zakup pisma świętego

Dlaczego powinniśmy ja czytać, wasze opinie na jej temat oraz ciekawe strony na temat Biblii

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

amnon
Posty: 10
Rejestracja: 13 sie 2012, 16:51

zakup pisma świętego

Post autor: amnon »

Witam,

Czy mógłby mi ktoś polecić jakieś konkretne wydanie pisma świętego?

Pozdrawiam
Amnon
Pozdrawiam
Amnon

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

Ciężko stwierdzić. Każda denominacja poleci Ci inne. Jeśli zależy Ci na przekładzie bardzo dosłownym, to polecam Biblię Warszawską. Jeśli chcesz mieć przypisy, to dobra jest Biblia Tysiąclecia, ale nowsze wydania. Możesz też korzystać z Biblii online i porównywać sobie przekłady. A potem kupić ten najbardziej Ci odpowiadający w wersji papierowej.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17693
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

amnon pisze:Witam,
Czy mógłby mi ktoś polecić jakieś konkretne wydanie pisma świętego?
Pozdrawiam
Amnon
Polecam Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata:

https://www.jw.org/pl/publikacje/biblia ... -biblijne/

Możesz czytać on-line, możesz słuchać jak czyta lektor, możesz ściągnąć w pdf.
Mało tego, na tej stronie znajdziesz sporo materiału audio-wideo a także w formie treści, które pomagają zrozumieć Biblię.
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

ShadowLady86 pisze: Jeśli zależy Ci na przekładzie bardzo dosłownym, to polecam Biblię Warszawską.
Jeśli zależy Ci na przekładzie bardzo dosłownym to raczej Przekład Dosłowny Ewangelicznego Instytutu Biblijnego. Będziesz miał dwa w jednym, bo i przypisy na kilometr, bo z tak dosłownego przekładu nic zrozumieć nie można :->

A poważnie to jak mówi Lady, każde wyznanie swoja wersję chwali. Osobiście lubię Biblię Poznańską lub Paulistów
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

amnon
Posty: 10
Rejestracja: 13 sie 2012, 16:51

Post autor: amnon »

Witam,

Dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam
Amnon
Pozdrawiam
Amnon

Stary koń

Post autor: Stary koń »

Bobo pisze:Polecam Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata:
To nie jest żadne PŚ tylko nieudolna podróba.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17693
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Stary koń pisze:To nie jest żadne PŚ tylko nieudolna podróba.
Nie znasz się.
Oszołomstwu mówię NIE!

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Stary koń pisze:
Bobo pisze:Polecam Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata:
To nie jest żadne PŚ tylko nieudolna podróba.
Też czytałam sporo niepochlebnych komentarzy na temat tego wydania. Chyba na YT jest filmik o błędach i wręcz "przekrętach" tego tłumaczenia.
Osobiście odradzam tez tysiąclatkę. Nie wiem, jak dla kogo, ale dla mnie ten przekład jest nie do zaakceptowania. Całe lata korzystałam w warszawskiej i nie przeszkadza mi jej (ponoć) ułomny język. Ostatnie 2 lata najczęściej z Edycji św.Pawła lub tego przekładu z wydawnictwa Wrota Nadziei (NT + Psalmy + Przysłów).

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

wuka pisze:
Stary koń pisze:
Bobo pisze:Polecam Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata:
To nie jest żadne PŚ tylko nieudolna podróba.
Też czytałam sporo niepochlebnych komentarzy na temat tego wydania. Chyba na YT jest filmik o błędach i wręcz "przekrętach" tego tłumaczenia.
Osobiście odradzam tez tysiąclatkę. Nie wiem, jak dla kogo, ale dla mnie ten przekład jest nie do zaakceptowania. Całe lata korzystałam w warszawskiej i nie przeszkadza mi jej (ponoć) ułomny język. Ostatnie 2 lata najczęściej z Edycji św.Pawła lub tego przekładu z wydawnictwa Wrota Nadziei (NT + Psalmy + Przysłów).
EMET:
Jeśli przy ocenie Przekładu Biblii w grę wchodzą uprzedzenia wyznaniowo-doktrynalne, to i owe ‘recenzje’ tu i ówdzie są, jakie są.
W przypadku Ksiąg Nowego Przymierza nie wierzę, że istnieje jakiś bezstronny Przekład taki, który spełniałby kryteria naukowości oraz jednocześnie nie wzbudzający kontrowersji natury wyznaniowo-doktrynalnej. Osobiście nie znam takowego Przekładu.

Ponadto: takie lub inne oczekiwania odnośnie translacji sprawiają, co sprawiają. Pozornie tylko owych ‘oczekujących’ obchodzi jeno wierność i bezstronność.
O ile mamy przyrównywanie do tzw. ‘uznanych Przekładów’, do tzw. ‘uznanych autorytetów’ – przeważnie z kręgów konkretnie wyznaniowych – to i czego się spodziewamy? Natomiast laicy, napiszę tak, odnośnie znawstwa filologicznego... raczej nie tyle ‘drążą’ wierność wobec zapisu w językach oryginału [bezstronnie i bez kolorytu wyznaniowego], co mają swoje, jak pisałem, oczekiwania [też eufemizm].

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

@EMET
To prawda. Każda denominacja "przemyca" swoje nauki i wcale nie neguję, że krytyka jest stronnicza. Ja tego przekładu nie czytałam, ale wiem po BT, jak można manipulować słowami, aby tylko wykazać, że np. Wieczerza Pańska to opłatek.
Każdy powinien sobie dobrać własny przekład, który mu najlepiej do głowy i serca wchodzi. Bo w dokładność i rzetelność ja już dawno przestałam wierzyć.
Czytałam też przekład ekumeniczny, no cóż, mnie nie leży, a takie Biblie dla motocyklistów czy inne tego typu próby przyciągnięcia grup osób to (moim zdaniem) karygodne. To wypaczanie i ośmieszanie Słowa Bożego celem przypodobania się ludziom.

Awatar użytkownika
wit
Posty: 3775
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
Lokalizacja: grudziądz

Re: zakup pisma świętego

Post autor: wit »

amnon pisze:Witam,

Czy mógłby mi ktoś polecić jakieś konkretne wydanie pisma świętego?
Dlaczego szukasz konkretnego wydania? Przekłady są różne, różniące się w detalach, jednak oddają niezmienną treść Pisma. Osobiście na co dzień z przyzwyczajenia posługuję się przekładem Biblii Warszawskiej, ale polecam bardziej współczesne przekłady.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.

Awatar użytkownika
kansyheniek
Posty: 3159
Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
Lokalizacja: Kleve,Niemcy

Post autor: kansyheniek »

EMET pisze:W przypadku Ksiąg Nowego Przymierza nie wierzę, że istnieje jakiś bezstronny Przekład taki, który spełniałby kryteria naukowości oraz jednocześnie nie wzbudzający kontrowersji natury wyznaniowo-doktrynalnej.
I dlatego właśnie najlepiej samemu nauczyć się języków oryginału i oczywiście ów "oryginał" sobie kupić (lub ewentualnie samemu poszukać w jakiejś nieprzetrzebionej jaskini w Qumran).Wtedy można spokojnie i nietendencyjnie samemu tłumaczyć ;-)
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

kansyheniek pisze:
EMET pisze:W przypadku Ksiąg Nowego Przymierza nie wierzę, że istnieje jakiś bezstronny Przekład taki, który spełniałby kryteria naukowości oraz jednocześnie nie wzbudzający kontrowersji natury wyznaniowo-doktrynalnej.
I dlatego właśnie najlepiej samemu nauczyć się języków oryginału i oczywiście ów "oryginał" sobie kupić (lub ewentualnie samemu poszukać w jakiejś nieprzetrzebionej jaskini w Qumran).Wtedy można spokojnie i nietendencyjnie samemu tłumaczyć ;-)
EMET:
Czytałem kiedyś opracowanie oraz przekład jakiegoś dzieła patrystycznego, gdzie w przedmowie tłumacz napisał w sensie, co następuje:
&#8216;Proszę o niebezkrytyczne potraktowanie tej translacji, gdyż zachęcam każdego rzetelnie zainteresowanego, aby, o ile to możliwe, samemu zechciał mieć wgląd w zapis czy to grecki, czy to łaciński [ew. w jakimś innym języku &#8216;oryginału&#8217;] i tam dostrzegać dokładny sens wyrażeń, fraz i zdań.&#8217;.

Dodałbym, że dotyczy to również translacji z patrystyki na inne języki, np.: angielski, niemiecki, francuski. Wtedy też byłoby jakby poleganie na takowej translacji [na jakiś język] i traktowanie owej jakby na prawach zapisu &#8216;oryginału&#8217;, ew. też zakładanie, iż >jest to wierna i bezstronna translacja<. O tym jednak najlepiej się samemu przekonać poprzez wgląd i zapodania w językach: greckim, łacińskim [czy ew. jakimś innym]. Dotyczy to również translacji jakichś &#8222;ksiąg&#8221; spoza kanonu &#8216;Biblii Hebraica&#8217;, &#8216;Greckiego NP&#8217;: z jakichś języków wyjściowych.

Nawet - mając przed oczyma zapis tekstu Biblii w jęz. oryginału - też niekoniecznie bezkrytycznie mamy polegać czy to na leksykonach, czy to na interliniach czy tp. Dopiero wielość owych leksykonów, owych interlinii, też gramatyk, konkordancji oraz własne uczciwe i krytyczne podejście -- jest jakąś &#8216;miarą sukcesu&#8217; przy dochodzeniu do badania rzeczywistego sensu i znaczenia zapisu w jęz. oryginału.

O ile zatem dany ktoś krytykuje [bądź nawet stosuje podejście krytykanckie] wobec Przekładu NŚ [Wyd. Świadków Jehowy], to czy pomyślał, jak się sprawy mają z innymi Przekładami wydanymi pod egidą jakieś innej Wspólnoty Religijnej, bądź też wielu Wspólnot [coś w rodzaju ekumenicznego] czy szerzej?
Czy stosuje wobec każdego Przekładu jednakowo krytyczne nastawienie takie, gdzie jedynym kryterium jest bazowanie na wyjściowym zapisie w jęz. oryginału i jak wyżej to przedłożyłem? Czy też poprzez postawę jakiejś sympatii oraz jakiejś niechęci&#8230;?

O sprawach tych pisywałem niejednokrotnie.

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

Bobo pisze:Polecam Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata
Stary Testament, też polecam.
Nowy absolutnie, ponieważ jest tam czysta manipulacja wersetami, pod nauki CK.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
Wnikliwy
Posty: 3204
Rejestracja: 23 cze 2013, 19:51

Post autor: Wnikliwy »

Jak masz pisać wyssane z palca dziwactwa to lepiej skup się na czytaniu Agaty Christie.
Już mi pokazałeś te przekręty w związku z wielkim uciskiem.
Tu znowu odstępcy i odchwaszczeni mają na ciebie wpływ.
Kiedy zaczniesz normalnie myśleć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Biblii”