Ale jak mogę słuchać Ciebie i twoich wyjaśnień, jeśli NIC na ten temat nie piszesz tylko krytykujesz?Elius pisze:to takie małe podpowiedzi aczkolwiek wątpię,że zrozumiecie,dopóki będziecie słuchać tych zza wielkiej wody
Napisz swoją wykładnię, kto wie, może kogoś przekonasz. A tak tylko gadasz: Jesteście w błędzie, jesteście w błędzie, jesteście w błędzie itd.
Zawsze możemy uwierzyć Tobie i twojemu wyjaśnieniu, ale musisz się odkryć z własną nauką.
Inaczej... twoja mowa będzie... pusta.