Pretendentem do nowego hegemona na świecie są Chiny, ale dla nich Watykan jest nic nie znaczącym państewkiem. USA, przespały moment wzrostu tej potęgi, a nawet nieświadomie pomogły Chinom się uzbroić i teraz wojna jest pewna. To tylko kwestia czasu. Ważnym graczem jest też Rosja. Co zrobi Rosja nie wie nikt. Pewnym jednak jest, że USA nie poprze, a raczej będzie grać swoje interesy w których priorytetem jest bycie hegemonem w Europie.kansyheniek pisze:Na dzień dzisiejszy nie ma takiej siły na świecie która byłaby zdolna tego dokonać,a sama wyjść z tej konfrontacji na tyle mocna by na koniec zabrać się za Watykan.
USA vs Chiny
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Chiny czeka jeszcze wielka rewolucja,bo nie wierzę by władza paskudnego,komunistycznego systemu trwała tam wiecznie.Amerykanie wzniecą tą rewolucję kiedy będzie trzeba.ZAMOS pisze:Pretendentem do nowego hegemona na świecie są Chiny, ale dla nich Watykan jest nic nie znaczącym państewkiem
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
Nie znasz Chin. Tam nikt nie zufa białym wywrotowcom. Rewolucję by się udała, musieliby zrobić Chińczycy, a ci takiej woli jeszcze nie mają. Nauczyli się żyć z tym co mają, ale żyłoby się im lepiej, jednak USA im bardzo przeszkadzają, więc jedyny scenariusz to wojna z USA. Nie wiem tylko kto ją pierwszy rozpocznie. Dla nas optymistyczny scenariusz byłby jakby Chiny zaatakowały też Rosję i zrobią to na pewno jak Rosja będzie zacieśniać współpracę z Amerykanami, a więc będzie Rosja dla Chin śmiertelnym zagrożeniem, które będą musieli zlikwidować. Jeszcze nigdy w dziejach ziemi hegemon nie pozwolił nikomu urosnąć bez wojny tak jak urosły Chiny. Tylko patrzeć jak Chińczycy zajmą Tajwan i wtedy się zacznie na dobre. Wariant dla nas pesymistyczny to koalicja Chin z Rosją. Wtedy Rosja pójdzie na Europę i ją zdominuje bardzo szybko. Nie ma siły, która by Rosję w podboju Europy zatrzymała, gdyby Chiny walczyły o dominację na Pacyfiku z USA.kansyheniek pisze:Chiny czeka jeszcze wielka rewolucja,bo nie wierzę by władza paskudnego,komunistycznego systemu trwała tam wiecznie.Amerykanie wzniecą tą rewolucję kiedy będzie trzeba.ZAMOS pisze:Pretendentem do nowego hegemona na świecie są Chiny, ale dla nich Watykan jest nic nie znaczącym państewkiem
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Byłem w Chinach raz,jako turysta.Spędziłem tam piękne 2 tygodnie,ale rzeczywiście z tego powodu wybitnym znawcą Chin nie jestem.ZAMOS pisze:Nie znasz Chin.
Skoro tak piszesz,mam prawo domniemywać,że Ty świetnie znasz Chiny.Masz chińskich znajomych z którymi swobodnie rozmawiasz po chińsku.
Może znasz Chiny ale nie znasz Ameryki,widać to po tym wpisie.ZAMOS pisze:Tam nikt nie zufa białym wywrotowcom. Rewolucję by się udała, musieliby zrobić Chińczycy,....
W Ameryce mieszka ok.4 mln osób pochodzenia chińskiego.Myślisz,że Amerykanie wysyłają tam Irlandczyków,Szkotów albo z pochodzenia Polaków czy Włochów.
No,Ty to masz logikę...
Jeszcze raz Ci to napiszę:wojna USA vs Chiny lub USA vs Rosja,trwała by co najwyżej tydzień.ZAMOS pisze:Nie wiem tylko kto ją pierwszy rozpocznie.
Gdyby było inaczej Putin by się nie patyczkował z Ukrainą,a także w Syrii,to agresywny gość,ale niegłupi.
Chiny natomiast dawno rozwiązałyby spory o morze Południowochińskie a także dawno zajęłyby Tajwan.
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
Warto jak interesujesz się geopolityką przeczytać książkę pana Jacka Bartosiaka, albo na początek wysłuchać kilku jego niezwykle interesujących wykładów i może wtedy trochę zrozumiesz o czym pisałem.Jeszcze raz Ci to napiszę:wojna USA vs Chiny lub USA vs Rosja,trwała by co najwyżej tydzień.
[video]https://www.youtube.com/watch?v=AOz3p5AS8cM[/video]
Byłem w USA prawie 6 lat i delegowano mnie do Pekinu z przerwami byłem tam prawie dwa lata. Nie znam chińskiego, ale to nie znaczy, że ich nie poznałem. Mam kilku dobrych znajomych Chińczyków i wiem jak oni nas widzą. To,że się kłaniają i uśmiechają nie jest wyrazem sympatii, a tylko ich wrodzonej grzeczności, która jest bardzo, ale to bardzo krucha, a tolerancja białych jest raczej wymuszona ich sytuacją, której mają już dawno dość. Zatem coś zrobić muszą by dalej się rozwijać tak jak na to zasługują swą ciężką pracą.kansyheniek pisze:Może znasz Chiny ale nie znasz Ameryki,widać to po tym wpisie.
W Ameryce mieszka ok.4 mln osób pochodzenia chińskiego
- booris
- Posty: 4220
- Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
- Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona
Tak,tak.Chiny na pewno wypowiedza wojne Rosji,ktora ich zaopatruje w rope.I od razu rozpoczna wojne z USA,do ktorego sprzedaja wiekszosc swoich produktow.
A finalowa bitwa bedzie wygladala tak:
Glownodowodzacy-na lewym skrzydle milion ludzi,na prawym skrzydle milion ludzi,a srodkiem puscimy czolgi.
Jeden z generalow-obydwa?
A finalowa bitwa bedzie wygladala tak:
Glownodowodzacy-na lewym skrzydle milion ludzi,na prawym skrzydle milion ludzi,a srodkiem puscimy czolgi.
Jeden z generalow-obydwa?
Trzymaj się Ukraino
https://www.youtube.com/watch?v=saEpkcVi1d4
https://www.youtube.com/watch?v=saEpkcVi1d4
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Skoro byłeś w Stanach i w Chinach powinieneś doskonale zdawać sobie sprawę z ogromnej przepaści jaka dzieli te kraje.Byłem w USA prawie 6 lat i delegowano mnie do Pekinu z przerwami byłem tam prawie dwa lata. Nie znam chińskiego, ale to nie znaczy, że ich nie poznałem. Mam kilku dobrych znajomych Chińczyków i wiem jak oni nas widzą. To,że się kłaniają i uśmiechają nie jest wyrazem sympatii, a tylko ich wrodzonej grzeczności, która jest bardzo, ale to bardzo krucha, a tolerancja białych jest raczej wymuszona ich sytuacją, której mają już dawno dość. Zatem coś zrobić muszą by dalej się rozwijać tak jak na to zasługują swą ciężką pracą.
W porównaniu ze Stanami Chiny są krajem bardzo biednym.
Co z tego,że mają w rankingu PKB 2. miejsce na Świecie?
Natomiast w rankingu PKB per capita Chiny są w okolicach 90. miejsca tuż przed Białorusią.Z wynikiem 6400$/os.
Stany 51000$/os.
To przepaść.
Sprawdź sobie w necie ile Stany wydają na zbrojenia a ile Chiny.
Chińczycy nie dogonią Amerykanów nawet za milion lat.
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
To nieprawda.kansyheniek pisze:Skoro byłeś w Stanach i w Chinach powinieneś doskonale zdawać sobie sprawę z ogromnej przepaści jaka dzieli te kraje.
Widziałem biedę z bliska w Chinach i USA. Jednak jak miałbym wybierać to wybrałbym biedowanie w Chinach. Liczby jakie podajesz nie odzwierciedlają tego czym są te kraje. Umiarkowanym optymizmem napawa mnie wybór na prezydenta pana Trampa. Jest szansa, że przynajmniej przez dwa trzy lata nie będzie wojny światowej zainicjowanej przez USA, ponieważ pan Tramp wie, że tej wojny nie wygra. Pewności takiej jednak czy Chiny tego nie zrobią niestety nie mam. Nie rozumiesz geopolityki, a na niemieckiej propagandzie uczyć się nie zamierzam. Mniemanie, iż USA są bezkonkurencyjne jest wielkim błędem i może to dla wielu źle się skończyć.kansyheniek pisze:W porównaniu ze Stanami Chiny są krajem bardzo biednym.
Powinieneś obejrzeć wykład o geopolityce jaki zalinkowałem. Wiele ci się rozjaśni.
Chiny już kilka lat temu USA dogoniły. To ogromny kraj i ma jeszcze więcej ludzi. My Europejczycy nie rozumiemy ich kultury i potencjału produkcyjnego. Dzisiejsze Chiny to potęga o jakiej Europa nawet pomarzyć nie może. Chiny by dalej się rozwijać muszą się skonfrontować z obecnym hegemonem i rozmówić się z Rosją. Jeżeli Rosja nie połączy sił z Chinami to Chiny ją zniszczą. Hegemon i władca świata może być tylko jeden.kansyheniek pisze:Chińczycy nie dogonią Amerykanów nawet za milion lat.
- booris
- Posty: 4220
- Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
- Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona
Dogonily w czym?Ja zarabiam 10 funtow w godzine,a chinczyk w dwa tygodnie.Ceny mamy podobne.Nie wierzysz?Gamingowy,wypasiony laptop Acera kosztuje mnie 1500 funtow,a moj kumpel w Polsce musi na to wydac 5 tysiecy.Ja zarobie na tegoz laptopa w miesiac,jemu pol roku to za malo.Chinczyk pewnie bedzie musial na tego lapka pracowac z 5 lat.Wiec w czym dogonily?Kupujesz na bazarze koszulke za 10 zlotych nie majac pojecia,ze te koszulke uszyly hinduskie dzieci,ktore za swoja prace dostaly 5 eurocentow.Obudz sie.ZAMOS pisze:Chiny już kilka lat temu USA dogoniły.
Trzymaj się Ukraino
https://www.youtube.com/watch?v=saEpkcVi1d4
https://www.youtube.com/watch?v=saEpkcVi1d4
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Jesteś narodowym socjalistą i również komunistą?ZAMOS pisze:Widziałem biedę z bliska w Chinach i USA. Jednak jak miałbym wybierać to wybrałbym biedowanie w Chinach.
Czegoś takiego na oczy nie widziałem.
kansyheniek pisze:
Skoro byłeś w Stanach i w Chinach powinieneś doskonale zdawać sobie sprawę z ogromnej przepaści jaka dzieli te kraje.
Jak nie?ZAMOS pisze:To nieprawda.
Ranking per capita,którego jak widać nie rozumiesz mówi sam za siebie.Liczby nie kłamią.
W czym?ZAMOS pisze:Chiny już kilka lat temu USA dogoniły.
Jeśli masz na myśli liczbę ludności to tak,racja,ale co z tego?
W czym? Pewnie masz na myśli złodziejstwo technologii.ZAMOS pisze:Chiny to potęga o jakiej Europa nawet pomarzyć nie może.
Sami Chińczycy uznają wyższość Amerykanów,więc...ZAMOS pisze:Powinieneś obejrzeć wykład o geopolityce jaki zalinkowałem. Wiele ci się rozjaśni.
Póki cały Świat (w tym i same Chiny) będzie się rozliczał w dolarze,nie ma mowy o hegemonii Chin
Jeśli chodzi o sprawy militarne:
Amerykanie póki co mają u wybrzeży chin niezatapialny lotniskowiec,czego Chiny u wybrzeży USA nigdy nie będą mieć.
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
- radek
- Posty: 5378
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Integrować się z silniejszym i bardziej rozwiniętym państwem jest łatwiej, lecz więcej pożytku przynosi wspólne działanie na jakimś polu z państwami, które pozwalają sobie udzielić na danym polu pomocy. Silny wzmacniać się nie musi, lecz dzielić się swoją siłą, jeśli jej źródło jest wartościowe.
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
- radek
- Posty: 5378
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Wygenerowane zadłużenie finansowe Państwa najzdrowiej jest spłacać poprzez zwiększanie obrotów finansowych, a obroty finansowe generuje się poprzez poprawę nastrojów społecznych, na które z kolei wpływa treściwy, dobry, przemyślany i odpowiednio wprowadzany plan
Łk 12:32 eib "Nie bój się, mała trzódko! Gdyż waszemu Ojcu spodobało się dać wam Królestwo."
Koran 67:30 (Bielawski)
Powiedz: "Jak wam się wydaje? Jeśli rankiem zniknie wam woda w głębi ziemi, to kto wam dostarczy wtedy wody źródlanej?"
Łk 12:32 eib "Nie bój się, mała trzódko! Gdyż waszemu Ojcu spodobało się dać wam Królestwo."
Koran 67:30 (Bielawski)
Powiedz: "Jak wam się wydaje? Jeśli rankiem zniknie wam woda w głębi ziemi, to kto wam dostarczy wtedy wody źródlanej?"
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
- radek
- Posty: 5378
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Nie jestem przeciwko Chinom i nie jestem przeciwko USA. Bieżącą kwestię poruszam w tym temacie, bo akurat te największe gospodarczo kraje mają podobno nieporozumienia handlowe. Na sankcjach cierpi wielu ludzi realizujących porozumienia międzynarodowe. Myślę, że sankcje są wyrazem braku wizji wspólnej płaszczyzny dialogu i obawy o utratę uzgodnionych w umowach profitów. Dla mnie ważniejsze jest wywiązanie się ze swoich słów, niż pełny żołądek. Jeśli druga strona nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań to po prostu nie zawiera się z nią nowych umów jeśli nie umie się wytłumaczyć
J 1:1-18 eib "(1) Na początku było Słowo; Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko dzięki Niemu się stało i z tego, co istnieje, nic nie stało się bez Niego. (4) W Nim było życie, a życie było światłem ludzi. (5) Światło zaś świeci w ciemności i ciemność go nie ogarnęła. (6) Pojawił się człowiek posłany przez Boga. Miał na imię Jan. (7) Przyszedł jako świadek, by zaświadczyć o świetle, by dzięki niemu wszyscy uwierzyli. (8) Nie on był światłem, miał jedynie o nim zaświadczyć. (9) Na świat bowiem nadciągało prawdziwe światło, które oświeca każdego człowieka. (10) Przebywał na świecie i dzięki Niemu świat powstał, ale świat Go nie rozpoznał. (11) Przyszedł do swego, swoi Go jednak nie przyjęli. (12) Lecz tym wszystkim, którzy Go przyjęli, dał przywilej stania się dziećmi Boga — tym, którzy wierzą w Jego imię, (13) którzy narodzili się nie z krwi ani z woli ciała, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. (14) Słowo zatem stało się ciałem; pełne łaski i prawdy zamieszkało wśród nas — i zobaczyliśmy Jego chwałę, chwałę jako Jedynego zrodzonego, który pochodzi od Ojca. (15) Jan świadczy o Nim donośnie wołając: To o Nim powiedziałem: Ten, który idzie za mną, pojawił się przede mną, był On wcześniej niż ja. (16) Z Jego pełni my wszyscy wzięliśmy — łaskę w miejsce łaskawości. (17) O ile bowiem Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda nastały dzięki Jezusowi Chrystusowi. (18) Boga nikt nigdy nie widział; objawił Go On, Jedyny zrodzony Bóg, który jest w łonie Ojca."
J 1:1-18 eib "(1) Na początku było Słowo; Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko dzięki Niemu się stało i z tego, co istnieje, nic nie stało się bez Niego. (4) W Nim było życie, a życie było światłem ludzi. (5) Światło zaś świeci w ciemności i ciemność go nie ogarnęła. (6) Pojawił się człowiek posłany przez Boga. Miał na imię Jan. (7) Przyszedł jako świadek, by zaświadczyć o świetle, by dzięki niemu wszyscy uwierzyli. (8) Nie on był światłem, miał jedynie o nim zaświadczyć. (9) Na świat bowiem nadciągało prawdziwe światło, które oświeca każdego człowieka. (10) Przebywał na świecie i dzięki Niemu świat powstał, ale świat Go nie rozpoznał. (11) Przyszedł do swego, swoi Go jednak nie przyjęli. (12) Lecz tym wszystkim, którzy Go przyjęli, dał przywilej stania się dziećmi Boga — tym, którzy wierzą w Jego imię, (13) którzy narodzili się nie z krwi ani z woli ciała, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. (14) Słowo zatem stało się ciałem; pełne łaski i prawdy zamieszkało wśród nas — i zobaczyliśmy Jego chwałę, chwałę jako Jedynego zrodzonego, który pochodzi od Ojca. (15) Jan świadczy o Nim donośnie wołając: To o Nim powiedziałem: Ten, który idzie za mną, pojawił się przede mną, był On wcześniej niż ja. (16) Z Jego pełni my wszyscy wzięliśmy — łaskę w miejsce łaskawości. (17) O ile bowiem Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda nastały dzięki Jezusowi Chrystusowi. (18) Boga nikt nigdy nie widział; objawił Go On, Jedyny zrodzony Bóg, który jest w łonie Ojca."
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni