wg zapisu w hebrajskim biblijnym z Biblii Hebrajskiej [!]. Kiedyś przy okazji mógłbym sam [ja, Steph., ps. E.] takową rozpiskę zapodać na Forum…
do Koryntian 8:4b - 6.
I, jakkolwiek w języku Biblii: >jest wielu "bogów" i wielu "panów"<, to w w. 6 jawnie napisano, który Bóg jest Tym Najważniejszym.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
EMET pisze:EMET:
O ile piszemy o ‘Dekalogu’, to w świadomości takiej, iż samo wyrażenie wywodzi się z… greki, natomiast, co oczywiste, zapis w języku oryginału - owych ‘10. Słów’ - to hebrajski biblijny. Tak się składa, że w grece mamy również inne określenie [nie tylko „Dekalog”]... vide:http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#23319
Skoro już o ‘Dekalogu’, to wiedzieć wypada, Kto jest Bogiem Dekalogu [i całej Biblii]. Nie jest to, wszakże, Bóg bezimienny, co jawnie wynika z zapisu w Biblii Hebrajskiej -- wersetów ‘20.’ rozdziału Ks. Wyjścia [po hebrajsku: „Ve’elle(h) Szemoth” /trans. uproszczona/] - ww. 2, 5, 7[2x], 10, 11[2x], 12.
Niejednokrotnie nie mogę się oprzeć wrażeniu, iż przedkładanie „tez dekalogowych” ma na celu kontrowanie głównie ‘opcją proszabatową-sobotnią’; mniej sobie „zaprzątając głowę” dokładną wymową - w oparciu o tekst hebrajski biblijny ‘BH’ - innymi ‘Przykazaniami’.
O ile ktoś tak faktycznie za ‘Dekalogiem’, to wręcz powinien umieć i znać podać brzmieniowo wg zapisu w hebrajskim biblijnym z Biblii Hebrajskiej [!]. Kiedyś przy okazji mógłbym sam [ja, Steph., ps. E.] takową rozpiskę zapodać na Forum…
do Koryntian 8:4b - 6.
I, jakkolwiek w języku Biblii: >jest wielu "bogów" i wielu "panów"<, to w w. 6 jawnie napisano, który Bóg jest Tym Najważniejszym.
Stephanos, ps. EMET
Doceniam wiedzę ale jest ona mało przydatna gdy twierdzi się, że Bóg Dekalogu jest Bogiem całej Biblii. Nie jest, bo nie zabija. Gdyby był nie byłoby argumentu na zabicie Chrystusa.
Co do imienia nie będę się spierał, bo w zależności od tłumaczenia jest ono albo znika. Sądzę, że dla Boga Dekalogu nie ma to większego znaczenia skoro zabronił sporządzania wizerunku Siebie i wzywania do czczych rzeczy. Sugeruje to, żeby człowiek samym Bogiem nie zajmował się tylko żył zgodnie z jego wartościami zawartymi w Dekalogu. I tylko w Dekalogu, bo jest on Bogiem zazdrosnym. Ponieważ nie ma tam wzmianki o przymierzach, to teksty te mnie nie interesują i proszę je zamieszczać na innych działach.
Daniel_dn pisze:
Doceniam wiedzę ale jest ona mało przydatna gdy twierdzi się, że Bóg Dekalogu jest Bogiem całej Biblii. Nie jest, bo nie zabija. Gdyby był nie byłoby argumentu na zabicie Chrystusa.
Co do imienia nie będę się spierał, bo w zależności od tłumaczenia jest ono albo znika. Sądzę, że dla Boga Dekalogu nie ma to większego znaczenia skoro zabronił sporządzania wizerunku Siebie i wzywania do czczych rzeczy. Sugeruje to, żeby człowiek samym Bogiem nie zajmował się tylko żył zgodnie z jego wartościami zawartymi w Dekalogu. I tylko w Dekalogu, bo jest on Bogiem zazdrosnym. Ponieważ nie ma tam wzmianki o przymierzach, to teksty te mnie nie interesują i proszę je zamieszczać na innych działach.
EMET:
Skoro już tak pryncypialnie 'prodekalogowo', to zechciej, Userze, wyłożyć nam "krok po kroku" wersety z Exodus [Wyjścia; Szemoth] 20:2 - 17.
Rzecz jasna, bazując głównie na oddaniu na bazie zapisu w jęz. oryginału.
O ile będziesz miał jakieś problemy, to chętnie pomogę...
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
Po co? Treść Dekalogu już wielokrotnie cytowano na tym dziale. Tłumaczenia mogą się nieznacznie różnić, ale główna treść logiczna jest ta sama. Ponadto nie wiadomo dokładnie co jest oryginałem i co dostał w swoje ręce Mojżesz. Problem główny jest ze zrozumieniem, bo tej logiki nie dostrzeże "zawirusowana" obcymi wartościami głowa.
To Twój problem w co wierzysz, a ja tylko pilnuję Dekalogu, aby go nie przywłaszczać do swoich wizji Nowego Przymierza czy innych.