https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pawe%C5%82_IIMimo że Karol Wojtyła w latach 40. wybrał drogę kapłaństwa, nie zerwał swoich związków z teatrem – był dramaturgiem i krytykiem teatralnym. Napisał kilka dramatów. Wczesne sztuki teatralne Wojtyły to Hiob (utwór osnuty wokół biblijnej Księgi Hioba) i Jeremiasz, także o tematyce biblijnej – oba z 1940.
W tych dziełach K. Wojtyła, jeszcze wtedy nawet nie kleryk, użył terminu Jehowa:
" Rozstanie Wojtyły z teatrem nastąpiło nagle w roku 1942, gdy postanowił studiować teologię i wstąpił do tajnego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Krakowie"
Skąd u niego słowo Jehowa?
Dokąd prowadzą me dociekania?
Dalej Wikipedia podaje:
Ja osobiście rozmawiałem ze starszymi wiekiem badaczami Pisma Świętego, którzy powiedzieli mi, że we wspomnianych "kamieniołomach" K. Wojtyła pracował z ich braćmi. To byli Wolni Badacze Pisma Świętego.Wojna odebrała Karolowi Wojtyle możliwość kontynuowania studiów, zaczął więc, w 1940 roku, pracować jako pracownik fizyczny w zakładach chemicznych Solvay[3]. Początkowo od jesieni 1940 przez rok w kamieniołomie w Zakrzówku, a potem w oczyszczalni wody w Borku Fałęckim[3]
Niewykluczone, że młody K. W. rozmawiał na tematy religijne z tymi badaczami. Trudno przypuszczać, że nie.
Być może właśnie badacze Pisma Św. 'zaszczepili' mu formę Jehowa. Pamiętajmy, że miał dopiero 19-20 lat, gdy pisał swe dzieła i zetknął się z nimi.
Badacze Pisma Św. wtedy korzystali, jak i dziś korzystają przede wszystkim z Biblii Gdańskiej, a w niej w Wj 6:3 jest forma Jehowa.
Zresztą wszystkie stare tomy Russella też tą formę używają.