Ciało Kierownicze przyznaje się do błędów doktrynalnych

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Wnikliwy
Posty: 3204
Rejestracja: 23 cze 2013, 19:51

Post autor: Wnikliwy »

Ja ich nie wielbię tylko im pomagam. I nie cofam się w swoim uwielbieniu 100 lat wstecz. :-D

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

Krystian pisze:Mam problem.Szlag mnie trafia adminko jak ORGANIZACJA RELIGIJNA zrobiła z Boga Jehowy kłamce i do tego podszyła się pod Jego imię.
A w przypadku Kościoła Jezusowego, który "podszył" się pod imię Jezusa nie trafia Cię szlag? Albo w przypadku zakonu Towarzystwa Jezusowego (Jezuitów)? Skąd wiadomo, że Jezus jest ich towarzyszem? Pytałeś o to Jezusa? Może Mesjasz wcale nie chce im towarzyszyć, a oni określają się Jego towarzyszami samozwańczo?

Z Boga nie można zrobić kłamcy. Można tylko błędnie (celowo lub omyłkowo) interpretować, co Bóg miał na myśli. Na podstawie Biblii i tzw. Tradycji. Każdy Kościół tak robi, ale oczywiście tylko Kościół danego użytkownika się nie myli.
Krystian pisze:Dla Ciebie nie ma problemu, dla mnie jest.
Rozumiem. Złe doświadczenia i krzywdy ze strony denominacji mogą mieć poważne konsekwencje. Zalecam dobrego psychologa i nie jest to broń Boże żadna złośliwość. Czasem terapia bardzo pomaga wyjść z takich krzywd.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Wnikliwy pisze:Co mnie obchodzi co on wtedy powiedział? :-D
za 30 lat (jak nie umrzesz wczesniej) to tez będziesz tak mówił o tym co dziś mówi organizacja, której CIAŁO KIEROWNICZE NIE JEST NATCHNIONE PRZEZ DUCHA ŚWIĘTEGO (powiększone słowa to cytat z lutowej Straznicy z roku 2017)?
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
Wnikliwy
Posty: 3204
Rejestracja: 23 cze 2013, 19:51

Post autor: Wnikliwy »

Zależy czego i do czego będą się odnosiły te wypowiedzi. :-D

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

bartek212701 pisze: CIAŁO KIEROWNICZE NIE JEST NATCHNIONE PRZEZ DUCHA ŚWIĘTEGO (powiększone słowa to cytat z lutowej Straznicy z roku 2017)?
Chyba uległeś propagandzie Bednarskiego albo innych odstępców.
Aby to pojąć, powinieneś najpierw poznać, co ŚJ rozumieją pod pojęciem NATCHNIENIA DUCHEM ŚW a co rozumieją pod pojęciem: KIEROWANI DUCHEM ŚW.
Naprawdę, nie jest to wcale takie trudne. Nawet Ty powinieneś to pojąć.
Kwestia tylko czy chcesz.
Oszołomstwu mówię NIE!

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Bobo pisze:Aby to pojąć, powinieneś najpierw poznać, co ŚJ rozumieją pod pojęciem NATCHNIENIA DUCHEM ŚW a co rozumieją pod pojęciem: KIEROWANI DUCHEM ŚW.
Można prosić o wyjaśnienie różnicy pomiędzy "natchnieniem" a "kierowaniem"?

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Henryk pisze:
Bobo pisze:Aby to pojąć, powinieneś najpierw poznać, co ŚJ rozumieją pod pojęciem NATCHNIENIA DUCHEM ŚW a co rozumieją pod pojęciem: KIEROWANI DUCHEM ŚW.
Można prosić o wyjaśnienie różnicy pomiędzy "natchnieniem" a "kierowaniem"?
Natchniony u ŚJ też jest diabeł i demony. Ich Biblia podaje:

„(...)Jest to natomiast natchniona wypowiedź antychrysta, októrej słyszeliście, iż przychodzi, iktóra już teraz jest na świecie(...)” (1Jn 4:3)

„(...)Jednakże natchniona wypowiedź wyraźnie mówi, że wpóźniejszych czasach niektórzy odpadną od wiary, zwracając uwagę na zwodnicze natchnione wypowiedzi oraz nauki demonów,” (1Tm 4:1)

„Iujrzałem trzy nieczyste natchnione wypowiedzi, które wyglądały jak żaby, wychodzące zpaszczy smoka izpaszczy bestii, izpaszczy fałszywego proroka. Są to wrzeczywistości wypowiedzi natchnione przez demony idokonują znaków(...)” (Obj 16:13, 14)

To jest dziwna organizacja, tak się chce odróżnić od innych że idzie pod prąd. :!:

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Ale nigdzie nie doczytałem,że Owa Organizacja jest natchniona. Oświecisz mnie??? :-D
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Jachu pisze:Ale nigdzie nie doczytałem,że Owa Organizacja jest natchniona. Oświecisz mnie??? :-D
Natchniona organizacja?
Nie, ona nie jest natchniona, ona temu zaprzecza.

„W zasadzie Świadkowie Jehowy nie różnią się od innych ludzi. Miewają problemy ekonomiczne, zdrowotne lub uczuciowe. Niekiedy popełniają błędy, bo przecież nie są doskonali i wcale nie uważają się za natchnionych czy nieomylnych” (Świadkowie Jehowy. Kim są? W co wierzą? 2001 s. 3).

„»Niewolnik« nie jest natchniony przez Boga, lecz stale bada Pismo Święte i starannie ocenia wydarzenia światowe, jak również sytuację ludu Bożego, żeby mieć orientację w spełnianiu się proroctw biblijnych. Na skutek ludzkiej ułomności nieraz może się zdarzyć, że zrozumie coś tylko częściowo lub nieściśle, a w rezultacie potrzebne jest skorygowanie” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 4 s. 27).

„Świadkowie Jehowy uważają obecnie, iż za pomocą Strażnicy oraz pokrewnych publikacji niewolnik wierny i roztropny zaopatruje ich w pokarm duchowy. Nie twierdzą, że klasa niewolnika jest nieomylna, ale uznają ją za jedyny kanał, jakim Pan posługuje się w dniach ostatnich tego systemu rzeczy” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 626).

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Pewną nieomylność przypisywano Sędziemu:

„Sędzia Rutherford w swem nowem dziele p.t. »Życie« objaśnia i daje nam nieomylny dowód ze Słowa Stwórcy, że Jehowa przygotował dla człowieka możność otrzymania wiecznego życia na ziemi (...) Książkę tę w pięknej płóciennej oprawie, z napisem tłoczonym złotem i licznymi ilustracjami wysyłamy...” (Proroctwo 1929 s. 349).

Na wiarę w nieomylność J. F. Rutherforda zdają się wskazywać niektóre wypowiedzi jego głosicieli, którzy wierzyli, że Bóg wprost dyktował jemu to co miał do przekazania:

„Obecnie odbiło się na mnie głębokie przekonanie, że żadne ludzkie stworzenie nie jest autorem »Światła«. Że żaden człowiek nie mógł napisać tej książki – i też żaden jej nie napisał. (...) Bracie! – byłeś jedynie użyty za narzędzie do sporządzenia »Światła«. Jehowa jest autorem tegoż pisma, tak jako jest tam wymienione. (...) Czy pismo to pojaśnia Biblję? Tak jest ono prawdziwem pojaśnieniem” (Strażnica 01.07 1931 s. 208 [ang. 01.02 1931 s. 47]). [To wypowiedź J. A. Bohneta, który w pewnym okresie był członkiem zarządu Towarzystwa Strażnica]

„Drogi Bracie Rutherford: (...) raduję się wielce z błogosławionych prawd, które przychodzą od Jehowy do Twego pióra” (Strażnica 01.06 1933 s. 176 [ang. 01.02 1933 s. 45]).

„Drogi Bracie Rutherford: (...) Same słowa, iż podane w tej książce [Preservation] opisy są »zadziwiające«, nie dopełniają dostatecznej ocenie. Stanowi ona coś nadzwyczajnego i prawdziwie jest natchniona” (Strażnica 01.12 1933 s. 364 [ang. 15.08 1933 s. 256]).

„Sędzio Rutherford! (...) Mając za przewodnika Boga, jakoż mógłbyś być w błędzie! (...) Zapewne, iż jesteś w pokrewieństwie z Bogiem, bo inaczej nie mógłbyś tak się wypowiadać” (Strażnica 15.04 1930 s. 127 [ang. 15.01 1930 s. 31]).

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

A masz może "kwity" na Poprzednika ??? :-D
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Jachu pisze:A masz może "kwity" na Poprzednika ??? :-D
Tez by się znalazły, ale uszanuję 100 lecie. ;-)
Ale jak się będziesz usilnie domagał, to przytoczę, chyba że mnie inni ubiegną. :-D
Pastora grzeszki są bardziej znane, ale Sędziego mniej, więc te trzeba ukazywać. Tym bardziej że ŚJ bardziej Sędziemu zawdzięczają swoją odrębność i nazwę "Świadkowie Jehowy". :-)

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Ale jesteś subtelny. :crazy: :lol: :-D
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Jachu pisze:Ale jesteś subtelny. :crazy: :lol: :-D
Zdaje się C. T. Russell nie był Ciałem Kierowniczym, a wątek jest tu:
Ciało Kierownicze przyznaje się do błędów doktrynalnych. :-D

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Jachu pisze:A masz może "kwity" na Poprzednika ??? :-D
C. T. Russell pisał o przeciwnikach krzyża, i jakby wyprorokował Świadków Jehowy. :-D

„Jak w czasie żniw Żydowskiego Wieku, krzyż Chrystusowy był dla Żydów, oczekujących chwały i władzy kamieniem obrażenia, a dla uczonych Greków głupstwem, tak samo w czasie żniw Wieku Ewangelii również będzie kamieniem obrażenia i opoką zgorszenia” (Boski Plan Wieków 1917 s. 300).

„Występując przeciwko tym argumentom Pisma Świętego, ludzie pozbawieni szaty weselnej starają się usprawiedliwiać, ale wobec światła prawdy muszą ustąpić w ‘ciemności zewnętrzne’. Dla nich, tak jak i dla świata, Krzyż Chrystusowy jest teraz kamieniem obrażenia i głupotą; natomiast dla wiernych poświęconych jest on ciągle ‘mocą Bożą i mądrością Bożą’” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1925 s. 223).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”